Dodaj do ulubionych

To nie 1 kwietnia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 19:46
Od 15 pażdziernika decyzją MPK bedzie można wchodzić do autobusów wszystkimi
drzwiami(tak jak w innych miastach). Rozważana jest sprawa pokazywania
biletów nie kierowcy lecz stojacemu obok pasażerowi, on zdecyduje czy mamy
prawo jechać dalej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Franz Re: To nie 1 kwietnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 19:55
      ewentualnie będzie można zameldować koniowi ihahaha

      Franz
    • Gość: =R= Re: To nie 1 kwietnia IP: *.tpnet.pl 09.10.06, 19:56
      Super. Taki system funcjonuje u zachodnich sąsiadów... a Częstochowa znowu
      będzie pionierem dziwnych wdrożeń. Już to widzę. "Pan nie pojedzie! Pan wygląda
      jak z Samoobrony!", "Pana bilet wygląda na fałszywy!" ;D
      • Gość: expertum credere p rzewne jaja IP: *.mysmart.ie 09.10.06, 20:05
        se robicie. Wchodzić przodem jak na całym świecie i nie robić szopek. Płacić
        za siebie. Nawet w Amsterdamie, mieście pedałów, nie przeszedł pomysł
        udostępnienia darmowych rowerów wszystkim potrzebującym. Po prostu każdy miał
        brać najbliższy rower, przemieścić cztery litery i postawić pod płtem na
        zakończenie dla następnego.

        No tak, ale takie pomysły wymyślają ludzie na haju, w cofeeszopach. A skąd
        pomysł legitymowania się współpasażerowi przyszedł do głowy w Częstochowie,
        mieście prohibicji??

        A komu pokazać jak będę sam na sam, z kierowcą?
        • anna.scott Re: rzewne jaja 09.10.06, 20:08
          A dlaczego niby miałabym jakiemuś obcemu facetowi (albo kobiecie) pokazywać
          moją imienną sieciówkę i dowód osobisty?
          Paranoja!
    • Gość: wiola Re: To nie 1 kwietnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 20:12
      Przestańcie się nakręcać. Czy to jest potwierdzona wiadomość? Czy po prostu coś
      przeczytacie i zamiast się zastanowić czy ktoś sobie jaj nie robi już się
      stresujecie?
      • anna.scott Re: To nie 1 kwietnia 09.10.06, 20:14
        Wiolu, po pierwsze, lepiej zapobiegać, niż leczyć. :))
        A poza tym w naszym kochanym kraju i mieście wprowadzano już wiele pomysłów, o
        których nie śniło się filozofom.
        Znając pokręcony tok myślenia niektórych osób po prostu można się spodziewać
        nawet takich głupot.
      • storima Re: To nie 1 kwietnia 09.10.06, 20:19
        Bardzo dobry pomysl. To jest wlasnie przyklad katalizacji spoleczenstwa
        obywatelskiego w Czestochowie. Nigdzie na swiecie taki socjologiczny stymulator
        uprawniany komunikacyjnie nie istnieje. Nareszcie szary tlum przestanie unikac
        wspolspojrzen pasazerow. Bedziemy sie wymieniac datami urodzenia. Ktos napewno
        odczyta okazjonalny horoskop. Od czasu do czasy wystrzeli szampan dla solenizanta.
        • Gość: rud Re: To nie 1 kwietnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 01:16
          Storima połóż sie już i przykryj kołderką ok?
          Nie wściubjaj nosa do nie Twoich spraw.
          Pilnuj biletów na Wieżę Eifla.
          • storima Re: To nie 1 kwietnia 10.10.06, 01:40
            Gość portalu: rud napisał(a):

            > Storima połóż sie już i przykryj kołderką ok?
            > Nie wściubjaj nosa do nie Twoich spraw.
            > Pilnuj biletów na Wieżę Eifla.

            Prosze Cie bez zlosliwosci.
            Kursuje obecnie nocnym tramwajem wdrazajac obywtelskie sprawdzanie biletow w
            Czestochowie. Korzystajac z minaturowego laptopa i tajnej sieci bezprzewodowych
            lacz internetowych zdaja publicznie czestochowian moj raport.
            Jest spokojnie. Myslalem, ze bedzie wojna. Ale wszystko uspakaja sie gdy
            przejezdzamy Aleja Pokoju. Pracuje w charakterze agenta spoleczenstwa
            obywatelskiego. Ktos zamiast biletem machal mi legitymacja Samoobrony. Bronil
            sie do niemal do konca. Zmusilem go jednak, aby wysiadl trzy przystanki
            wczesniej. Wysiadl ze zdjeciem z polaroida. Kopie wymachiwania przed kamera
            legitymacja Samoobrony zachowalem dla siebie. Wchodza kolejni pacjenci. Musze
            dzialac.
            Nara.
            • storima Re: To nie 1 kwietnia 10.10.06, 01:53
              Sluchaj. Chcesz to wpadnij. Poczujesz smak obywatelskiej swobody. Bede tak
              kursowal do 5 rano. Wsiadz na alei Swobody, ach, alei Wolnosci. Tam mamy 5
              minutowa przerwe. No , wiesz przed dawnym kinem "Wolnosc". Niestety tutaj musze
              zgonic wladze Miasta. Jezdzimy podlug planu z PRL-u. Jeszcze pare takich nocek
              to to nadrobimy. Nasz plan (wlasciwie to jest plan mojego autorstwa) ujrzy
              dzienne swiatlo Czestochowy. 15 pazdziernik. Pamietaj. No to wciagaj spodnie i
              wpadaj. Bedziemy czekac.

              My Storima

              Hoho. Mamy solenizanta. Szkoda, ze Cie nie ma zalapalbys sie na szampana.
              Francuskiego szampana (z wlasnej kieszeni za to place).
              Nara.
        • Gość: kola Re: To nie 1 kwietnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 08:45
          nic takiego nie bedzie hahaha
    • storima Powazne Poruszenie 10.10.06, 02:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=50055426&a=50067421
      To nie fair Rud. Oskarzasz mnie o wtracanie "nosa", a sam czynisz to samo.
      Roznica Rud, polega na tym, ze ja dzialam spolecznie i publicznie. Ty publicznie
      angazujesz sie w rozwiazywanie prywatnych spraw.
      Musze odwolac zaproszenie. Zmieniamy plan jazdy. Bedziemy za chwile kursowac po
      pszyszlosciowej linii tramwajowej.
      To Ci ubaw.

      Na razie.

      Panie Motorniczy! Kierunek:
      Stadion Miejski Rakow Czestochowa.
      Ale zachybotalo....

      polaczenie chwilowo niedyzpozycyjne
      polaczenie chwilowo niedyzpozycyjne
      polaczenie chwilowo niedyzpozycyjne
    • jarnadu Re: To nie 1 kwietnia 10.10.06, 08:31
      W razie podejrzenia, że z biletem jest coś nie tak, rozważana jest możliwość
      tzw. interwencji obywatelskiej, spałowanie, skopanie ew. doprowadzenie
      delikwenta do najbliższego komisariatu.
      • Gość: BulBul Nocna Przygoda StoriMy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 13:34
        siedział pijany w autobusie i żygał w swoje rece rozmazując to na swoich
        wlosach.
        Po ktorymś razie siedzący obok niego StoriMa zwrócił mu grzecznie uwagę
        - Panie !!co pan robisz! Nie jesteś pan tu sam!
        Pijany swym błędnym okiem spojrzał bykiem na StoriMę.
        i jako kulturalny człowiek następną garść żygowin skierował na włosy Storimy
        rozmazując je dokładnie na Jego /StoriMy/włosach.

        Czasami nie warto zwracać uwagi.

        No StoriMa zapraszamy na dalszy kurs nocą
        Ale najpierw pędż pod Wieże E. i wykąp się.
        A możę ta co jest wszędzie JATUBYŁAM Cię wykąpie u siebie?
        Może zdążysz na następny kurs?

        Tak to jest społecznie pracować.
        • storima Re: Nocna Przygoda StoriMy 10.10.06, 15:19
          Sny same w sobie nie prowadza do niczego. Nie prowadze pracy spolecznej w
          autobusach nocnych, bo takowych w Czestochowie nie ma. Pisalem wyraznie:
          wdeazam moj program w nocnych tramwajach. W Czestochowie. Za duzo ode mnie
          wymagasz. Wbrew moim unikalnym zdolnoscia nie potrafie byc w dwoch miejscach na
          raz. Bilety pod wieza moge zaczac sprawdzac gdy ukoncze obecna misje. Ale nic Ci
          obiecac nie moge.
          NaRa.
          • Gość: przygody storimy Re: Nocna Przygoda StoriMy IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.13, 21:23
            ups.
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 10.10.06, 15:26
      PS zostaw wanne jatubylam w spokoju. Zapewniam Cie. Przeciekow nie ma. Porazenie
      pradem nie grozi. Kto sie z kim kapie i kogo myje nie jest tematem na publiczne
      forum. Proponuje abys o wyjasnienia w tej sprawie skierowal sie osobiscie do
      ministra Wassermana.
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 10.10.06, 20:23
      Tak to jest. Kursujemy podlug rozkladu jazdy z PRL-u. Kto jest winny ?
      Oczywiscie Miasto. No nic. Moj pomysl. Musze dzialac. Nie wazne czyj plan.
      Jest z lekka po 20. Jestem sam. Jako pasazer nocnego tramwaju. Oczywiscie jest
      tez motorniczy. Zatrzymujemy sie na przystankach.
      Ale nikt nie wsiada.
      I niech mi ktos jeszcze raz powie, ze Czestochowa to wiocha!
      Ktory normalny czlowiek wsiadalby do nocnego tramwaju kursujacego podlug
      dziennego rozkladu jazdy ?
      Placac do tego nocna taryfe? Za dnia?
      Czestochowianin na taki numer sie nie nabierze.

      • storima Re: To nie 1 kwietnia 10.10.06, 21:02
        Otrzymalem e-mail z kancelarii premiera:
        "Pan Wasserman nie jest zainteresowany wannami "storima". Prosze wiecej nie
        posylac jatubylam w sprawie promocji panskiego biznesu.
        Zyczymy powodzenia w promocji wanien "storima". "
        _____________________________________
        Badz madry czlowieku i pisz wiersze.

        Tymczasem ich nie pisze.
        Kursuje nocnym tramwajem w Czestochowie.
        Jest godzina 21:02.

    • storima Re: To nie 1 kwietnia 10.10.06, 21:21
      Przez chwile bylo tu goraco. Zatrzymala nas policja. Pytala czy nie przewozimy
      przypadkiem pasazerow w wannach.
      Sprawadzala czy posiadamy uprawnienia kursujac nocnym tramwajem w czasie
      dziennego rozkladu jazdy. Pokazalem im ramowke z Urzedu Miasta. Jest tam
      wyraznie napisane, ze kursujemu podlug rozkladu PRL-u. "No tak" odpowiedzial
      policjant "PRL jeszcze sie nie rozlozyl, wiec kursujcie dalej!"

      Tak wiec, kursujemy.

      Nara.
      • storima Re: To nie 1 kwietnia 10.10.06, 21:49
        Nareszcie. Nasz pierwszy dzienny pasazer w nocnym tramwaju!
        To ten sam, ktory rankiem wymachiwal mi legitymacja Samoobrony.
        Dziekujac mi, ze wysadzilem go z kursu trzy przystanki wczesniej.
        Poprosil mnie o ta sama przysluge.
        Zapytalem o bilet.
        Szperal dlugo, az wyciagnal weksel.
        Obiecal mi, ze jesli bedzie mogl tak kursowac przez kolejne kadencje.
        Wysiadajac trzy przystanki przed docelowa wysiadka.
        To tych weksli bedzie wiecej.
        Coz mam zrobic?
        Weksel to wiecej niz poselski bilet (jezdza bezplatnie).
        Wzialem i wysadze go jak dzisiejszym rankiem.
        Trzy przystanki wczesniej.

        TymCzasem.
        • storima Re: To nie 1 kwietnia 10.10.06, 23:48
          Odmowil. Odmowil wysiadki. Przeciez go nie wyrzuce. W m/czasie sukces. Kolejny
          pasazer. Poprosilem go , aby ten co wymachiwal legitymacja Samoobrony sprawdzil
          jego bilet. Od tego czasu siedza sabie w tyle nocnego tramwaju, kursujacego
          dziennym rozkladem PRL-u, w tyle. O dziwo. Siedza i dyskutuja. To juz tak przez
          piaty kurs. Wiedzialem, ze wczesniej czy pozniej integracja komunikacyjna nastapi!
          Pochwalilem sie motorniczemu.
          • Gość: Psychiatra Pomogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 00:11
            Szanowny Panie
            Czytając Pana wpisy stwierdzam u Pana chorobę psychczną.
            Ponieważ jest Pan znany na Forum, wielu Pana ma dość proponuję odwiedzenie
            mojego Gabinetu.
            Zaproponuję Panu dobrą kuracjemedyczną, testy, lekkie rażenie prądem, kąpiele w
            kwasie siarkowym o masaże sodą kaustyczna.Okłady z wapna gaszonego.
            Mam to już sprawdzone.
            Jestem pewien, ze po takiej kuracji stan zdrowia napewno ulegnie radykalnej
            poprawie.
            A z zadowoleniem nowy stan psychiczny i fizyczny Pana przyjmie
            Nasza Ziemia Kochana ::D:D
            Ręcze, że tam będzie Panu zdecydowanie lepiej i milej jak tu.

            Moj Gabinet mieści sie na ul.
            Zaułek cieności 666
            moje nazwisko jest na Tablicy przed wejściem.
            Prosze podać kiedy Panu pasuje wizyta.
            Moi sanitariusze z wielką ochotą po Pana przyjadą.

            To wyjątkowa okazja, że przyjmę Pana bez kolejki, ale chcę Panu naprawdę pomóc.

            Z poważaniem dr.nauk.prof.zwycz.
            January Żydoflemocholkausrtofowicz

            C*Z*E*K*A*M

            • storima Re: Pomogę 11.10.06, 00:18
              Nareszcie. kursujemy normalnie. mamy pierwszego pasazera. zamiast biletu
              przedstawil mi sie jako "pomoge". Widze marny jest i zablakany, wiec niech
              jedzie. Bez biletu. Bardzo jest rozmowny. gadal z motorniczym, az ten musial go
              przepedzic. Dosiadl sie do pasazera wymachujacego legitymacja Samoobrony i jego
              (to juz osmy kurs tak gadaja) interlokutora. Pomyslamem sobie. Biedny to
              czlowiek z umyslem na bakier, nievh jedzie bez biletu, bo problemow nie sprawia.
              jeno gad, jeno gada:
              "Pomogę".

              Wkrotce.
              • storima Re: Pomogę 11.10.06, 00:28
                Pomyslalem sobie. Nie ma glupich. za ta jazde musisz mi wczesnie czy pozniej
                zaplacic. Bo przeciez z pewnoscia to nie pierwszy raz ten pasazer robi uczciwych
                ludzi na durnia. Podszedlem do niego.
                Poprosilem, aby na pismie sie zobowiazal, ze zaplaci za ta nocna jazde.
                Zarzadalem dowody tozsamosci. Sypnal mi kartami z napisem "psychiatra". Napis
                byl wklejony z wycietych gazetowych literk. Wariat. Pomyslalem. Ale i wariat
                musi poniesc konsekwencje zycia na wolnosci.
                Zobowiazanie podpisal.

                Jedziemy dalej normalnym nocnym kursem z jednym zidentyfikowanym wariatem.
                Motorniczy sie usmiecha.
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 11.10.06, 00:31
      PS
      monolog "psychiatry" zarejstrowany na pokladzie normalnego kursu nocnego
      tramwaju w Czestochowie udostepnilem powyzej.
      • Gość: CPN Cholera StoriMa co się Tobie stało kumplu z klasy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 00:43
        wieczór.
        Jestem pracownikiem CPN-u
        Nagle pod dystrybutor podbiega facet.
        Ręce trzyma udając, że na kierownicy.
        Stoi przed dystrybutorem i wydaje dżwięki jakby trąbił samochodem.
        Stoi tak dobrą chwilę i ogląda sie dokoła.
        Wychodze i pytam sie czego chce a on pokazuje mi ręka do tyłu zeby mu
        zatankować do baku 20 l. benzyny.
        Patrze na faceta i pokazuję mu znajomy znak wariata machając ręką przy skroni.
        Ten patrzy na mnie i mowi
        =-Tak tak.....szyby też umyć!

        Wiecie kogo rozpozna tym człowieku?

        Kumpla z Klasy Marka P.

        to chyba nasz forumowy StoriMa?

        ale mu sie po....ło
        Psychiatra ma racje.
        Pomoc mu jest potrzebna NATYCHMIAST
        • storima Re: Cholera StoriMa co się Tobie stało kumplu z k 11.10.06, 00:59
          Dzisaj noc na monologowcow.
          (Nagranie z pokladu nocnego kursu normalnym tramwajem w Czestochowie powyzej).

          Pachnaila benzyna. Ale nie mial przy sobie zadnych kontenerow. troche mu sie jej
          wylalo z kieszeni. Zapytalem dlaczego? Odpowiedzial, ze tak jak moja glowa bez
          oleju nie pracuje tak on bez benzyny na sobie jezdzic nie moze. W pofrzadku.
          poprosilem o bilet. Zczal szperac po kieszeniach wyslupujac ostatnie krople na
          sobie benzyny. Podszedl do nas "psychiatra". Zaprotestowal. Skoro ty masz prawo
          sprawdzac bilety dlaczego on nie moze go sprawdzic tobie? na to pytanie bylem
          przygotowany. Pelnie przeciez ta funkcjie incoGnito. Pokazalem mu moja
          sieciwoke. On rzucila sie na mnie tulac mnie do siebie i krzyczac. To ty MP! To
          ty MP! "Psychiatra odskoczyl , otwierajac okno. probowal wyskoczyc na zewnatrz.
          Krzyczal: Wiedzialem , ze amerykance mnie dopadna, wiedzialem f...k theMP!
          Na szczescie nie mogl sie do konca przecisnac przez nazbyt waski okienny otwor.
          zawisl wiec tak bezwladnie. I tak zawieszony siedzi. Ten nowy pasazer zaczal
          wspominac swa Umarla Klase. Gdzies tak posrodku pokladu nocnego tramwaju. Tamci
          jak gadali tak dlej gadaje; To juz 25 okrazenie. Ten dalej wisi przez okno.
          Zapytalem motorniczego or ade. Powiedzial. Dobrze mu to erobi. niech sie troche
          przewietrzy.
          Uamarla Klasa rozwija sie w srodku tramwaju.
          A my dalej. Kursujemy nocnym w Czestochowie.

          My Storima
          • storima Re: Cholera StoriMa co się Tobie stało kumplu z k 11.10.06, 01:06
            PS
            Motorniczy mnie zapytal. O co mu chodzilo z tym "MP"?
            Jakas trauma w zwiazku z Military Police. Moze sluzyl w Legii Cudzoziemskiej i
            zwial?
            Nie mam pojecia. Niech sie wietrzy.
            "Psychiatra" sie przewietrza posrodku Umarla Klasa z gosciem wykrzykujacym MP
            tymoj kolego. Tamci jak gadali tak gadaja w tyle.

            Jedziem dalej Tramwaj dzwoni.

            My Storima
            • storima Re: Cholera StoriMa co się Tobie stało kumplu z k 11.10.06, 01:24
              Nagranie z pokladu nocnego tramwaju normalnego kursu w Czestochowie:
              Není pochyb o tom, že mono gra fie Marka P. Desz c zy ńského je bri lantní his
              to ric kou. stu dií a neměla by v knihovně žádného his to rika zabý va jí ...
              To ten z Umarlej Klasy posrodku tramwaju.

              Odpoczynek na Kucelinskiej Petli.
              Slychac w glebi kominy huty.
              Ognisty Zar z Wielkich Piecow rozsuwa Ksiezyc do Pelni.
              • Gość: h...j Re: Cholera StoriMa co się Tobie stało kumplu z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 15:55
                ncoGnito.

                oj ty Gnido
                oj ty Gnido
                oj ty Gnido
                oj ty Gnido
                oj ty Gnido


                uważaj na bufory
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 11.10.06, 16:14
      Nocny kurs zakonczylismy niby normalnie.
      Nie wiem czy powinienem go opisac.

      Pomine sprawy wazne. Piszac o tych blachych.
      Gdzies okolo drugiej wsiadl facet z wielka czarna torba przewieszona przez ramie.
      Cyklistowka na glowie z odstajacymi skrzydelkami. Przedstawiajac sie jako
      Hermes. Blyskawicznie wyrecytowal. Ma przesylke slana pozadziennym goncem.
      Fantastycznie pomyslalem. MPK dorobi sobie na nocnym kurierze!
      Zaproponowalem mu z miejsca abonament. Ze szczegolowa taryfa uslug przewozowych.
      Zerknal na nia od niechcenia udajac sie w tyl wagonu. Dobrze. Niech mu bilet
      sprawdza. Cos tam z torby wyjal i im podadl. Poszeptal z jednym drugim. Odszedl.
      Poprosil o zatrzymanie tramwaju.
      Odmowilem. Niech czeka na przystanek. Hamsko rzucil sie na chamulec
      bezbieczenstwa. Zciagnal go na kola. Sypnelo iskrami. Nawet przez podloge.
      Szybko wyjal pilota. Otwierajac nim drzwi zniknal. Zjadajac po drodze skrzydla
      cyklistowki.
      • Gość: ab Re: To nie 1 kwietnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 17:38
        Na forum wszystko jest możliwe.Tu nikt nie odpowiada za nic.To właśnie wielum
        pasuje.
        • storima Re: To nie 1 kwietnia 12.10.06, 02:03
          Kolejny kurs nocnym tramwajem Czestochowy.
          Nadrabiamy zaleglosci planow PRL-u.
          Nie dzieki Wladzom Miasta.
          Dzieki Mnie i Motorniczemu.
          Pojawialo sie dwoch ludzi z szafa.
          Na przystanku.
          Pisalem wczesniej o pomysle.
          Nocnego kuriera.
          Skoro nocny kurier.
          To i firma przewozowa.
          Szef MP-k(omunikacji) z pewnoscia da mi promocje.
          Nic dziwnego, ze razem z motorniczym (motorniczego juz promowalem na moja
          zwalniajaca sie pozycje---wyszczerzyl w usmiechu zeby---zrobilem mu
          zdjecie----usmiech sprzedam na allegro do billbordow kampanii politycznych.)
          Pomoglismy.
          Wniesc szafe i dwoch pasazerow.
          Oni sami sprawdzili miedzy soba bilety.
          Trzeba teraz sprawdzic szafe.
          Ona skrzypi.
          Pukam do jej drzwi.
          • storima Re: To nie 1 kwietnia 12.10.06, 19:56
            Nie wiem czy powinienem opisywac wszystko co wydarzylo sie dzisiesza jazda
            nocnego tramwaju w Czestochowie.
            Opisze sprawy jak najbardziej pospolite.

            Na kolejnym przystanku wsiadl znajomy pasazer.
            To ten, ktory wymachiwal mi legitymacja Samoobrony.
            Dwoch ludzi z szafa podalo my ta sama reke.
            Uznalem ten gest za wystarczajacy jako sprawdzenie waznosci biletu.
            Wkrotce dosiadl sie kolejny pasazer.
            Ten sam z ktorym czlowiek wymachujacy mi legitymacja Samoobrony dyskutowal
            w tyle tramwaju przez pelna nocna zmiane.
            Po poludniu przez pewna komorke zostalem wezwany do dyrekcji MPK.
            Awans§
            Bylem tego pewien.
            Nocny tramwaj w Czestochowie.
            Przesylki kurierskie.
            Uslugi przewozowe mebli.
            W koncu ludzie sa tak zapracowani.
            Jedynie noca moga sie przeprowadzac.
            Noca--dyskretniej.
            Zadzwonilem do motorniczego.
            Okazalo sie.
            On rowniez zostal wezwany.
            Nasza radosc.
            Dodalem.
            Nie zapmnij kto cie promowal.
            Powiedzial.
            Nie zapomne.
            To pan.
            • anna.scott Do Storimy 12.10.06, 20:12
              Proszę Cię, żebyś nie przysyłał mi już żadnych maili.
              Z góry dziękuję.
              • Gość: Wicia Re: Do Storimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 20:44
                No i wyskakuj z naszego tramwaju.
                Mieszkasz tu czy co?
                Wyjazd do Paryża i to szybko !!!
              • storima Re: Do Storimy 12.10.06, 20:52
                Panie Storima.
                Jest pan zapewne zdziwiony, ze nie rozmawia pan z dyrekcja MPK, lecz znami.
                Prosze nie przerywac.
                Obserwujemy pana od dawna. To byl glupi pomysl.
                Z tym sprawdzaniem bieltow przez wspolobywatela.
                Wiemy. Miasto kupilo panski pomysl. Ale miasta jue nie ma.
                Nie istnieja samorzady.
                Jestesmy my i tlum, ktory wszystko kupi.
                Byl pan dobrym agentem , rowniez dla Mossssa, Massa, aaaaaaaaa a pssssssssssik!
                Panski blad polegal na zwiazaniu sie z agentura tzw; FTrze-wa.
                Jesli otrzymuje pan prywatne wiesci, wrzuca sie je do niewirtualnego gosza.
                Masz pan dostep.
                Znasz pan hasla.
                A pan na chama probuje stworzyc swa wlasna agenturalna siec.
                Zostaw pan agentow Trze-wa w spokoju!!!
                Przebaczamy panu doceniajac panska jazde podlug rozkladu PRL-u.
                Motorniczy od dzis jest panskim konkubinem.
                Oczywiscie dla niepoznaki.
                A teraz idz pan do nocnego tramwaju.
                Tam ta szafa stoi dalej zamknieta.
                I masz pan pukac w jej drzwi.
                Dotad.
                Poki ktos z niej sie wychyli.
                Reszte zalatwimy sami.
                Teraz masz pan pisac, ze kursjesz pan nocnym rozkladem IV pospolitej.
                Dosyc!!!!
                • storima Re: Do Storimy 12.10.06, 20:54
                  Wicia, nie zawijaj szarych sieci w kolorowe szmatki.
                  My Go tu na miejscu obecnie potrzebujemy.
                  W nocnym tramwaju. Czestochowy.
                  • Gość: Wicia Re: Do Storimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 20:57
                    Storima.........Błagam znień lekarza..
                    • storima Re: Do Storimy 12.10.06, 21:19
                      Obeicalem, ze raporty z nocnej podrozy bede wysylal jedynie w sprawach blachych.
                      Tak jak i zarejstrowane fragmenty wypowiedzi pasazerow.
                      Na nocnym pokladzie.
                      Nocnego kursu.
                      Tramwajem.
                      Czestochowy.
                      • storima Re: Do Storimy 12.10.06, 21:33
                        Zrejestrowane przeze mnie.
                        Wypowiedzi pasazerow.
                        Z nocnego pokladu.
                        Tramwaju Czestochowy:
                        ponizej
                        badz
                        pwyzej.
                        W zaleznosci od ustawienia.
                        Forumowego.
                        Drzewka.
                        • storima Re: Do Storimy 12.10.06, 21:38
                          Te blache rozmowy.
                          Zstrzegam.
                          Ponownie.
                          O zadnych powaznych rzeczach.
                          Tutaj.
                          Nie donosze.
                          • Gość: Gość Re: Do Storimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:48
                            Lubię błaźnie czytać Twoje wypowiedzi i mam Twój portret w swojej wyobraźni.
                            Zakomleksiony, odrzucony, a na forum- wow !!! Wydaje się, że błyszczy. No prawie
                            tak.Ha ha ha !!!!
                            PRAWIE ROBI WIELKĄ RÓŻNICĘ
                            • storima Re: Do Storimy 12.10.06, 22:01
                              Nawet jesli ktos koniecznie pragnie sie zblaznic.
                              Na poladzie nocnego trmwaju.
                              W Czestochowie.
                              Ma do tego swiete prawo.
                              Pasazer wie.
                              Slowa dotrzymam.
                              Upublicznie.
                              Co tez czynie.
                              • Gość: Gość Re: Do Storimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:06
                                Fajne.
                            • zwitter1 Re: Do Storimy-Pilne !!! 12.10.06, 22:05
                              Co to Panie Storima???
                              Listy piszesz poza forum???
                              To jest M A T A C Z E N I E w sprawie.
                              Ty jestes chyba najpotezniejszym trollem na FCz.
                              Gleboko wrosniety chwast ktorego nie trzeba podlewac gdyz wody nie potrzebuje.
                              Opluwanie przez innych dostarcza mu energii do dalszej egzystencji.
                              Gorzej niz swinia!!!!
                              Feeeeee
                              Kazdy zaczynal na forum i wielu twoich znajomych odeszlo z tad z godnosia.
                              Lecz ty weteran forum nie odejdziesz na emeryture tylko calkowicie zeszmacony
                              jak szmata trwasz dalej i przenosisz forum na prywatna poczte.
                              Agentko Scott!!!
                              Twoj post jest kolejnym dowodem ze storima to podly troll i cyberprzestepca.
                              • storima Re: Do Storimy-Pilne !!! 12.10.06, 22:13
                                Panie Storima. Panie Storima. No lepiej. Szklanke wody?
                                Widzi pan teraz , ze czarne jest biale a szare bezbarwne.
                                Daj sobie pan spokoj z agentami z Tczewa. FuUUUUUUU.
                                Ftchee, aaaaaaaaaaaaaa pssssssssssik!-----wa. Czy jak to tam w argo?
                                Cze-wa.
                                No. Odpowiedz porawna.
                                Bierz sie pan do roboty. Szafa stoi tam gdzie stala.
                                I masz pan pukac.
                                Pukac dotad dopoki.
                                Rozumiesz pan.
                                Pukac, az ktos ta szafe otworzy.
                                Do roboty!!!
                                • Gość: ewa Re: Do Storimy-Pilne !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:42
                                  Storima, możesz zamieścić na Forum swoje zdjecie? Bardzo cie o to proszę, chcę
                                  zobaczyć czy wyglądasz na człowieka który potrzebuje pomocy. Serdecznie Ci
                                  dziękuję.
                                  • storima Re: Do Storimy-Pilne !!! 12.10.06, 22:48
                                    Gość portalu: ewa napisał(a):

                                    > Storima, możesz zamieścić na Forum swoje zdjecie? Bardzo cie o to proszę, chcę
                                    > zobaczyć czy wyglądasz na człowieka który potrzebuje pomocy. Serdecznie Ci
                                    > dziękuję.

                                    Odpoczywam. Stale jednak pukajac do drzwi zamknietej szafy.
                                    W koncu za to mi placa.
                                    Forum nie posiada opcji:
                                    umiesc zdjecie.
                                    Po prostu. Wpadnij na nocny kurs.
                                    Tramwajem.
                                    Czestochowa.


                                    Poczekaj, poczekaj.....


                                    Tak w forumowej wyszukiwarce jeden z moich fanow zamiescil link do mego zdjecia...


                                    w basenie....

                                    w Kaliforni....

                                    uzyj forumowej wyszukiwarki.

                                    No i wpadaj na nasz nocny poklad.
                                    Nocnego tramwaju.
                                    Czasem
                                    Kursujacego za dnia.
                                    W.
                                    Czestochowie.
                                    • Gość: ewa Re: Do Storimy-Pilne !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 23:11
                                      Ponawiam prośbę, będę wdzięczna.
                                      • storima Re: Do Storimy-Pilne !!! 12.10.06, 23:20
                                        Gość portalu: ewa napisał(a):

                                        > Ponawiam prośbę, będę wdzięczna.

                                        Owszem.
                                        prowadze program spradzania biletow w komunikacji miejskiej przez wspopasazera.
                                        To jest moj autorski pomysl.
                                        Sposorowany przez Miasto Czestochowa.
                                        Obecnie.
                                        Samorzad miast zostal przejety.
                                        Przez dwoje ludzi z szafa.
                                        Do ktorej pukam.
                                        Za to mi placa.
                                        Wiem jestem spod Gwiazdy.
                                        Ale nie wymagaj ode mnie.
                                        Rzeczy niestworzonych.
                                        Nie ma opcji umieszczenia.
                                        Zdjecia.
                                        Wiec i sam.
                                        Zdjac sie.
                                        Na FCz nie moge.
                                        Pisalem.
                                        Uzyj opcji.
                                        Forumowa wyszukiwarka.
                                        Tam znajdziesz link.
                                        Mego zdjecia.
                                        Rozebranego.
                                        W basenie.
                                        W Kalifornii.
                                        Porusz glowka.
                                        Nie zachowuj sie jak.
                                        Petak.
                                        Z PRL-u.
                                        Pukam w szafe.
                                        Juz nie tylko.
                                        Jej.
                                        Drzwi.


                                        ---wpadnij na nocny kurs.
                                        Tramwajem.
                                        Czestochowy.
                                        skoro wyszukiwarka.
                                        FCzestochowa
                                        sprawia problemy.

                                        NaRa.

                                        • Gość: ewa Re: Do Storimy-Pilne !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 23:24
                                          dobranoc Storimo. Niech Ci się przyśni to, co chcesz.
                                          • storima Re: Do Storimy-Pilne !!! 12.10.06, 23:34
                                            Gość portalu: ewa napisał(a):

                                            > dobranoc Storimo. Niech Ci się przyśni to, co chcesz.

                                            No tak. Czyli na poklad nie wpadniesz?
                                            Moze innym razem.
                                            Jesli mnie wczesniej nie wywala.
                                            Nie zanasz nocy gdy rankiem.
                                            Ddza ci kaltus.
                                            W doniczce.
                                            Z jego kolcow.
                                            Zbieral bedziesz.
                                            Literki.
                                            Wymowienia.
                                            Rzadowej posady.
                                            Troche to trwa.
                                            I sie pokaleczysz.
                                            Krew powtornie.
                                            Jak przy pisaniu.
                                            Weksli.
                                            Splywac bedzie.
                                            Z przkutych palcow.
                                            To takie.
                                            Rzadowe.
                                            Badanie.
                                            OB.
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 13.10.06, 01:24
      Kurs ki ci ja.
      Zaklne ponownie.
      Ki.
      Zostal zawieszony.
      Do tego czasu.
      Mam pukac w szafe.
      Pukam w szafe.
      Nocnego.
      Tramwaju.
      Na zajezdni.
      Tamci siedza w tyle.
      Gadajac.
      Ja pukam.
      Stukam.
      Ci dwaj z szafa.
      Wszystko nagrywaja.
      Puknalem tu.
      Nagrali.
      Przesluchali.
      Mowia.
      To pukniecie juz znamy.
      Pukaj dalej.
      Wiec.
      Pukam.
      Oni.
      Nie pukaj tak.
      Jak.
      Do drzwi.
      Twojej tesciowej.
      Pukaj.
      Stukajac do szafy.
      Nidgy nie pukalem.
      Do szafy.
      W Ikei nie byles?
      Nie pukals do lodowki?
      Zanim kupisz ja pusta?
      Ja zawsz pukam.
      Odezwal sie drugi.
      Zawsze pukam.
      Do lodowki.
      Zanim ja kupie.
      Jak ktos otwiera.
      Mowi.
      Hallo!
      Wiem ze jest pelna.
      Tylko duren.
      Kupis.
      Pusta lodowke.
      Nie wazne czy w Ikei.


      Pukam dalej.
      • storima Re: To nie 1 kwietnia 13.10.06, 01:29
        za literowki przepraszam
        ale to cholerny stres
        nigdy
        w
        zyciu
        nie pukalem do szafy
        ani do lodowkiw Ikei
    • Gość: magmam Idą wybory, to widać, słychać i czuć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 01:50
      • storima Re: Idą wybory, to widać, słychać i czuć. 13.10.06, 02:32
        Nagle.
        Nagle bo wpadl.
        Krzyczac.
        W moim nocnym tramwaju na zajezdni.
        W.
        Czestochowie.
        Zablakany pasazer.
        Dobrze trafil.
        MP-k.
        Incydentem czlowieka
        U.Klasy.
        Pomoc psychiatryczna.
        Uruchomilo.
        Tak.
        Wydostalismy.
        Pasazera.
        Wiszacego.
        W.
        Oknie.
        Rownie.
        Goscia ze stacji benzynowej.
        Ktory Motorniczego.
        Rowniez.
        QAsystentow.
        Pogotowia
        MOPS.
        Bral za swych szkolnych kolegow.
        Pasazer z e_mail-ami.
        Zostal odeslany.
        Do.
        Dzialu.
        E-mail me.
        Ma sie lepiej.

        Totyle co widać, słychać i czuć.

        Pukam dalej do szafy.

        Zobaczymy co sie otworzy.

        RaNa

        ach......


        NaRa.
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 13.10.06, 02:47
      Blacha sprawa.(tylko o sprawach blachych raportuje----tak obiecalem---ktos watpi???)
      Paszer odmowil przyjecia porady w dziale:
      E-mail--me.
      Natychmist.
      Ratunkowo.
      Otworzylem.
      Dzial publiczny:
      don't E-mail us.
      MOPS zatwierdzil.

      --
      CzasemTym.

      Pukam.


      Wiadomo gdzie.
      • storima Re: To nie 1 kwietnia 13.10.06, 02:51
        W szafe.
    • synsama666 Ten człowiek jest chory 13.10.06, 07:03
      Pomóżcie mu!
      • misiakilla Re: Ten człowiek jest chory 13.10.06, 07:19
        Storima MOPS nic nie zatwierdzil wiec nie sciemniaj!!
        Ciezko.. oj ciezko...
        • storima Re: Ten człowiek jest chory 13.10.06, 12:46
          Jak mam nie sciemniac skoro zdaje raporty.
          Nocnym kursie.
          Nocnego Tramwaju.
          Czestochowy.
          Czasami kursujacego za dnia.

          Opukuje szafe.
          • synsama666 Re: Ten człowiek jest chory 13.10.06, 12:48
            Co ty chłopie z tymi nocnymi kursami, denaturatu popiłeś czy co?
            • storima Re: Ten człowiek jest chory 14.10.06, 00:04
              Pytali mnie szczegolowo.
              O pasazera.
              Legitymowal sie sieciowka:
              "synsama666"
              Przyszlo nawet Radio.
              Pytajac:
              "Dlaczego czestochowskie MPK
              wydaje sieciowki Rokicie?"
              Powiedzieli, ze znaja zwiazek
              "synasama666"
              i samym "666" z Rokita.
              Obecnie trwa na ten temat dyskusja.
              W.
              Niedoknczonych rozmowach.
              Oni tak bez konca.
              Noca.
              Ja tez.
              Alem ja nie w radiu.
              Poklad.
              Nocnego.
              Tramwaju.
              Czestochowy.


              Szafa zaczyna sypac.

              Prochnem.


              To od mojego pukania.
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 13.10.06, 13:47
      Szpara drzwi zamknietej szafy wypadla kartka z ponizszym zapisem:

      "TANIEC SZKIELETÓW



      Po kupach gruzów, kędy naokoło

      Piaszczysta bieleje wydma,

      Milczkiem, omackiem, chyłkiem - lecz wesoło

      Tańczące migają widma.



      Był tu kraj, naród - lecz od niepamięci

      Nie ma już nic i nie będzie...

      Co tam! bodaj to hulać! Niech się święci

      Pustynia zawsze i wszędzie!



      Gdzie wiatr? - on w piasek wgrzebał się po szyję.

      Gdzie księżyc? - w chmurach się chowa...

      W to graj! precz światło! precz duch! Niechaj żyje

      Ciemność i cisza grobowa!



      Trzeszczą w nich stawy i kości grzechoczą,

      Z uszu im piasek się sypie,

      Żwir zgrzyta w płucach, a jednak ochoczo

      Tańcują sobie na stypie.



      W oczach ich nie ma źrzenic, a w ich szczęce

      Jest zębów także niewiele -

      A jednak tańczą ochoczo, za ręce

      Wziąwszy się jak przyjaciele.



      Także wiązaniem niezbyt im się tęgiem

      Żebra trzymają goleni -

      A jednak tańczą jednym wspólnym kręgiem,

      Jak gdyby bracia rodzeni.



      Ha! ha! jak bracia? No i któż to taki?

      Czyście się nie domyślili?

      Moskale, Czesi, Serbowie, Kozaki -

      Sąsiedzi lub goście mili.



      Z boku na zydlu siedzi śmierć Caryca,

      Bezzębną rozwarła paszczę

      I tym ich tańcem wielce się zachwyca,

      I przytupuje, i klaszcze.



      A za nią Niemiec. Z porcelanki pyka,

      Kufel wylizał już do dna -

      Jednak twarz chuda tego dostojnika

      Wygląda dziwnie pogodna.



      Ma kusy fraczek, obnażone pięty,

      Lecz i niepłonne nadzieje:

      Więc patrzy tylko radością przejęty

      I grubo sobie się śmieje.



      Tamci, jak mogą, tak każdy podryga,

      Choć mocno już pomęczeni;

      Ten patrzy tylko - i ani feniga

      Nie wydał na to z kieszeni.



      A wtem tabaki zażył z kamizelki...

      - Ej! Toż to swój, a nie cudzy -

      Hurra ho! Sława! Żywio Frydryk Wielki!

      Tańcujcie, czortowscy słudzy! -


      z okoliczności Zjazdu Słowiańskiego"
      • storima Re: To nie 1 kwietnia 14.10.06, 00:20
        Stwierdzono ze jestem anytPanSlawek.
        To wstepna analiza dokumentu.
        Wyplutego z szafy.
        Dalej jednak pozwalaja mi kursowac.
        Misja.
        Sprawdzania biletow.
        Komunikacji.
        Miejskiej.
        Przez wspolpasazera.
        Dziwne.

        Czyzby czytali moje posty?
        Pisalem wyraznie:
        PanSlawek to.
        Idée fixe.

        Wiem cos na ten temat.

        Probowalem kiedys.

        Zcalac.
        Jugoslawie.
        • storima Re: To nie 1 kwietnia 14.10.06, 22:34
          Moje kursy "nocna zmiana".
          Tramwaju
          Nocnego.
          W.
          Czestochowie.
          Zostaly zawieszone.
          Dostalo mi sie za krytyke panslawinizmu.
          Role propagacji obywatelskiego sprawdzania biletow
          przejely na okres niedokonczony Nocne Rozmowy, ktore rownoczesnie
          zapowiedzialy upadek ugrupowania syna, ktorego ojciec ewoluowal ponownie z
          wyzszej polki elewacji Parlamentu Europejskiego. Z tego co zrozumialem to
          powiedzial on , ze Darwin byl ateista, wiec dla takich nie ma miejsca w
          publicznej oswiacie. O ile sie nie myle, to takowy chyba nie mieszka a Polsce, a
          obecnym Ministrem oswiaty jest jego syn, ktorego podwladny (wiceM. dukacji) w
          wywiadzie prasowym powtorzyl to samo co jego ojciec jego szefa:
          cytuje z pamieci
          "Darwin ateista. Nie ma dla takich co klamia miejsca w Polskiej oswiacie."
          Dobrze, ze nie dorwali sie do Mendelejewa. Chociaz to zrozumiale. Byl naukowcem,
          ale takze zakonnikiem.
          (w Polsce)



    • storima Re: To nie 1 kwietnia 13.10.06, 23:51
      Nic dziwnego ze w nocnym tramwaju.
      Czestochowy.
      Przed zjazdem.
      I zajazdem.
      Do zajazdni.
      Zajerzdza.
      Denaturatem.
      W koncu.
      Wniesli tu szafe.
      Pelno w niej kornikow.
      Dzafa jest drewniana.
      To ja denaturatem.
      Spryskano.

      Na niewiele sie to zadalo.
      Kornik w szafie siedzi.

      Ale.
      Wyrzucil pierwsza strone.
      Szafy.
      Archiwum.

      Szykuje sie jazda.
      Wyglada na to, ze jestem w jakiejs koalicji.
    • Gość: de Niro Re: To nie 1 kwietnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 15:20
      Ogarnij sie trollu dajesz zle swiadectwo o tym forum, wszyscy tutaj maja dosc twych wypocin...odbilo ci totalnie,walczysz sam z ze soba, ze swym zyciowym kalectwem,nieuleczalna,zryta psychika, nie narzucaj innym swego toku myslenia on jest na bakier, nie potrafisz poradzic sobie w sprawach zycia codziennego!!! Idz gdzies na spacer,zrob 3 wdechy,ostudz resztki szarych komorek,ktore wysililes piszac te monologii bez skutku(chyba tylko aby wywolac efekt wymiotny, na fakt, ze ludzie o tak zakompleksionej osobowosci stapaja po ziemi) i pomysl jaki swiat bylby piekny bez internetowych trolli i dzieci neostrady...wtedy pokornie wroc lub zajmij sie czyms pozyteczniejszym "Niz trucie dupy ludziom"

      Nie wstyd ci???!!!
      20-latek cie poucza...
      • storima Re: To nie 1 kwietnia 16.10.06, 15:58
        Moja praca (wdrozenia sprawdzania biletow przez wspolobywateli) jak
        pisalem--zostala zawieszona--rowniez w eterze w Ciglych Nocnie Rozmowach
        Nieskonczonych.
        Moj komputer cieknie.
        Pojawiaja sie wiec zapisy z moich nocnych kursow tramwajem Czestochowy.
        Nie potrafie dopasowac odpowiedniej uszczelki.
        Stad archiwalne nagrania.
        Bardzo za przecieki.
        Przepraszam.
        • storima Re: To nie 1 kwietnia 17.10.06, 05:51
          de Niro
          mowi, calkiem nie zle po polsku.
          To zasluga.
          Storimy.
          Z nocnego.
          Pokladu.
          Tramwaju.
          Czestochowy.

          robert.deniro.filmweb.pl/
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 16.10.06, 23:35
      Nareszcie!
      MPK zgodzilo sie zajac biznesem przeprowadzek!!!
      Bedziemy nocnym tramwajem przewozic szafy!!!
      Na dzisiejsza "nocna zamiane" Kurs-kie Go (przepraszam, ze publicznie zaklnalem)
      Szafy wozimy!!!
      Tym razem szafe pelna weksli.
      Chodzi o to---aby sie przewietrzyla.
      Tak mi klient powiedzial.
      Niech sie wietrzy.
      Nocnym tramwajem.
      W.
      Czestochowie.


      PS pisalem. tylko o sprawach błahych. zdawal bede raporty.
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 17.10.06, 03:46
      Hitchcock Alfred:
      Absurdalność daje się wyrazić tylko za pomocą humoru.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=50410520



    • storima Komorowski do de Niro 17.10.06, 14:36
      Otrzymalem kopie tego majla. Oryginalna w slangu NewYorkTaxiDriver.
      Tlumacze na jezyk polski:
      "Dzisiaj chyba cała Polska się wstydzi" - mówił Komorowski."
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3688471.html?as=2&ias=2&startsz=x
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 18.10.06, 00:26
      Otrzymalem emaile.
      Zapytaniem.
      Czy rzeczywiscie de Niro.
      Jechal nocnym.
      Tramwajem?
      Tak.
      Byl jednym z pasazerow.
      W.
      Czestochowie.
      Przygotowuje sie do roli.
      HideAndOften.
      To taka dorobka do TaxiDriver.
      Jestem z nim.
      Prywatnie.
      W kontakcie.


      Do tej pory go nie bylo.


      Jestem w koalicji!
      Nocna zmiana.
      Ale chyba o tym juz pisalem.

      NaRa.


    • storima Re: To nie 1 kwietnia 18.10.06, 01:15
      Na pokladzie nocnego tramwaju.
      W.
      Czestochowie.
      Poojawil sie.
      Spolecznie.
      Dr Q.
      Do godzin.
      Wczesnych.
      Rannych.
      Bedzie.
      Wystawial.
      Diagnozy.

      Jsli ktos sie nie zalapie.
      Nocna Zmiana.
      Prosze sie z nim skontaktowac majlem:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=15714646&a=47194453

      TymCzasem...
    • storima Re: To nie 1 kwietnia 18.10.06, 10:50
      Dzisiejszej nocy
      Pasazerowie pytali:
      "Jak zostac bezrobotnym w Polsce?"
      Odpowiadam publicznie.
      Doprowadzic do wyrzucenia z pracy.
      Najlepiej pod pretekstem.
      Proby zalozenia zwiazkow zawodowych (bezrobotnych).
      Po czym.
      Bezterminowo.
      Czyli.
      Dozywotnio.
      Pobierac zasilek.
      800 PLN miesiecznie.
      Pracujac na czarno.

      Dla rozrywki.
      Ujezdzac nocny tramwaj.
      W.
      Czestochowie.
      (Beda znizki dla bezrobotnych).



      • Gość: slawek Re: To nie 1 kwietnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:39
        Udalo mi sie zalapac na nocny kurs ze storima.
        Mam nadzieje, ze MPK Cie nie wyrzuci z pracy;)
        Raportuj dalej:)))
      • Gość: borek Re: To nie 1 kwietnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:42
        Udalo mi sie zalapac na nocny kurs z storima. Niezly ubaw.
        Mam nadzieje, ze MPK Cie nie wyrzuci z pracy;)
        Raportuj dalej:)))

    • storima Re: To nie 1 kwietnia 20.10.06, 00:14
      Wczoraj.
      Pelna nocna zmiana.
      Pasazer w drelichu budowlanca.
      I.
      W marynarskiej czapce.
      Przychlapany wapnem.
      Z glonami wystajacymi z kieszeni.
      Siedzac w tyle tramwaju.
      Obserwowal mnie przez lornetke.

      Obawiam sie, ze moge stracic prace.

      "Po wejściu Samoobrony do koalicji Jaszczak miał być ministrem gospodarki
      morskiej. Pytany przez "Gazetę" o swoje kompetencje stwierdził, że z mieszkania
      w Sopocie obserwuje przez lornetkę ruch statków. Gdy okazało się, że resort
      morski przypadł LPR, a Jaszczak ma objąć budownictwo, powiedział, że okna jego
      mieszkania wychodzą też na budowę, a on sobie lornetkę przestawia."
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3693872.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka