Gość: artur
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.11.06, 22:11
W Eskulapie leczyłem się 2 razy u "stomatologów". Za pierwszym razem pani
dentystka pomyliła się i otworzyła nie tego zęba co trzeba, a za drugim, inna
przygotowała sobie kleszcze do wyrwania bolącego zęba (który po ucieczce z
fotela wyleczyłem kanałowo w innej przychodni).
Eskulapa zlikwidowano - bo zatrudniał bardzo kiepskich "specjalistów".