Gość: Kiszka
IP: *.21.pl
19.11.06, 22:42
Chyba to pierwszy przypadek w Polsce , żeby sam prezes klubu załatwiał te
sprawy i na tym wpadł. Kto wie , czy to nie było zaplanowane? Wszyscy nadają
na sędziów, a tu złapano drugą strone , tego co dawał i do tego prezesa
klubu.Coś mi się wydaje , że całą sprawą zajmie się sam Listkiewicz i dla
przykładu i przestrogi dla innych taki klubik jak ten wyrzuci ze struktur PZPN.