Gość: 9 IP: 212.87.241.* 22.12.06, 21:28 Mówić nie mówić po fakcie?I co oznacza dla Was zdrada-pocałunek,seks czy może potajemne spotkania a może jeszcze coś innego.Pogadajmy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ola Re: Zdrada? IP: *.apus-net.pl 23.12.06, 01:06 Ja zostałam posądzona o zdrade. Zdradą dla tej drugiej osoby, był każdy mężczyzna, na którego dłużej spojrzałam, czy rozmawiałam. Do nich zaliczali sie również moi oraz wspólni koledzy. Ta chora zazdrość o każdego mężczyzne, który pojawiał sie w moim otoczeniu czy rozmawiał ze mną, w końcu zabiła też związek.Zerwałam z chłopakiem, bo nie mogłam już dłużej znosić kłótni, ciągłych pretensji wobec mnie i mojego zachowania. Byłam od trzech miesięcy posądzana,że Go zdradzam z innymi w łózku. Nie mogłam znieść tych kłamstw,braku zaufania i szacunku do mojej osoby. Zerwałam, uwolniłam sie od bycia kimś na własność. Teraz czuje ulge, a ta osoba, dopiero po zerwaniu zrozumiała,jak wielki błąd popełniła. Niestety, dla niej, za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdradzona Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 09:59 dla facetów pocałunek to nie zdrada.dla nas juz tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Zdrada? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 16:12 Nieprawda- dla mnie i dla wielu innych moich znajomych pocałunek to nie jest wcale zdrada. Seks to juz prędzej, ale też nie zawsze- to zależy czy coś czujesz do danej osoby czy to tylko stosunek. A jeśli coś czujesz do faceta z którym "zdradziłaś" męża to zastanów się co Cię łączy z mężem a co z tym drugim mężczyzną. Kto jest dla Ciebie ważniejszy i z którym mężczyzną jesteś szczęśliwsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdradzona Re: do Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 19:02 no ciekawie,to chciałabym wiedziec jakbys zareagowała gdybys zobaczyła swojego przyszłego lub obecnego męza całujacego sie w bramie np. z sasiadka???przeciez twoim zdaniem to nie zdrada?prawda?fajnie sie mówi.ja w to nie wierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karla Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 10:39 Według słownika zdrada to nie dochowanie małżeńskiej przysięgi. Ale co z miłością przed małżeńską?? Tego nie wyjaśnili. Myślę, że zdrada to nie dochowanie przysięgi, obojętnie jakiej i w jakiej formie ona by była. Co do odpowiedzi na Twoje pytanie to i pocałunek, seks, potajemne spotkania i nawet myśli grzeszne o tej osobie to wszystko jest zdrada. Można więc zdradzić mową, myślą i uczynkiem... A jeśli już jest po fakcie... hmm , no cóż... na pewno nie powiedziałabym o tym fakcie partnerowi. Musiałabym sama żyć z tymi wyrzutami sumienia, jeśli one by były... Wyjawienie prawdy mnie by nie pomogło a Jemu zatruło by życie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia k Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 11:16 A co,juz nikogo nie obchodzi twoja zdrada? musisz az to powiedzieć na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden z wielu Re: Zdrada? IP: *.21.pl 23.12.06, 12:23 Ja mam kilku swoich kolegów wszyscy mamy dziewczyny nie żony i co jakiś czas uczeszczamy do takich miejc gdzie sprzedaja uciechy cielesne nikt z nas z tego afery nie robi swoim dziewczynom nigdy o tym na pewno nie powiemy z tego względy że byśmy sprawili im ból. Jesteśmy facetami i myślimy troszeczkę inaczej niż kobiety my chłopy zawsze myślimy o innych kobietach nawet bedąc w stałym związku z ukochaną i przeważnie na myśleniu się nie kończy nie ma co z tego afery robic tak było jest i będzie z facetami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cham Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 12:34 nie uogólniaj, moze w srodowisku w ktorym sie obrcasz takie zachowanie to norma (miałem kumpla ktory podobnie myslał jak ty ;/ jakos ak ni zauwazal ze w jego otoczeniu ludzie mysla inaczaj) to ostatnie zdanie brzmi tak jakbys sie usprawiedliwiał Odpowiedz Link Zgłoś
anakastyczny Re: Zdrada? 23.12.06, 13:35 Szczególnie mi się podoba stwierdzenie : Jakbym zdradził(a) to bym nie powiedział(a) bo by to sprawiło przykrość drugiej stronie, a tak, to ja będę się męczyć - jakie to szlachetne, ale też nie koniecznie przecież o takie ludzkie. A i Zosia z "tragicznej miłości" w 43245 odcinku bodajże, to zrobiła!. Moralność kapo mi to przypomina, to jest zimne, wyrachowane i straszne cyniczne. Trzeba ponosić konsekwencje swojego postępowania, a szczególnie jeśli to wynika z chuci. Zachowują się niektórzy jak małpy, nie ubliżając tym jakże sympatycznym zwierzęta. Jak kogoś się kocha to nie można mu spojrzeć w oczy okłamując go i to w tak fundamentalnej kwestii. Szkoda ze takie aberracyjne i chrome podejście niektórych person, coraz częściej jest projektowane na całość ten zdrowy rdzeń co ma jeszcze trochę etyki niezależnej, o której Kotarbiński mówił. Chociaż cześć ta ( ci uczciwi- bo kochający) też coraz miesza jest, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Zdrada? IP: *.prenet.pl 23.12.06, 15:19 ty "cham" ja tam popieram "jednego z wielu" powiedzmy sobie szczerze alobo cie zwyczajnie nie stac na dziwki bo kosztuja zaleznie od miejsca od 100zł do 250zł albo jestes frajerowatym typem. Jestem z branzy samochodowej powiem tak 80% kolegow z pracy postępuje jak ten koles jeden z wielu:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cham Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 18:07 no coż ja widać wokól innych ludzi się obracam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mach Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 19:03 Jezeli ktos kogos zdradzil' to juz milosci nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 19:04 widać branża samochodowa łajdactwem stoi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 10 Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 23:52 pogadamy póżniej kochanie, jak wróce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franc Re: Zdrada? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.06, 09:04 prawda jest taka że prawie każdy facet zdradza a bardzo duży wpływ na to ma towarzystwo i koledzy,kiedyś też bylem porządny nawet nie myślałem o zdradzie i co mam z tego że prawie każda kobieta z którą byłem kopneła mnie w dupę a od kiedy nie mam żadnych wyrzutów sumienia z tego powodu ze zdradzam partnerke jakos sie uklada.nie ma co byc porzadnym,porzadna Odpowiedz Link Zgłoś
marcelmilau do FRANC 25.12.06, 12:10 Gość portalu: franc napisał(a): > prawda jest taka że prawie każdy facet zdradza a bardzo duży wpływ na to ma > towarzystwo i koledzy,kiedyś też bylem porządny nawet nie myślałem o zdradzie i > co mam z tego że prawie każda kobieta z którą byłem kopneła mnie w dupę a od > kiedy nie mam żadnych wyrzutów sumienia z tego powodu ze zdradzam partnerke > jakos sie uklada.nie ma co byc porzadnym,porzadna > > Powiem ci ,że masz poważny problem jeśli tak ulegasz kolegom.Jeśli twoii koledzy będą bzykać kozy albo siebie nawzajem też się zgodzisz bo towarzystwo ,koledzy ?...Nie będąc porządnym przynamniej mam nadzieję,że nie oczekujesz tego od drugiej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agaf11 Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 13:07 Chyba się cofnąłeś franc? Zamiast iść z postępem i rozwojem do przodu!Słabej dupy jesteś kolego,nie da się tego ukryć,a świadczy o tym fakt że ulegasz namowom kolegów???Wiesz Twój problem chyba polega na tym że nie umiesz odróżnić najważniejszych(kobieta)dla Ciebie rzeczy od tych mniej ważnych(kolegów),a przed wszystkim nie potrafisz pogodzić tych dwóch światów!Więc porządny to Ty chyba nigdy nie byłeś i nie bedziesz wnioskując z tego co napisałeś?I nie pisz że każdy prawie facet zdradza!Zdradza "ten" i "ta" który/a nie dostaje tego czego oczekuje od tej drugiej osoby,więc jeśli jest do bani,i masz ciągotki do zdrady to chyba nie jest to "miłość" więc po co się oszukiwać i tracić czas na to co Cię nie satysfakcjonuje i nie daje szczęścia?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaaak Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 16:31 no to mamy remis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzyczek Re: Zdrada? IP: 80.54.172.* 25.12.06, 17:14 a wszystkiemu sa winne kobiety !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ???/ Re: Zdrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 22:43 Kici,Kici,Kici.????? Odpowiedz Link Zgłoś