Gość: Żaneta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.12.06, 23:55
Potweirdzam, szpitalna aparatura, a przede wszystkim USG na Parkitce jest
wykorzystywane nagminnie przez ginekologów! Dochodz do takich paradoksów, że
pacjentki z oddziału wyczekują godzinami pod drzwiami gabinetu USG, aż zwolni
się miejsce po pacjentkach "z układu". Co więcej, pacjentki jednego czy
drugiego ginekologa lub pani ginekolog przychodzą na wizytę USG z miasta,
płacą albo od razu w szputalu, albo potem w prywatnym gabinecie. Sprzęt
publiczny, kupiony za nasze - wszystkich pacjentów podatki służy prywacie!