Gość: sowizdrzał
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.02.07, 14:41
Byl ktos z Was dzisiaj w Makro około godziny 13? Mieli jakąs awarię sprzetu
chłodzącego (chyba...), unosił sie straszny zapach, bardzo intensywny,
przypominający chlor. Ludzie od razu rzucili się do kas zeby jak najszybciej z
tamtad wyjsc. Awaria miala miejsce przy stoisku z rybami, widziałem jak
sprzataja z podłogoi lód wiec mysle ze top moze którys z agregatów sie
rozszczelnił. Ma ktos wiadomosci co to mogla byc za awaria i jakie ew
zagrozenia mogla niesc ze soba? Pozdrawiam