Dodaj do ulubionych

Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy?

IP: *.realestate.net.pl 18.04.07, 21:52
yeahhh! Mamy euro 2012, ale i tak nie w czewie wiec po faworkach z kasy :/
Obserwuj wątek
    • ulisses_czwa Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? 18.04.07, 21:59
      Jedyną szansą na wykorzystanie Euro 2012 przez Czestochowę jest budowa bazy sportowej opartej o Raków. Mając stadion piłkarski z zapleczem - nawet niewielki np. na 15.000 - jesteśmy w stanie przyciągnąć jednego z uczestników finałów i zagwarantować mu warunki do spokojnego treningu i regeneracji w trakcie turnieju. Do tego warto byłoby do tego czasu odzyskać lotnisko w Rudnikach (port regionalny - na 8 takich UE chce przeznaczyć olbrzymie pieniądze), aby mieć szybkie połaczenie np. z Wrocławiem. Resztę formalności powinna załatwić autostrada A1 i nie najgorsza baza hotelowa (można poprawić do 2012) w Czestochowie. Dopiero później możemy oferować zwiedzanie JG i dzień na Jurze. Kto tego nie zrozumie, to nie ma na co liczyć na profity - chocby niewielkie - z Euro 2012.
      • niewiemcowybrac popieram ! 18.04.07, 22:04
        i tu się zgadzam.......... pierwszy raz , ale zdecydowanie !
      • ka-8 Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? 18.04.07, 23:15
        Kwestia tylko czy to po prostu się opłaci. Że tak powiem, budować własną knajpę
        tylko po to żeby zrobić tam tylko swoje wesele? Nie wiem czy to ma sens
        (ekonomiczny, bo że rozwijać miasto trzeba to wiem).
        • ulisses_czwa Jest spora szansa... 18.04.07, 23:48
          Rozwinąłem swoją wczesniejszą myśl i doprecyzowałem...

          Z chwilą wyboru Polski na jednego ze współorganizatorów Euro 2012 odczuwamy wielką euforię w całym kraju. Miasta w których odbywać się będą mecze finałów Mistrzów Europy już liczą zyski w setkach milionów złotych. Nie tylko przyniesie to promocję dla miast i regionów, ale i poprawę infrastruktury - sportowej, drogowej, lotniczej etc. - która będzie służyła długie lata mieszkańcom. Powstaje pytanie jak może na tej imprezie skorzystać Częstochowa, która nie jest bezpośrednim szczęśliwcem? Otóż jest spora szansa, aby czerpać zyski w sposób pośredni z imprezy. Można przygotować mocną ofertę, którą przedstawimy w walce o ugoszczenie jednego z uczestników finałów Mistrzostw Europy i zapewnieniu mu odpowiedniej bazy treningowej jak i zaplecza regeneracyjnego podczas turnieju. Klucz do sukcesu składa się z czterech elementów, do których należy zaliczyć: infrastrukturę sportową w skład której wchodzić będzie stadion Rakowa i obiekty towarzyszące, lotnisko w Rudnikach zmodernizowane jako port regionalny, autostrada A1 oraz baza hotelowa.
          Priorytetem na wykorzystanie Euro 2012 przez Częstochowę jest budowa bazy sportowej opartej o Raków. Mając stadion piłkarski z zapleczem - nawet niewielki np. na 15.000 miejsc - jesteśmy w stanie przyciągnąć jednego z uczestników finałów i zagwarantować mu warunki nie do pogardzenia w trakcie turnieju. Wydaje się, że realizacja tego punktu jest w naszym zasięgu, gdyż remont obiektu jest zapisany w WPI. Oczywiście obecny projekt stadionu wymaga koniecznych korekt bez względu na to, czy powalczymy o profity z Euro 2012, czy też nie - ale to temat na zupełnie inną dyskusję. Podsumowując można uznać, że temu zadaniu należałoby poświęcić znacznie więcej uwagi niż w chwili obecnej (jeśli myślimy poważnie o profitach z Euro 2012), zwłaszcza, ze koszt realizacji zadania wynoszący 34 mln zł i rozłożony w czasie nie powala nikogo na kolana np. w stosunku do planowanego remontu kamienicy NMP 49 i budowy jej zaplecza za 35 mln zł wg. zapisu w WPI.
          Drugim elementem jest odzyskanie lotniska w Rudnikach i rozbudowa portu regionalnego. Jest to najtrudniejsza ze wszystkich części składowych do realizacji, ale w chwili obecnej nie można niczego przesądzać, że "się nie uda". Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie podejrzanej sprzedaży lotniska firmie Bosacka Inwestment. Ponadto Rada Miasta, a dokładnie Komisja Rozwoju Regionalnego i Gospodarki mocno włączyła się w proces pozyskania lotniska. Pieniądze z UE tez nie są poza naszym zasięgiem, dlatego, że zarezerwowano olbrzymią kwotę na rozbudowę 8 portów lotniczych o charakterze regionalnym (zatem nie mogą starać się o te pieniądze Okęcie, Balice, Pyrzowice). Do 2012 roku jest duża szansa, że takie lotnisko będziemy posiadali, co umożliwi szybkie połączenie z Wrocławiem, Gdańskiem, Warszawą czy też Poznaniem.
          Trzecim warunkiem jest autostrada A1 i jest to chyba najprostszy warunek do spełnienia. Budowa autostrady została już dawno przesądzona i termin 2010-2011 powinien być dochowany. Realizacja inwestycji zapewni doskonały dojazd do naszego miasta z południa Europy, co nie ulega żadnym wątpliwościom.
          Ostatnim elementem jest odpowiednia baza noclegowa. Obecnie - z uwagi na pielgrzymkowy charakter naszego miasta - posiadamy nie najgorsza bazę noclegowa. Mamy hotele, których się nie powstydzimy (w powolnym tempie, ale systematycznie przybywa ich z roku na rok) oraz bazę w postaci kempingu, czy też Domu Pielgrzyma. Zawsze można zwiększyć ilość i poprawić standard - mamy na to 5 lat. Należy też pamiętać o tym, że nie jesteśmy miastem organizatorem i nie musimy posiadać nadzwyczaj rozwiniętej i rozbudowanej bazy.
          Tak przygotowana oferta nie powinna mieć większej konkurencji w kraju. Profitem jest olbrzymia reklama w całej Europie, a zwłaszcza w kraju, którego reprezentację będziemy gościć. Wówczas, w odpowiednim okresie można rozpocząć konkretną kampanie reklamową naszego miasta - zarówno w miastach, których będą rozgrywane mecze. Nie można wykluczyć kampanii w kraju, który będziemy gościć (zdaje sobie jednak sprawę, że nawet kilkanaście bilboardów w stolicy tego państwa to są spore koszty).
          Uważam, że dopiero później możemy oferować zwiedzanie JG i dzień na Jurze jako doskonałe uzupełnienie naszej oferty. Jeśli wyjdziemy z folderami, w których zaprezentujemy muzea i kilka patetycznych zdjęć albo z mapką miasta, to mamy zagwarantowaną porażkę i niedosyt na kilka pokoleń. Kto tego nie zrozumie, to nie ma co liczyć na profity - choćby niewielkie - z Euro 2012.
          • Gość: Obserwator puknij sie w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 00:32
            budowac kompleksy żeby ktos tam pokopał przez kilka godzin piłkę?! puknij sie
            człeku w łepetyne.
            • Gość: elm0t Re: puknij sie w czoło IP: *.realestate.net.pl 19.04.07, 00:34
              morda Rava. Kazdy cie zna.
              • Gość: błąd PO-wcu jeden Re: puknij sie w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 01:22
                żadna w tym wypadku rawa czy jak tam wypisujesz, bred siwej kobyły i tyle z
                ciebie wychodzi.
          • Gość: dzafer Re: Jest spora szansa... IP: 85.134.135.* 19.04.07, 01:33
            Chyba po raz pierwszy się z tobą zgadzam :) Jest szansa, i miasto powinno zrobić
            wszystko co tylko możliwe żeby ją wykorzystać. Jeśli nawet by się nie udało
            ściągnąć zbyt wielu turystów z zagranicy, to przecierz nikt nam nie zabierze
            stadionu czy lotniska. ME są świetnym pretekstem żeby coś zrobić w tym naszym
            powoli konającym, w cieniu śląska, miastem. Niestety znając życie wszyscy uznają
            że wszędzie się uda tylko nie w Częstochowie... że nie ma sensu... że większe są
            Katowice... że szkoda pięniedzy bo trzeba połatać drogi jak co roku itd. Głupie
            Kielce, które nie mają w sobie kompletnie nic ciekawego mają już stadion
            piłkarski na 15tys osób i wkrótce będą miały lotnisko ponieważ tam się trochę
            inaczej myśli ( tam się wszystko udaje ).
          • Gość: __sebastian Re: Jest spora szansa... IP: *.icm.edu.pl 19.04.07, 09:35
            Zgadzam się z Tobą, że szanse trzeba zacząć w końcu łapać.

            Daj konkretną propozycję co my - zwykli mieszkańcy tego miasta możemy ze swej strony zrobić. Jakie działania będą najwłaściwsze według Ciebie. Najskuteczniejsze.

            Jestem pewny, że Jasna Góra to ostatni nasz atut i najsłabszy.
            ME to nie pielgrzymka. Kto w magistracie chce wydawać pieniądze na reklamówki Jury i JG - nie ma wyobraźni. Nie tędy droga. Kręcimy się w miejscu dostatecznie długo.

            Częstochowianie. Obudźmy się!
          • mimczestochowa Re: Jest spora szansa... 19.04.07, 11:03
            stadion oki, autostrada oki,
            Ale to lotnisko to jakaś chora rzecz. I kto bedzie z niego korzystął. Tak
            naprawdę do Pyrzowic lepiej dojechać.
            Te Pyrzowice to dla mało zorientowancyh nie sa na śląsku tylko w połowie drogi z
            Częstochowy do Katowice. Iłatwiej do nich od nas dojechac niż z Katowic.
            Dużo lepszy pomysł udrożnić ten przejazd . już teraz bez większego wysiłku jak
            nie ma korków w Poczesnej i Wanatach dojazd tam to 30 min.
            Lepiej te pieniądze wydac na autobus szynowy lub coś takiego

            I co bedziemy robić z tym lotniskiem w Rudnikach - mieszkańcy Kościelca swoją
            trzodę tam będą wypasać?
            Powinno być tam lotnisko z prawdziwego zdarzenia ale dla potrzeb areoklubu.
            My tego nie utrzymamy. Jest to nieracjonalne.
            Postawić na komunikacje dobrą z Pyrzowicami.

            Postawić na Szlak staropolski (wpisuje sie w połaczenie z Wrocławiem) a
            znacząco wpłynie na rozwój regionu. Ale to pomysł nie tej opcji politycznej i
            nie warto tego wspominać - p. radny.

            Działać na rzecz kolei przez Częstochowe. Usprawnić połaczenia z Wrocławiem,
            budować infrastrukture ale z jajem a nie jak dworce we Włoszczowej.

            Tak by to przyniosło korzyść.
            I pisanie że nie przyjadą kibice na JG - tylko by popatrzeć jak kopaią na
            Rakowie to jakiś banał.
            Udawanie że nie ma JG w Czestochowie no głupota. Tu trzeba tak to organizowac by
            wszyscy wiedzieli że JG jest w Czestochowie i by miasto z tego coś miało i
            ludzie w nim mieszkający.
            Tyle rzeczy jest do zrobienia - te miszczostwa oby dały ognia na lont który
            spowoduje bum inwestycyjny w naszym Kraju i Mieście.
            Byle by go maluczcy politycy i urzedasy nie spartolili.
            • ulisses_czwa Re: Jest spora szansa... 19.04.07, 12:01
              > Ale to lotnisko to jakaś chora rzecz. I kto bedzie z niego korzystął. Tak
              > naprawdę do Pyrzowic lepiej dojechać.

              Lotnisko to nie jest chora rzecz, bo to jedna z 3 rzeczy wpływajaca na rozwój miasta. Nikt nie mówi o międzynarodowym porcie lotniczym, ale o lotnisku REGIONALNYM. Na takie własnie projekty dostalismy dodatkowe 8 mld z UE. Lotnisko w Pyrzowicach już istnieje i spokojnie możemy z niego korzystac, zwłaszcza, ze z chwila wybudowania A1 będzie ułatwiony dostep. we Włoszech mniejsze miasta mają swoje regionalne lotniska - dla ruchu pasazerskiego wewnętrznego jak i cargo. Zobacz co się stało z naszym miastem po wybudowaniu kolei Warszawsko-Wiedeńskiej... Nie kewstionuj faktów. Lotnisko regionalne w niczym nie przeszkadza, a wręcz daje nam kolejny atut w rece w porównaniu np. do Bełchatowa, czy innych miast. Aeoroklub też będzie mógł spokojnie funkcjonować. Myśl przyszłościowo...

              > Postawić na Szlak staropolski (wpisuje sie w połaczenie z Wrocławiem) a
              > znacząco wpłynie na rozwój regionu. Ale to pomysł nie tej opcji politycznej i
              > nie warto tego wspominać - p. radny.

              Wybacz, ale gdzie kwestionuję zasadność Szlaku Staropolskiego? To chyba jedna z najlepszych rzeczy jaką mógł wymyslec Prezydent i w pełni Go z tym popieram. Nie próbuj tu mówić o zadnej polityce, bo jest nie na miejscu... Jesli Szlak powstanie to kolejny nasz atut... Wymieniłem priorytety...

              > I pisanie że nie przyjadą kibice na JG - tylko by popatrzeć jak kopaią na
              > Rakowie to jakiś banał.

              Nie wiem czy wiesz, co to sa Mistrzostwa Europy... Własnie, ze tacy fanatyczni kibice przyjada zobaczyć swoją druzynę narodową. Nie pamietasz jak nasi kibice jechali do Niemiec i krecili się wokół bazy treningowej? To nie jest parafiada... Jasna Gora moze odegrać bardzo wazną rolę, ale nie priorytetową.

              > Tyle rzeczy jest do zrobienia - te miszczostwa oby dały ognia na lont który
              > spowoduje bum inwestycyjny w naszym Kraju i Mieście.
              > Byle by go maluczcy politycy i urzedasy nie spartolili.

              Jeżeli chcemy wykorzystać te "miszczostwa" do roznoszenia ulotek i folderów - jak już można wyczytac z pewnej wypowiedzi w GW - to spartolimy szansę.
              • mimczestochowa Re: Jest spora szansa... 19.04.07, 15:33
                1. Nie ma definicji lotniska regionalnego. i to jakie loty obsługuje
                jeśli to ma być lotnisko obsługujące tylko loty krajowe - wybacz - latalem w
                swoim życiu i w promieniu trzystu kilometrów (czas odpraw) nie ma sensu wsiadać
                do samolotu przy samochodzie lub dobrze funkcjonującej kolei. Chyba że je
                budujemy dla Gdańszczan chcących odwiedzić nasze miasto.
                Jako lotnisko cargo oki, ale jego zasadność ekonomiczną taka sama jak przystanku
                we Włoszczowej.
                Trochę to urojone - i nie zmienie zdania. Za te pieniądze położyć szybką kolej
                między nami a Katowicami przez Pyrzowice. I będzie praca trwała dla ludzi i
                pożytek z inwestycji.
                2.Nie kwestionujesz ale nie wymieniasz i do tego była moja uwaga. Chodzi mi o to
                że to nie wymyślony przez Ciebie priorytet więc nie wart uwagi. Takie małostkowe
                mi się wydaje, politykierskie niewymienienie tego co realne.
                3.
                Udawanie że w Częstochowie nie ma JG niezależnie od tego czy ktoś lubi kler czy
                nie to głupota.
                Niech trenuje u nas drużyna i jej kibice niech będa w mieście.
                Ale nie wierze że część ludzi która będzie w Polsce nie bedzie chciała tu
                przyjechać chodzby dla tego że sa katolikami.
                To tak jakbybyć w Włoszech i mieć 200 km do Rzymu i na jeden dzień nie pojechać
                go zobaczyć.
                4. Z pokora przyjmuję lekcję ortografi.
                A stara reklama mowi że reklama dzwignią handlu.
                Masz racje oby sie na tym tylko nie skończyło
            • Gość: dzafer Re: Jest spora szansa... IP: 85.134.135.* 19.04.07, 12:35
              I się zaczyna... Po co... to się nie uda... nieracjonalne... Ludzie trochę optymizmu !!! Popatrzcie na duże miasta gdzie jest po 3 i więcej lotnisk i wszystkie są pełne !! Ruch lotniczy przeżywa olbrzymi rozwój i za rok-dwa pyżowice będą za małe żeby obsłużyć wszystkich. I można albo rozwijać to jedno lotnisko, albo "uszczknąć" coś z tortu i mieć częstochowskie lotnisko. Jak już wspomniałem wcześniej w Kielcach można wybudować mimo że mają niedaleko ( i szybkie połączenia ) z Krakowem czy Warszawą ( wiem bo mam wielu znajomych z Kielc)A porównajcie teraz roczną ilość turystów w Kielcach i w Częstochowie. Kto będzie korzystał z lotniska ? Tysiące turystów !! A jak będą mieli połączenie bezpośrednie z Częstochową, i dobrą bazę noclegową to napewno przyjedzie ich więcej z całego świata, a to już zaczyna się opłacać. Naprawdę nie potrafię zrozumieć dlaczego w Kielcach się przyda lotnisko, a w Cze-wie nie. A że Pyrzowice są niedaleko to nie ma znaczenia, bo jak chcę jechać zwiedzić Paryż to szukam lotniska w Paryżu a nie gdzieś blisko, bo nie mam pojęcia czy tam jakieś w ogóle jest. Jeśli ktoś widział lotnisko w Łodzi, to wie że terminl międzynarodowy to wcale nie są duże pieniądze, a jeśli ktoś pamięta, jeszcze parę miesięcy temu były tylko dwa połączenia w tygodniu w Łodzi, proszę sobie obliczyć ile jest teraz, i wszystkie są "naładowane". Prędzej czy później pyrzowice też nie dadzą rady.
          • ka-8 Re: Jest spora szansa... 19.04.07, 12:03
            ulisses_czwa napisał:

            > Drugim elementem jest odzyskanie lotniska w Rudnikach i rozbudowa portu regiona
            > lnego.

            O 40km od Częstochowy mamy niezły port lotniczy a chcemy budować kolejne, swoje
            lotnisko? Jedyne co jest na Rudnikach to betonowy pas startowy, nie wiem zreszta
            w jakim stanie technicznym. A pomoce nawigacyjne, terminal? Boeing czy Airbus to
            nie Wilga czy Zlin. Zamiast tego lepiej zapewnic dobry dojazd do Pyrzowic bo to
            Pyrzowice sa portem lotniczym ktory moze z powodzeniem obsługiwac Czestochowe
            (jest wlasciwie w tej samej odleglosci od Czestochowy co od Katowic, wiec jezeli
            obsluguje Katowice dlaczego Czestochowa ma miec wlasne lotnisko?). Można zaczac
            od zwyklego autobusu kursujacego miedzy Czestochowa a Pyrzowicami, bo ostatnim
            razem jak ladowalem na Pyrzowicach to szlag mnie trafial ze do Czestochowy musze
            jechac przez Katowice. Jest pare linii autobusowych laczacych Pyrzowice z
            Katowicami (jedna z nich obslugiwana przez PKM Katowice) ale do Czestochowy nie
            jezdzi juz zadna. Tak wiec najpierw udalem sie do Katowic, a potem wsiadlem w
            pociag do Czestochowy. Optymalna trasa, nieprawdaz?
      • road151 Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? 18.04.07, 23:16
        To jest jedyne co możemy zrobić w naszej sytuacji.
      • Gość: dd Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 00:22
        hehehehe - zrobić lotnisko za miliony po to przylecieli potrenować na
        boisku... hahaha panu Ulissesowi dziekujemy....
        • Gość: 123 Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.realestate.net.pl 19.04.07, 00:33
          ale "dd" jestes psychiczny. lotnisko zostanie Czewie, a opierajac sie o jakis cel który realizujemy łatwiej bedzie uzyskac na nie kase. własnie że dobrze kombinuje radny Krawczyk. Ja również go popieram bo widac ze mysli przyszlosciowo. a ty sie zamknij lepiej i nie mieszaj sie w sprawy miasta bo juz wystarczy jeden "kruk" co partoli wszystko
          • Gość: 321 Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 01:24
            puk, puk w łeb pusty
          • Gość: DzikiPiesDingo Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 11:34
            lotnisko zostanie jak dworzec PKP- i co z tego??? Trzeba to pźniej utrzymać i osobiście sklaniam się ku opcji z aeroklubem. Nie doczytałes chyba, że nawet połaczenie kolejowemoże nas ominąć?
    • Gość: Bogdan Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: 80.48.49.* 18.04.07, 22:02
      Banał - ale Częstochowa ma dobre położenie i (w przyszłości) za pośrednictwem
      A1, A2 i A4 dobre połączenie z Wrocławiem ,Warszawą, Krakowem (do ca 200 km),
      trochę gorzej z Poznaniem ( ale autostradami- ujdzie). Gros turystów na pewno
      przyciągną te miasta ale moga być też przeładowane,a nie każdy lubi tłok i
      korki, wysokie ceny w hotelach..Jakąś wieć szansę mamy na przyciagniecię
      cząski turystów - ale oferta miasta nie może sprowadzać się do Jasnej Góry -
      potrzebne są hotele o róznym standardzie , może duży profesjonalny camping dla
      carawaningowców, knajpki z klimatem i "telebimami", dobre połaczenie z
      Pyrzowicami (profesjonalna linia obsługiwana przez klimatyzowane autobusy bo o
      szybkiej kolei do lotniska raczej nie ma co marzyć), aquapark, kina,
      bezprzewodowy internet, współpraca z Gmniami Jurajskimi i parę innych rzeczy
      do tego oczywiście dobry marekitng. Szansa jest - nie ma co narzekać bo co
      maja powierdzieć np. takie miasta jak Szczecin, Toruń, Białystok, Koszalin czy
      Olsztyn.....
      • Gość: mecha Re: aleś palnął Białystok czy Koszalin:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 01:32
        Szczecin i Toruń to rozumiem, ale te pozostal;e to chyba kpisz:)))
        • Gość: Bogdan Re:Re: aleś palnął Białystok czy Koszalin:))) IP: 80.48.49.* 19.04.07, 12:06
          Re: aleś palnął Białystok czy Koszalin:)))
          ość portalu: mecha napisał(a):

          > Szczecin i Toruń to rozumiem, ale te pozostal;e to chyba kpisz:)))

          Białystok, Koszalin, Olsztyn, Szczecin, Toruń - to (ogólnie) miasta o podobnym
          statusie i wielkości co Cz-wa - a będzie im trudniej skorzystać z EURO i
          uszczknąć coś dla siebie choćby z racji położenia. Dodam, że Białystok jest
          większy i ma status wojewódzki ( to jedno z niewielu miast w Polsce w którym
          przybywa mieszakańców)
    • Gość: Marcin K. Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 22:09
      Nie oszukujmy się, wielkiej kasy na samych ME nie zrobimy.
      Nawet jeśli mecze będą odbywać się w Chorzowie i Krakowie mamy niewielkie szanse
      zorganizowanie sparingów (gdyby się udało to naprawdę byłby to wielki sukces).
      Brak nam stadionu piłkarskiego (ten w planach śmiechu wart - przede wszystkim
      "zadaszenie") i ośrodka treningowego. Kraków trochę za daleko, na Śląsku jest
      dosyć duża liczba miast mających takie plany jak my a mających przewagę w
      postaci bliskości Chorzowa.
      Może uda się nam zyskać trochę na rozgłosie wokół Polski jaki się wytworzy w
      czasie imprezy (jakaś reklama w katolickich krajach Jasnej Góry ?) ale na więcej
      bym nie liczył. Nawet miastem tranzytowym nie będziemy bo A1 nas ominie
      obwodnicą a modernizacja połączenia kolejowego Wrocław - Warszawa odbędzie się
      dla wariantu przez Łódź a nie Częstochowę.
      Chociaż bardzo chciałbym się mylić ...
      • Gość: Wlodek Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.vf.shawcable.net 18.04.07, 23:27
        Mozecie byc pewni, ze DOTRZE!!!
        I mam 100% pewnosci, ze je poczujecie:))))
        We WLASNYCH portfelach.
        Tak jak ja czyje Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 2010 roku.

        Ulissesie! Otwarty dla publicznosci wielofunkcyjny kompleks sportowy z pelnym
        zapleczem tak.
        Stadion dla zawodowej druzyny NIE!!!!
        Juz miasto wrabalo pare milionow z podatkow miejskich w oba stadiony i co maja
        z tego podatnicy? Kibice troche frajdy raz na dwa tygodnie, a reszta??
        • ulisses_czwa Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? 18.04.07, 23:50
          > Ulissesie! Otwarty dla publicznosci wielofunkcyjny kompleks sportowy z pelnym
          > zapleczem tak.

          Taką funkcje mogłby pełnić Raków: stadion, boisko treningowe ze sztuczną nawierzchnią (już jest), mini hala sportowa, korty tenisowe - na więcej nas nie stać... Służyłoby wszystkim.
        • Gość: Russian Girl Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: 212.87.241.* 19.04.07, 18:26
          Gość portalu: Wlodek napisał(a):

          > Mozecie byc pewni, ze DOTRZE!!!
          > I mam 100% pewnosci, ze je poczujecie:))))
          > We WLASNYCH portfelach.
          > Tak jak ja czyje Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 2010 roku.
          I co czujesz? Dreszcze w kolanach? Nie wiesz jak na tym skorzystać? Rusz głową,
          człowieku. Wybuduj własną wioskę olimpijską.
          Kanada nie po raz pierwszy organizuje Igrzyska, jakoś przeżyła. Tym razem też
          przeżyje.
          Zacząłeś już obliczć o ile Twój portfel schudnie?
    • Gość: zz pani Kulisz - bez komentarza IP: 85.195.123.* 19.04.07, 00:26
      a po co miano przygotowywac sie i do czego kiedy sami Polacy nie dawali sobie
      zadnych szans na organizację? nie pierwszy raz cztam pani komentarz i nie moge
      zrozumiec o co pani chodzi.
      • Gość: Obserwator Re: pani Kulisz - bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 00:30
        tez mysle że ta pani powinna nie pisac komentarzy
        • Gość: nonSens Re: pani Kulisz - no comments IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 01:37
          Uważam, że wywoływanie tego typu tematu jest kompletnym nieprozumieniem! Na tej
          zasadzie Jelenia czy Zielona Góra i Wałbrzych i Opole też mają jechać do Wrocka
          z prezentacją:))) nie wspominając innych miast na Śląsku czy Wielkopolsce! Pani
          żurnalistka chyba nie przemyślała tematu i rzuciła się z siekierą na co
          popadnie:)))
          • Gość: Częstochowianin Re: pani Kulisz - no comments IP: 217.153.246.* 19.04.07, 22:07
            rzuciła się? a dlaczego? ma kobieta racje - oczywiscie z tym wczesniejszym
            mysleniem o euro sie nie zgadzam ale TERAZ miasto powinno sie zareklamować
            przecież nikt do czewy nie przyjedzie zbaczając z autostrady która okrąża miasto
            jesli nie będzie wiedział ze takie miasto istnieje i ze jest w nim cos takiego
            jak Jasna góra.
            Więc Wielkie tak dla reklamy miasta i rozbudowy o atrakcje zarówno dla turystów
            jak i lokalnej ludnosci.
            jednocześnie popieram poprzedników ze wcześniejsze gdybanie ze a może sie trafi
            byłoby na skalę o jakiej pani mówi co najmniej mylne bo na dobra sprawę kto
            powiedział ze sie skończy na stadionie we Wrocławiu?? a jak im coś nie wyjdzie
            :)? to reklama we wroclawiu a tu z przeciwnej strony meczyk
    • Gość: jasiu śmietana:) hmm....Zbudowac stadion w Konopiskach:D:D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 07:37
      final bedzie podobno w konopiskach
      Kibice pojda na kolanach na JG:)prosic o wynik a Ojciec Dyktator wezmie udzial
      w nabozenstwie by poblogosławic Polski Ród:)do tego wypowie słowa : "w góre
      serca" Módlmy sie o los tych piłkarzy, ktorzy teraz potrzebuja specjalnego
      wsparcia ze strony Ducha Swietego i Matki Przenajswietszej, ktora bedzie ich
      trzymac w opiece <====tak by zarobila Częstochowa:D hehehe
    • Gość: sceptyk Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 08:21
      Dotrą tylko pielgrzymi z własnymi kanapkami i kawą w termosie, oj naiwni...
      • Gość: tubylec Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: 212.87.241.* 19.04.07, 08:37
        Wystarczy tylko popatrze dobrze na mapę Polski i można się
        uśmiechnąc...Modernizowac stadion Rakowa??? Po co?Jeśli chodzi o lotnisko to
        jestem całkowicie za, to jest inwestycja która może wypalic,i się przyda.
        Nasza wioseczka napewno nic nie zyska na tych ME,może jedynie jakiś kibic
        przyjdzie pomodlic sie o dobry wynik dla swojej drużyny,a na to nie trzeba
        budowac hotelu czy remontowac boiska( to coś zwane stadionem na Rakowie z
        tewnością stadionem nie jest i napewno jak stadion nie wygląda)
        Jedynie na czym bedzie można chyba zarobic to chyba tylko na otwarciu ToyToya
        przy trasie dla przejezdnych :-)
        Dosyc tych złośliwości...Pewne jest tylko to że miasta w których bedą ME
        napewno dużo zyskają.Ich wybór napewno nie jest przypadkowy...mają swoje
        poparcie w świecie ;np Gdańsk p.Wałęsa.bardzo dobry prezydent Wrocławia jedynie
        chyba wywalczył możliwośc organizacji ME.Cóz my jak zwyklem możemy
        pozazdrościc i pomodlic sie tylko o takie władze miasta.
        Znowu zostaniemy w tyle ładnych pare lat,to nasze miasto chyba umiera...
    • Gość: DON PEDRO I z czego sie tu cieszyc IP: *.chello.pl 19.04.07, 08:31
      Stadiony zaprojektuja np Niemcy, wybudują Chińczycy i Ukraincy, a ME wygrają
      Portugalczycy. Przeciez to nie jest realne zeby w ciagu 5 lat wydac jak sie
      szacuje 100 mld euro !!! Dzis nie radzimy sobie z budową kilku obiektow,
      miernej jakosci autostrad i komicznym wręcz naprawianiem istniejących dróg, a
      co dopiero nagle mamy w takim czasie wybudowac autostrady, linie kolejowe,
      lotniska , stadiony, hotele itp itd. Moze sie to komus nie podobac ale
      zapytajcie sie kogos kto sie na tym zna i wam odpowie ze to jest nierealne !!!
      • Gość: marian Re: I z czego sie tu cieszyc IP: *.chello.pl 19.04.07, 16:12
        co ty mozesz wiedziec mieczaku, spadaj do tej bandy nieudacznikow na wyspach
        • Gość: RAKóW CN'03 Re: I z czego sie tu cieszyc IP: *.cable.ubr16.edin.blueyonder.co.uk 22.04.07, 12:58
          Ty manius sam jestes nieudacznikiem tępaku jeżeli piszesz takie brednie.Tylko ze
          Ci nieudacznicy na wyspach maja prace i jakos daja sobie rade,bo inaczej napewno
          by tam nie siedzieli,a Ty pewnie siedzisz w Częstochowie na zasiłku ośle!No
          chyba e jestes Polskim prywaciarzem który płacił tym nieudacznikom 5zł/h i teraz
          jest na nich zły że wyjechali i nie ma mu kto pracowac i nie ma na kim zbijać
          kasy!!!Pozdro dla normalnych!!!CHOC ZA GRANICAMI RAKOWIE JESTESMY Z WAMI!!!
    • 01baca10 Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? 19.04.07, 10:27
      A nikt nie pomyślał, że rozbudowa/budowa stadionu (np takiego jak w Kielcach)
      mogłaby pociągnąć za sobą inwestycje w Raków Donbasu??? To przecież Ukraińcy i
      może chcieliby się w Polsce pokazać też z tej strony?? Pewnie pierwsza liga
      powróciłaby do Częstochowy? Będą pieniądze będzie pierwsza liga.
      Moim zdaniem można ściągnąć którąś europejską ekipę do nas, a nawet trzeba i
      powinien być to priorytet dla władz!!!!!!!!!!!!
      Wszyscy na tym skorzystamy jestem pewny. Lepsze ulice, komunikacja miejska,
      stadion, promocja miasta itd.

      Dlaczego Polacy mają w naturze krytykowanie wszystkiego i zawsze bycia na NIE??
      Zamiast się cieszyć i coś robić aby było lepiel, a może być.
      Po co negować budowę stadionu i zaplecza piłkarskiego(jak nie teraz to nigdy),
      co komu szkodzi żeby był (teraz nie chodzę żeby było jasne).
      Chyba co niektórzy pogodzili się z tym, że jest w Cz-wie do d-u-p-y i tak musi
      zostać.

      A ja tego nie chcę!!!!!!!!!!!!! Jest to szansa i trzeba ją wykorzystać.

      Pozdrawiam
      • medallik Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? 19.04.07, 11:29
        Dokładnie zgadzam się z tobą,potrzeba nam więcej optymizmu.Zmodernizowany
        stadion,dodatkowa hala sportowa,lotnisko są to rzeczy które po mistrzostwach
        będą służyć mieszkańcom.Powinniśmy się starać o środki finansowe na te cele
        choćby dla nas samych,musimy pomyśleć również o urozmaiceniu atrakcji
        turystycznych,bo niemoże to być tylko JG czy Jura,turyści muszą mieć gdzie iść
        wieczorem i dobrze spędzić czas,a z dobrymi lokalami czy dyskotekami niejest u
        nas najlepiej.
    • Gość: Ogi Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: 83.17.130.* 19.04.07, 11:40
      Pomysł aby zbudować stadion Rakowie jest bardzo dobry !! Dojazd będzie banalnie
      prosty, zjazd z samej 1 , więc kibice nie mieli by problemu aby zobaczyć swoich
      ulubieńców. Do tego dobre połączenie z Pyrzowicami i można by ściągnąć kibiców.
      Przecież praktycznie każda kadra wybiera jakiś ośrodek przygotowawczy. Samych
      piłkarzy można by zakwaterować w jakimś ładnym hotelu na jurze ;)
      • 01baca10 Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? 19.04.07, 12:11
        wreszcie optymizm!!!!!!!!!

        "mądrych po szkole aż miło psłuchać"
        • Gość: . Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 12:15
          stadion, lotnisko!
          a kto to zbuduje, jak tutaj nawet taka inwestycje jak Aleja spieprzyli,
          przekretasy!!!
    • Gość: michał Stadion Włókniarza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 12:28
      sytuacja byłaby zupełnie inna gdyby przyjęto pierwszą propozycję rozbudowy stadionu Włókniarza. W pierwszych planach stadion oprócz zawodów żużlowych miał mieć certyfikat UEFA, podziemny parking i o wiele bardziej rozwiniętą infrastrukturę. Remont stadionu już trwa i bylibyśmy w owiele lepszej sytuacji niż np. Gdańsk gdzie stadionu jeszcze wcale nie ma.
      • Gość: xxx Re: Stadion Włókniarza IP: *.cable.ubr16.edin.blueyonder.co.uk 22.04.07, 12:26
        stary co ty piszesz?chciales organizowac mistrzostwa na Wlokiarzu?zastanow sie
        troche i dopiero napisz.widziales i byles kiedys na Slaskim? a i tam mistrzostw
        nie bedzie.ogarnij sie troszke chlopie!
    • Gość: starszy Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.ingbank.pl 19.04.07, 12:29
      Jeśli ojcowie miasta będą wystarczająco mądrzy (zobaczymy) to można zbudować
      drogę expresową nr 46 (ułatwiłaby komunikację pomiędzy Wrocławiem, Warszawą,
      Ukrainą)
    • Gość: Janosik Czarno to widze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 14:34
      Witam.

      >>Na mistrzostwach można zarobić pod warunkiem, że będziemy wszyscy chcieć -
      >>twierdzi Ireneusz Leśnikowski, rzecznik Urzędu Miasta.

      Chcieć to za mało!!!

      >>Można zatem przygotować odpowiednią akcję reklamową w miejscach, do których
      przyjadą kibice z całej Europy, porozumieć się z miastami organizującymi
      mistrzostwa.

      Porozumiec sie w jakiej sprawie. Wrocław raczej bez problemu poradzi sobie z
      przyjęciem kibiców z Europy, to samo Krakow. Jezeli mecze beda rozgrywane na
      Śląskim to kibice rozlokują się na Śląsku (Katowice, Sosnowiec, Zabrze, Chorzów,
      Gliwice). Raczej do Częstochwy mało kto zawita. Mozna sie spodziewac ze jakaś
      częsć kibiców wpadnie do Polski nie tylko kibicować swojej drużynie ale także
      zwiedzić to i owo. Niewykluczone ze liczbe odwiedzających Jasną Górę zwiększy
      się ale nie liczyłbym na cud :-)
      Stadion Rakowa tak czy siak trzeba przebudować, wiec jak tylko "dadzą kase" z
      centrali to brać i przebudowywać!
      Jezeli chodzi o lotnisko, to raczej bedzie wyrzucenie pieniędzy w błoto!
      Nalezy inwestowac w cos co bedzie wykorzystywane nie tylko podczaś ME!
      Po mistrzostwach ruch na lotnisku bedzie jak na peronie we Wloszczowej :-)
      Tak wiec lepsze od lotniska jest bodowa autostrady i modernizacja kolei!

      >>Zapytaliśmy wczoraj, jak miasto chce ściągnąć do nas kibiców, którzy na pewno
      >>przyjadą do Poznania, Wrocławia, Gdańska i Warszawy, a być może do Katowic,
      >>które od wielu miesięcy starają się o rozegranie u siebie meczu? Okazuje się,
      >.że odpowiedzi są takie same od lat: może zaproponujemy im dzień na Jurze, a
      >>może w Częstochowie. I koniec. Co mają tam robić kibice piłkarscy - o tym
      >.będziemy dopiero myśleć.

      Nie czarujmy się! Poza Jasną Górą Częstochowa nie ma nic godnego do
      zaoferowanie.I tyle.

      Jezeli zas chodzi o Polskę. Powstaną conajmniej 4 stadiony z prawdziwego
      zdarzenie. Troche km autostrad, nowe miejsca pracy (ale tylko na kilka lat!).
      Pytanie kto bedzie budowal stadiony i autostrady??
      Mowi sie ze w Polsce brakuje bodajze 200-300tys robotnikow budowlanych. Trudno
      sie dziwic! Taki kapitalista wygra przetarg zwiazany z euro2012 i bedzie sie
      dziwił ze za 6zł/h nikt mu pracować nie chce! A niech sie dziwi! Pewnie
      sprowadzi sie "troche" Chinczykow...
      A jak obstawiacie, ile przetargów bedzie ustawionych, ile kasy sie zmarnuje?
      20%, 30%?? No co przeciez mieszkamy w Polsce! Nie jeden bedzie chciał sie
      "dorobić"! ;-) Polaków nie brakuje! :-)
      Ostatnio pisali ze Polacy z UK i Irlandii bedą przyjeżdzać do kraju bo jest
      "praca". Mysle ze Ci co są w UK i Irlandii pozostaną na miejscu. Naiwni nie są!
      I mają racje. Nie ma co wracac!

      Reasumując, życzę Polsce i Ukrainie jak najlepiej. By jak najlepiej przygotowali
      sie na ME. Chciałbym by w zwiazku z ME jak najwiecej ,szarych zwyklych obywateli
      na tym skorzystalo. Ale to tylko pobozne życzenia. Mimo wszystko trzymam kciuki
      za Euro2012 :-)
      • Gość: mar Re: Czarno widze! a ja BIAŁO widzę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 14:41
        wypromujmy JURĘ - na przykład 12 tys. kiboli z ENGL i 10 000 chłopców z HOLAND
        "zrobi sobie" USTAWKĘ na necie na bijatykę, np. między Mirowem a Bobolicami.
        Czujecie to?!! między ruinami jurajskich warowni 22 ooo kiboli robi tradycyjną
        przedmeczową nawalankę, normalne SPOX, a misiaczki z gładkolufowa mają żywą
        wielotysięczną strzelnicę - PROMOCION JURA OŁ YEEEEE
    • Gość: BODZIO Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: 83.2.142.* 19.04.07, 17:10
      MAM PYTANIE ILE BEDZA ZA PRZEJAZD KOSZTOWALY TE NASZE POLSKIE AUTOSTRADY?? AZ SIE BOJE POMYSLEC ILE TRZA BEDZIE ZAPLACIC ZA TAKA PODROZ NP NAD MORZE. MOZE KTOS MI ODP.
    • Gość: rakowianin Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.07, 19:20
      Mam nadzieje, ze nikt z ludzi odpowiedzialnych nie zaproponuje kibicom
      pilkarskim zwiedzania np. klasztoru na Jasnej Gorze.A tak prawde mowiac
      Czestochowa do zaoferowania komukolwiek nie posiada kompletnie niczego.
      Calkowity brak zycia kulturalnego, architektoniczna nijakosc zabudowy(oprocz
      Al. NMP brak zabudowy zwartej, miejskiej)sprawiajacej wrazenie malomiaseczkowej.
      • Gość: carlsberg :) Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.range86-140.btcentralplus.com 19.04.07, 20:30
        Odbyl sie zlot mlodziezy w naszym miescie w roku, chyba 1992r. Przyjechalo do
        nas okolo 1 000 000 (miliona) ludzi (przynajmniej tak podawaly media)
        Zastanowcie sie jak to Czestochowa wykorzystala? Jak to wplynelo na rozwoj
        miasta? Jakie "zyski" ma z tego miasto (nie klasztor). Jezeli dotrze do nas
        Euro 2012 (czego sobie i Wam zycze) pewnie korzysci beda podobne........
        niestety bardzo mizerne. Tak jak ktos wczesniej napisal: mamy tylko Jasna Gore,
        a to chyba za malo jak na zorganizowanie zaplecza na tak masowa impreze
        sportowa. Jest jeszcze kwestia prostytutek, ktore zostana dowiezione z calego
        swiata do naszego kraju, a tego w naszym "poboznym" miescie chyba by nikt nie
        zniosl :))) Pozdrawiam serdecznie....
    • Gość: thereds001 Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 21:47
      Ulisses ma rację a to, że na tym forum jak zwykle jest pełno kretynów i
      dyletantów to już inna sprawa...
    • Gość: Częstochowianin Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: 217.153.246.* 19.04.07, 21:59
      bardzo trafny komentarz pani Ewy pod artykułem - trudno się z nim nie zgodzić
      zwłaszcza z końcówką dotyczącą Katowic :) zawsze te złe Katowice ech szkoda gadac

      a jeśli już to - poprawić dojazd do Olsztyna (niwelując przejazd no śmiech w
      europie by był niby jedna z głównych atrakcji turystycznych a porządna droga
      zaczyna się za przejazdem, uporać sie z Alejami - bo w takim tempie jak ta 3
      aleje robią to tych 5 lat zamało - i .... no właśnie co jeszcze wstyd powiedziec
      ale poza aleje lepiej ludzi nie wypuszczać bo gdzie? na północ :) noclegownia,
      na południe huta - mogliby chociaż jakiś PARK WODNY o którym trąbiono (w okolicy
      Bałtyku miał być) i jakoś wszystkim "umknęło", zrobić toby może po ciężkim meczu
      kibice przyjeżdżali sie ochłodzić - nie śmiać sie ja od kilku lat jeździłem do
      tarnowskich gór tylko poto żeby popływać ale teraz to już sie nie opłaca bo z
      calej południowej polski tam rejestracje widać i nie ma gdzie palca zamoczyć :(,
      jakby jakiś porządny park wodny był to i ludzie by poprzyjeżdżali.

      Dobra koniec wypocin.
    • Gość: euro2012naslaskim www.euro2012naslaskim.pl IP: *.flatpla.net 25.04.07, 05:44
      my juz dawno popieramy euro 2012 na slaksim
      wejdz na www.euro2012naslaskim.pl i poprzyj nas
      Ja jestem z Czestochowy i rozpocząłem dzialalnosc zaraz po ogloszeniu wynikow
    • Gość: SimonSc Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 01:01
      Dlaczego nitk nie myśli o tym aby jakaś reprezentacja przygotowywała się w
      Częstochowie do Euro 2012? to jest najprostsza droga do tego aby Euro 2012
      dotarło również do nas. Wystarczy wybudować miejsce z hotelem, boiskiem
      treningowym, gabinetami odnowy biologicznej, salami konferencyjnymi odpowiednio
      je zlokalizować i można walczyć by jakaś drużyna przygotowywała sie u nas do
      Euro. Przecież ani jeden finalista tych mistrzostw nie będzie przygotowyał sie w
      mieście w którym przyjdzie mu grać swoje mecze, będą szukali spokoju i ciszy a
      to mogą u nas znaleść. Jasna Góra może stanowić dodatkowy argument zwłaszcza dla
      takich drużyn jak Portugalia, Hiszpania czy Włosi którym świete miasto napewno
      się spodoba wszak to kraje głeboko uduchowione. Za reprezentacją jedą kibice z
      nimi telewizja. Kameralny juz odnowiony stadion Rakowa mógł by się sprwadzić
      jako miejśce na rozegranie meczu kontrolnego.Na dodatek nikt by nam tego nie
      mógł zabronić ani decydować czy akurat my możemy przyjmować jakąś reprezentacje.
      To juz same reprezentacje bedą decydowały o tym gdzie będą szukali spokoju przed
      mistrzostwami. Wybudować taki kompleks sportowy i nawet na wypadek
      niepowodzenia w postaci braku zainteresowania mógły by on służyć naszym
      miejscowym. Albo na bazie takiego kompleksu można stworzyć szkołe mistrzostwa
      sportowego. A i tak jestem głeboko przekonany że któraś z drużyn zdecydowała by
      się na przygotowywanie akurat w Częstochowie...nawet z logistycznego punktu
      widzenia mamy szansę. Ja bym w tym kierunku szedł...a nie reklamować się gdzieś
      gdzie i tak nikt nie będzie się chciał niczm dzielić...pozdrawiam
      • Gość: williams Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.realestate.net.pl 27.04.07, 09:06
        Jak nikt nie mysli? Radni zgłosili już taka propozycję na sesji a dokładnie Radny Krawczyk, pisze o tym gazeta miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4083788.html
        Trzymamy kciuki!
    • Gość: Pawel Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.dub-3rk2.metro.digiweb.ie 29.04.07, 22:26
      Moim zdaniem jeżeli mamy liczyć na Jurę i Jasną Górę to znaczy że kibice
      piłkarscy ominą nasze miasto i na tym się skończy.
      Ruszcie wreszcie głowami,ponieważ od lat wiadomo co trzeba zrobić,tylko czy
      naprawdę chcecie.
      • Gość: cc Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 22:16
        brak dyscypliny ,konsekwencji i właściwego systemu i w 2012 roku skończy sie
        również na krytykowaniu
        • Gość: Bogdan Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: 80.48.49.* 27.06.07, 10:46
          Władzom Cz-wy i entuzjastom goszczenia w Częstochowie jednej z drużyn euro 2012
          ( były takie pomysły) proponuję przeczytać wymogi UEFA - jakie stawiane sa tego
          typu ośrodkom "pobytowo-przygotowawczym". Na razie tych wymogów nie spełnia
          ŻADEN polski ośrodek. Może więć byc tylko lepiej.Pytanie - czy Cz-wa w ogóle sie
          zgłosiła ??(podobno 60 miast zgłosiło taką wolę).
          Realniej patrząc - bardziej nastawiłbym się na turystów, kibiców - niż którąś z
          drużyn. pozdrawiam
          www.sport.pl/sport/1,65025,4254873.html
    • Gość: sceptyk Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 10:53
      Ja mam poważne wątpliwości, czy Euro 2012 dotrze w ogóle do Polski. Jak na razie
      jest tylko polski słomiany zapał i na tym się kończy.
      • Gość: Bogdan Stadiony - kosztowne pomniki euro 2012 IP: 80.48.49.* 27.06.07, 16:23
        Ciekawe jakie będzie wykorzystanie tych wielkich stadionów po euro 2012.W naszym
        słomianym zapale do budowania zapomina się o tym , ze na zachodzie większość
        stadionów (oprócz tzw. narodowych) - to obiekty bogatych klubów ( czytaj: dobrze
        zarządzanych prywatnych firm) z tradycjami. A jakie to bogate tradycje
        piłkarskie mają Wrocław czy Gdańsk - bo nie kojarzę.....



        • Gość: Brazylijczyk Re: Stadiony - kosztowne pomniki euro 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 17:33
          Zagramy na Arenie Częstochowa w finale z Portugalią .
    • Gość: as Re:a czy w ogóle dotrze do Polski??? hahahaaaaaa IP: 83.2.123.* 27.06.07, 18:30
    • Gość: mariano Re: Czy Euro 2012 dotrze do Częstochowy? IP: *.juranet.eu 28.06.07, 14:37
      oczywiście, że dotrze przyślę Wam pocztówkę z Włoch
      • Gość: Bogdan podatki czyli - Euro 2012 w każdym polskim domu IP: 80.48.49.* 28.06.07, 17:38
        Euro 2012 zawita nie tylko do Częstochowy ale wręcz do każdego polskiego domu -
        bo zanosi się na to (link), że to głównie z naszych podatków ( a nie jak
        głoszono z funduszy unijnych czy prywatnych)powstaną np. STADIONY. No cóż cały
        naród buduje stadiony po których później będzie hulał wiatr...
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4260408.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka