Dodaj do ulubionych

72 godziny, pomocy

IP: 212.87.240.* 21.04.07, 23:48
Gdzie jutro jest jakis dyzur np w szpitalu gdzie ginekolog moglby przepisac
Postinor, (tabletke po stosunku), koniecznie jutro bo minie 72 godziny, prosze
o pomoc, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: dyżurny ginekolog Re: 72 godziny, pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 23:51
      najbliższy w Gdańsku.
      • Gość: jzz Re: 72 godziny, pomocy IP: 212.87.240.* 21.04.07, 23:57
        jzz szczerze to już bliżej w Warszawie. Dalej prosze o pomoc
    • Gość: pikuś Re: 72 godziny, pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 00:00
      do jutra jeszcze jest pare godzin - więc rżnij sie na maxa, a myśleć bedziesz
      jutro.
      • Gość: jzz Re: 72 godziny, pomocy IP: 212.87.240.* 22.04.07, 00:03
        idź już spać, mama woła :/
    • anakastyczny Re: 72 godziny, pomocy 22.04.07, 00:50
      Zadzwoń jutro do szpitala, dużo ich nie ma. Gdzieś pewnie bedzie ginekolog,
      raczej nie bedzie miał objiekcji.
      • Gość: jzz Re: 72 godziny, pomocy IP: 212.87.240.* 22.04.07, 00:55
        dzieki, chociaz za jedna normlana odpowiedz. Myslalem ze moze ktos mial juz
        takie doswiadczenia i powie z autopsji jak to jest. Zadzwonic oczywiscie zadzwonie.
        • Gość: dziewczyna Re: 72 godziny, pomocy IP: 89.101.182.* 22.04.07, 02:07
          Kiedys bylam w podobnej sytuacji, zapomialam o tabletkach i przypomnialam sobie
          w niedziele po 50 godz. Pojechalam do szpitala na Parkitkę, zglosilam sie na
          ginekologie przedstawiając problem. Pielęgniarka zadzwonila po lekarza i
          powiedziala "przyjechala pani z niechciana ciążą". Paranoja, lekarz nie
          przepisal mi Postinoru i zalecil zglosic sie do ginekologa w poniedzialek
          (kiedy moglo byc juz za pozno). Na szczęście tabletki antykoncepcyjne jednak
          dzialaly, ale pielegniarka wplynela bardzo zle na moja psychikę... Zycze
          powodzenia!!
          • Gość: on Re: 72 godziny, pomocy IP: *.sc.czest.pl 22.04.07, 08:17
            Witam. Kiedys tez niestety znalazlem sie w takiej sytuacji. Na necie znalezlismy stornke, a tam nr tel. Konsultant poradzil nam skontaktowac sie z lekarzem pierwszego kontaktu, nie musi to byc ginekolog! Pani doktor przepisala tabletki bez zadnego problemu! Koszt to o ile dobrze pamietam to cos kolo 50zl za dwie tabletki. Jedna sie bierze od razu a druga po 12 godz
          • Gość: jzz Re: 72 godziny, pomocy IP: 212.87.240.* 22.04.07, 09:22
            Czyli szpital można sobie odpuścić :/
    • Gość: Nowijka Re: 72 godziny, pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 08:12
      Najpierw uswiadom sobie że być może włąsnie popełniasz Aborcje
      • Gość: jzz Re: 72 godziny, pomocy IP: 212.87.240.* 23.04.07, 11:01
        Zastanów się troche, postudiuj biologie i się wypowiadaj bo zabieranie głosu w
        sprawach o których nie ma się pojęcia jest śmieszne i kompromituje Cie.
        • Gość: dziewczyna do jzz IP: 89.101.182.* 23.04.07, 21:55
          Krew mnie zalewa gdy czytam jak ludzie sie wypowiadaja a nie wiedza o czym!!
          Jzz - Postinor jest to antykoncepca po stosunku, czy prezerwatywe, tabletki
          antykoncepcyjne, plastry czy inne srodki zaliczasz do aborcjii????
          • Gość: jzz Re: do jzz IP: 212.87.240.* 23.04.07, 22:46
            No to chyba to było do Nowijki a nie do mnie, ja jeszcze odróżniam aborcje od
            antykoncepji, niektórzy nie.
            • Gość: dziewczyna Re: do jzz IP: 89.101.182.* 23.04.07, 22:53
              przepraszam, loginy mi sie pomylily...
          • Gość: Nowijka Re: APEL do dziewczynyi innych dziewczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 07:56
            Nie stawiaj znaku równości między plastrami, prezerwatywą czy tabletkami
            antykoncepcyjnymi, a tabletką wczesnoporonna. Pierwsze zapobiegają, niedochodzi
            do zapłodnienia, ale tabletka wczesnoporonna jak sama nazwa wskazuje usuwa to
            co już jest, eliminuje skutki tego co sie stało.
            Własnie chca zrobić nam papke z mózgu nienazywając sprawy po imieniu.
            Ja, jak zauważyłaś, nikogo nie osądzam,(a tymbardziej nie obrażam, wiec nie
            wiem skąd ten atak) ale chcę zeby jeśli się ktoś na to zdecydował to wiedział
            co robi. Zrobił to swiadomie, a czy to właściwe pozostawiam jego sumieniu.
            Tylko NA BOGA nienazywajcie tabletek wczesnoporonnych antykoncepcja bo ona
            niezapobiega!! a usuwa. No i niestety usunięcie jest niestety Aborcją.
            To ze to dopuszczalna w Polsce metoda aborcji jest zupełnie immym tematem.
            • altu Re: APEL do dziewczynyi innych dziewczyn 24.04.07, 08:48
              > Nie stawiaj znaku równości między plastrami, prezerwatywą czy tabletkami
              > antykoncepcyjnymi, a tabletką wczesnoporonna.

              Postinor to nie tabletka wczesnoporonna.
              ona powoduje wydzielanie tego typu hormonow, ktore uniemozliwiają zagnieżdżenie
              się zapłodnionego jaja (ale do konca przeciez nie wiadomo, czy doszło do
              zapłodnienia) w macicy.
              i tyle.
              albo aż tyle.

              tabletki wczesnoporonne w Polsce są niedopuszczone do obrotu i używania. a ich
              działanie jest takie, że w przypadku ciąży (czyli rozwoju zarodka i
              kształtowaniu się płodu) powodują nadmierne skurcze macicy, co prowadzi do
              poronienia. stosowane tylko u zwierząt z zagrożoną lub patologiczną ciążą.
              • Gość: Nowijka Re: APEL do dziewczynyi innych dziewczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 13:19
                No i widzisz jak wiele osób żyje w nieświadomości?!
                a wystarczy wpisac w google.

                www.antykoncepcja.pl/index_pliki/postinor_duo.htm
                jest tam takie zdanie: "utrudniani zagnieżdżenie zapłodnionej komórce jajowej
                (jeśli do zapłodnienia doszło) - działanie poronne"

                Nie ufaj tak bardzo wszytkim reklamom.
                • altu Re: APEL do dziewczynyi innych dziewczyn 24.04.07, 16:32
                  to nie reklamy ;) to zdrowy rozsądek.
                  jeżeli powodowanie niepowstania wg ciebie jest tego usunięciem..
                  to .. trudno..

                  na ulotkach piszą różne rzeczy. a działanie prepaaratu nie zawsze jest takie,
                  jakie producent sobie wymarzy (np. postinor powoduje zahamowanie wytwarzania
                  jakiegos tam hormonu, ktore moze spowodowac, ze np. przez pol roku nie dochodzi
                  do zagnieżdżenia się jaja w macicy (oczywiscie u niektorych kobiet) - to co -
                  wtedy tez dziala poronnie??)
                  wg ciebie - brak zagniezdzenia jaja w macicy - niektore choroby genetyczne tez
                  sa wczesnoporonne..
                  poronione teoriee;)
            • Gość: ...... Re: APEL do dziewczynyi innych dziewczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 10:42
              Dziewczyno załóż swój moherowy beret i idź do kościoła sie pomodlic.
              • Gość: nowika do .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 13:24
                To na pewno lepsze niż pieprzenie sie bezmyslne a potem wołanie o pomoc.
                Użyj szarych komórek, myśl przed, a nie po.
                Chociaz jesli ktos zwierzęcych instynktów nie potrafi powstrzymać to może byc
                to trudne.
                • Gość: ...... Re: do .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 15:34
                  Dziewczyno, trzeba było za młodu poznac jakiegoś faceta, poszalec troche. A tak,
                  zobacz kim się stałaś. Starą, zgorzkniałą dziewicą, która obarcza wszystkich
                  winą za swoje zyciowe niepowodzenia. To jest dopiero przykre.
                  Użyj szarych komórek i pomyśl dlaczego tak się stało. Może nie jest jeszcze za
                  poźno?
                • Gość: Agata Re: dobre! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 21:30
                  gdyby nie te zwierzęce instynkty to by Cię na świecie nie było :):)PS. Tobie
                  nidy gumka nie pekła? Albo nie zapomniałas nigdy o tabletce?
            • Gość: Agata Re: APEL do dziewczynyi innych dziewczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 20:04
              Co ty pieprzysz???????????
              Wiesz czemu postinor przyjmuje sie do 72 godzin po stasunku??? (3 dni dla
              nieświadomych:):)) Bo żeby doszło do zagniedżenia sie zapłodnionego jajeczka
              potrzeba minimum 8 dni (tyle musi trwac faza lutealna). Więc jakie usuwanie???
              Kobieto. Postinor ma za zadanie : zapobiec owulacji, zagęścić śluz szyjkowy i
              złuszczyć błone wysciełająca macicę by NIEDOPUŚCIC DO ZAGNIEŻDŻENIA SIE KOMÓRKI
              A NIE BY SPOWODOWAĆ JEJ USUNIĘCIE!!! A postinor przyjęty po zagnieżdżeniu sie
              jajeczka NIE POWODUJE JEGO USUNIĘCIA!!! polecam lektórę ulotki dołaczonej do
              specyfiku... I daruj sobie takie wywody moherowy bereciku romana!
              • daga1974 Re: APEL do dziewczynyi innych dziewczyn 24.04.07, 22:28
                Agata , a ja polecam słownik ortograficzny :-)))))
                • Gość: Agata Re: APEL do dziewczynyi innych dziewczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 23:15
                  Sory jestem dyslektykiem i nawet lektura słownika ortograficznego mi nie pomoże.
                  Polecam nieco więcej luzu.
                  • daga1974 Re: APEL do dziewczynyi innych dziewczyn 24.04.07, 23:49
                    to w takim razie , przepraszam !! :-))
          • Gość: Justyna Re: do jzz IP: *.lelewela.trustnet.pl 24.04.07, 15:58
            Nasz kościól i rząd nie odróznia antykoncepsji od aborcji to po co my zwykli
            ludzie mamy wiedzieć wszystko?<lol2>
    • Gość: art Re: 72 godziny, pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:34
      Ależ wy wszyscy pieprzycie... kobieta potrzebuje pomocy... jedź do apteki na
      ul. Bardowskiego, spokojnie kupisz bez recepty.
      • nessie_123 Re: 72 godziny, pomocy 30.01.24, 23:29
        polecasz jakieś konkretne?
    • Gość: Aga Re: 72 godziny, pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:07
      Postinor może przpisać każdy lekarz, nawet dermatolog :)
      • Gość: jzz Re: 72 godziny, pomocy IP: 212.87.240.* 23.04.07, 11:11
        Niestety teoretycznie, wiekszosc bardzo niechetnie podchodzi do tej sprawy,
        uwierz ze ciezko znalesc kogos kto by przepisal bez problemow, nawet z
        ginekologiem bywa problem.
        • Gość: Aga Re: 72 godziny, pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:37
          Ja dwukrotnie nie miałam z tym żadnego problemu, raz dostałam od internisty, a
          za drugim razem od... pediatry:) Ale sa apteki w których rzeczywiście mozna
          dostac "spod lady". A w sieci sa stronki gdzie możesz kupic postinor bez recepty
          (takie koła ratunkowe dla babeczek)
          • Gość: nicchciane dziecko Re: 72 godziny, pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 08:26
            Dobrze ze jest to kło ratunkowe,bo urodzic sie niechcianym i miec zrujnowana
            psychike przrz reszte zycia to koszmar.
    • altu Re: 72 godziny, pomocy 24.04.07, 08:45
      z tego co wiem,to niekoniecznie ginekolog.
      także lekarz pierwszego kontaktu.
      najlepiej jak najszybciej. im szybciej, tym lepiej.
      jak weźmiesz postinor w np. 70 godzinie "po", to może tak nie zadziałać jak np.
      w 6 godzinie "po" [zalezy od poziomu hormonoów w organizmie, jak i całej
      kondycji psychofizycznej kobiety]
      • anakastyczny Re: 72 godziny, pomocy 25.04.07, 00:04
        Anty - przeciwieństwo (gr.), koncepcja - zajściem w ciąże (łac.) Więc mówienie
        o antykoncepcji po, średni logiczne jest.
        A w ogóle zauważyłem, że przenoszenie papki telewizyjnej na adwersarza jest na
        porządku dziennym- chyba tak wygodnie ( wyzwać kogoś od mohera czy coś).
        Jestem zwolennikiem pełnej aborcji żeby nie było.

        Mówienie o dysleksji w odpowiedzi na zarzut - robienia błędów
        ortograficznych ,jest żenującym dla tłumaczącego się ( Ja też jestem, ale są
        jeszcze programy sprawdzające, oraz analiza tekstu).
        • Gość: balbina Re: 72 godziny, pomocy IP: 80.54.170.* 26.05.07, 21:17
          A niezastanawiałyście się dlaczego ci lekarze z taką niechęcią przepisują ten lek??On całkowicie rujnuje mechanizmy hormonalne. Taka młoda dziewczyna dostając taką wybuchową mieszankę hormonów raz, musi powracać do równowagi przez pół roku.Niestety nie ma leków które niedawałyby działań ubocznych. Na coś zadziała, a na drugie zaszkodzi.Ale o tym dowiadujemy się często za późno np. vioxx, coordinax, corhydron i inne.Na pewno nie chodzi o zrobienie nazłość, żebyście miały bobsa, a on się będzie z tego cieszył,albo jak niektórzy sądzą-religia.Tylko,że idziecie na łatwiznę mając takie "zabezpieczenie" "po".I dlatego co czwarte małżeństwo niemoże mieć dzieci-eksperymentując na swoim organizmie wszystkie nowości jakie pojawią się na rynku. Ale za młodu niemyśli się o następstwach. Dlatego zabezpieczać się jest lepiej przed i to dla samego siebie a nie dla wyznania. Bo ta religia jak piszecie z mocherowymi beretami nie uznaje żadnego zabezpieczenia.W Polsce zabroniona jest aborcja i jakiekolwiek środki wczesnoporonne,więc niewiem dlaczego wspominacie w tym poście Postinor skoro można go kupić w każdej aptece?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka