Dodaj do ulubionych

Cena naszych podwyżek

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:54
Tym pracodawcą który uważa że pensję są wysokie podejrzewam że jest TRW.
W ogóle powinni je obniżyć a zakupić kilkadziesiąt nowych Fordów lub Opli.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sceptyk Cena naszych podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 07:12
      P.Plutecki jak widać nigdy nie prowadził działalności gospodarczej...i stąd te
      brednie o zakupach aut...Zapomniał o koszmarnych kosztach własnych...np. ZUS to
      prawie połowa wynagrodzenia,a gdzie reszta świadczeń...aby dać podwyżkę np.1zł
      do firmy musi wpłynąć min.4zł!!
      • Gość: gosc Re: Cena naszych podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 22:51
        co ty pie..sz debilu kazdy prywaciarz co chwile zmienia fure
    • Gość: TRW Re: Cena naszych podwyżek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 10:00
      W TRW są bardzo dobre pensje a w lipcu znów podwyżka :D
      • Gość: baska Re: Cena naszych podwyżek IP: *.man.czest.pl 23.05.07, 23:33
        PEWNIE JESTES DUPOWLAZEM
        • Gość: gosc Re: Cena naszych podwyżek IP: *.juranet.eu 04.06.07, 17:40
          masz pełną rację baśka
    • Gość: FRENDZEL polska buduje sie na potege IP: *.chello.pl 23.05.07, 13:12
      polska buduje sie na potege,.,.
    • Gość: pracownik Cena naszych podwyżek IP: 82.160.78.* 23.05.07, 14:04
      to prawda i zgadzam się z rozmówcą
    • Gość: rs Co za socjalstyczny bełkot.. IP: 80.54.169.* 23.05.07, 19:48
      Pracodawca zamiast nowego auta za kilkaset tysięcy ma podnieść pensje. Widać
      ktoś kto pisze takie bzdury nie zna realiów polskich małych firm. Tak się
      składa, że mam kontakt z wieloma osobami prowadzącymi firmy. Nikt nie jeździ
      takim autem. Większość ledwie ciągnie walcząc z konkurencją z Chin, polską
      biurokracją, ciągłymi kontrolami i zmianami przepisów a także z ogromnymi
      kosztami pracy. Chyba ten pan pisząc o podwyżkach, nie wie że za każdą 1 dla
      pracownika, trzeba prawie 2 zł do ZUS i US odprowadzić.
      W Polsce praca to towar drogi i elitarny, nie każdej firmy stać na to.
      • Gość: Miguel Re: Co za socjalstyczny bełkot.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 21:32
        Zgadzam się ,że autor tego artykułu to dyletent gospodarczy i nigdy nie
        prowadził żadnej własnej firmy. (albo zbankrutował) Chca podwyzszać trzeba mieć
        z czego - jak rynek się rozwija to jest dobrze, ale w dobie dzikiej konkurencji
        np zachodnich sieci to tylko walka o przetrwanie. Chcąc dac podwyżkę to
        niestety trzeba podnieść marże, ale jak taki kolor jak REAL, albo CASTORAMA
        tego nie robi to na dokładanie ze "swojego" nie ma juz miejsca. Czy o to chodzi
        w tych "dzikich" publikacjach o podwyzkach ,żeby nas przedsiebiorców przedstwic
        jako "krwiopijców" i wywrzec chora presję- a być może w końcu doprowadzić nas
        do bankructwa lub np "ciepłej posadki" w takim TESCO za 850 zł/netto (z premia )
        • Gość: pracownik Bełkot to z Ciebie..prywaciarzyku IP: 212.160.86.* 23.05.07, 23:06
          Częstochowa Cena naszych podwyżek
          Rozmawiała Eliza Kwiatkowska
          2007-05-22, ostatnia aktualizacja 2007-05-23 17:58

          Jeżeli pracodawca mądrze kalkuluje i nie kupuje dla siebie co rok samochodu za
          kilkaset tysięcy złotych, to na pewno stać go na podwyżki - mówi działacz
          stowarzyszeń gospodarczych Karol Plutecki




          Eliza Kwiatkowska: Mamy europejskie ceny i polskie płace. Kiedy doczekamy się
          podwyżek?

          Karol Plutecki: Z chwilą, kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej, było wiadomo,
          że podwyżki są nieuniknione. Nie oszukujmy się jednak, że wynagrodzenia
          wzrosną od razu, bo to długi proces. I że płace będą równe - od Lizbony po
          Sofię - bo są przecież uwarunkowania lokalne. Na pewno krokiem do podwyżek
          będzie otwarcie wszystkich rynków europejskich dla polskich pracowników i
          dojrzewanie pracodawców do tego, że muszą stać się partnerem dla pracownika.

          Ale czy stać nas na podwyżki?

          - Każdy mądry przedsiębiorca, gdy zakłada firmę, kalkuluje, ile może i chce
          zapłacić pracownikom. Jeżeli taka symulacja jest przeprowadzona dobrze, to
          stać go na podwyżki. Jeżeli jednak zamiast kalkulowania powie sobie, że jakoś
          to będzie, to długo na rynku się nie utrzyma.

          Czy jednak wzrost wynagrodzeń nie pociągnie wzrostu cen usług i wyrobów?

          - Podwyżki dla pracodawców na pewno nie mogą się odbić na cenach produktu, bo
          wówczas przedsiębiorca przestanie być konkurencyjny. Moim zdaniem musi
          zrezygnować z części swojego zysku. Nie kupować co rok samochodu za kilkaset
          tysięcy złotych. Nie tak dawno pracownicy jednej z częstochowskich firm nie
          dostawali wynagrodzeń, bo podobno nie było na to pieniędzy. Szefa stać jednak
          było na wyjazd z przyjaciółką na egzotyczne wakacje. Pieniądze wydane na
          wycieczkę z pewnością nie pokryłyby zaległych pensji, jednak taki gest
          zniechęcił pracowników do szefa, stworzył niemiłą atmosferę. Są jednak i dobre
          przykłady. Jest w naszym mieście maleńka firma, która zatrudnia kilkanaście
          osób, ale rozwija się bardzo prężnie. Jej właściciel może być poczytywany
          przez innych przedsiębiorców niemal za dziwaka, bo żyje bardzo skromnie i
          płaci dobrze pracownikom. Ale to człowiek, który patrzy przyszłościowo, chce
          się rozwijać i ciągle się uczyć. Pracodawca, który nie chce się kształcić,
          może już dzisiaj zamykać firmę.

          Pracodawców szanujących pracowników wciąż jest mało.

          - Niestety, tak. Wielu myśli, że troska o pracownika objawia się tym, że raz
          na rok nakarmią go kaszanką i napoją piwem na pikniku, gdzie obecność jest
          obowiązkowa. Potem ze zdziwieniem otwierają oczy, gdy pracownik nagle
          odchodzi. Zastanawiają się wtedy, jak go zatrzymać. Dlaczego nie zapytali
          wcześniej, jak mu się pracuje, co zrobić, by czuł się lepiej? Każdy pracownik
          chce być traktowany nie jak kmiotek, ale partner, który akurat zajmuje takie,
          a nie inne, stanowisko w firmie.



          Kto podniósł pensje?

          Czy przedsiębiorcy dali w tym roku podwyżki, czy dopiero zamierzają to zrobić?
          M.in. takie pytania zadali dziennikarze "Gazety" stu firmom w kraju, a pięciu
          w Częstochowie (branże: motoryzacyjna, piekarnicza, mięsna, budowlana i
          usługowa). Wszyscy czują presję podwyżkową. Dwie firmy podwyższyły płace o 20
          i 30 proc., dwie zamierzają to zrobić a jedna uznała, że wynagrodzenia już są
          wysokie. Dwaj pracodawcy chętnie zatrudniliby Ukraińców, ale pozostali nie
          zamieniliby polskiej kadry na inną. Trzej pracodawcy stwierdzili, że
          15-procentowe podwyżki skutkowałyby wzrostem cen ich produktów i usług.

          ? O podwyżkach piszemy na stronach krajowych i lokalnych, także w internecie:
          www.gazetawyborcza.pl/podwyzki. Czekamy na opinie: 034 367 20 20, e-mail:
          listy@czestochowa.agora.pl


    • Gość: olek Re: Cena naszych podwyżek IP: *.man.czest.pl 23.05.07, 23:15
      noi bracie masz racje ze to chodzi o trw to jest mafia mafia mafia
    • Gość: damian trw i podwyzka IP: *.man.czest.pl 23.05.07, 23:37
      ludzie czy wy jestescie zadowoleni z trw . KTORY LIDER TO DNO?
      • Gość: MARCIN Re: trw i podwyzka IP: *.man.czest.pl 23.05.07, 23:40
        Najgorszy lider ktory naprawde sie nie nadaje na to stanowisko to ANDRZEJ PTAK.
        ZGADZACIE SIE?
        • Gość: pracownik Re: trw i podwyzka IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.08, 11:51
          A może zrobimy ranking na najlebszego lidera-kę?
    • Gość: ZIGI Jak dawane sa podwyzki w TRW IP: *.man.czest.pl 23.05.07, 23:58
      KTO MA PLECY TEN MA
      • Gość: bidon Re: Jak dawane sa podwyzki w TRW IP: *.man.czest.pl 24.05.07, 00:01
        to jest prawda oni to smiesznie tlumacza podwyzki pan pani nie ma bo pan np
        chorowal albo ma pan zle oceny . a oceny sa z kosmosu lider albo kogos lubi albo
        nie (przykre ale prawdziwe).
        • Gość: gienia Re: Jak dawane sa podwyzki w TRW IP: *.man.czest.pl 24.05.07, 00:03
          zadne umiejetnosci sie tam nie licza
          • Gość: gośc Re: Jak dawane sa podwyzki w TRW IP: *.juranet.eu 04.06.07, 17:44
            oceny nie grają tam w ogóle roli tylko chora wyobrażnia
    • Gość: XXX Cena naszych podwyżek IP: 82.160.78.* 24.05.07, 08:10
      ludzie przecież ten gość mówi o polontexie
    • singielek1 Luminarz o podwyżkach. 26.05.07, 11:04
      Każdy ma swoją prawdę:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=39008053&a=39111739
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=39008053&a=39127241
      Wywiad z guru wynagrodzeń, podwyżek:
      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3229784.html
      - Świadomość własnej ułomności to połowa sukcesu. Bo jak będę myślał, że jestem
      ładny - a w rzeczywistości nie mam zębów, a twarz pokrzywioną - to brzydki umrę.

      Biznesmena nie ocenia się po tym jakim on jeździ samochodem tylko po tym jakimi
      samochodami jeżdżą jego pracownicy.
    • Gość: XXX Re: Cena naszych podwyżek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 17:57
      Super podwyżki to były w 'Fortum" po 30-50 gr !!!!!
    • Gość: Janosik Kapitalizm to zło! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 22:30
      >>Karol Plutecki: Z chwilą, kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej, było wiadomo,
      >>że podwyżki są nieuniknione.

      Zaraz, zaraz, a nie inaczej wmawiali nam wszyscy politycy z wyjatkiem Leppera i
      Giertycha?
      Roztaczali przed nami switlana wizje przyszlosci o podwyżkach wspominali
      niechcetnie albo w ogole; a tak naskakiwali na Giertycha i Leppera, ze oszolomy,
      ze populisci... ;-) ja zaglosowalem przeciwko utracie suwerennosci Polski,
      przeciwko upokorzeniu Polski a wiec przeciwko wejsciu Polski do UE; mam wiec
      czyste sumienie, a Wy?

      Co do podwyzek, to wiadomo ze jeszcze dlugo nie dogonimy Europy; w porzadku,
      beda (pewnie juz sa) zawody, gdzie zarabia sie tak jak na Zachodzie ale
      wystarczy zerknac ile Polakow zarabia ponizej sredniej krajowej a ilu powyzej i
      wszystko stanie sie jasne!
      Na tym wlasnie polega kapitalizm, na wyzysku klasy robotniczej przez właścicieli
      środków produkcji zwanych potocznie kapitalistami. Jednakze nie mozna wrzucac
      kapitalistow do jednego worka. Sa tacy ktorzy widza w robotniku człowieka a sa i
      niestety tacy, ktorzy nie widzą w drugim człowieka; ci drudzy kapitalisci trafia
      po smierci do miejsca gdzie jest tylko płacz i zgrzytanie zebów. Jezeli wiec
      czytacie me słowa zmieńcie nastawienie do świata póki nie jest za późno!
      A wyzyskiwanym robotnikom piszę: nie martwcie się, każda niesprawiedliwość
      zostanie wam wynagrodzona!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka