TRUDNA SYTACJA OŚWIATY

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 13:25
Szanowna Pani Redaktor Renata Czeladko.
Piszę jako skromny dyrektor częstochowskiej placówki oświatowej, jednej ze
150 w naszym mieście. Prezydenci, pani naczelnik Sobala tak chętnie
uczestniczą w zakończeniu roku szkolnego, głaszczą dziatwę po głowie i
przemawiają do nas - grona pedagogicznego. Nie zwracają jednak uwagi na
wielkie zaniepokojenie całej częstochowskiej oświaty, dyrektorów i
nauczycieli. Do dzisiaj mamy niezatwierdzone plany i harmonogramy zajęć,
nieprzyjęte siatki godzin i etatów, chociaż minął już dawno 31 maja. Co mamy
powiedzieć naszym nauczycielom, pracownikom administracji. Nikt nic nie wie.
Przecież za dzień dwa ostatnie rady pedagogiczne a my dalej nic nie wiemy,
kto w jakim wymiarze godzin pracuje i na co nas stać. Jeżeli dołożyć do tego
informacje o 35 milionowym deficycie w budżecie edukacyjnym to na prawdę
możemy być zaniepokojeni.
    • Gość: rychterowa Re: TRUDNA SYTACJA OŚWIATY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 01:33
      Alez jjjaaasne towarzyszu. Trzeba było protestować gdy długów narobili twoi
      koledzy, teraz idź się wypchać albo zgas komputer na Nowowiejskiego.
      • Gość: nauczyciel Re: TRUDNA SYTACJA OŚWIATY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 12:21
        Gość portalu: rychterowa napisał(a):

        > Alez jjjaaasne towarzyszu. Trzeba było protestować gdy długów narobili twoi
        > koledzy, teraz idź się wypchać albo zgas komputer na Nowowiejskiego.

        Obawiam się,że nie rozumiesz treści i podstawowych faktów widać,że nie znasz
        się na oświacie. Dyrektor nie skarży się na długi i komunę, AWS, Handtkego, czy
        Łybacką itp. On po prostu pisze o sytuacji przeciętnej szkoły, gdzie dyrektor
        nie może ułożyć planu, przypisać godzin nauczycielom - słowem zrobić tego co do
        niego należy przed wakacjami, tak aby ludzie wiedzieli co ich czeka w dniu 1
        września gdy wrócą do szkoły.Rychterowa nie ma tu nic do rzeczy. Niekompetencja
        i brak kwalifikacji nie ma nic wspólnego z twoim politycznym zaślepieniem.
        Przeczytaj jeszcze raz co człowiek napisał.
    • Gość: pedagog Re: TRUDNA SYTACJA OŚWIATY IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 10:24
      Co dalej ze szkolnictwem w Częstochowie? Czy na prawdę musimy wiecznie
      zastanawiać się co znami będzie? Dlaczego nie mamy określonych ostatecznie
      godzin zajęć? Przecież to paranoja. Kiedy będzie pełna wiedza o ilości etatów w
      szkolach? Zamiast dyskutować o pubach może rada podejmie temat oświaty!
    • Gość: dyrektor Re: TRUDNA SYTACJA OŚWIATY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 07:37
      Parę dni temu pisałem o sytuacji w częstochowskiej oświacie. Ktoś potraktował
      mnie jako wrażego komucha. Zapraszam go do przeczytania komunikatu biura
      prasowego urzędu, które stanowczo dementuje zatory płatnicze w szkołach, brak
      pieniędzy itp. Zapomnieli napisać o nieprzyjętych siatkach godzin, planach
      zajęć i braku wiedzy nauczycieli w jakim wymiarze godzin będą pracować. A tak
      już obok. Czarne wieści podpisuje biuro prasowe zaś podziękowania i życzenia
      prezydent Wrona. Ta za co on ponosi odpowiedzialność.? Za wieloletnie pożycie
      małżeńskie par, którym wręcza medale ?!
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: TRUDNA SYTACJA OŚWIATY IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 192.168.3.* 25.06.03, 09:00
        Przekazuję Państwu wypowiedź Pani Doroty Sobali, naczelnik Wydziału Edukacji i
        Sportu, którą przesłałem do jednej z redakcji. Proszono, by ustosunkować się do
        pytań, zawartych w anonimowym wpisie uczestnika Forum, podpisującego
        się "dyrektor". Wypowiedź w prasie się nie ukazała, więc przekazuję ją Państwu
        tą drogą.

        Ireneusz Leśnikowski
        rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy

        Oto wypowiedź:

        „Nigdy nie zajmuję się anonimami, i mam rację, bo internetowy list wskazuje, że
        nie napisał go pedagog, a tym bardziej dyrektor. Mógł go napisać również np.
        polityk, który przestał być pedagogiem i zapomniał, jak wygląda praktyka
        organizacyjna w szkole. Identyczne w treści pytanie zadano mi ostatnio podczas
        posiedzenia komisji Rady Miasta... Dyrektorzy, jeśli mają jakieś problemy,
        zwracają się do mnie osobiście, a nie za pośrednictwem anonimów w internecie.
        Rady pedagogiczne nie mogą się odbywać na dwa dni przed zakończeniem roku
        szkolnego - odbywają się zwykle dwa-trzy tygodnie wcześniej. Gdyby odbywały się
        później, byłoby to „przestępstwo” edukacyjne.
        Wszystkie projekty organizacyjne są już dawno ustalone i przedyskutowane.
        Mój podpis to sprawa techniczna. Od kilku lat podpisane formalnie dokumenty
        docierały do szkół pod koniec czerwca, a nawet w połowie lipca.
        I ostatnia uwaga: ani prezydent ani naczelniczka nie głaszczą non-stop
        dziecięcych główek na akademiach. Prezydent uczestniczył ze mną tylko raz w
        takiej uroczystości: dwa dni po napisaniu anonimu – zamykając oficjalnie rok
        szkolny w Szkole Podstawowej nr 22.

        Dorota Sobala
        Naczelnik Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta Częstochowy”



        • Gość: jot Re: TRUDNA SYTACJA OŚWIATY IP: *.northnet.com.pl 25.06.03, 21:13
          Pani naczelnik. Pragnę pani przypomnieć,że prezydent również lubi bywać i
          pokazywać się -vide festyn w SP 48.
          • Gość: analityk Re: TRUDNA SYTACJA OŚWIATY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 21:26
            Gość portalu: jot napisał(a):

            > Pani naczelnik. Pragnę pani przypomnieć,że prezydent również lubi bywać i
            > pokazywać się -vide festyn w SP 48.

            Może ktoś zainteresuje się kupionymi rowerami na festyny. Niewielkie pieniądze
            ale zawsze to grosz podatnika. Choć to pan prezydent udaje, ze jest szczodry.
    • Gość: pedagog Re: TRUDNA SYTACJA OŚWIATY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 21:32
      to wszystko to bujda na rowerach. w szkole nie ma już pieniędzy na nic, a i tak
      nikt nie piśnie żeby go nie wyrzucili z roboty. Pani naczelnik może bredzić co
      chce, ale i tak głod i strach nam patrzy w oczy.
Pełna wersja