Gość: ciężarna IP: 80.48.157.* 05.08.07, 16:34 Czy, któraś z was rodziła z doktorem Grzegorzem Grabowskim ze szpitala w Blachowni. Jestem bardzo ciekawa jaki jest podczas porodu, bo niedługo będę rodziła w tym szpitali i pod jego opieką!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lena Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.masterkom.pl 05.08.07, 18:04 ja rodzilam przy doktorze. porod jak porod. chociaz przyznam ze doktor strasznie chlodno mnie potraktowal. jakos tak dziwnie;/ moze mi sie tylko zdawalo bo to przeciez emocje straszne i wogole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 05.08.07, 18:29 Lena, ale co to znaczy że chłodno cię potraktował - może troszkę więcej szczegółów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.masterkom.pl 05.08.07, 18:38 w takiej sytuacji kobieta potrzebuje jak ktos cieplo powie pare slow doda otuchy, wesprze jakos tak wiesz o co chodzi napewno. wiem ze to nioe od tego sa lekarze bo oni tylko wykonuja swoj zawod, ale przyznaj ze milej i przyjemniej by bylo gdyby lekarz byl bardziej przyjazny pacjentce. a pan doktor zachowal sie bardzo jak slóżbista, wrecz mialam wrazenie ze byl strasznie chlodny i jakos... nie najlepiej sie przez to czulam. rodzilam 4 miesiace temu, a ty n akiedy masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 05.08.07, 18:42 Ja mam termin na 26 sierpnia i strasznie się boję. Grabowski to mój lekarz prowadzący i ma być przy porodzie. jak to wygląda jak sie przyjedzie do porodu do szpitala, bo ni wiem ponieważ to moja pierwsza ciąża Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.masterkom.pl 05.08.07, 18:48 trudno mi powiedziec wiecej jak wyglada przyjazd do szpitala... gdyz ja bylam w szpitalu 2 tyg przed porodem, poniewaz urodzilam dziecko 2 tyg po terminie;)to tez byla moja 1 ciaza, powiem ci szczerze ze nie ma sie co bac;) najgorsze sa skurcze, ale wszystko mozna wytrzyma w koncu my kobiety to twarde zawodniki;)) sam porod to tylko chwila , powiedzialabym nawet ze ulga, bo wtedy nie czuje sie tych skurczy;) warto to wszystko przetrwac dla tego cudownego potworka ktory sie rodzi;) skoro dr grabowski to twoj lekarz to pewnie jestes z okolic, panki przystajn;) tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 05.08.07, 18:50 Ja jestem z Blachowni. A powiedz jak reszta lekarzy w tym szpitalu i kto był Twoim lekarzem podczas ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.masterkom.pl 05.08.07, 18:58 ja niestety nie mialam lekarza prowadzacego w tym szpitalu. prowadzil mnie lekarz z klobucka ktory nie dyzuruje w szpitalu w blachowni. lekarze.. ogolnie personel przyjemny, bardzo mily ordynator (bynajmniej ja tam uwarzam) z dr graboskim nie mialam wczesniej do czynienia mimo iz mieszkam w miejscowosci gdzie ma gabinet. polozne sa bardzo w porzadku (zdarzaja sie wyjatki;))nic sie nie martw wszystko bedzie dobrze, ja naprawde nie powiem zlego slowa na ten szpital pomimo tego ze opinhie ludzi sa rozne. balam sie bardzo co chyba normalne , urodzilam w wieku 19 lat;)) wiec to wszystko bylo ponad moje wyobrazenia. ale jak sie okazuje to nie taki diabel straszny jak go maluja. zapewniam cie ze w blaachowni bedziesz pod dobra opieka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 05.08.07, 19:00 Dzięki Lena za wyczerpujące informacje i trzymaj za mnie kciuki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.masterkom.pl 05.08.07, 19:03 bede trzymac kciuki;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do ciężarnej Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.07, 22:30 warto przeczytać forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=60657533&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr_tata Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 21:26 Niestety pan G. to jeden z najgorszych położników w szpitalu w Blachowni. Szczególnie właśnie G. to skrajnie niekompetentny i mocno nieprzyjemny człowiek uważający się dosłownie za boga. Ma on dziwną manierę traktowania całego oddziału jako swojej właśności - kategorycznie odradzam. Nie rozumiem Twojego wyboru powiem szczerze - wierz mi, wiem co piszę. Zarówno on jak i paru innych ma na swoim koncie nie tyle pomyłki lekarskie (zdarzają się najlepszym lekarzom) ile brak kompetnecji, wiedzy oraz rażące zaniedabania pacjentek, które prawie zawsze kończyły się źle. Szczególnie godni polecenia są dr Minkner (ordynator) oraz dr Słowiński. Mili fachowcy, uprzejmi i szczerzy dla pacjentek i ich rodzin. Napewno nie szamani, którzy za kasę potrafią być słotkimi idiotami. Umieją wyjaśnić co robią i dlaczego to robią. Godni gorącego polecenia. Niestety prostactwo i niekompetencja tych kilku osobników (ale znów głównie G.) mocno niweluje niewątpliwe pozytywy oddziału. Należy pamiętać, że kobieta po połogu przebywa w szpitalu jakiś czas. To czy się chodziło do jednego czy drugiego lekarza nie ma znaczenia. Poród może odebrać ktoś inny. Na dyżurach cały czas zdarzają się ci "lekarze" i nie ma sie wyboru tak jak przy opiece w trakcie ciązy - to jest właśnie smutne, bo mimo wszystko można trafić na ich "opiekę" będąc na oddziale. Pozostały personel również godny polecenia, większość położnych bardzo miła i fachowa. Gdyby pominąć pewne "mankamenty" oddział gin- poł w Blachowni jest jednym z lepszych takich na śląsku w mojej opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.masterkom.pl 06.08.07, 22:14 w pelni sie z Toba zgadzam;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna- dr_tata Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 07.08.07, 17:15 Co twoim zdaniem mam teraz zrobić, przecież w 37 tyg. ciąży nie zmienię lekarza. Chciałam zapytać skąd masz takie informację o tym lekarzu, znasz go czy może twoja żona była jego pacjentką. Bardzo mnie zaniepokoiłeś tymi informacjami, no ale cóż teraz to chyba za późno na cokolwiek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr_tata Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 22:20 Nie denerwuj się, wszystko będzie ok :) Mając dostęp do internetu warto sprawdzać wszelkie informacje o lekarzach, m. in. o ginekologach przede wszystkim. Oddział w Blachowni jest w porządku i nie powinnaś się martwić. Doktor G. nie ma dobrej opinii i to jest fakt. Zmianę lekarza odradzam stanowczo, bo jakikolwiek kolejny ginekolog będzie zawsze się zastanawiał czemu a i Tobie taka zmiana nie wyjdzie na dobre, bo może to być dla Ciebie krępujące. Jeśli Twoja ciąża przebiega bez komplikacji to po prostu się tym nie martw. Obecność lekarza przy porodzie uspokaja ale to i tak główną pracę wykonuje położna i mama :) Druga sprawa to fakt, że wcale nie musi być przy porodzie pan G. bo możesz akurat trafić na dra Minknera, który jest zawsze na oddziale w godzinach przedpołudniowych i popołudniowych i de facto to on podejmuje wszelkie decyzje związane z komplikacjami i wszyscy lekarze muszą się z nim konsultować (cesarskie cięcie, podanie oksytocyny lub prostaglandynu etc.). Fakt, że taka praktyka została wprowadzona chyba po ostatnich "wpadkach". Ponieważ jest to świetny fachowiec więc nie powinnaś się obawiać. Nawet jeśli mimo wszystko ów pan się zjawi to przecież jak już zaczniesz rodzić powinien być przy Tobie, ale dziecka za Ciebie nie urodzi :) Jeszcze raz: nie wolno się martwić lekarzem - wszystko będzie dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
kdmtymek07 Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl 28.11.08, 22:32 zastanawiam się jak można napisać coś takiego:"(Najgorszy z połozników?nieprzyjemny człowiek?...wiem co pisze" chodzi o to że zupełnie nie wiesz co piszesz. Najpierw pomyśl że twoja opinia jest beznadziejna, pomyśl o innych kobietach które tak jak ja potwierdzą że jak rodzić to tylko u niego :)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 07.08.07, 19:33 Proszę o kolejne opinie!! Odpowiedz Link Zgłoś
kawelczyk Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl 24.01.08, 22:00 ja dwa razy rodzilam z dr Grzegorzem Grabowskim i niestety dla niektorych nie podziele zdania ze jest zlym specjalista!!!!!! Przez dwie ciaze bylam pod jego obserwacja i kiedy przyszlo co do czego czyli do porodu zachowal sie rewelacyjnie a wlasciwie moge powiedziec ze dzieki niemu moje dzieci i ja przeszly te najszczesliwsze i najtrudniejsze chwile w zyciu bardzo dobrze chociaz wcale nie bylo latwo bo w czasie pierwszego porodu i po drugim byly komlikacje. Nawet wtedy kiedy 2 tygodnie po porodzie zachorowalam doktor bardzo pomogl. Polecam go wszystkim jako lekarza i calą porodówke w blachowni :) Odpowiedz Link Zgłoś
kawelczyk Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl 24.01.08, 22:01 apropos Grzegorz i Tomasz Grabowski to bracia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pitmen Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 07.08.07, 21:35 up Odpowiedz Link Zgłoś
promyczekk_k do ciezarnej -wazne 07.08.07, 21:56 witam poszukaj sobie w wyszukiwarce ja dzisiaj czytalam na temat tego lekarza i niestety jestem strasznie przerazona- jak znajdziesz juz ten watek o lekarzach to wez na ostatnia trone bo jest tam 1000 wypowiedzi i poszukaj osoby oszukana ona sie tam wypowiada- wtedy moze da ci to cos do myslenia a jak nie znajdziesz to napisz do mnie na promyczekk_k@gazeta.pl to ja ci w skrocie napisze co ta kobietka tam napisala - to wazne naprawde bylam przerazona jak czytalam jej wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr_tata Re: do ciezarnej -wazne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 22:48 Prosiłbym mimo wszystko o opanowanie się z tym mocno katastroficznym tonem. Ostatnie czego kobieta w 37 tyg ciąży potrzebuje to panika i nerwy. Bardzo proszę o rozgraniczenie dwóch spraw: nigdy nie będę negował wiedzy medycznej i doświadczenia pana G., skądinąd na pocieszenie powiem, że jest uznawany w środowisku za dobrego GINEKOLOGA od ciąż z komplikacjami. Ja neguję sposób wykonywania przez tego pana jego zawodu, lekkomyślność, brak odpowiedzialności, podejście do pacjentek. Uważam, że NIE POWINIEN być lekarzem. Ale to wcale nie oznacza, że z ciążą "ciężarnej" jest coś nie tak i że ten człowiek się na czymś nie poznał. Proszę Was - rozgraniczmy popełnianie błędów od niekompetencji i braku odpowiedzialności. Dla mnie zawód lekarza to nie tylko merytoryczna wiedza, ale także podejście do pacjenta, jego rodziny, odpowiedzialność za swoje działania i fundamentalna, szczątkowa choćby empatia dla pacjenta. Niestety pan G. jest przedstawicielem gatunku: jestem bogiem a reszta to śmieci. Tacy ludzie powinni być eliminowani naturalnie - poprzez PRAWDZIWY system ocen pacjentów oraz innych NIEZALEŻNYCH lekarzy z innych szpitali. Odpowiedz Link Zgłoś
promyczekk_k do dr_tata 07.08.07, 22:50 nie chcialam nikogo straszyc ale poczytaj wypowiedzi w linku ktory podalam w watku nastepnym "oszukanej" ja bym sie poprostu bala- moim zdaniem pan dr jest nieodpowiedzialnym lekarzem i nie powinien sie zajmowac kobietami w ciazy skoro nawet nie potrafi jej stwierdzic :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr_tata Re: do dr_tata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 23:00 Zgadza się. Ale wierz mi - zdziwiłabyś się mocno jakbyś usłyszała ilu naprawdę uznanych specjalistów ginekologów potrafi nie stwierdzić ciąży o rozpoznaniu ciąży mnogiej nie mówiąc :) Nawet wymieniani przeze mnie lekarze godni polecenia mieli takie wpadki, że wstyd :) Ale to były BŁĘDY. Nigdy nie zgodziłbym się na prowadzenie ciąży mojej żony przez lekarza, który się nie myli. To byłoby chore. Sam jestem lekarzem i nigdy nie podważyłbym decyzji ginekologa bo nim nie jestem. Chodzi o lekarza jako człowieka i lekarza jako odpowiedzialnego fachowca. Niestety G nie jest ani jednym ani drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
promyczekk_k Re: do dr_tata 07.08.07, 23:04 dokladnie masz racje- szkoda ze ciezarna nie spytala na poczatku ciazy na temat ginekologow moze ktos by jej doradzil kogos godnego zaufania- ale wiaodmo dla kazdego ktos inny jest dobry ja chodze do pani dr biskupek z mickiewicza i szczerze mowiac sama nie wiem co mam o niej myslec tydzien po wizycie trafilam na ostry dyzur. nie ejstem ani nie bylam w ciazy niby mialam torbiela ktorego wyleczylam, lekarz na ostrym dyzuze swteirzdil ze napoenwbo go nie ma wiec trzy dni przelezalam na chirurgi po wyjsciu ze szpitala poszlam znowu do pani biskupek i co dwa duze torbiele komu ufac ???? bo czasem sie zastnawiam czy warto chodzic do tych lekarzy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna ciężarna do promyczekk_k IP: 80.48.157.* 08.08.07, 15:19 Chciałam Cię poinformować, że opisywany tam dr Grabowski to nie ten, do którego ja chodzę. Po prostu zbieżność nazwisk. Dr Grzegorz Grabowski nigdy nie pracował w Zabrzu i nie ma gabinetu w Częstochowie. To tyle sprostowania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna Re: ciężarna do promyczekk_k IP: 80.48.157.* 09.08.07, 18:07 Chciałam Cię poinformować, że opisywany tam dr Grabowski to nie ten, do którego ja chodzę. Po prostu zbieżność nazwisk. Dr Grzegorz Grabowski nigdy nie pracował w Zabrzu i nie ma gabinetu w Częstochowie. To tyle sprostowania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
promyczekk_k Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl 07.08.07, 22:07 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=16235487&s=4 wklejam linka poszukaj oszukanej miedzy 800 a 1000 wypowiedziami ja wklejam tak jak znalazlam ta pania z jej wypowiedziamy mysle ze sie dobrze skopiowalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.2.inds.pl 08.08.07, 08:16 up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 08.08.07, 15:25 Myślicie,że nie zadałam sobie trudu, aby zorientować się co to za lekarz, otóż nie. Przeglądałam internet i trafiłam na dosyć pozytywne opinie na temat tego lekarza. Sugerując się opiniami z internetu i znajomych z mojej miejscowości zdecydowałam się do niego chodzić. A oto opinie o dr Grabowskim Grzegorzu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=58504558&a=58504558 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 16:34 Na wstępie- nie bierz na serio wszystkich opinii. Jak łatwy poród, to lekarze i położne spokojne, miło szybko i kobieta chwali potem ,, o jaki wspaniały lekarz, jak sprawnie i miło było,, , jak są komplikacje, to pacjentka cierpi, lekarze robią co do nich należy i nie mają czasu na rozczulanie się nad zdenerwowaną rodzącą, bo skupiają się na najważniejszym, to rodząca nie poleca. Nie zmieniaj lekarza. Ten zna przebieg ciąży i wie, czego się może spodziewać. Jeśli chodzi o szpital, to rodziłam tam 6 lat temu. Cesarskie cięcie. Dr Tarkowska Bożena - ginekolog, cytolog, położnik. Wspaniała osoba, ciepła, kompetentna, wizyty u niej działały na mnie kojąco. Jeśli chcesz, to nr. 605031952. Tak na wszelki wypadek (gdyby np. Grabowski zaniemógł :-) Opieka naprawdę ok. Miłe pielęgniarki (nie dawałam kasy). Dowiedziałam się (zabawna sytuacja) były nad wyraz miłe, bo nazywam się Grabowska (nie rodzina z tym Grabowskim). Blachownię polecam - szpital przyjazny matce i dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pitmen Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 09.08.07, 20:56 Temat zawsze aktualny!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 10.08.07, 15:55 up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciężarna Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl IP: 80.48.157.* 10.08.07, 20:13 Może ktoś jeszcze się wypowie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
patian Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl 11.08.07, 18:26 Prosimy o dalsze opinie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sysiek-and-more Re: Poród z dr. Grzegorzem Grabowskim szpit. w Bl 21.01.08, 15:59 W ramach wyjaśnienia, proszę nie mylić Grzegorza G z Tomaszem G. Prywatny gabinet (na Zawodziu) ma drugi z nich - Tomasz, który NIE pracuje w żadnym z częstochowskich szpitali. Był moim ginekologiem, a teraz prowadzi moją ciążę i jestem naprawdę zadowolona. Poleciły mi go znajome które także chodziły do niego będąc w ciąży. Na uwagę zasługuje atmosfera pełna spokoju, zwykła ludzka serdeczność, a nawet poczucie humoru które w przypadku mojego "ciążowego przewrażliwienia" bardzo pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś