Gość: on Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.54.170.166.tvksmp.pl 27.01.09, 09:35 A ja polecam Abes na boya-żeleńskiego kurs zrobilem w 2 miesiace (umawiasz sie na jazdy kiedy Ci pasuje rano popoludniu) egzamin zdany za pierwszym razem polecam naprawde pełen profesionalizm moi znajomi rowniez tam chodzili zdali za pierwszym. Polecam i pozdrawiam pana instruktora Krzysztofa S. Odpowiedz Link Zgłoś
eusebio007 Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? 29.01.09, 15:28 zdecydowanie z czystym sumieniem mogę polecić "Progress" na ul. Racławickiej, sam u nich zdawałem i nie mam żadnych zastrzeżeń, super instruktorzy i miła atmosfera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghdfj Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.54.174.45.tvksmp.pl 07.02.09, 19:11 Jedni polecają abes, ja nie polecam, nie zdałam za pierwszym razem, znajomi też nie.kazdy z nas miał innego instruktora i każdy instruktor odpowiadał na to samo pytanie dotyczące techniki jazdy,zachowania na drodze inaczej, mogliby tak trochę pogadać między sobą czasem. Choć jeżeli chodzi o teorię, prowadzenie i nauczenie - bez zastrzeżeń.(że niektóre przepisy później sprawiały problem na drodze, to inna sprawa, bo co innego jest nauczyć się suchej teorii, a co innego później zastosować ją w życiu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mona Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: 89.108.242.* 10.02.09, 13:51 Ja powiem tak NIGDY PRZENIGDY do STARTU!!!! Boze porazka na calej lini. Nic mnie tam nie nauczyli! Natomiast ZIELONY LISTEK to klasa sama w sobie ! Najlepszy osrodek w calym miescie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.54.169.54.tvksmp.pl 03.09.11, 08:58 co to za klasa zielony listek ztlylu listek z przodu listek a w w sirodku g...... a po zatym tak ja gby sa spokrewniei bo sa rodzenistwem spoko chba ze jest z tych ptaszkow co w wlasne gniazdo robia kupe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oskstarCzęstochowa Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.96.228.216.tvksmp.pl 16.05.12, 15:38 Co do pokrewnych to start i zielony Listek są braćmi rodzinnymi a co do ptaszków to możemy pogadać ale zadzwoń chyba że się boisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oskstart czestchow Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 14:14 Zastanów się co mówisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oskstarCzęstochowa Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.96.228.216.tvksmp.pl 16.05.12, 15:45 Mysile że przesadzasz Osk start to firma w której Adam uczył się wszystkiego a po zatem jesteśmy braćmi :) Odpowiedz Link Zgłoś
gu.ess Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? 25.02.13, 20:39 Ja osobiście polecam OSK "SUKCES". Przekonałam się, że w tym Ośrodku nie traktuje się kursantów po najmniejszej linii oporu i masowo, tak jak w innych OSK. Instruktorzy są cierpliwi, nie czuć po nich zniechęcenia,tłumaczą to, z czym ma się trudność aż do skutku, zawsze służą pomocą i nie ucinają jazd, częściej nawet poświęcają więcej czasu niż ustaloną godzinę. Na moich jazdach zawsze panowała przyjazna, pozytywna atmosfera. W tej szkole nie uczy się chorągiewek i innych śmiesznych trików, tylko prawidłowej techniki jazdy. Instruktorzy wskazują popełniane błędy, złe nawyki ale w taki sposób aby kursantów uświadomić i motywować do doskonalenia a nie zniechęcać. Mam porównanie z innym Ośrodkiem, więc wiem co piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubuś Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 16:27 Polecam pana Bronka z Kusiąt.Dzieki niemu zdalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ecodriver ;) Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.13, 23:03 Zajrzałem na to forum,bo szukam mieszkania do wynajęcia i wpadło mi woko ten post więc moim zdaniem macie duże szanse wybierając REFLEX na Wolności, bo sam tam chodziłem pod koniec zeszłego roku i teraz chodzi tam moja siostra. szkoli pani Ania (ekstra babka) bo można z nią pogadać no i nauczyć też potrafi :). jeździłem Suzuki i było bardzo miło. acha i zadałem za 2 razem bo głupi pomyliłem ze stresu światła na prezentacji byłem zły na siebie ale za drugim zdałem w styczniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kachna OSK Andrzej Olewiński IP: 94.254.157.* 10.02.09, 18:34 co sadzicie o osrodku pana Andrzeja, czy ktos tam zdawal, czy ktos zna tego pana jak prowadzi zajecia praktyczne,czy warto sie tam zapisac. prosze o odp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kachna Re: OSK Andrzej Olewiński IP: 94.254.157.* 10.02.09, 18:35 dodam ze osrodek zanjduje sie na ulicy pilsudskiego naprzeciwko dworca pkp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: OSK Andrzej Olewiński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 19:21 Polecam BARDZO. Świetny człowiek, jazdy są prowadzone na spokojnie, pełen relaks, p. Andrzej ciągle powtarza, ze prowadzenie ma być przyjemnością. Ja byłam bardzo zadowolona z jazd z nim. Bardzo dużo się nauczyłam, również szacunku do samochodu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yes sir i can boog a ja IP: *.54.174.45.tvksmp.pl 18.02.09, 09:55 na kurs chodziłam do abesu. Ale z braku nauczenia chociażby parkowania musiałam dokupić jazdy (dokupiłam w driver car). Wydaje mi sie, ze w driverze ucza zbyt schematycznie, powinni bardziej na wyczucie, z abesu też nie jestem zbyt zadowolona ( w sczególności mam na mysli zmarnowanych kilka godzin z szefem) no i to, że w zakręty wchodziłam ze wciśnietym sprzęgłem, a instruktor nie raczył mi zwtrócić na to uwagi(dopiero w driverze mi Pan powiedział, że to nie tak), nie uczyłam się parkowania, oraz miałabym sporo zastrzeżeń.Chociaż wcześniej nigdy nie prowdziłam i z dwóch tych ośrodków wyniosłam na tyle, że zdałam.No i pomógł sam fakt, że jestem zdolna ;) i w genach mam "dobrego kierowce" Ale powinni uczyć tak, by nie trzeba było wydawać kasy na dodatkowe godziny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.09, 12:15 eLdar Przemyśl To najgorszy ośrodek szkolenia kierowców na Podkarpaciu uczą na aucie o silniku diesla a nie takim jak na egzaminie. Zapisując się tam nie wiedziałem o tym, instruktarzy są niemili a kierownik to gbur, niczego się tam nie nauczyłem tylko sobie nerwów zjadłem i pieniędzy. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matt Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.gre.pl 18.02.09, 19:37 Kochani. Troche dziwne te pytanie: gdzie masz najwieksze szanse. Nie znam wszystkich ośrodków, pozatym chyba to od nas samych zależy czy mamy szanse czy nie, bo ośrodki raczej nie olewają tak bardzo klientów. Ja osobiście ostatnie jazdy brałem w Abesie. Zdałem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
petite-wee Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? 28.02.09, 14:49 Ja robilam kurs w PLUSie w bramie kolo Trolla i zdalam za 1szym razem, polecam:) Przemili ludzie i mila atmosfera a kurs robi sie szybko, 5h w tygodniu jazd to norma a nie jak slysze od znajomych ze u nich na kursach nie ma terminow jazd i maja kilka tygodni czekania zeby sie umowic. A ranking z 2007 to kto by wierzyl w kazde slowo napisane jak mamy rok 2009. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: 94.254.250.* 04.03.09, 12:46 szczerze nie polecam niezlej jazdy, mlodzi instruktorzy, ktorzy nastawieni sa tylko na robienie pieniedzy!!! NIE POLECAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: 217.98.39.* 06.03.09, 23:19 Ja robiłem w aljei 35 u Roberta Pluty , super szkoła faini instruktorzy wogóle świetna atmosfera bezstresowa , zadałem za pierwszym i teraz śmigam sobie po częstochowie :-) pozdrawiam chłopaków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: 217.98.39.* 06.03.09, 23:22 ja polecam szkołe Roberta Pluty , widać że gość dba o opinię swojej szkoły , niedawno skończyłam tam kurs naprawdę było super nie ma się do czego przyczepić polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.poczesna.netcominternet.pl 11.03.09, 09:51 Kochani... jeśli wybieracie się na kurs prawka i macie dylemat, w z związku z wyborem odpowiedniej szkoły - pamiętajcie, aby unikać naukę jazdy- "TIR" prowadzony przez klan kotasów - to zwykłe chamy, które zdzierają kasę, a nic kompletnie nie nauczą... prują gęby o najmniejszą pomyłkę ( a przecież nikt na początku nie jest alfą i omegą, a spokój i opanowanie to podstawa każdego nauczyciela!!!!!!!!). Poza tym liczą na to,że uda się oszukać na jazdach itd.... Także pamiętajcie - każda szkoła lepsza od TIR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bella Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 19:41 Zgadzam się. Szkoda, że nie weszłam na forum zanim wpłaciłam tam pieniądze za kurs...Efekt? Brak prawka i złe nawyki w jeździe. Najgorsze lekcje jazdy w Częstochowie. Proszę polećcie Coś lepszego, muszę szybko zrobić prawko i boję się powtórzyć błędu z TIRem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.116.125.200.tvksmp.pl 12.03.09, 18:24 Start O.S.K. TO POMYŁKA !!! WIELKIE ROZCZAROWANIE I CHOCIAŻ ZDAŁEM ZA PIERWSZYM RAZEM NIE POLECAM, NIE POTRAFIĄ NICZEGO NAUCZYĆ . PAN PIO. I PAN MAR. NIECH SIĘ ZAJMĄ CZYMŚ INNYM BO NA TYM CO ROBIĄ SIĘ NIE ZNAJĄ MOŻE PAN WAL. TROCHĘ SIĘ ZNA , ALE TO ZA MAŁO ŻEBY NADROBIĆ PARTACZENIE INNYCH , LUDZIE ,KOMU ZALEŻY ABY SIĘ CZEGOŚ NAUCZYĆ ,NIECH TAM SIĘ NIE ZAPISUJE !!! TEN KURS JEST DO DU.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ijm Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: 193.138.243.* 21.03.09, 10:41 popieram;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rrrrrrr Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 18:41 Bardzo polecam ośrodek w Kaletach u Pana Klaudiusza Kandzi bardzo miły facet ośrodek ma bardzo dobą reputacje i jest 2 w rankingu w zdawalności na śląsku bardzo dobrze przygotowani instruktorzy naprawde warto i przede wszystkim szybko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmkk Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:51 Polecam z całego serca biuro ekspertyz i analiz mające siedzibę przy ulicy Kilińskiego 9. Zwłaszcza jak ktoś nie jest zadowolony z poprzednich szkół jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chendler4 Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 08.05.09, 11:49 ja stanowczo odradzam PROGRES instruktorzy do bani!! przez 30 godzin jazd mialem za kazdym razem innego instruktora ogolnie lecieli sobie w kulki i maja kursantow gleboko w du**e obijanie sie na porzadku dziennym panowie szanownie zaczynali jazdy z jakims 10 minutowym poslizgiem (fajeczka, fryteczki, pogaduszki etc. )i wszystko by bylo ok gdyby jazdy konczyly sie o te 10 minut pozniej ale niiie bo musieli wrocic na parking o pelnej godzinie i czesto sie zdarzalo ze jeszcze wczesniej PARANOJA!! pozatym kiedy nie przyszedlem na jazdy "szef" stwierdził ze godzina mi przepadla poniewaz on musial za ta godzine zaplacic instruktorowi bzdura!! moge sie zalozyc ze przez ten czas wzial kogos innego na jazdy ogolnie uwazam ich za cwaniaczkow ktorzy niczego nie potrafia nauczyc i tylko pieniadze biora i to wcale nie male bo sa chyba jednym z najdrozszych osrodkow w miescie takrze ogolnie odradzam szczerze lepiej popytac znajomych i nie wrzucic pieniedzy w bloto pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 16:15 u nas tez tak jest, jak sie nie przychodzi to godzina policzona,dzwoni sie dzien wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.net.stream.pl 10.05.09, 11:45 i bardzo dobrze ze ci policzyli te godziny na których nie byleś skoro można było zadzwonić wcześniej i je odwołać. może nauczysz szanować się czas innych... "mogę się założyć ze przez ten czas wziął kogoś innego na jazdy" - oj nie wiem czy takie proste jest ściągniecie kogoś innego w 5 minut... "przez 30 godzin jazd miałem za każdym razem innego instruktora" - nie wiedziałam że jest tam aż 30 różnych instruktorów :) zresztą jak dla mnie nie jest to na minus bo możesz poobserwować jak uczą pozostali a nie później zgonić wszystko na jednego - miałeś przekrój wszystkiego czego możesz się spodziewać na egzaminie (przecież nie wiesz czego będzie wymagał dokładnie od ciebie egzaminator a tak masz już jakieś obycie) Jedyny minus to faktycznie to że skracają godziny jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 17:17 Ale z tym skracaniem godzin to chyba w kazdej szkole jazdy sa takie walki-ja tez na kazdej godzinie tracilem jakies 8-15 min , bo pozniej zaczynalem i wczesniej konczylem, a przy okazji byly zakupy instruktora czy zalatwianie spraw na wichurach ( oczywiscie ja w tym czasie stalem i czekalem na niego). Szkola ABES w Czestochowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chendler4 Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 11.05.09, 22:28 "i bardzo dobrze ze ci policzyli te godziny na których nie byleś skoro można było zadzwonić wcześniej i je odwołać. może nauczysz szanować się czas innych... " - place za usluge i wymagam :D a z tego co wiem to takie "przepadanie" godzin jest nielegalne i zadna jazda nie powinna przepasc :D mysle ze wlasciciele tych osrodkow sobie z tego zdaja sprawe tylko wykorzystuja ludzi ktorzy otym nie wiedza :D "mogę się założyć ze przez ten czas wziął kogoś innego na jazdy" - oj nie wiem czy takie proste jest ściągniecie kogoś innego w 5 minut... " - ja mysle iz jest to banalnie proste wystarczy poprostu zapytac inna jezdzaca i konczaca jazdy osobe czy moze/chce zostac godzine dluzej... czy to naprawde takie trudne do wymyslenia ? samemu kilkakrotnie mi to zaproponowal "instruktor" z PROGRESU kiedy ktos nie przychodzil na jazde :D "przez 30 godzin jazd miałem za każdym razem innego instruktora" - nie wiedziałam że jest tam aż 30 różnych instruktorów :) zresztą jak dla mnie nie jest to na minus bo możesz poobserwować jak uczą pozostali a nie później zgonić wszystko na jednego - miałeś przekrój wszystkiego czego możesz się spodziewać na egzaminie (przecież nie wiesz czego będzie wymagał dokładnie od ciebie egzaminator a tak masz już jakieś obycie)" - instruktorow w PROGRESIE jest chyba 5 plus wlasciciele ktorzy tez ucza z jednej strony moze i jest to dobre pod warunkiem ze w trakcie pracy ci instruktorzy nie jedza, pija i nie rozmawiaja notorycznie przez telefon :D a takze nie spozniaja sie z jazdami tak czesto i tak dlugo ja rozumiem ze kazdy czlowiek ma prawo do przerwy musi cos jesc musi pic sa ludzie ktorzy pala papierosy ale nie zapominajmy ze ci ludzie sa w pracy za to im placimy maja obowiozek nas czegos nauczyc wkoncu biora za to pieniadze i to ni male a pozatym przeciez kazdy z nas chce zdac ten egzamin i po to sie uczy jezdzic zeby go zdac nie dajmy sie wykorzystywac przez takich ludzi "Jedyny minus to faktycznie to że skracają godziny jazdy" - i tutaj sie zgadzam w 100% przeciez mozna to sobie jakos inaczej zorganizowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 10:47 tak, tylko że niektórzy nie mogą zostać godziny dłużej i wtedy instruktor ma godzinę w plecy. tak samo jest jeżeli kursant nie przychodzi na 1 godzine jazdy instruktora w danym dniu. i co wtedy? instruktor jest w pracy a zdarza się, że musi godzinę kiblować na parkingu na następną osobę- instruktor jest w pracy także należy mu się wypłata za tą godzinę. Tak więc jeżeli tobie się nie chce powiadomić instruktora dzień wcześniej że Cię nie będzie to uważasz że Kierownik ośrodka zapłaci 2 krotnie za godzinę jazdy z toba? zapłać za tą godzinę zmarnowaną to będziesz miał godzinę jazd. Zresztą tak jest na wszystkich kursach - płacisz za cały, któregoś dnia nie przychodzisz to twoja sprawa ale nikt specjalnie dla Ciebie za darmo dodatkowych zajęć nie będzie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chendler4 Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 14.05.09, 21:23 Gość portalu: Ania napisał(a): > tak, tylko że niektórzy nie mogą zostać godziny dłużej i wtedy instruktor ma go > dzinę w plecy. tak samo jest jeżeli kursant nie przychodzi na 1 godzine jazdy i > nstruktora w danym dniu. i co wtedy? instruktor jest w pracy a zdarza się, że m > usi godzinę kiblować na parkingu na następną osobę- instruktor jest w pracy tak > że należy mu się wypłata za tą godzinę. Tak więc jeżeli tobie się nie chce powi > adomić instruktora dzień wcześniej że Cię nie będzie to uważasz że Kierownik oś > rodka zapłaci 2 krotnie za godzinę jazdy z toba? zapłać za tą godzinę zmarnowan > ą to będziesz miał godzinę jazd. Zresztą tak jest na wszystkich kursach - płaci > sz za cały, któregoś dnia nie przychodzisz to twoja sprawa ale nikt specjalnie > dla Ciebie za darmo dodatkowych zajęć nie będzie robić. godzina jazd w progresie kosztuje z tego co jest napisane 40 zl/35zl dla kursantow z tego osrodka (wielka mi promocja skoro wszedzie tyle kosztuje godzina jazd) chcialbym nic nie robiac zarabiac na godzine tyle pieniedzy kiedy samochod stoi to nie zuzywa benzyny jak w miesiacu kilka osob nie przyjdzie na jazde i im "przepadnie" to moze sie zrobic ladna sumka :D czysty zysk dla wlasciciela !! gratuluje pomyslu i zycze powodzenia w traceniu klientow!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: 83.16.102.* 10.05.09, 18:25 wilk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 00:01 Odradzam TIR-a, bo chamstwa nie zniese :P a tak serio to wszytskie inne ośrodki byle nie TIR!! Odpowiedz Link Zgłoś
tom.basiak Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? 18.05.09, 21:52 witam mozecie mi polecic jakąś dobrą szkołe na Północy? chodzi mi o miejsce prowadzenia zajęć i rozpoczynanie i konczenie jazd. I oczywiscie taką ktora ma wszystkie te samochody ktore sa na egzaminie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisek Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 12:58 A co sądzicie o szkole W.Szostka na ul . Kościuszki 8 ? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia4444 Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? 17.06.09, 20:06 A Ja chciałam się zapytać czy ktoś z Was chodził do START na promenadzie maja tanio ale czy dobrze?? Ktoś możne tam uczęszczał i się wypowie, tam jest prowadzona teoria, czy na limanowskiego? Dziękuje za rzetelne odpowiedzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajkhdsjdh Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 14:52 ODRADZAM osk Start! Chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo. Jak wezmą od Ciebie całą kwotę pieniędzy to potem nie ma nagle już miejsc na zapisywanie się na jazdy, albo zapisuję Cię a potem nie przyjezdzają na umówione miejsce... a jak skonczysz kurs i pójdziesz zapisać się na egzamin to zostawiają Ci 5godzin... nie daj się podpuścic! za cholere potem nie będziesz mieć możliwości z tych Twoich zapłaconych godzin wykorzystać.! ODRADZAM OSK START Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cece Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.54.169.54.tvksmp.pl 20.11.09, 13:27 bzdura to nie zgode z przepisami a wiec wlorz to miedzy bajki 30 gdzn i dokumenty moze ty tak robisz w swoim osirodku szkoleniowym wiem tez robilem w starcie goraco polecam sa bardzo mili i dosiwatczeni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.54.169.54.tvksmp.pl 14.06.11, 18:15 nie zgadzam sie nie ma takiej opci wszystkie godziny i jak i potem dodatkowe ale jak trzeba bo ludzi maja sporo awiec trzeba wczesiniej sie umowic a jesil chodzi o kase robaczku to co mysilalesi ze poliwo maja za darmo cwaniaczek chba ci sie firmy pomylily caritas jest na kopernika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardecki Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.159.15.35.static.crowley.pl 23.06.09, 16:00 A ja polecam szkołę K.T.M. na Dąbrowskiego.Instruktorzy bardzo mili i cierpliwi,kompetentni.Koszt kursu tylko 990zł,ja właśnie dziś zdałem za 1 razem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OSK PLUS !!! Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 00:20 Ja polecam PLUSA Al NMP 29 Mily fachowy personel no i zdalem za pierwszym razem ale to tez w polowie kwestia szczescia nie ma co sie oszukiwac .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hvgljhfljh Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 20:45 A z kim tam jeździłeś? Bo właśnie mam zamiar tam iść. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia4444 OSK Wilk jak wrażenia 22.08.09, 21:12 Hej:) polecono mi OSK Wilk Może mi ktoś powiedzieć coś więcej o wrażeniach jak tam chodziliście? Teoria jest w wybrane dni tygodnia? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-samantha Re: OSK Wilk jak wrażenia 26.12.09, 11:00 Witam! Chodziłam do Wilka w zeszłym roku. Kurs odbył się ekspresowo, nie było problemu z uzgadnianiem terminów jazd. Samochody mają takie, jak na ezgaminie. Teoria była z tego co pamiętam 3 razy w tygodniu, a może 2. I co najważniejsze, prawko zdane za pierwszym razem. Oczywiście to zależało od różnych czynników i trochę szczęścia trzeba mieć :) Ale po kursie byłam dobrze przygotowana do egzaminu w takim sensie, że nie był on dla mnie bardzo stresującym przeżyciem. Wydaje mi się, że ten ośrodek to dobry wybór, chociaż nie mogę porównać go z innymi, bo na szczęście jeździłam tylko w tym jedynym :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomekdg www.zdamprawko.pl 07.09.09, 22:46 Polecam portal www.zdamprawko.pl - portal poświęcony kursantom zdającym egzamin na prawo jazdy. Znajdują się tu zdjęcia skrzyżowań włącznie z ich opisami, jest możliwość wyboru rzetelnych i dobrze uczących ośrodków OSK, porady psychologa - jak walczyć ze stresem, rabaty dla kursantów zapisujących się do danego OSK, na forum można dowiedzieć się wszyskiego nt. egzaminu i nie tylko. GORĄCO POLECAM, SUPER STRONKA!!! pomogła już wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
czewa25 Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy 08.09.09, 13:20 progress-polecam!!!!Zdałam za pierwszym razem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ines Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy IP: 193.138.241.* 25.12.09, 22:19 Polecam szkołę nauki jazdy - ''PIONA'' :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świeżak Dzisiaj zdałem w sylwestra:))))))))))))))))))) IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.09, 14:40 Polecam szkołę ul. Dąbrowskiego 40 Odpowiedz Link Zgłoś
driver_20 Re: Dzisiaj zdałem w sylwestra:)))))))))))))))))) 04.01.10, 14:31 Też robiłem kurs w tej szkole.Faktycznie przykładają dużą uwagę do nauki ale tez zależy na kogo się trafi.Pan Andrzej właściciel szkoły ma duże doświadczenie i wiedzę na temat jazdy samochodem ale niestety nie umie tego przekazać a momentami zachowuje się tak jakby pozjadał wszystkie rozumy,aby przetrwać kurs trzeba mieć mocne nerwy.Ale szkoła uczy nie tylko zdać egzamin ale także jeździć w ruchu ulicznym.Kiedy ja robiłem kurs pracował tam Pan Norbert bardzo miły człowiek który w sposób spokojny potrafił wytłumaczyć w którym momencie popełnia się błąd i jak tego nie robić było to zupełne przeciwieństwo właściciele szkoły.Z tego co wiem teraz prowadzi on własna szkolę jazdy w Rędzinach albo Rudnikach.Z pozostałymi instruktorami z tej szkoły nie miałem przyjemności jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: Dzisiaj zdałem w sylwestra:)))))))))))))))))) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.10.10, 18:17 Ludzie czytajac te opinie niezly ubaw.My decydujemy sami o osrodku a twierdzenia typu:ten instruktor jest taki albo taki sa zalosne.Ci ludzie wyjezdzajac z nami na miasto biora za nas pelna odpowiedzialnosc od nich zalezy nasze i ich zycie zastanowcie sie nad tym zdrowo, a nie szargajcie innym opinii pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawski121 Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? 15.03.10, 22:39 Dużo zależy od samej osoby jak się czuje za kierownicą a nie gdzie najlepiej uczą, fakt zdarza sie i tak że instruktor jest nie za miły ale w 90% zależy to od samego kursanta jak się nauczy Odpowiedz Link Zgłoś
grigori102 Re: Gdzie masz największe szanse na prawo jazdy? 15.03.10, 23:53 Uzbieraj 5 tauzenow i zaprowadze cie do fachowca co robi od reki ;D Odpowiedz Link Zgłoś
oleczka69 OSK F1 17.07.10, 02:24 a ja polecam OSK F1 al.NMP 33 wiele się nauczyłam, instruktorzy przykładają się do swojej pracy. Nie ma bata,żeby nie zdać egzaminu. Ceny przystępne a i sam kurs nie ociąga się w czasie. Ja po dwóch miesiącach miałam już zdany egzamin. Polecam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: OSK F1 IP: *.2.10.49.tvksmp.pl 13.09.10, 09:51 Absolutnie się z tym nie zgadzam. Dla mnie OSK F1 przy al.NMP 33 to bardzo słaba szkoła. Wielu moich znajomych próbowało tam swoich sił ze względu na cenę i promocje ale faktycznie okazuje się drożej. Instruktorzy traktują obojętnie kursanta tylko najważniejsze jest żeby zapłacił. Teorii każą się uczyć w domu a z praktyką jest jeszcze gorzej. Podczas jazdy nic nie tłumaczą, nie zwracają uwagi na błędy i nie próbują wyjaśnić dlaczego popełniło się dany błąd. Godzina jazdy to tak naprawdę 45 min ponieważ zawsze instruktor przyjeżdża po czasie i potrzebuje wcześniej skończyć bo albo ma innego kursanta albo musi coś załatwić. Instruktor z którym jeździłem nie potrafi żyć bez telefonu. Przez cały kurs praktyczny prawie ze mną nie rozmawiał bo ciągle "wisiał" na swej komórce. Myślałem, że płacę to wymagam ale niestety w tym przypadku to się nie sprawdza. Jak instruktor może mnie czegoś nauczyć rozmawiając całą drogę przez telefon? To samo jest na placu. Ty sobie jeździsz a on ciśnie bajerkę z drugim instruktorem i tylko patrzy na zegarek kiedy koniec. Umawiając się na daną godzinę jazdy nigdy nie masz pewności czy akurat będziesz jeździć bo może ktoś inny chce dodatkowe godziny a to jest płatne od ręki więc sorry ale pojedziesz w innym terminie:( Podchodziłem 3 razy do egzaminu i za każdym razem oblewałem na jakiś prostych rzeczach o których(nie wiem czy nie celowo) nie informował mnie wcześniej instruktor..... Dodatkowe godziny wykupiłem innej OSK i kolejne podejście do egzaminu okazało się bezproblemowe! Jeden naucza tak, inny tak ale czy warto robić to wszystko dla pieniędzy? Odpowiedz Link Zgłoś
oleczka69 Re: OSK F1 do Kierowcy 17.09.10, 17:20 W takim razie powiedz mi imię instruktora, z którym jeździłeś. W moim przypadku było zupełnie odwrotnie. Instruktor zawsze był na czas..nigdy mi się nie zdarzyło by przekładał jazdy bądź się spóźniał. Na jazdach tłumaczył wszystko! To chyba logiczne, że teorii musisz się uczyć w domu a nie tylko na kursie. A o tym telefonie to już na pewno się z Tobą nie zgodzę! Nigdy ale to przenigdy nie zauważyłam by wisiał na telefonie, wręcz przeciwnie, gdy dzwonił do niego telefon podczas moich zajęć to albo nie odbierał albo mówił, że nie może rozmawiać bo jeździ, więc nie rozumiem w ogóle o czym mówisz. Nie zgodzę się również z tym, że instruktor nic nie tłumaczy. Egzamin zdałam bezproblemowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: OSK F1 IP: *.adsl.xs4all.nl 18.10.10, 12:33 wiesz "kierowco" chyba jesteś konkurencja, która straciła klientów bo uczy byle jak - bo ja nigdy nie widziałam w F1 takiej sytuacji i zawsze wszystko było tak jak ustalone. Co do jazd - to przyznam ze bardzo dużo wymagają i po każdej skończonej jeździe podsumowuje się jazdę i omawia błędy a zdawalność maja bardzo dobra (wiem bo oglądałam wyniki). Poza tym można zawsze zamienić się na 2 godzinki i pojeździć z innym instruktorem by oswoić się przed egzaminem z inną osobą w samochodzie. Teorie przerabiasz w szkole ale każdy instruktor ci powie, że w domu też masz coś poczytać, porobić testy bo szybko się zapomina niektórych rzeczy. Więc piszesz po prostu bzdury!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursant Re: OSK F1 IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.10, 11:07 Człowieku albo z braku laku piszesz rzeczy wyssane z palca, albo faktycznie jesteś konkurencją, bo nie wieże że chodziłeś do tej szkoły. Moim zdaniem (zresztą jak wielu innych) OSK F1 jest szkołą na bardzo wysokim poziomie, Bartek oraz Marcin to osoby które wiedzą co robią i odnajdują się w swym zawodzie bardzo dobrze, nigdy nie doszło do takiej sytuacji żeby spóźnili się na umówione jazdy, a jeśli nawet miało by do takiego czegoś dojść to na pewno skontaktowali by się z kursantem. Co do rozmowy przez telefon, to też jest bzdurą...bo tak jak osoba wyżej napisała: "albo nie odbierał, albo odbierał bo prawdopodobnie dzwonił kursant i grzecznie prosił o kontakt później lub informował że oddzwoni", ja na kurs chodziłem z dziewczyną dostaliśmy dobrą ofertę która była dla nas jak najbardziej korzystna przy której inne oferty z innych szkół nawet nie miały polotu. do tej samej szkoły chodziło też kilku znajomych, jakoś dziwnym trafem wszyscy zdaliśmy za pierwszy razem. Fart hmm no jakoś nie wieże, po prostu instruktorzy potrafią nauczyć a my przekazaną wiedzę przyjmowaliśmy i potrafiliśmy ją wykorzystać. Wszystkim którzy dopiero chcą zacząć swoją przygodę za kółkiem jak najbardziej polecam OSK F1. Pozdrawiam całą kadrę F1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuta Re: OSK F1 IP: *.54.169.54.tvksmp.pl 27.07.11, 16:41 bzdura f1 to zero umiejetnosci noi a moze proponowali zapewne mialasi ptania typu s.. bez zobowiazani liczyl na szbki latwy zarobek a tu lipa jedna kasa dwoch do podzialu nie udalo sie znow stare suzuki wersi 3 dzi i zostala siciema jacy tacy tom jesesimy luzacy a reszta firm to nic nie umieja f1 do wielka firma stare su z lat 20 paniska ale z strusiem z disneja normalnie bajka disnej para pikczers 2 na jedno alto ale 3 dzwiowe coby nie bylo ze ktosi siada stylu albo coby nie wsiadala latem jest na co popatrzeci jak laska wsiada jeszcze w mini a blondyn ma potem ciagoty dajcie sobie spokoj na ty forum tu was zje kakurencia macie szczesie ze progress sobie odpusicil i a moze na wakaciach piszecie sami o sobie sami do siebie lecz z tego nic nie ma banaly wierszem pisane jak przemowienia na akademi macie moze po 22 lata jakie wy mozecie mieci dosiwiatczenie skoro w wieku 18 lat zrobilisicie prawko 4 lata z czego 3 spedzilisicie z reka w tornistrze sory uczeli same studia nie wstarcza dosiwiatczenie to tak jak z mlodym hirurgiem czy pani sie denerwuje no jesil to pani pomoze to moj debiut albo wjdzie albo nie a wiekrzosici jest negatyw awiec opowiadanki typu polecam to f1 to znak ze jest z wami kiepsko dobra firma nie potrzebuje reklamy firma ktora tonie wylewa swe smutki na forum i jak tononcy lapie co ma pod reka opowiada jaka to ona niejest cudowna towarzsze pomozecie pomorzemy znowu zero w kogo by tu dzisiaj uderzci ktora firma jest na topie o ktorej to sie mowi to zaraz ja obsmarojemy dziecinada nara f1 firmo z bajki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś ;) Re: OSK F1 IP: *.pcz.pl 21.10.10, 22:29 Tak czytam to co piszesz i zastanawiam się czy masz na myśli te same osoby… Nie tłumaczą? Nic nie mówią? Całe jazdy wiszą na telefonie? Chyba sobie żartujesz… Osobiście mam o nich bardzo pozytywne zdanie :) Obaj są bardzo cierpliwi, wyrozumiali, widać, że zależy im na tym, żeby faktycznie nauczyć, a do tego bardzo mili i sympatyczni, tłumaczą bardzo dużo, ale też zmuszają do maksymalnej koncentracji na drodze i samodzielnego myślenia – może z tym był u Ciebie problem? Ja nie mam żadnych zastrzeżeń. Na koniec każdych zajęć podsumowują co było nie tak i nad czym należałoby popracować. Jeśli o mnie chodzi to przyszłam na ten kurs zielona, nie prowadziłam wcześniej samochodu, a co więcej nawet nie byłam do końca przekonana, że się do tego w ogóle nadaję… Bardzo się cieszę, że trafiłam właśnie na nich :) Muszę Ci powiedzieć, że jesteś niesamowicie zdolny skoro wystarczyła Ci jedna lekcja gdzie indziej i wszystko załapałeś, naprawdę niezwykłe… Ja ze swojej strony polecam tą szkołę jazdy. Uważam, że obaj instruktorzy są profesjonalistami :) Dzięki chłopaki za wszystko :* Odpowiedz Link Zgłoś
kate899 Re: OSK F1 25.10.10, 11:57 Zastanawiam się, czy na studiach też Ci wykładowcy wszystko tłumaczą, i niczego nie musisz sobie poszerzać w domu? (no chyba że wciąż jesteś w liceum/technikum, wówczas zwracam honor - jesteś niepoważny i niedojrzały, stąd śmieszne wyobrażenia że na zajęciach wszystko Ci powiedzą)... To jest logiczne że MUSISZ się uczyć teorii też w domu, rozwiązywać testy i czytać kodeks, jak sobie wyobrażałeś robienie prawa jazdy, że instruktor pójdzie za Ciebie na egzamin? Teorię miałam z Marcinem - wszystko było świetnie wytłumaczone, poparte tablicami, filmami, sprawdzone w testach na każdych zajęciach. Marcin nie dopuścił mnie do samochodu póki nie miałam egzaminu wewnętrznego na 100 %. Jeżdżę z Bartkiem, i non stop zwraca mi on uwagę na najmniejsze bzdury, poprawia mnie, tłumaczy, odpowiada na każde pytanie, zabiera mnie na drogi gdzie zdawane są egzaminy żebym się oswoiła, powtarza na co zwrócić uwagę, i ma tony cierpliwości do mnie!! Częściej to mnie puszczają nerwy jak muszę coś zrobić 20 razy żeby on miał pewność że to umiem zrobić. Może po prostu nie słuchałeś ani na teorii ani na praktyce co mówili instruktorzy, stąd Twoje pretensje i gorzkie żale?... Co do odwoływania zajęć - zawsze informują jeśli zdarza się taka sytuacja, JEŚLI się zdarza. Zarówna Marcin, jak i Bartek to świetni faceci którzy są naprawdę oddani swojej pracy, znają się na niej i lubią to co robią. To przyjemność uczyć się od nich i z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja OSK IP: *.prenet.pl 27.10.10, 15:47 Zgodzę się, że dużo zależy od instruktora w trakcie nauki jazdy ale ludzie (!), bardzo wiele zależy od predyspozycji kursanta! Bo niby czemu jednemu wystarczy 30 godz. a drugi musi ich wykupić dwa razy tyle? Ja kurs robiłam w OSK START - teorię wykłada tam p. Przemek - super chłopak (na dodatek przystojny a to wcale a wcale nie przeszkadza;) ), po dziesięć razy tłumaczy jak się czegoś nie wie albo nie rozumie. Nie opuściłam ani jednej godziny - zajęcia były przyjemne i chciało się na nie iść. Później, głównie jeździłam z Panią Gosią i jestem bardzo zadowolona! Jest bowiem konkretna, nie koloryzuje, zwraca uwagę na błędy a przede wszystkim "orze" (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) z kursantem Zawodzie, gdzie - nie ukrywajmy - często zaczyna i kończy się egzamin. Jeśli nie byłam czegoś pewna - pytałam, gdy chciałam aby zabrała mnie na skrzyżowanie 112 i ćwiczyła je ze mną do bólu - tak właśnie robiła. Aleje, Centrum, Al. Pokoju (Rondo Reagana gdzie często robi się zawracanie), Tysiąclecie... tam jeździłyśmy. Parkowanie, zawracanie z użyciem infrastruktury, prezentacja - kładła na to nacisk. Jeśli ja o coś poprosiłam bo nie czułam się pewna - zawsze powtarzałyśmy. Ale trochę inicjatywy ze strony kursanta też musi być! Najłatwiej powiedzieć potem "bo nie robiono ze mną tego czy tego". P. Piotr - OAZA spokoju i cierpliwości. Z Nim miałam pierwsze jazdy i od razu poczułam "bakcyla". Zdałam za pierwszym podejściem. Aby współpraca dobrze się układała muszą pracować dwie strony. Jeśli jedna haruje a druga ma jedynie oczekiwania to nic z tego nie wyjdzie. I tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
sebaaa1643 Re: OSK 14.08.14, 17:52 nie polecam OSK SPEED, zero przygotowania, nie czułem się pewnie przystepujac do egzaminu, kurs miałem przeprowadzany na zupełnie innym samochodzie. Według mnie Swift teraz powinien być standardem wśród ośrodków, Przyciągnęła mnie niestety niska cena, teraz zaluje. Omijajcie z daleka ta szkole :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś ;) Re: OSK F1 IP: *.pcz.pl 16.11.10, 15:39 Zdecydowanie potwierdzam :) U mnie było tak samo tzn. teoria z Marcinem a jazdy z Bartkiem, ale z Marcinem też miałam okazję pojeździć i mogę powiedzieć, że obaj są świetni w tym, co robią. Jeśli chodzi o zajęcia teoretyczne to tak jak koleżanka napisała wszystko było poparte filmami, tablicami, jak coś mogło być niejasne Marcin to tłumaczył, a w razie potrzeby rozrysowywał na tablicy. Na każdych zajęciach był teścik no i swoją drogą pytał. Nie wiem jak Ty sobie wyobrażałeś kurs skoro dla Ciebie to jeszcze za mało. To chyba oczywiste, że nikt za Ciebie nie nauczy się teorii i nie zda egzaminu. Jeśli chodzi o Bartka to jest wymagającym instruktorem, nie można mu nic zarzucić. Jest bardzo cierpliwy, co jednak nie zmienia faktu, że nie ma łatwo... Mimo wszystko nie da się go nie lubić ;) Uważam, że obaj dają z siebie 100% i naprawdę świetnie odnajdują się w tym, co robią. Aż żałuję, że kurs się już skończył :( POLECAM!! Odpowiedz Link Zgłoś
mad928 THE BEST OF 09.12.10, 21:25 Mogę z ogromną przyjemnością zarekomendować OSK F1 w Częstochowie, przy ul. Aleja NMP. 33. Instruktorzy to prawdziwi, wymagający fachowcy z ogromną wiedzą. Z odrobiną humoru przekazują wiedzę naprawdę potrzebną do nie tylko zdania egzaminu w WORDZIE ale również do późniejszego funkcjonowania na drodze. Oferta ośrodka może wydawać się podobna do innych; niemniej jednak ta szkoła to prawdziwy skarb wśród pozostałych firm oferujących szkolenie przyszłych kierowców. Gorąco polecam i pozdrawiam instruktorów F1. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Noobie Re: OSK F1 IP: *.net.stream.pl 20.12.10, 16:38 Swoją „przygodę” z prawem jazdy zaczęłam w OSK START, gdzie wykupiłam cały, 30-godzinny kurs. Niestety, prawidłowego prowadzenia samochodu, nie można nauczyć się jeżdżąc w czasie trwania kursu z 4 różnymi instruktorami i praktycznie nie wykonując żadnych manewrów technicznych, tj. parkowania, zawracania. Po drugim oblanym egzaminie, z polecenia znajomych, którzy nie dość, że bezproblemowo zdali egzamin, to jeszcze nauczyli się jeździć (co niestety nie zawsze idzie w parze), dokupiłam kilka godzin w OSK F1, żeby przekonać się, czy rzeczywiście mam rację twierdząc, że nie jestem wystarczająco dobrze przygotowana do jazdy samochodem. Niestety, miałam rację. Dodatkowe godziny wyjeździłam z Bartkiem, który oprócz tego, że jest sympatycznym człowiekiem, jest również solidnie przygotowanym, rzetelnym i cierpliwym (bardzo!) instruktorem, który nie wybacza najmniejszych błędów i TŁUMACZY(!), jak następnym razem należy wykonać dany manewr, by ustrzec się błędu. Dodatkowa trudność pracy ze mną polegała na tym, że niestety, nauczona zostałam złych nawyków, na które nikt wcześniej nie zwracał uwagi. Na szczęście, swoją przygodę ze zdawaniem egzaminów na prawo jazdy zakończyłam sukcesem (nareszcie!) i śmiało mogę powiedzieć, że podczas kilku godzin jazd w OSK F1 nauczyłam się więcej niż podczas całego kursu w poprzednim ośrodku. Na własnym przykładzie przekonałam się, że dla osób, które nigdy wcześniej nie miały do czynienia z prowadzeniem samochodu, wybór dobrej szkoły nauki jazdy to już połowa sukcesu. Wszystkim uczącym się jeździć życzę powodzenia na egzaminie (oby pierwszym i ostatnim J), a świeżo upieczonym kierowcom szerokiej drogi i zielonego światła! Odpowiedz Link Zgłoś
empikat Re: OSK F1 01.03.11, 10:57 Dodam tez swoje trzy grosze na temat tego ośrodka szkolenia. Historia mojego prawa jazdy jest zagmatwana i pełna porażek. Pierwszy kurs robiłem kawał czasu temu, wybrałem najtańsza szkołe jazdy w której zajecia teoretyczne zaczeły i skończyły sie na huku upadającej ksiązki na biurko z informacja od instruktora - tu wszystko jest. Jazdy tez były do d... Ostatnia godzina skończyła sie rozpłaszczona panią na tylnej szybie i jej rozsypanymi zakupami. Po czymś takim zdanie egzaminu nie było możliwe i po paru próbach sobie odpusciłem. Została tylko skaza na psychice i świadomośc, ze po prostu sie do tego nie nadaje. Pod koniec zeszłego roku doszedłem do wniosku, ze musze zrobić z tym porządek. Wybrałem Czestochowe. IMO wazne jest, zeby wybrac ośrodek który mieści sie w miescie w którym masz egzamin - szkoda czasu i pieniedzy na dojazdy L-ka z jakiegoś ościennego miasta. Lepiej dojechać autobusem i cały kurs wyjeżdzic tam gdzie sie zdaje. Ostatnią godzine przed egzaminem przejechałem z Bartkiem w miejsce w którym wcześniej nie byłem i w którym znalazłem sie póżniej na egzaminie (szanujcie kazda chwile z nimi;). Wracając do sedna - wykonałem kilka telefonów do różnych OSK z zapytaniem o możliwości podejścia indywidualnego do kursanta (mam mało czasu i to wszystko musiało być zoptymalizowane pod mój wolny czas). Gdy zadzwoniłem do Marcina był w trakcie jazd. Wystarczyło tylko to co usłyszałem w przerwie naszej rozmowy gdy zwracał sie z instrukcjami do kursanta. Pełen profesjonalizm - spokojnie, bez emocji, merytorycznie, na temat i ani słowa więcej niz trzeba. Zdecydowałem się natychmiast i to był koniec poszukiwań. Teoria zleciała jak z bicza strzelił - nie ma kaszany i to co miałem przerobić przerobiłem bez ściemniania. Nacisk był położony na zrozumienie zasad i umiejętność szybkiego ich zastosowania a nie pamięciowa naukę. Jazdy miałem i z Marcinem i z Bartkiem. Powiem tylko tyle - dobrze, ze nie sa egzaminatorami. Punktują każdy bład i dzięki temu za którymś razem nie da sie zrobić tego żle. Miałem problem z lewoskrętami, oceną odległości i szybkości nadjeżdżających samochodów. Wyleczyli mnie z tego na dobre. Kazda niepewna sytuacja do której sie przyznałem była przerabiana do skutku. Na pewno nie byłem prostym kursantem i musieli sie nademna pomęczyć. Zrobili to na prawde solidnie i tyko dzieki ich poważnemu podejściu do tematu zdałem egzamin za pierwszym razem. Mimo, ze do konca mieli jakieś uwagi do mojej jazdy to pełna koncentracja na egzaminie zrobiła swoje. Moim zdaniem wybór OSK to 70% sukcesu. 20% to osobiste predyspozycje do jazdy a 10% szczęście. Jeśli chodzi o moje predyspozycje to u mnie po tych przejściach były na minusie i nadrobiłem wszystko pracą z tymi chłopakami. Patrząc z mojej perspektywy to moge powiedzieć jedno - raczej nie da sie zrobić kursu lepiej. Można zrobić go tylko tak samo albo gorzej. Naprawde nie warto wydawać 2-3 stów mniej tylko po to, zeby oddać je później z nawiązka do Wordu i dalej być w takiej ciemnej d... jak wcześniej. Widziałem OSK w których jeżdżono po 3 w jednym samochodzie. Sam to przerobiłem więc wiem jak jest i jakie są tego później konsekwencje. Uczcie sie na błędach innych i sami ich nie popełniajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
1kar-ola1 Re: OSK F1 17.03.11, 17:48 Czytając różne negatywne opinie na temat OSK w Częstochowie zdałam sobie sprawę, że miałam trochę szczęścia trafiając na F1, nie wdając się w szczegóły był to czysty przypadek, że wybrałam właśnie ten ośrodek, nieprzemyślana decyzja, okazała się jednak celnym strzałem-oby więcej takich przypadków:).Cały kurs przebiegał sprawnie. Teoria z Marcinem i tu pierwszy plus. Zajęcia prowadzone ze zrozumieniem, sprawnie, na temat i nie da się ukryć z odrobiną humoru:). Mały minus brak informacji na temat nowych pytań które obowiązywały od stycznia.Następny etap- część praktyczna z Bartkiem. Ponieważ nigdy wcześniej nie prowadziłam miałam duże zastrzeżenia co do tego czy w ogóle się do tego nadaje? Po pierwszych paru godzinach moje obawy okazały się uzasadnione, stres i panika po każdym popełnionym błędzie powodowały, że nie potrafiłam się skoncentrować co wywoływało lawinę pomyłek i moją niechęć do kontynuowania nauki i tutaj wielkie uznanie dla Bartka za anielską cierpliwość i zrozumienie. Muszę przyznać, że lekcje były prowadzone z pełnym profesjonalizmem, zaangażowaniem, a co najważniejsze z chęcią nauczenia nawet tak niesfornej kursantki jak ja .Poza tym opanowanie i poczucie humoru instruktora powodowały, że zajęcia przebiegały w miłej atmosferze. Zwracanie uwagi na każdy popełniony przeze mnie błąd podczas zajęć wyostrzyło moją czujność na egzaminie, a co najważniejsze nie byłam zaskoczona trasą egzaminacyjną. Dlatego z czystym sumieniem każdemu kto stoi przed wyborem ośrodka polecam F1.Dzisiaj zdałam egzamin (za pierwszym razem:)) i myślę , że jest to najlepszy dowód na skuteczność ich nauczania. Panów instruktorów serdecznie pozdrawiam, życzę utrzymania poziomu nauczania i podejścia do klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o jej Re: OSK F1 IP: *.54.169.54.tvksmp.pl 14.05.11, 17:47 f;1 to wielka lipa samochody w wersi 3 dziowej 2 letnie dosiwiatczenie co da sie oenic po pierwszej minucie na miesicie zajecia nuda praktyka pomylka 14 podejcie zoero po godzinach dodat chlopcy zadzumieni rynek ich przgniata konkurecia po jednej i po drugiej i z przeciwka cena niska i noi taki efekt f1 to nie porozumienie zero ale moi znajomi z kursu podobnie z egzaminami po 7 lub 9 razy opowiadaja jacy to oni sa cudowni a ten to be i ten zero a sssami mysile ze warto sprubowaci w tej szole ktora tak mowili i zapytaci co sadza otym co oni mowia ta temat inych osk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Re: OSK F1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 08:36 Zanim zaczniesz robić prawo jazdy to podszkol się z języka polskiego. Próba przeczytania tego na głoś może skończyć się utratą przytomności z powodu niedotlenienia. Mamrotasz jak niedorozwinięty... Druga sprawa to to, ze piszesz zupełne bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursantka Re: OSK F1 IP: *.net-5g.pl 16.05.11, 23:33 W 100% zgadzam się z przedmówcą, próba przeczytania tego co napisałeś grozi wielkim zawrotem głowy, ale z tego wywnioskować można z kim mamy do czynienia. Pierwsze co nasuwa mi się na myśl to niestety, ale dopadła Cię przypadłość, która dotyka wielu z naszego społeczeństwa, czyli totalny brak samokrytyki. Tak sobie myślę, że osoba która podchodzi do egzaminu tyle razy powinna zastanowić się nad sobą, bo wybacz, ale każdy kto grzeszy choć odrobiną inteligencji wyniesie już coś choćby z samych egzaminów i uwag egzaminatora, Nie sądzisz? a, kolejna sprawa zastanawiam się w czym przeszkadza trzydrzwiowa wersja samochodu?Przecież zapisując się na kurs wiedziałeś czym będziesz jeździć, ale jak to mówi stare przysłowie "Złej baletnicy...", tak tak gorzkie żale kolegi i wina wszystkich, ale nie jego. Doskonale wiem, że to co piszesz to totalna bzdura, bo sama całkiem niedawno kończyłam kurs właśnie w F1 i jedyne co pokrywa się z prawdą to ta trzydrzwiowa wersja samochodów,tylko czy to można traktować jako zarzut?Koledze radze się czasem zastanowić nad swoimi wypowiedziami, bo takimi działaniami można zabić zapał osób które z chęcią, zaangażowaniem i pełnym profesjonalizmem wykonują swój zawód. Ja ze swojej strony mogę dodać tylko, że przyszłam na kurs z zerową wiedzą, byłam totalną ignorantką jeśli chodzi o przepisy, przed kursem siadałam na miejscu pasażera i specjalnie nie interesowało mnie co i dlaczego? Wstyd się przyznać, ale tak właśnie było. Po kursie w f1 zdałam egzamin za pierwszym razem i nie chodzi mi teraz o to żeby zachwalać ten ośrodek, bo dobry instruktor nie oznacza 100% sukcesu, nie mniej jednak ważne jest to czy ktoś umiejętnie przekaże Wam wiedzę , ale zdajcie sobie sprawę, że na egzaminie wszystko zależy od Was i niezdany egzamin nie jest winą instruktora. Na koniec rada dla Pana z problemami składni, ortografii i ogólnie użytkowaniem języka polskiego, następnym razem w jakiejkolwiek wypowiedzi proponuję zastosować choć jeden sensowny argument to pozwoli nadać wiarygodności wydawanej opinii. To tak na koniec mała złośliwość, jakoś nie mogłam się powstrzymać:)Mimo wszystko życzę powodzenia, a przede wszystkim zmiany nastawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Re: OSK F1 IP: *.centertel.pl 18.05.11, 22:28 Kolega widocznie chciał na kursie jeździć stuningowana Micra w wersji bum bum ala zimny lokiec. Niestety w f1 mieli normalna i to mu sie nIe spodobalo. Widział pewnie jak w innych OSK ważą uczniów na kursie na tylnych siedzeniach i dostawał piany. Raz, ze niekomfortowo wlazi sie w 3 drzwiowym na tył autka. Dwa - Hrabia musiał siąść z przodu i wozić kolesia który ciagle mu zwracał uwagę. Traumatycznie przeżycie.... Na ugorze nawet oranie nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursantka Re: OSK F1 IP: *.net-5g.pl 19.05.11, 22:55 Całkiem możliwe, że koledze pomylił się kurs prawa jazdy z przejażdżką wypasionym autkiem. Tak się tylko zastanawiam, skoro nie potrafił ogarnąć trzydrzwiowej micry, to ciekawe jak chciał się zabrać za coś lepszego?, ale co tam jakby się nie udało, zawsze można winę zrzucić na instruktora, a najlepiej na tego z F1:) Litości, ręce mi opadają jak czytam takie wypowiedzi ludzi którzy nie potrafią sklecić jednego zdania poprawnie, ale do krytyki innych są pierwsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gienek Re: OSK F1 IP: *.54.169.54.tvksmp.pl 11.06.11, 11:57 dobre bardzo dobre f1 sami o sobie sami do siebie ja cy to my wielcy a prawda jest taka 2 lata na rynku zero dosiwatczenia samochoy 3 dzwiowe awiec wymiary sa inne mniejsze klopoty pisza o f1 zle pali sie trzeba prostowac co oni o nas tu ratunku awiec do roboty ja za pierwszy a ja tez a ty no ja tez zaje wajni ale i tak uwarzam ze wasza firmA to dno 3merty bagna nara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiula Re: OSK F1 IP: *.cpe.marton.net.pl 11.06.11, 18:54 Gienek byłeś u nich na kursie? Bo jeśli nie (a wszystko na to wskazuje) to z łaski swojej nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz pojęcia... Tak się składa, że kończyłam kurs w OSK F1. Nie mam żadnych zastrzeżeń do instruktorów, a wręcz przeciwnie. Są cierpliwi, ale też BARDZO wymagający, zwracają uwagę na najmniejsze uchybienia i jak ktoś wspomniał punktują każdy błąd. Koncentracja i myślenie to podstawa. Jak coś nie wychodzi ćwiczy się dany manewr do oporu! To, co niektórzy tutaj wypisują to po prostu szkoda słów. Zero rzeczowych argumentów. Nawet nie ma z kim dyskutować. Najpierw się porządnie zastanówcie czy macie coś do powiedzenia, a dopiero potem zabierajcie głos. Taka rada na przyszłość... I możecie wierzyć lub nie, ale to tak zapracowani ludzie, że raczej ciężko by im było śledzić te Wasze nędzne, nic nie wnoszące wypociny i na nie reagować. Rozumiem, że ciężko się pogodzić z faktem, że nie wszędzie instruktorzy to ignoranci, którym nie zależy na tym, żeby kogoś nauczyć jeździć. No trudno... musicie z tym żyć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: OSK F1 IP: *.trustnet.pl 12.06.11, 11:01 a ile sami mają prawo jazdy 1;2;3 lata najpierw niech zdobędą doświadczenie, tania samoreklama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian Re: OSK F1 IP: *.net.stream.pl 13.06.11, 12:50 Może to trochę zboczenie zawodowe, ale czytając te wszystkie posty na temat tego jakie F1 jest wspaniałe na pierwszy rzut oka widać, że te wszystkie pochwały są jednego autora, który podpisuje się różnymi nickami. Rada dla niego na przyszłość to niech zmieni troszkę styl pisania i dobór słownictwa, bo każdy jest w stanie dojść to takiego wniosku jak ja po przeczytaniu prawie, że jednakowych opinii napisanych w ten sam sposób, że musiała pisać to jedna osoba. Więc pozdrawiam te wszystkie Oleńki Kasieńki itp, szkoda waszego czasu :) Poza tym niektórzy sami sobie zaprzeczają i całkiem zabawna wymiana zdań z tego wychodzi. Nie będę robił kopiuj wklej tylko nakreślę mniej więcej o co chodzi. Otóż jeden z kursantów zdecydował się iść tam po tym jak zadzwonił do Marcina i słyszał w jego głosie spokój opanowanie w wydawaniu poleceń kursantowi z którym jechał. Po czym parę postów niżej ktoś pisze, że jeśli ktoś dzwoni do Marcina to ten go grzecznie przeprasza, że prosi o telefon później bo teraz akurat jeździ. Czyli jedna opinia wyklucza drugą. Tutaj, że nie odbiera telefonów, a tutaj, że po rozmowie z nim przez telefon kiedy on jechał z kursantem (czyli odebrał i prowadził konwersację z potencjalnie nowym kursantem), zdecydował się zapisać do F1. Postanowiłem to sprawdzić :) Zadzwoniłem, akurat w czasie jazdy Marcina, rozmawiałem z nim pytałem o cenę kursu, sposób prowadzenia zajęć i wisiałem na telefonie około 5 minut, a on w tym czasie wydał jedno polecenie kursantowi, że ma skręcić w lewo na światłach. Pozdrawiam wszystkich obrońców F1 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursantka Re:do Adriana IP: *.net-5g.pl 13.06.11, 17:32 Właśnie weszłam na to forum z ciekawości, bo sama całkiem niedawno dodałam tu swoją opinie i po przeczytaniu tego co napisałeś myślę sobie, że faktycznie uargumentowałeś swoje wypowiedzi, tylko jest mały szkopuł można te argumenty obalić w bardzo prosty sposób; po pierwsze przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i to co napisali inni- niektóre Twoje zwroty, słownictwo pokrywa się z tym co jest zawarte w innych wypowiedziach także tych pozytywnych, czy to znaczy, że masz rozdwojenie osobowości,?, bo tak należałoby to rozumieć według Twojego toku myślenia?Po drugie piszesz, że niektórzy sami sobie zaprzeczają- jak to możliwe skoro według Twojej teorii wszystkie pozytywne opinie pisze jedna osoba- niektórzy to już liczba mnoga prawda?Po trzecie rozmowa telefoniczna- to czy instruktor pozwala sobie na krótką rozmowę telefoniczną uzależnione jest od umiejętności kursanta z którym właśnie ma zajęcia, fakt i tu muszę przyznać racje taki telefon nie powinien być w ogóle odbierany, ale to, że instruktor wydał jedno polecenie podczas Waszej rozmowy- tego zarzutu nie rozumiem. Dla jasności dodam tylko, że nie pisze tego w obronie F1,bo to już nie ma sensu, jak ktoś nie chce wierzyć, że F1 to dobry ośrodek, to jest już jego sprawa, tylko drogi Adrianie chciałeś coś udowodnić, ale raczej Ci się nie udało, bo widzisz to jest takie lanie wody z Twojej strony ponieważ z tego co napisałeś wynika, że nie miałeś styczności z tym ośrodkiem, więc bazujesz tylko i wyłącznie na sowich teoriach a nie doświadczeniach. Mam racje?Prawda jest taka, że każdy może tu napisać to co chce, pytanie tylko co jest prawdą?Teraz się cieszę, że przed zapisaniem na kurs do f1 nie wchodziłam na to forum, bo pewnie zaczęłabym się zastanawiać, a tak od 3 m-cy mam prawko, które zdobyłam bez większych problemów i mogę już śmigać po drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian Re:do kursantki IP: *.net.stream.pl 14.06.11, 16:29 Ja nie mam na celu oczerniać żadnego z OSK :) taka przepychanka na forum jest pewnego rodzaju reklamą i to na dodatek darmową, a prawda jest taka, że o najlepszych ośrodkach wcale nie trzeba pisać, dyskutować, bo oni takiej reklamy nie potrzebują. Jest mnóstwo takich firm o których nawet nie jest wspomniane na forum a mają jedne z najwyższych zdawalności :) Poza tym realizowany jest teraz projekt oceniania i sprawdzania OSK na Śląsku :) Myślę, że pod koniec wakacji będzie gotowy cały raport na ten temat i wtedy wyjdzie czarno na białym co i jak w którym ośrodku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Adriana Re:do kursantki IP: *.net-5g.pl 14.06.11, 17:43 Nie miałam na myśli, tego, że chcesz oczerniać jakikolwiek ośrodek :)tylko to, że każdy może tu napisać to co chce, a niestety nie wszystko będzie prawdą, a każdy argument można w bardzo prosty sposób podważyć, zarówno ten działający na korzyść danego ośrodka jak i ten który miałby takiemu ośrodkowi zaszkodzić( takie błędne koło). Napisałeś, że zamieszczanie pozytywnych opinii jest darmową reklamą- co w tym złego?, jeżeli ja jako klient uważam, że ośrodek z którego usług korzystałam spełnił moje oczekiwania i według mojego uznania zasługuje na taką pochwałę, to tym bardziej myślę, że warto podzielić się swoją opinią z osobami które stoją przed wyborem OSK, bo tak naprawdę to czym miałyby się kierować takie osoby przy wyborze OSK?Tylko i wyłącznie niską ceną?To chyba nie jest najlepszy pomysł. Zapewne jest tak jak piszesz, że jest sporo innych ośrodków godnych uwagi o których tutaj nikt nie wspomniał,ale cóż, czyja to wina?Odnośnie tego raportu o którym wspomniałeś, to myślę sobie, że poniekąd jest to dobry pomysł, tylko zastanawiam się czy faktycznie będzie on odzwierciedleniem prawdy czy układów?, bo nawet jeśli będzie brana pod uwagę wyłącznie liczba zdanych egzaminów, to chyba jeszcze powinien być badany poziom inteligencji i odporność na stres kursantów zapisujących się do danego ośrodka:), a to chyba jest niewykonalne. Chciałam tylko podkreślić, że moja wypowiedź nie jest żadnego rodzaju złośliwością:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian Re:do kursantki IP: *.net.stream.pl 14.06.11, 19:13 W końcu cieszę się, że doszliśmy do jakiegoś porozumienia. A co do raportu to projekt przedstawia się całkiem fajnie. Z każdego miasta na Śląsku wybierana jest grupa kursantów pół na pół chłopaków i dziewczyn, którzy mają za zadanie pójść na dodatkową godzinę jazd do różnych ośrodków a po zajęciach wypełnić ciekawą ankietę, która zawiera wiele elementów typu: czy długo się czekało na ustalenie terminu jazdy, stosunek instruktora do kursanta, trasy i elementy jakie kursant przerobił podczas tych zajęć. Średnia zdawalność też jest brana pod uwagę, ale to już na samym końcu. Na każdy badany ośrodek przypada po 2-4 tajemniczych kursantów, żeby nie było, że ktoś jest nieobiektywny. Projekt nie jest organizowany przez Czewe tylko Śląsk, bo poniekąd chcą sprawdzić czemu tyle ludzi po niezdanym egzaminie próbuje swoich sił akurat w Częstochowie. Mają w planach przetestować około 150 OSK (tylko jakąś część z Czewy ale część pokaźną i znaną każdemu kursantowi ze słyszenia czy reklam :) Chyba za dużo powiedziałem, bo wszystko owiane jest tajemnicą, żeby instruktorzy nie byli zbyt mili, ale myślę że i tak nikt się nie domyśli, kto jest tajemniczym kursantem ;P Jedynie mogę zdradzić, że jedną z nich jest wysoka blondynka a pozostałej ekipy z Częstochowy nie znam, bo tylko tyle mi powiedział kolega, który się tym zajmuje. Kursanci nawet nie znają siebie na wzajem z jednego miasta, żeby nie uprzedzić instruktorów ;) Także do października niech wszyscy trzymają nerwy na wodzy i zwiększą swoją czujność ;) POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondynka Re:do Adriana IP: *.net.stream.pl 15.06.11, 13:33 Rozumiem, że mam się przefarbować, skoro już ktoś mnie zdemaskował ?Ludzie to nie o to chodzi, żeby instruktorzy byli przygotowani na nalot, że tak to kolokwialnie ujmę. Nie rozumiem po co ktoś wyjechał ze szczegółami akcji? Co miał na celu? Przecież tak na prawdę my to robimy dla was, dla przyszłych kursantów, składamy swoje kwestionariusze, a analizy opracowują Ci co się na tym znają. Po co uprzedzać kogokolwiek, żeby był nienaturalny i sztucznie miły bo wie, że ma lekcje z tajemniczym kursantem? My będziemy mieć dobre zdanie o nim, a później w praktyce okaże się być zupełnie inny. W ten oto sposób całe przedsięwzięcie jest do niczego ;/ Zastanówcie się co piszecie i czy czasami nie warto trzymać języka za zębami. Śledzę to forum, bo chce zobaczyć, które szkoły budzą najwięcej kontrowersji i z chęcią sama bym sprawdziła czy to prawda co niektórzy tu piszą, bo komentarze popadają ze skrajności w skrajność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursantka Re:do Adriana IP: *.net-5g.pl 15.06.11, 20:34 Faktycznie może niepotrzebnie zostały zdradzone szczegóły projektu,bo w takiej sytuacji w większości ośrodków będzie to tylko gra pozorów, ale widzę też pozytywne strony tej sytuacji. Proponuję wszystkim, którzy mają zamiar zapisać się na kurs prawa jazdy, aby zrobili to w najbliższym czasie, będziecie mieć gwarancje tego, że w większości ośrodków potraktują Was należycie i dołożą wszelkich starań abyście byli usatysfakcjonowani z ich usług, a wszyscy Ci instruktorzy którzy mają skłonność do wybuchania zapewne będą w tym czasie zaciskać zęby:))), bo jestem przekonana, że większość, o ile nie wszyscy właściciele takich OSK z Częstochowy zaglądają na to forum. No jeszcze możecie przefarbować się na blond- sukces gwarantowany:))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastek Re:do kursantki IP: *.net.stream.pl 16.06.11, 18:14 Nasza blond koleżanka nie jest sama :) jest jeszcze paru jej kolegów i koleżanka ;) Trzeba przyznać, że odkąd informacja pojawiła się na forum widać zmiany w OSK. Tydzień temu, żeby się zapisać co do poniektórych trzeba było czekać do lipca bo terminów nie mieli, a teraz szok nagle terminy wolne już następnego dnia :D jakieś cuda chyba :D a co do gry pozorów, niech grają, długo nie pograją, a akcja potrwa trochę :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Bastka Re:do kursantki IP: *.net-5g.pl 16.06.11, 19:40 Czyli nieświadomie miałam wpływ na miejmy nadzieję nie tylko chwilową poprawę:))), bo chyba troszkę sprowokowałam wypowiedź kolegi Adriana na temat tego projektu:))). Swoją drogą zastanawiam się czy ten raport faktycznie będzie odzwierciedleniem prawdy- oby tak było:). Odpowiedz Link Zgłoś
oleczka69 do Adrian 17.06.11, 00:45 ale Ty śmieszny jesteś...piszesz tak, jakbyś Marcina znał co najmniej od lat..argumentujesz, że rozmawiałeś z nim ok 5 min w czasie, gdy był z kursantem na mieście. A nie przyszło Ci do głowy, że kursant może ma już ostatnią godzinę jazd co mogło oznaczać, że świetnie sobie radzi za kierownicą a instruktor ma podzielną uwagę i czuwa nad wszystkim jednocześnie udzielając takiemu imbecylowi jak ty informacji, które właściwie masz w dupie? zastanów się nad sobą i wypowiedz się jak przejdziesz kurs w f1, może wtedy będziesz miał coś więcej do powiedzenia. Ja kurs przeszłam, egzamin zdałam i nadal szczerze polecam. Nie wypróbujesz to się nie dowiesz. tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: OSK F1 IP: *.54.169.54.tvksmp.pl 14.05.11, 08:25 czary mary osk odwalil 30 godzin uczac podstaw techniki oraz przepisow zapewne nie umial nic a chlopcy z f1 z po 1 gdzine nuczyli wszystkiego magia no chba ze porod byl posilatkowy i zamiast lozyska kierownica zabawne ze pisza sami o sobie takie pamietniki na forum jacy to my jesesimy boscy 1godz i cud a pozostali to be Odpowiedz Link Zgłoś
sasanka.87 Re: OSK F1 22.06.11, 09:35 Założyłam nowy wątek mimo, że już kilka o podobnej tematyce jest, aby każdy kto aktualnie chodzi na kurs prawa jazdy, albo niedawno go skończył mógł wypowiedzieć się na temat swojej szkoły jazdy. Jest prośba, aby te opinie były prawdziwe, a nie na zasadzie zasłyszanych informacji na przystanku czy ulicy. Posty typu polecam tą czy inną szkołę bez uzasadnienia np co mi się podobało, a co nie też nie mają najmniejszego sensu moim zdaniem. Chodzi o to, żeby pomóc w wyborze najlepszego OSK tym którzy się wahają i nie wiedzą, gdzie iść się zapisać. Prośba do kursantów o udzielanie wyczerpujących odpowiedzi. Ile trwał kurs, jego cena, w jaki sposób prowadzona jest teoria, jak jazdy, czy są często, czy długo się czeka na kolejne godzinki. Ile trwał cały kurs i oczywiście w jakiej atmosferze przebiegał, podejście instruktorów do kursantów. Myślę, że w ten sposób pomożemy młodszym w podjęciu dobrej decyzji, polecimy ośrodek godny zaufania, a odradzimy te, które naszym zdaniem się nie sprawdziły. Wiem, że poszczególni instruktorzy z OSK też się udzielają i prośba do nich, aby nie oczerniać bezpodstawnie konkurencji. Jeśli chcecie się wypowiedzieć to proszę bardzo podać informacje o swojej szkole jazdy i zachęcić to siebie. Żeby nie było bałaganu w tytule proszę wpisać nazwę ośrodka, żeby każdy mógł z łatwością znaleźć interesujący go temat. Liczę na owocną współpracę :) Powodzenia na egzaminach :) forum.gazeta.pl/forum/w,55,126360623,126360623,OSK_Czestochowa.html Odpowiedz Link Zgłoś