Gość: Tadeusz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.08.07, 22:36
26.08.2007 Przechodząc Alejami w Częstochowie wrzeszczały pełną mocą
głośniki radiowęzła transmitując mszę św. z Jasnogórskich błoni.
Wszystko można by zrozumieć gdyby wierni słuchali i modlili się w
Alejach . Ale przymusowymi suchaczami byli tylko gości ogródków
piwnych i ławkowicze raczący się alkocholem , używając przy tym
podwórkowego języka i załatwiający swoje potrzeby w bramach .
Braciskowie apeluję - zrezygnujcie z tej formy głoszenia ewangieli