Dodaj do ulubionych

DK-1 trasa śmierci

10.11.07, 07:27
wczoraj w godzinach porannych we wrzosowej k/Częstochowy zdarzył się wypadek
kierowca tira zjechał na przeciwległą stronę trasy i rozbił pięć samochodów
osobowych,podobno było pięć ofiar śmiertelnych,jeśli jest to prawda to jest to
już drugi wypadek śmiertelny na tym skrzyżowaniu,przypominam że około cztery
lata temu na tym skrzyżowaniu śmierć poniosło pięć osób,jednak mam nadzieję że
we wczorajszym wypadku nikt nie poniósł śmierci.fakt jest taki że od kiedy na
tym skrzyżowaniu są światła jest tam niebezpiecznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: angrusz Re: DK-1 trasa śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 08:27

      Durnie jeżdża z szybkościa samochodu osobowego .
      Albo jeżdżą tak długo , że zasypiają .
      Jesli to ten drugi powód to własciciel firmy transportowej już do
      końca zycia nie powinien wypłacić się z długów po bankructwie i
      zapłacie odszkodowań .
      Jesli nie to będą jeździć i zabijać
      • Gość: a Re: DK-1 trasa śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 10:48
        angrusz, co prawda to prawda, ale traumatyczne przeżycia z Twojego dziecinstwa
        nie upoważnieją Cie do obrażania kogokolwiek!!
      • boo77 Re: DK-1 trasa śmierci 10.11.07, 11:58
        Zgadzam się z angrusz-em !!
        Jeżdżę tamtędy bardzo często i wielokrotnie byłem świadkiem jak
        światło było czerwone i TIR nawet nie próbował hamować !! PEŁEN
        GAZ !! on jest bezpieczny siedzi wysoko pod spodem ma wiele ton
        stali nic mu się nie stanie !!
        pozdrawiam stróżów prawa - powinni się tym incydentem
        zainteresować !!
        KAMER NASTWIAJĄ I RADARÓW I CO - NIC !!
    • Gość: gość Re: DK-1 trasa śmierci IP: *.org 10.11.07, 12:07
      Co dzień jadę tą drogą i mam kilka spostrzeżeń 1.sygnalizacja świetlna nie jest
      panaceum na węzły komunikacyjne jeszcze żle zestrojona.2.stan
      nawierzchni woła o pomstę do nieba.3.brak kładek dla pieszych(przejcia dla
      pieszych po nawierzchni jezdni dobre są na drogach osiedlowych lub w centrum
      miasta a nie na drodze pożal się Boże szybkiego ruchu).4.kierowcy tirów czasami
      powożą swoimi furami że skóra cierpnie
      a może by stworzyć pas jazdy tylko dla tirów (tam gdzie są 3 pasy
      ruchu)-rozładuje to trochę skrzyzowania.
      • Gość: egon Re: DK-1 trasa śmierci IP: 195.205.171.* 10.11.07, 16:32
        A od kiedy ta droga jest trasa szybkiego ruchu?Jest to zwykła droga tylko
        dwujezdniowa do tego bardzo niebezpieczna.Natomiast skora policja i media tak ja
        nazywaja no to trzeba szybko jezdzic.I efekty sa.A kierowcy tirow powinni
        wiedziec ze w obszarze zabudowanym jesli jest podniesienie predkosci do np. 70
        km/h (tak jak w Poczesnej) dotyczy to pojazdow do 3.5 t wiec oni powinni jechac
        grzecznie 50.Niestety jada jak osobowki.A policja jest ale dopiero jak sieja sie
        trupy.Ot cała Polska.
    • Gość: K2 Re: DK-1 trasa śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 17:28
      A szczególnie fajnie się po szynach jeździ, teraz troche tego asfaltu zebrali, ale stworzyła się bardzo chropowata i nieprzyczepna jezdnia w której stoi woda, na zachodzi takie zabiegi są niedopomyslenia na najbardziej uczęszczanych trasach, a przypominam że DK1 jest trasą o największym natężeniu ruchu drogowego

      Tragedia!!
    • Gość: tianski Re: DK-1 trasa śmierci IP: *.tktelekom.pl 10.11.07, 18:35
      Podobno...znowu pani Jadzia z warzywniaka coś usłyszała, odrobinę dodała od
      siebie i puściła w obieg. Albo ktoś przeoczył taki "drobiazg" jakim jest pięć
      ofiar śmiertelnych. miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4660552.html
      Teraz winne światła. Szkoda, że zmienia się rząd. Możliwe, że jutro
      zobaczylibyśmy konferencje pewnego ministra, dzięki któremu nikt przez tą
      sygnalizacje życia pozbawiony już nie będzie. Szkoda, że tym razem to przez
      światła bo już samo na usta się cisnęło "tiry na tory" i "wszystkiemu winni
      cykliści".
    • Gość: mm Re: DK-1 trasa śmierci IP: *.gre.pl 10.11.07, 19:15
      Jestem kierowcą samochodu osobowego, trasą DK-1 na Śląsk dojeżdżam
      codziennie, ponieważ tam pracuję i nie zgadzam się z opinią, że
      wypadki w których uczestniczą Tiry są zawsze spowodowane winą ich
      kierowców. Często widzę, jak osobówka wyprzedza
      kilkudziesięciotonowego Tira i zaraz przed nim hamuje i skręca w
      prawo. Ludzie osobówka hamuje momentalnie, a taki obiążony Tir nie
      ma szans wychamować. Często widzę, jak kierowcy Tirów uciekają
      hamując na lewy pas w celu uniknięcia najechania na osobówkę i
      zajeżdżają drogę innym - potem się mówi, że Tir zajechał drogę.
      Często to się zdarza np. w siewierzu na światłach jak osobówki z
      lewego pasa w ostatniej chwili zjeżdżają na prawy pas. Inną sytaucją
      w której według mnie osobówki powodują niebezpieczeństwo jest
      wyprzedzanie. Sytuacja :Tir ma włączony kierunkowskaz i nikt go nie
      wpuszcza na prstej, lub z górki i Tir zaczyna wyprzedzać pod górkę
      tamując w ten sposób ruch. Ludzie Tir zanim wyprzedzi pod górkę mija
      prawie minuta, i robi się korek. Wpuszczajmy Tiry na prostej będzie
      szybciej dla wszystkich. Szerokiej Drogi!
      • Gość: dziki pikol Re: DK-1 trasa śmierci IP: *.21.pl 11.11.07, 20:37
        zgadzam się z ww postem. jeżdżę dużo, kilkadziesiąt tysiecy km rocznie, dodam
        że samochodem osobowym. Kierowcy osobówek zdecydowanie częściej mnie zaskakują
        na drodze niż kierowca tira.
        Na kursie nauki jazdy powinni uczyć zachowań w pobliżu ciężarówek. Jak czasem
        widzę superszybkich nieśmiertelnych wykonujących dziwne manewry tuż przed nosem
        tira, to szczerze współczuje kolegom za kółkiem czterdziestu ton.
        Raz widziałem sytuację w której motocyklista zjeżdżając z górki ( siedlec duży)
        nagle zjechał na prawy pas, około 500 metrów przed światłami, i zaczął nie
        wiadomo dlaczego hamować. tylko dzięki refleksowi kierowcy ciężarówki nie został
        rozprasowany na miazgę.
        Zamiast obwiniać ich za wszystko zastanówcie się jak utrudnienia, które nam,
        kierowcom małych autek, przeszkadzają bardzo, muszą przeszkadzać im w jeździe.
        Słyszałem kiedyś wypowiedź jakiegoś dziennikarza, który stwierdził, że tirom
        koleiny nie przeszkadzają, w końcu to one je tworzą, to myślałem że padnę. Czy
        ktoś taki wogóle widział co się dzieje jak taki samochód hamuje na światłach np.
        koło Polaczka?

    • Gość: Absolwent Re: a gdzie policja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 21:40
      W rejonie częstochowskim statystycznie jest więcej wypadków i ofiar niż w
      pozostałej części województwa. Właśnie rozpisywała się o tym Gazeta. Wnioski są
      oczywiste: policja sobie nie radzi!

      Niestety, kierowcy Tirów doskonale wiedzą gdzie wolno im szarżować: okolice
      Częstochowy to dla nich raj.
      • Gość: ORMO czuwa Policja to teraz artyści, tylko fotografują IP: 213.76.167.* 10.11.07, 22:25
        Nastawiali pudełek z aparatami i fotogtrafują i myslą że już jest
        bezpiecznie.
        A kierowcy TIR jak robili na drogach co chcą, tak robią.
        Na nich jakoś mocnych nie ma.
        Czyżby jakiś układ?
    • Gość: Killer driver TIRem jedzie śmierć,czesto śpi 7 godzin na tydzień IP: 213.76.167.* 10.11.07, 22:11
      Oto mentalność kierowców TIR:
      1)nienawidzę cieniasów w osobówkach.
      2)Mam tony to pierd... wszystko i wszyskich, w razie wypadku zawsze
      przeżyje
      3)Nie złapią mnie, bo kontrolerów jest niewielu, a kierowców TIR od
      cholery.
      4)Wyśpie się w trumnie, bo teraz musze kasiorę trzepać za wszelką
      cenę.
      5)ogranczenia prekości mnie nie obowiązują.
      Im kierowca bardziej pi.eprzenięty tym ma lepsze notowania u szefa
      (nie ważne jak, ma dowieść towar jak najszybciej i przyjeżdząc po
      nastepny ładunek).
      Każdy kto jeździ, to widzi co wyprawaiją te świry w TIRach. Jest 70
      km/h, jedzie 90 lub 100. Wyprzedzanie po ciągłej, zajeżdzanie,
      wyprzedanie po zakazie.
      • Gość: angrusz Re: TIRem jedzie śmierć,czesto śpi 7 godzin na ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 07:21

        No właśnie - gdzie policja ?
        Chyba jak wspomniał ktos inny - układ
        • Gość: K2 Re: TIRem jedzie śmierć,czesto śpi 7 godzin na ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 15:58
          a ja uważam że w równym stopniu odpowiedzialni są kierowcy osobówek jak i ci co na tirach jeżdżą, w jednej i drugiej grupie znajdzie się mądre osobniki które potrafią korzystać z czegoś takiego jak samochód.

          Wiem jedno za jazde po pijaku i pod wpływem trawy powinni zamykać ludzi na lata, to jest jak dla mnie niedopuszczalne
      • Gość: kierowca bombowca Re: cieniasy w osobóweczkach IP: *.apus-net.pl 11.11.07, 08:13
        Co wy wiecie o jeździe? Wymknie sie taki z domu, zatrzaśnie tą swoją
        blaszankę kupioną ze szrotu za babciną rentę, walnie w gospodzie z
        kolesiami dwa piwa i dawaj na trasę. I wyścig szczurów. Wszystkie
        chwyty dozwolone - zajeżdżanie, ciągła, nawet nie mrugnie
        kierunkowskazem gibając sie po pasach - byle tylko choć o pół wózka
        wyprzedzić tego co przed nim. A my mamy uważać, jeździć wolno,
        ustępować miejsca, stawać w miejscu jak pod koła wjedzie albo wymusi
        pierwszeństwo i pewnie jeszcze przepraszać, że zawadzamy na drodze
        przyszłym albo niedoszłym mistrzom F-1.
        A ja od nowego roku każdego skasowanego szrociarza będę sobie na
        burcie malował " trafiony, zestrzelony".
        • Gość: kolia radary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 15:40
          postawili 1 radar i myslą ze coś to pomoże, byłam miesiąc teu na wyjeździe w
          Okolicach Lublina, Lubartów i te inne miejscowości, tam to jest radarów od
          cholery, co 2 km albo radar albo radiowóz
      • Gość: dziki pikol Re: TIRem jedzie śmierć,czesto śpi 7 godzin na ty IP: *.21.pl 11.11.07, 20:43
        > Każdy kto jeździ, to widzi co wyprawaiją te świry w TIRach. Jest 70
        > km/h, jedzie 90 lub 100. Wyprzedzanie po ciągłej, zajeżdzanie,
        > wyprzedanie po zakazie.

        to samo robią kierowcy osobówek, tyle że częściej. Nie raz miałem sytuację,
        kiedy i tak przekraczając dozwoloną prędkość o ok 20 kmh jakiś cymbał z tyłu
        chciał mnie rozjechać, bo jadę za wolno, i mruga, trąbi bo już go zwalniam i
        najlepiej żebym zjechał na prawy pas prosto między trzecią a czwartą oś ciężarówki.
        • Gość: bartek Re: TIRem jedzie śmierć,czesto śpi 7 godzin na ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 23:36
          dopoki nie bedzie normalnej autostrady bez swiatel, bez skrzyzowan,
          z kladkami dla pieszych, z bezkolizyjnymi pasami wlaczania sie do
          ruchu, dopoki ludzie beda gineli. Moze dzis, moze jutro - moze Ja
          moze TY....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka