Dodaj do ulubionych

Śmierć na Bardowskiego

10.12.07, 15:08
Witam.
Niedawno dowiedziałem się o śmierci dwóch młodych chłopaków na ulicy
Bardowskiego. Jeden z nich jak się okazało był moim dobrym kolegą z
gimnazjum. Nie mieszkam obecnie w Częstochowie i ciężko mi się
dowiedzieć jak doszło do tej tragedii, a nie daje mi to spokoju. Czy
ktokolwiek może napisać coś więcej (zweryfikowanegO) na temat tej
tragicznej historii? Miało to miejsce na początku grudnia...
z góry dziękuję
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • cristal1989 Re: Śmierć na Bardowskiego 10.12.07, 16:10
      zginęli śmiercią tragiczna zaczadzili się spalinami:(
      • gocu_86 Re: Śmierć na Bardowskiego 10.12.07, 18:18
        heh:(
        tak właśnie słyszałem...
        ale spalinami skąd? bo rózne wersje do mnie dochodzą i ta sytuacja
        wydaje mi się niewiarygodnym pechem, stracili przytomność?, spali?
        wiadomo coś więcej?
        z góry dzieki za odpowiedź
    • kira84 Re: Śmierć na Bardowskiego 10.12.07, 18:32
      słyszałem że się zaczadzili ale szczegółów nie znam. Szkoda ich, ale myślę że
      takie tematy nie powinny byc poruszane na forum bo to ogromna tragedia.
      • Gość: jam Re: Śmierć na Bardowskiego IP: *.profiline.pl 10.12.07, 18:42
        Cinek i Babka zostali należycie pożegnani. A takie forum jak to, nie
        jest miejscem do roztrzęsania takich spraw.

        (żadnych podtekstów i fantazji czy plotek ... to był tragiczny
        wypadek i koniec z tematem)
    • Gość: smutna Re: Śmierć na Bardowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 18:41
      spalinami z auta zamkniętego w garażu(oni siedzieli w tym aucie), to
      wiem od kogoś.
      • Gość: patek Re: Śmierć na Bardowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 00:31
        jasne przypadkiem w garażu... jak ta teściowa co przypadkiem 17 razy
        przewracasła się na nóż... mniej dragów, mniej odlotów mniej
        zgonów... prosta prawda...
        • Gość: ja Re: Śmierć na Bardowskiego IP: *.profiline.pl 10.01.08, 13:05
          Ku.. jezeli wypowiadasz sie na forum tylko poto zeby ublizac moim dwom
          najlepszym kumpla to lepiej nic niepisz bo mozesz miec prze..e za to
    • green_eyed_girl Re: Śmierć na Bardowskiego 11.12.07, 06:07
      Obaj chłopcy wrócili do domu z mocno zakrapianej alkoholem imprezy Andrzejkowej.
      Nie wiem po co, ani dlaczego, ale postanowili się przespać w samochodzie
      stojącym w garażu. Odpalili silnik, żeby włączyć ogrzewanie. Rano matka jednego
      z nich znalazła ich obu martwych.
      • Gość: xxx jesteś wredną kłamczuchą i plotkarą IP: *.profiline.pl 11.12.07, 10:52
        I po co piszesz takie bzdury wredna plotkaro co .............
        policja i pogotowie były na Bardowskiego już około godzony 23.30 -
        24.00 a nie rano ty wredna oszustko ............. chooja wiesz a
        pierdziolisz bzdury.

        Patek od dragów to ci mózg zeżarło kapusiu ..y. Nie umiesz
        uszanowac trgedii ........ życzę ci popaprańcu abyś poczuł
        taki sam ból jak rodziny tych chłopców.
        • gocu_86 Re: jesteś wredną kłamczuchą i plotkarą 11.12.07, 16:45
          widzę, że faktycznie wywołałem niepotrzebną dyskusję. liczyłem na
          obiektywną, krótką i rzeczową informacje, a wypowiadają się ludzie
          zupełnie nieznający tych osób...:(
          koniec dyskusji, dziękuję tym którzy chcieli odpowiedzieć.

          pozdrawiam
          [*]
          • Gość: aaa Re: jesteś wredną kłamczuchą i plotkarą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 22:25
            slyszlaam ze pili w garazu a ze bylo im zimno to zapalili silnik
            siedzieli w samochodzie zeby sie zagrzac, a reszte juz znacie
            • zaiks Re: jesteś wredną kłamczuchą i plotkarą 11.12.07, 23:29
              no i niestety dokładnie tak było. Mam nadzieje, że ten nieszczęśliwy i tragiczny
              przypadek będzie przestrogą dla innych.
              • Gość: jam Oczywiście .... tylko że ........... IP: *.profiline.pl 12.12.07, 19:38
                jest jedno małe ale ............. pić alko a pić alko ........ kto
                ma wiedzieć ten wie jaką ilość wypili chłopcy w chwili tragedii ....
                a było to bardzo, bardzo mało.

                Niestety spaliny samochodowe działają w taki sposób że niewielka ich
                ilość powoduje senność.

                Najbardziej przykre w tym wzystkim jest to że już nastepnego dnia
                banda pustaków doszukiwała się "sensacyjek" a to był "tylko"
                tragiczny wypadek. Nawet w dniu pożegnania chłopaków nie potrafili
                się powstrzymać od plotek, domysłów ....... pie..nia bzdur.

                Tym razem kostucha trafiła w czuły punkt ...... zabrała naprawdę
                przyzwoitych gości i tyle.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka