klasi
14.12.07, 19:15
Dom Studencki Maluch należący do PCZ.
Wątkiem jest jego Pani Kierownik, która sobie np w godzinach pracy do 14:00
wychodzi na prywatne zakupy już od godz. 12:00 i nie można nic załatwić.
Następnie pozamykała kuchnie dla studentów bo jej coś nie pasowało i klucz do
kuchni (jedna kuchnia na całe piętro) trzeba brać od portiera. Jakby tego było
mało po godz 22:00 już do kuchni wstępu nie ma nikt. Ponad to dowiedziałem się
ze sanepid nie zezwolił na kwaterowanie na rok akademicki 2007/2008 gdyż
warunki nie nadawały się do mieszkania a mimo to Kierownik mgr K.S. zaczęła
kwaterować osoby do DS nr 5, wykorzystując fakt że stosowne papiery nie
dotarły na czas do Sanepidu. Pokoje z obdrapanymi ścianami gipsem na wierzchu
zero jakichś tapet farby czegokolwiek.
Dziś byłem tam i akurat byłem świadkiem jak jeden student zgłaszał uszkodzone
drzwi do tzw. łącznika a ona odpowiedziała cyt: "co Pan gada tam wszytko jest
dobrze..."
Myślę, że sprawie DS 5 powinny się zająć odpowiednie osoby.