Dodaj do ulubionych

Religia w szkole

18.12.07, 10:35
Mam całkiem poważne pytanie. Religia jest przedmiotem szkolnym. Chciałbym aby
mój syn zdobywał wiedzę o wierze swoich kolegów z klasy. Dodam, że jestem
ateistą a mój syn nie jest ochrzczony. Jak zapisać dziecko na religię? Czy
ksiądz, który odmawia zapisania dziecka na religię nie łamie prawa? Proszę o
wyjaśnienie.
Obserwuj wątek
    • Gość: / \ Re: Religia w szkole - NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 13:27
      Ciesz się chłopie !!Oni (Czarni) są ponad prawem :]
      Wiesz taka ciekawostka : normalny ucziciel podlega pod kuratora , a
      taki katecheta pod ... biskupa :D i nie ma sposobu by odwołać
      takiego ze szkoły bo za co?? jak jego przelozony tylko podpisał
      zgodę na to , że może uczyć Katolicyzmu (celowo nie nazywam tego
      religią) a o samym katechecie nie wie NIC !! Dajmy na to jak by był
      to jakiś pomyleniec to nic !! bo Biskupi stoją murem za nimi bo
      przeciez Oni się nie mylą !!

      Daj spokoj!! o Jezusie i tak się dowie na historii.
      Młody będzie miał dystans do nich :) i dobrze bo Oni nie są warci
      traktowania jak ludzi wszyscy bez wyjatku.
      • Gość: Eryk XiI Re: Religia w szkole - NIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.07, 14:43
        Mądre, zwyczajne pytanie i po co dawać od razu tak głupie odpowiedzi.
        Problem jest, a do jego rozwiązania potrzeba trochę dobrej woli, i
        to z obydwu stron !!!
        Zna m takie przypadki, że dziecko, które nie było jeszcze
        ochrzczone,uczestniczyło normalnie od zerówki na zajęciach z
        religii, a mając ok. 9 lat zostało ochrzczone i następnie w tym
        samym roku było już u komunii.
        To była dobra wola obu stron. Choć rodzice nie mają ślubu
        kościelnego (istniały przeciwskazania)realizowali wcześniej
        zamierzone cele, gdyż różnie to w życiu bywa.
        • Gość: . Re: Religia w szkole - NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 17:22
          zakładam,że to szkoła o statusie publicznym to dlaczego to pytanie? na lekcje
          nie zapisuje się-sa one w programie nauczania.ksiadz-katecheta-wykładowca jest
          pracownikiem szkoły i nie ma nic do gadania względem rozkładu lekcji
          programowegoministerjalnego oraz kto uszęszcza nalekcje(nie może zabronić
          uczęszczania na lekcje!!!!!.(względem nauczania religii jest tylko jego sprawą
          co naucza i to mu przydziela kuria?).
          Zgłoś sprawę dyrektorowi bo w szkole publicznej uniemożliwianie korzystania z
          nauki uczniowi przez nauczyciela(tu katechetę)to jest sprawa prokuratorska -nie
          księdza-katechety-kurii.!
          Dyrektor-nie, to prokurator załatwi ta sprawę nawet bez kuratorium.
          ----
          ... nie ma tu żadnej sprawy czy dziecko ochrzczone wg reg.ksiedza
          wykładowcy,wręcz przeciwnie - każde działanie molestowania względem wiary w
          szkole publicznej to jest przestępstwo konstytucyjne, prokuratorska sprawa i o
          tym powinna org. zawiadomić dyrekcja albo bezpośrednio TY.
          • rubio1977 Nic na siłę? 18.12.07, 18:02
            No cóż. Kwestia uczęszczania na lekcje katechezy to jedno, druga sprawa to forma
            oceny wiedzy zdobytej na takich zajęciach. Mam obawy, czy mój syn, jako
            niewierzący, będzie oceniany obiektywnie ze względu na niepraktykowanie
            wszelkich rytuałów związanych z wiarą w boga (mam nadzieję, że obawy są
            nieuzasadnione).
            Zadałem ww pytanie dlatego, że szkoła nie jest w stanie zorganizować lekcji
            etyki (brak pedagoga) i mój syn spędza ten czas samotnie w świetlicy a ksiądz
            prowadzący zajęcia zasugerował, że lepiej będzie dla wszystkich jeżeli dam sobie
            spokój z zapisywaniem syna na lekcję katechezy.
            Jestem w stanie zrozumieć, że w naszym kraju jest dużo osób wierzących w boga,
            ale skoro wszyscy (katolicy, prawosławni,żydzi,buddyści, ateiści) jesteśmy równi
            wobec prawa to domagam się odpowiedniego egzekwowania tego prawa. na kolejnej
            wywiadówce podniosę tę kwestie na forum. Zobaczymy jaki będzie odzew wychowawcy
            i później dyrektora. Mam nadzieję, że etyka zawita do szkoły.
            • Gość: / \ Re: Nic na siłę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 21:42
              Jesteś szczesciarzem !! Ja np. znam wiele przypadków gdy innowiercy
              sa zmuszani by ich pociechy jednak chodziły na katolicyzm.
              99% oceny na świadectwie to praktyka !! Nie licz na to , że będzie
              inaczej .
              Masz konstytucyjne prawo do etyki i o nie walcz !! albo posłuchaj
              katechety bo wyjatkowo ma racje ]:->
              No chyba , że chcesz na siłe wpuścic dzieciaka do getta ... i jeśli
              nie stanie się katolikiem to zostanie na nim psychicznie odprawiona
              inkwizycja , chcesz tego ?? to OK
              Powtarzam masz fuksa nie zrob bledu !!
    • Gość: milla Re: Religia w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 21:35
      dziwne bo w cąłym chrześcijańskim cywilizowanym łacińskim swicie jest
      RELIGIOZNAWSTWO W SZKOłACH , nie religia wiec o co do choroby w tym chodzi?
      • Gość: / \ Polska to państwo WyZnaNioWe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 21:45
        o to /I\
        I
    • Gość: komado-mocher Re: Religia w szkole IP: 80.48.49.* 19.12.07, 00:13
      ludzie Rydzyka już idą po ciebie.
    • Gość: Ruebezahl Re: Religia w szkole IP: *.itcomp.pl 19.12.07, 15:39
      Skoro jesteś ateistą, to po co chcesz posyłać dziecko na religie?Religia jest
      dla wierzących, nieprawda, że kogokolwiek się zmusza...Im mniejchodzi, tym
      lepiej. Powinni chodzić tacy, którym zależy by być lepszymi chrześcijanami. Twój
      syn jako nieochrzczony i niewierzący będzie tylko "rozwalał" i tak trudne do
      prowadzenia lekcje. Wzystkim niezadowolonym radzę: wypiszcie swoje dzieci z
      religii, będzie sie na lekcjach lżej oddychało, będzie więcej powietrza.
      • Gość: Stary Praktyk Re: Religia w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 22:01
        Do "Ruebezhalt-a" - i tu wyjątkowo się z Tobą zgadzam. Nie tylko będzie więcej
        powietrza, ale i mniej młodzieży o wypaczonych poglądach na współczesną
        rzeczywistość,kreowaną przez nowoczesną naukę.
        A nie przez ludzi o poglądach z czasów głębokiego średniowiecza.
        Pozdrawiam, Stary praktyk.
        • Gość: . Re: Religia w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 10:20
          >Gość portalu: Stary Praktyk napisał(a):

          > Do "Ruebezhalt-a" - i tu wyjątkowo się z Tobą zgadzam<

          .nie zgadzam się z wami forumowicze,autor tematu szuka/trochę pochopnie
          określając religię w szkole i etykę oraz odmowę księdza(dziwne?)na uczęszczanie
          dziecka na lekcje prowadzone w szkole publicznej/.

          ..moim zdaniem "autorowi t."chodziło o to by dziecko mogło poznać zasady rożnych
          religii w tym tzw.katolickiej.Religii jest wiele-etyka to nic innego jak zasady
          postępowania wg norm
          ;katolicyzmu,chrzescijaństwa,komunizmu,...hitlera,rydzyka,stalina,...kaczyńskego,millera,dorna,....

          -kogo etyka?własciwej na dany czas formacji?
          ---tak więc zrozumiałem "autorowi tematu" chodzi o wolny-swobodny dostęp dla
          swojego dziecka do nauki ===religioznawstwa=== i ma do tego prawo,zaczynając
          np.od katolicyzmu.Czy propagatorzy innych prawnie uznanych religii w Polsce będą
          nauczać jego dziecko w dalszej części?(toku edukacji szkolnej).
          Rzecz w tym by dzieci w szkołach uczyły się religioznawstwa,a później
          podejmowały właściwa decyzję o przynależności czy nieprzynależności do danej
          religii zgonie ze swoją wolą,wolą rodziców.To właśnie gwarantuje konstytucja
          art.53(?)o wyznaniach.p
          • Gość: driver Re: Religia w szkole IP: *.pools.arcor-ip.net 20.12.07, 10:42
            a pozniej sie niektorzy dziwia ze LPR jest niezadowolona?
            A nie pomysleliscie,ze np religia katolicka jest zwiazana z nasza
            cywilizacja i ogolnie Europa?
            Ja mysle,ze chociaz jestes ateista to supi,ze Twoj syn bedzie bral
            udzial w lekcjach religi.Moze sie Ty i twoja rodzina nawroci,czego
            Wam serdecznie zycze.Po drugie nauka religii nei jest taka zla,bo na
            niej bazuje nasz(europejski) system wartosci etycznych i Prawo
            Rzymskie.
            Byc religijnym jest w porzo,bo sobie zyje sie zgodnie ze swoim
            sumieniem, poniekad nie boisz sie smierci i ogolnie jest spox.
            Ksiedzow nie musisz sluchac a ni Ty ani Twoj syn.Wazne zeby znac
            teorie,przestrzegac przykazan i praktykowac.
            Nie lacz ksiedzow z religia i KK bo tylko w Polsce ma sie do
            czynienia z pazerniactwem niektorych kaplanow.Po za nia jest juz
            luzio - tzn sie np ksiadz czy zakonnik w Niemczech albo np we
            Francji albo Hiszpanii pomoze za darmo i bezinetereswnie
            • Gość: osos Re: Religia w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 16:24
              Religia powinna byc dobrolna! Zyjemy w panstwie demokratycznym.
              Pozatym trzeba rozwiazac w koncu problem niepotrzebnego utrzymywania
              klech i ich przydupasow na stanowiskach katechetow. Naszego panstwa
              nie stac na takie marnotrawienie pieniedzy ktore mozna by
              spozytkowac chocby na podwyzki dla lekazy zatrudnionych tylko na
              jednym etacie. Dawniej religia byla w przykoscielnych salkach. Salki
              byly pelne dzieci, ktore grzecznie uczyly sie religii. Dzisiaj
              zmusza sie je w taki sposob jaki przedmowcy opisuja. Nie dosc ze
              dzieciaki zachowuja sie jak bydlo nie dajac sie uczyc tym, ktorzy
              naprawde tego potrzebuja to jeszcze kler doi panstwowa kase gdyz
              naprodukowalo sie ksiezy tylu ze nie ma z nimi co teraz zrobic.
    • Gość: abc Re: Religia w szkole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 10:49
      Zlozyc do wychowawcy deklracje, o tresci, z ktorej wynika, ze wnioskujesz o
      organizacje zajec z religii dla Twojego dziecka. I tyle. Szkola jest zobowiazana
      przepisami zorganizowac zajecia - a ksiadz skoro ma powierzona misje nie ma tu
      nic do gadania.
      • Gość: . Re: Religia w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 11:53
        Gość portalu: abc napisał(a):

        > Zlozyc do wychowawcy deklracje, o tresci, z ktorej wynika, ze wnioskujesz o
        > organizacje zajec z religii dla Twojego dziecka. I tyle. Szkola jest zobowiazan
        > a
        > przepisami zorganizowac zajecia - a ksiadz skoro ma powierzona misje nie ma tu
        > nic do gadania<<<<<<
        ---
        - do dyrekcji szkoły!pisemko!- wychowawca jest w tym/takim/ przypadku tylko
        pomocnym przekaźnikiem.p
        • Gość: abc Re: Religia w szkole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 13:00
          Do wychowawcy bo to on odpowiada za zebranie deklaracji. Nie wiem skad w
          zwyczaju Polakow od razu walic z grubej rury. Pytanie, czy ma byc sprawa
          rozwiazana szybko i bezproblemowo czy tez, chcesz zrobic afere i ja rozdmuchac.
          • Gość: :) Re: Religia w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 19:06
            'abc' nie masz racji z taką sprawą to do Marszałka Sejmu(to w Jego gestii na
            straży Konstytucji RP stać) listem poleconym,a On przekaże komisji sejmowej ,ona
            ministrowi oświaty,on kuratorowi,kurator do gminnego wydz.oświaty tenże do
            dyrekcji która przepyta wychowawcę i wykładowcę.
            Dalej odwrotną drogą zostanie zawiadomiony ojciec o decyzji w jego sprawie.
            -Jakoś do ukończenia szkoły przez dziecko na pewno zdążą -:))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka