zyta41
10.01.08, 11:34
Ci co decydują o tym czy dac komuś komuś mieszkanie czy nie pewnie dla swojej
rodziny już dawno załatwili.Moja znajoma mieszka w starej kamienicy bez
ciepłej wody ze wspólną ubikacją,ma 2 małych dzieci-ale cóż nie nalezy
się.Mojego podania nawet nie przyjęli "ponieważ jest nam za dobrze".Bank też
nam kredytu nie da bo mamy za małe dochody.Najlepiej chyba byłoby iśc mieszkac
pod most i narobic z ośmioro dzieci to może wtedy daliby jakąś kawalerkę.