maverick9991
03.03.08, 23:43
A kto podpisał bandycki kontrakt z NFZ? Kto koniecznie chciał być
dyrektorem szpitala, bo to ładnie w papierach wygląda? Kto teraz nie
ma honoru ustąpić ze stanowiska, tylko bedzie na siłę ratował? Co
ratował, przepraszam? Szpital?- bo odnoszę wrażenie, że coś zupełnie
innego...Szpital ma przerosty etatowe? W administracji... W końcu ma
3 dyrektorów, którzy na ekonomii i zarządzaniu zasobami ludzkimi
znają się jak niedzwiedź na seradeli... Tu potrzeba ekonoma z kijem
i spoza polityki! A potem nie ma, że boli... Lekarzy do roboty!
Pielegniarki do pielęgnacji! Miotlarzy do sprzątania! A w biurze da
sobie radę 12- 15 osób. Tylko pogadać nie bedzie z kim... Manager do
zarządzania, Kazik do biura w mieście, ginekolog do medycyny ( a
narzeczona to po godzinach).