Targi Pracy, czyli PR Urzędu Pracy

26.09.08, 14:01
Witam serdecznie, chciałbym tutaj pozbierac opinie na temat
fasadowej imprezy pt. " I Targi Pracy w Czestochowie". Impreza, na
której, tu śmiech całej sali, raptem było z 30 firm, reszta to
złodziejskie agencje pracy, a niektórzy nie proponowali żadnej
oferty. Noż, po prostu przyszli postać się i uśmiechać. Śmiechem
zupełnym jest propozycja akwizycji w wykonaniu Kaspersky Lab lub
brak ofert ze strony zaproszonych firm, jak w Linexie.
A wie ktoś, czemu nikogo nie było na stanowisku WorkService?
Do TRW już nie ściągają?

Oczywiście, zabieg piarowo-marketingowy w tytule posta widać po
notce w wyborczej, się oczywiście sukcesem derektoriusz PUP chwali.
że coś zrobili z kasy unijnej...hehe
    • Gość: zołza Re: Targi Pracy, czyli PR Urzędu Pracy IP: *.ludowa.netcominternet.pl 26.09.08, 14:45
      Moim zdaniem ta "impreza" udowodniła, że najlepsze etaty to te w Urzędzie Pracy, zero wysiłku i jeszcze mniej inwencji. Rozumiem, że w imię dobrego imienia i zaangażownaia tegoż urzędu w zwalczanie bezrobocia, promuje sie pracodawców, który pensje nie pozwalają na przeżycie inaczej niż o chlebie wodzie, poza zapłaceniu niezbędnych rachunków i uwzględnieniu inflacji.
      Profil proponowanej pracy jest zachwycający, praca fizyczna (naturalnie dla aktywnych i to mężczyzn), akwizycja (którz nie lubi wiecznych delgacji, ale jak mozna decydowac sie na zycie w samochodzie, gdy ma się rodzinę)....i ups na tym repertuar się skończył.
      Zatem jesli chodzi o panów, jesli tylko lubią tyrać jak wół znaleźli by oferty dla siebie.
      A paniom....no cóż pozostało zmarnowanie tam czasu, miast szukać ofert na własną rękę, poza urzędem Pracy dla Panów. Bo poza urzedem panie nie są dyskryminowane jesli idzie o oferty.
      Ciekawa zależnośc prawda?
      • Gość: majka Re: Targi Pracy, czyli PR Urzędu Pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 15:56
        I bardzo dobrze że nikogo nie było z work serwice poniewaz szkoda
        ludzi do tej firmy psychika siada
    • gnomka Re: Targi Pracy, czyli PR Urzędu Pracy 26.09.08, 19:35
      te targi to jedna wielka porażka...aż mi się nie chce więcej na ten
      temat pisać
      • Gość: dziunia Re: Targi Pracy, czyli PR Urzędu Pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 09:00
        a co proponowały OHP?
        • Gość: Roman Ryży Re: Targi Pracy, czyli PR Urzędu Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.08, 15:30
          dejta spokój z PUPem. Straciłem robotę u Francuza i poszedłem się zarejestrować.
          Raz poszedłem o 10 - zabrakło numerków do rejestracji. Poszedłem następny raz
          godzina 8 - zabrakło przed chwilą numerków. Poszedłem trzeci raz o 7.15 - byłem
          30ty do jednego z pokoi. Po 4 godzinach byłem zarejestrowany choć inni przyszli
          2h po mnie i dostali ten sam numerek do tego samego pokoju. Już po numerek PUP
          trzeba mieć znajomości? Niech zrobią wyświetlanie numerka, numerki niech wydaje
          maszyna, bo mamy 21 wiek a panie mają do roboty wycięcie karteczki, przybicie
          piecząteczki i napisanie numerka często strzelając na ślepo. Spytałem się o
          jakieś kursy, w końcu Unia sypie centem. A oni od lat to samo: kurs
          przedstawiciela handlowego, sekretarki. Przecież wiadomo, że przedstawiciel
          najczęściej to taki zawód, że więcej ofert niż chętnych, więc wezmą z
          pocałowaniem w rękę każdego, a na sekretarkę wezmą ładną a nie po kursie. Ludzie
          ten ich cały szef to jakiś z namaszczenia o. Tadeusza. Nie widzi jak wygląda
          rejestracja, co oferują a raczej czego nie oferują. Jeszcze jedno. Ktoś
          przychodzi, nie ma kserokopii świadectwa pracy. Co wtedy? Wszystko się
          zatrzymuje pani czeka aż zapominalski zrobi kserokopię. Nie jest to wina
          pracownicy (bo same to baby), ale jeśli do ludzi 1 kartka informacyjna nie
          trafia to nalepcie im z 10.
          • Gość: sia Re: Targi Pracy, czyli PR Urzędu Pracy IP: 89.174.23.* 20.02.09, 13:47
            w grudniu zarejestrowałam sie w PUP. pytam o szkolenie- bedzie na
            poczatku stycznia. przychodze - nie ma. pani mowi - bedzie w polowie
            stycznia. przychodze -nie ma. pani mowi - bedzie pod koniec
            stycznia. przychodze - nie ma. na poczatku lutego, w polowie teaz
            nie ma. dzis poinformowala mnie pani ze bedzie w pierwszym tygodniu
            marca. hm. na pracy mi zalezy ale nie moga mi nic zaproponowac
            oprocz sprzatania. a zeby sie podszkolic to nie, bo szkolen jak nie
            bylo tak nie ma. a jak sie idzie do ktoregos pokoju w PUP to te
            pi..dy nic nie robia.
            • Gość: fillon Re: Targi Pracy, czyli PR Urzędu Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.09, 14:49
              Pani Droga, szkolenia - termin składania wniosków - ci co mają
              wiedzieć to wiedzą, selekcja będzie najprawdopodobniej przez
              filtr "kto pierwszy ten lepszy". Ilość chętnych jest - na pewno o
              tym PUP wie - porażająca.
    • Gość: radek Re: Targi Pracy, czyli PR Urzędu Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.08, 15:22
      Faktycznie Targi to porażka. Poszedłem tam, ponieważ w tygodniu
      bylem się odchaczyć w pośredniaku i zapytałem Panią czy jest jakaś
      oferta dla mnie? Pani powiedziała, że nie ma!!! W zamian dostałem
      zaproszenie na I TARGI PRACY. Miałem do spełnienia misję niczym w
      TVN-owskim Agencie. Musiałem odszukać pracownika PUP, który był
      obecny na TARGACH PRACY, a następnie zdobyć jego podpis i pieczęć
      PUP.Dla mnie to jedna wielka kpina. Kto wie może następnym razem
      dostanę zaproszenie na 23 TARGI PRACY W SANOKU.
    • aha123 Do sutekh1 27.09.08, 17:43

      "Śmiechem zupełnym jest propozycja akwizycji w wykonaniu Kaspersky Lab" -
      mógłbyś sprecyzować o co chodzi z tą "akwizycją"?
    • Gość: bezrobotny Re: Targi Pracy, czyli PR Urzędu Pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 09:52
      Jednym słowem zrobili sobie z ludzi kpiny!!!! Jakie targi pracy to była zwykła ekspozycja firm, organizacja szkoda gadac, i jeszcze pracownicy urzędu pracy wogóle robili łaskę że postawili pieczątkę na zaproszeniu-katastrofa, kto za to zapłacił, pewnie urząd pracy, powinnien ktoś to skontrolować
      • Gość: bez robotna Re: Targi Pracy, czyli porazka Urzędu Pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 11:50
        targi - ogólny niewypał
        pracodawcy - praca bez pokrycia etatowego
        urząd pracy - wielkie premie pieniężne za zorganizowanie hepeningu
        • Gość: sei sutekh Re: Targi Pracy, czyli porazka Urzędu Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 13:50
          no ja!!!, i właśnie o to chodziło, żeby sobie PUP mógł powachlowac
          eventem przed oczami bezrobotnych a pracy potrzebujących. No i
          jeszcze premie za to kasują, Dlaczego dziennikarze GW się tym nie
          zainteresują, nie napisza fajnego artykuliku?
          Czyżby bali się prezydenta PUP-u w Czewie?

          Kaspersky Lab proponuje (tak jak i w ogłoszeniu) ci zostać
          sprzedawcą ich produktów (jakieś programy komp.), w sensie że sam se
          szukasz frajera, który to kupi, robisz jaies kserówki, dymasz jakieś
          zaklęcia. W sensie, szukamy frajera który będzie dla nas zarabiał,
          kilka sekund nasłuchu wystarczy żeby się zorientować o co biega.

          Co do szkolenia w PUP-ie na "PH". Nie wiem jak te szkolenia
          wyglądają, ale żeby zostać PH, gwarantuję, że trzeba miec
          doświadczenie w handlu, znać procedury handlowe i dobrze operować
          wiedzą z akresu danej branży. Bez przeszkolenia w firmie nie masz
          żadnych szans zacząć jeździć z ofertami, jeśli wczesniej nie miałeś
          kontaktu z asortymentem, grupą asortymentową, a także produkcją
          przedmiotów oferowanych.
          • aha123 Re: Targi Pracy, czyli porazka Urzędu Pracy 30.09.08, 19:38
            PISZESZ: "Kaspersky Lab proponuje ci zostać sprzedawcą ich produktów (jakieś
            programy komp.), w sensie że sam se szukasz frajera, który to kupi, robisz jaies
            kserówki, dymasz jakieś zaklęcia. W sensie, szukamy frajera który będzie dla nas
            zarabiał, kilka sekund nasłuchu wystarczy żeby się zorientować o co biega".

            Wiesz co?
            Nie "jakieś programy", tylko jeden z czołowych na rynku antywirusów; wiesz...
            zazwyczaj tak to już jest, że pracując na wygodnym dla Ciebie etacie jesteś
            "frajerem" generującym koszt Twojemu chlebodawcy - jak nie chcesz być "Frajerem"
            - sam załóż firmę i zarabiaj kokosy...
            • Gość: frank Re: Targi Pracy, czyli porazka Urzędu Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 13:27
              he! co to? piarówka prosto z firmy?
              Ale jakie metody sprzedaży wykorzystują (w podtekście chodzi o
              wykorzystywanie frajera-"sprzedawcy")?
              Może opisz...
              • aha123 Re: Targi Pracy, czyli porazka Urzędu Pracy 01.10.08, 13:42
                ...właśnie o to zapytuję doskonale "ZORIENTOWANEGO" założyciela wątku...
                :-)))
                • Gość: elmirk Re: Targi Pracy, czyli porazka Urzędu Pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 21:24
                  proponuję tytuł następnego artykułu w gazecie...?Pierwsze
                  częstochowskie targi pracy..do PUP-y?

                  szkoda, że Urząd Pracy nie realizuje swojej misji, a pracownicy
                  urzędu mają ową misję w PUP-ie...
            • Gość: gość Re: Targi Pracy, czyli porazka Urzędu Pracy IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.08, 12:54
              wiesz co? czołowym w tym momencie programem antywirusowym na rynku jest avg, ze
              względów technicznych i dlatego że jest za darmo. Jak pracujesz dla
              Kasperskiego, to mozesz sobie mowic ze jest czolowy. Może w firmach jest
              czołowy. Ale firmy a konsument, to jak księżyc i lampka. Gdzie jednemu do drugiego?
Pełna wersja