Dodaj do ulubionych

Rozmowa o problemach z liczeniem

IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 09:44
Jestem matką dziecka dysleksyjnego ze wszystkimi jej odmianami.
Jednak największe problemy to dyskalkulia właśnie. Problem
opanowania tabliczki mnożenia przerasta mnie i moje dziecko,
które obecnie jest w V kl. Już nie wspomnę o dzieleniu liczb bo
jest to prawdziwa " czarna magia " dla moj córki. Poradnie
pedagogiczne nie potrafią mi pomóc tzn. brak jakiejkolwiek
informacji co do literatury, opracowań itp. Jest to bardzo
dziwne, że wiersze, piosenki i opowiadania nie są problemem -
tzn. nauka pamięciowa, natomiast pięcioletnia nauka dodawania,
odejmowania, mnożenia i dzielenia jest jak do tej pory bezowocna.
Moje dziecko w szkole nie może korzystać z tabliczki mnożenia
czy kalkulatora w związku z czym oceny ma bardzo słabe (1-2-3)
co napewno nie jest budujące.
Tak w skrócie wygląda mój problem z dyskalkulią. Proszę o radę.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka