Dodaj do ulubionych

Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców

23.01.09, 21:53
Pan Stanisławski chyba bardzo wybiórczo sprawdza ceny gruntów z roku
2008 - najwyższa cena to 1200 zł + VAT . Przy Jana Pawła II
.Pozdrawiam niedoinformowanych .
Obserwuj wątek
    • Gość: anty skrzyp Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 02:32
      mało kto zwrócił
      uwagę na skrzypków - sam czasami skrzypie i wiem, że narażę sie w
      tym momencie na skrzypy innych skrzypów, ale prawda jest taka, że
      skrzypki we wwwspolczesnym swiecie nie maja juz prawa bytu. Nie sa
      zadnym
      pozywtywnym narzedziem w strukturach organizacyjnych firm, zakladow
      produkcyjnych. Wrecz smiem twierdzic, ze sa "hamulcem" w rozwoju
      przedsiebiorstw. W czasach trudnych dla nas wszystkich, nie zaleznie
      od szerokosci geograficznej wymagane jest ograniczenie korzysci
      pracowniczych, obciecie zarobkow, zmniejszenie wymiaru godzin pracy,
      zmniejszenie swiadczeni socjalnych, itd. Zwiazki zawodowe bronia
      tego wszystkiego... Oznacza to walke o utrzymanie przywilejow
      pracownikow wbrew swiatowym tendencjom spadku wzrostu produkcji a
      wiec dochodow. Mowiac lapidarnie, zabrac kapitalistom i dac
      proleteriuszom.Tak jak w tym powiedzeniu:- przyczepilo sie gowno do
      statku i krzyczy plyniemy. "S" jest juz destrukcyjnym dinozaurem we
      wspolczesnym swiecie. W Polsce "S" ma status ochronny. Nikt i nic
      nie moze zwiakow ruszyc ale firma moze zamknac biznes i sie
      wyprowadzic np za miedze. Zwiazkowcy wyjda na ulice w marszach
      protestacyjnych z zadaniem nowych miejsc pracy??? Ludzie zacznijcie
      myslec! Chcecie zwiazkow? Moze stracic firme. Wybor jest wasz.

      • Gość: doradca Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 09:20
        Najbardziej w tym artykule rozbawiło mnie ostatnie zdanie... !!
        No i to nie kryzys zaufania do klientów tylko problemy finansowe banków ! Może
        nie naszych w PL ale ich "matek" za granicą naszego pięknego kraju !! :))
        • znajomy_jennifer_lopez Czy Gazeta Wyborcza pisze rzetelne teksty? 25.01.09, 00:44
          Ten niestety kolejny raz "nieco" zmanipulowuje rzeczywistość. Jak to sie robi? Może dane wyglądają np tak:
          2007 r, srednia cena, powiedzmy 3,5tys
          Styczen-Pazdziernik 2008r 100 transakcji po 2,5 tys/m2, 30 transakci po 3,3tys, zł 20 transakcji po 3,7tys/m2 5 transakcji po 5 tys zł = srednia powiedzmy 3,2 tys zł
          Listopad Grudzien 2008r kilka transakcji po 2-3 do 2,5tys/m2 jedna-dwie za 3, jedna za 4 tys. = 2,6 tys zł
          Srecnia za cały 2008r =3100zł

          Co widzimy? Duzy spadek cen pod koniec roku. Ale pan rzeczoznawca "przytomnie" podaje spadek nie w ostatnich miesiacach a średnią arytmetyczną (dlaczego nie mediane?) z całych 12 miesiecy, w tym 10ciu przedkryzysowego eldorado. I wychodzi mu spadek o "całe 10%". Brawo.
          *Nie twierdze ze tak było na pewno ale uważam że są duże ku temu przesłanki. Prosiłbym pana "rzeczoznawce" o podanie średniej (a najlepiej mediany) dla transakcji po 31 pazdziernika 2008
          Niestety w GW b.duzo artykułów było nierzetelnych, podobnie wygląda neistety ten jesli do obliczania spadku cen w skali roku bierze sie transakcje z całego roku i jeszcze liczy średnią (a nie mediane).
          Nie zmienia to faktu że głównym i prawdziwym rokiem spadków bedzie rok 2009 a może i 2010r.

          Następna sprawa: w miastach średnich i dużych jest pewna graniczna cena poniżej której mieszkania tanieć nie powinny. Jej wysokośc jest na pewno dla wielu sporna uważam jednak że jest to cena w granicach ok 1500-2000zł.
          Mieszkania w średnich i duzych miastach powinny wahać sie między od ok. 1800-2000zł (niski standard, słaba lokalizacja) do 3500-4000zł (ładne wykończone, nowsze i db lokalizacja)
          Logicznym więc jest że jesli w Cz-wie mieszkania w okresie ostatnich kilku lat boomu zdrożały z ok 2 na ok 3-3,5 to teraz podobnie spadną, nie należy wiec tu oczekiwac na 70% spadki.
          Jesli za zeszły, dobry rok, w zasadzie przedkryzysowy rok średnia cena to 3,1tys to w obecnym można spodziewać sie spadku o kolejne 10-20%, do poziomu 2,5 tys (srednia, co oznacza jakaś taniznę za 1,8-2tys zł i 3-3,5 za przyzwoite chatki)
          Nie ma też nic dziwnego w fali mieszkan na wynajem, podobnie jak developerzy z lotami balonem, kredytami, "wynajmem do czasu uzyskania kredytu przez kupujacego", gratisowymi samochodami itp, tak i rynek wtotny "kombinuje jak kon pod gorę" i probuje uciec spod gilotyny kryzysu i obnizki cen.
          Jednak za pół roku-rok gdy okaże sie że niełatwo wynając, lub/i że cena najmu drastycznie spadła (duża podaż mieszkan na wynajem) plus kryzys, część zrozumie że mozna czekac w nieskonczonosc. Inni beda zmuszeni sprzedać np żeby dokończyc budowe domu, spłacic kredyt itp. Ceny mieszkan powinny wiec nadal spadać, pewnie gdzies do połowy-końca 2010r, co pozniej zalezy od skali kryzysu (gospodarka, gospodarka światowa) i decyzji administracyjnych (jakies programy rzadowe dla biednych włascicieli mieszkan, developerów, skup interwencyjny? kto zrozumie socjalistów, itp)
          Na pewno jednak ceny jeszcze spadną (2009r) a ich skala jest po prostu uzalezniona od skali poprzedniego balona na danym rynku.
      • Gość: xyz Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 13:26
        Na pewno ten artykuł chciałeś skomentować... ?
    • Gość: Zdziwiony Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców IP: 89.108.214.* 24.01.09, 10:51
      Mnie w tym "artykule", zbulwersował tytuł !!!
      Widać "szacunek" autora dla ludzi, których nie stać na własne M.
      Co to za wyraz "golców", może w następnym będzie dla biedaków, dziadów
      !!!!!!!!!! Jak GW, może pozwolić na takie określanie ludzi, których los rzucił
      do miasta, w którym wyście po za 1200 zł na ręke jest cudem.
      Zwykłe chamstwo, chyba że pan Jarosław jest nowobogackim częstochowskim bambrem
      patrzących na ludzi z góry i wielką pogardą.
      Wstyd.
      • Gość: Gość Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 15:15
        Racja. Kultura rzecz nabyta, nie wrodzona.
      • Gość: ceg A czego się spodziewałeś po gudłajskiej gazecie. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 25.01.09, 07:54
        Oni pogardę do gojów mają we krwi.
        W dodatku jest to bardzo zaraźliwe.
      • Gość: racja! Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.lodz.mm.pl 25.01.09, 16:58
        POPIERAM!! Gdyby nie te "golce", to nie mialby kto czytać tych kolorowych
        wkladek do "GWna" w których to reklamowali sie developery. Njpierw Gazeta
        nakręcała spiralę swoimi głupawymi arykuami "wielgasa" i trzepała kase na
        reklamach, a teraz nazywa tych ludzi "golcami". Żenada!!
      • Gość: ryc Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.xdsl.centertel.pl 25.01.09, 20:05
        kiedys bylo takie powiedzenie lubiane przez "Wybrancow": wasze ulice nasze
        kamienice. I powoli do tego wracaja...
    • Gość: vizja Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców IP: 193.138.243.* 24.01.09, 11:16
      Transakcji jest o wiele wiele mniej,ale wystarczy zobaczyc ile
      nowych ofert sprzedaży pojawiło się w gazecie i o ile tych ofert
      jest wiecej niż kilka miesięcy temu. Ceny spadły przynajmniej
      20proc. a i tak nie ma chętnych do kupna. Dla przykładu mieszkanie w
      okolicach Politechniki kosztowało 200 tys., a podobne mieszkanie
      dziś w ofertach pojawia się poniżej 150tys., a i tak nie ma chętnych
      na zakup tych mieszkań. Ceny domów faktycznie niewiele się zmieniły
      ale mam odczucie, że ofert sprzedaży jest znacznie więcej. Wystarczy
      porównać Pośrednika z października i ze stycznia, a sami zobaczycie
      jak naprawdę wygląda sytuacja.
    • Gość: ja2000 Rzeczywistość przyspieszyła? IP: 82.160.117.* 24.01.09, 12:22
      Czytając te "eksperckie" artykuły na wyborczej, np. o rynku budowlanym (ale nie tylko) mam wrażenie że żyjemy w jakiejś "przyspieszonej rzeczywistości". W tych artykułach wszystko się zmienia regularnie co parę dni/tygodni. Przed chwilą był boom, potem kryzys, potem najlepszy czas na sprzedawanie, potem najlepszy czas na kupowanie, teraz mieszkania "już nie dla golców", przed paroma miesiącami nie warto było kupować, potem nadszedł "najlepszy czas", teraz już nic nie kupisz jak nie masz gotówki ...itd....itd .............itd.
      Dajcie sobie już spokój z tymi sensacjami! Tak naprawdę nie wygląda prawdziwa rzeczywistość. Zyjecie w tej redakcji w jakiej innej, równoległej rzeczywistości. Jakiś GazetaMatrix?
      • Gość: mlody Re: Rzeczywistość przyspieszyła? IP: 89.174.23.* 24.01.09, 12:32
        Budują gdzies w czestochowie nowe mieszkania w cenie ponizej 4 tys. za metr .?
        • Gość: pikpok Re: Rzeczywistość przyspieszyła? IP: *.chello.pl 24.01.09, 12:49
          nie, ale jest duży wybór mieszkań za 10000
        • Gość: stary Re: Rzeczywistość przyspieszyła? IP: 195.90.102.* 24.01.09, 14:39
          nie ale za 7, 8k zawsze cos ciekawego wyrwiesz
      • Gość: nie-agentom Re: Rzeczywistość przyspieszyła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 19:29
        popieram twoją teze !!!!
        Poziom artykułów w wyborczej to żenada -taki stek bzdur na pierwszej
        stronie ?
        Autor sie wysilił na czynstochowskim poziomie -jeden Pan nibyexpert
        i jedna pani z biura -i na tej podstawie podsumowanie całego rynku
        nieruchomości !!!!!!!.
        Niestety poziom Gazety idzie w dół a czestochowskiej .... ja juz
        kiedys myslałem że jest tak niski że niżej sie nie da .. ale te
        nasze redaktory przebijają sami siebie.
      • 4v Re: Rzeczywistość przyspieszyła? 25.01.09, 01:17
        Bo rok temu jak nie kupiłeś mieszkania to przegrałeś życie.
        Później przegrałeś zdrowie.
        Jeszcze później przegrałeś dobry humor.
        Następnie, o ile nie kupiłeś, to przegrałeś w kapsle.
        Dziś jak nie kupisz mieszkanie, to przegrasz wyścig "kto pierwszy ten ciota".

        i teraz postaw się w sytuacji redaktorzyny co to ma opisać z sensem. Da się?
        może i się da... ale te interesy, interesiki, ach jakie to skomplikowane, a kurs
        Agory leci na łeb na szyję...
    • kolaabb idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruchomośc 24.01.09, 12:32
      idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruchomości. Płaci się
      ciężką kasę za nic. Czy Polak musi być tak głupi żeby napychać im
      sakiewkę???
      • Gość: a Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. IP: *.wroclaw.mm.pl 24.01.09, 13:03
        Polacy to w większości oszuści i jedyną sznsą na to, żeby nie zostac oszukanym i
        nie stracić oszczędności całego życia jest własnie wynajecie profesjonalnych
        pośredników. Każdy mądry człowiek woli zapłacić pare tysięcy i mieć pewnośc, że
        pośrednik sprawdzi wszystko jak nalezy. Jak się tobie wydaję, że jesteś taki
        cwany to cię uświadomię, że baaardzo byś się zdziwił, jakie numery można wywinąć.
        • kolaabb Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. 24.01.09, 13:12
          a w jaki sposób biuro nieruchomości mnie ochroni ?????????
          • Gość: Gość Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 15:18
            Całą odpowiedzialność za błędy bierze na siebie.
            • znajomy_jennifer_lopez Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. 25.01.09, 01:09
              Really? Które biuro? Kpisz czy o droge pytasz. Nie widziałem jeszcze biura które miałoby w umowie zapis "biuro ponosi pełną i nieograniczoną odpowiedzialnosć za wady prawne i fizyczne lokalu/mieszkania/domu w sprzedazy którego pośredniczyło" itp.
              ŻADNE biuro nieruch. takiego czegos ci nie gwarantuje to raz a dwa to co ci da gwarancja np upadłego/zamknietego biura nieruch. jak wpakujesz pare duzych kawałkow?
              Sprawdzac trzeba SAMEMU, lub wynająć osobę specjalnie do sprawdzenia stanu prawnego mieszkania.
              • Gość: nobody Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. IP: 82.139.47.* 25.01.09, 01:14
                > Really? Które biuro? Kpisz czy o droge pytasz. Nie widziałem jeszcze biura któr
                > e miałoby w umowie zapis "biuro ponosi pełną i nieograniczoną odpowiedzialnosć
                > za wady prawne i fizyczne lokalu/mieszkania/domu w sprzedazy którego pośrednicz
                > yło" itp.
                > ŻADNE biuro nieruch. takiego czegos ci nie gwarantuje to raz a dwa to co ci da
                > gwarancja np upadłego/zamknietego biura nieruch. jak wpakujesz pare duzych kawa
                > łkow?

                Odszkodowania nie domagasz się od biura tylko od pośrednika.

                > Sprawdzac trzeba SAMEMU, lub wynająć osobę specjalnie do sprawdzenia stanu praw
                > nego mieszkania.
                Od tego właśnie jest pośrednik. Jesteś mądrzejszy od niego??? To postaraj się o
                licencję a później się wymądrzaj.
                • Gość: ben Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 25.01.09, 08:11
                  Od tzw. pośrednika nieruchomości (w rzeczywistości jest to ciemny typ, który w
                  niczym nie pośredniczy tylko bierze haracz za informację o ofercie; pośrednikiem
                  w transakcji jest *notariusz*) prawie każdy jest mądrzejszy. Księgi wieczyste,
                  rejestry gruntów i budynków, informacje ze wspólnoty mieszkaniowej lub
                  spółdzielni są _jawne_. A jak one ci nie wystarczą i chcesz mieć absolutną
                  pewność, to dowolna kancelaria prawna sprawdzi ci nieruchomość na dziesiątą
                  stronę - za 1000 zł, a nie za 10.000 zł.
                  Trzeba być niespełna rozumu, żeby dawać hienom ciężkie pieniądze za nic.
            • dudi_82 Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. 25.01.09, 11:37
              Gość portalu: Gość napisał(a):

              > Całą odpowiedzialność za błędy bierze na siebie.

              To podaj nazwę tego biura bo to jakiś fenomen :D. W życiu nie spotkałem się z
              takim biurem, które odpowiedzialność by miało w umowę wpisaną. BA - ja w umowie
              miałem zapis, że biuro tak naprawdę za nic nie odpowiada. Mało tego - mnóstwo
              rzeczy załatwiałem sam, jeździłem sam, dowiadywałem się sam bo biuro olewało,
              nie wiedziało, nie orientowało się czy też nie miało pojęcia, że coś takiego
              jest potrzebne. Gadanie o profesjonalnym działaniu biur nieruchomości jest kpiną.
          • Gość: nobody Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. IP: 82.139.47.* 25.01.09, 01:09
            > a w jaki sposób biuro nieruchomości mnie ochroni ?????????

            Zgodnie z Ustawą o gospodarce nieruchomościami pośrednik (nie agent!!!) ma prawo
            do wykonywania czynności pośrednictwa, doradztwa oraz wykonywania ekspertyz.
            Każdy pośrednik musi mieć ubezpieczenie OC.
            Jeśli w wyniku transakcji poszło by coś nie tak, któraś ze stron miała by np
            podrobione dokumenty i ani pośrednik ani notariusz by się nie zorientowali,
            poszkodowany klient może domagać się odszkodowania.
            Jeśli sam kupujesz/sprzedajesz ryzykujesz całym swoim majątkiem. Pośrednik
            orientuje się w ponad setce ustaw i rozporządzeń. Uważasz, że jesteś mądrzejszy,
            chcesz ryzykować - twoja sprawa.
            • Gość: :))) Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. IP: 94.75.67.* 25.01.09, 01:21
              Gość portalu: nobody napisał(a): > Jeśli sam kupujesz/sprzedajesz
              ryzykujesz całym swoim majątkiem. Pośrednik
              > orientuje się w ponad setce ustaw i rozporządzeń. Uważasz, że jesteś
              mądrzejszy chcesz ryzykować - twoja sprawa.

              "Ponad setka ustaw i rozporządzeń"? I ja miałbym kupować dom w takim
              głupim kraiku? Nawet gdyby metr był po tysiąc, to jednak nie. Żyjąc
              tutaj sam się godzisz na bycie niewolnikiem władzy. Nigdy nie wiesz,
              który przepisik z tysiąca w ciebie uderzy. Tu prawo jest przeciwko
              ludziom a nie dla nich. Paskudne miejsce.

              Kto wie, jak się ma liczba świątobliwych (dyktowanych przez kościół)
              ustaw i świątobliwych symboli i pomników do liczby oszustw i
              nieuczciwości wokoło? Może powodem jest sumienie z biegiem wstecznym?
              Uczciwość na odwrót z resetem w konfesjonale?
        • Gość: t Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 24.01.09, 16:44
          proponuję poszukać artykułu o domu kupinym przez biuro
          nieruchomości, do którego nowonabywcy nie mogli wejść.
        • Gość: dr Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. IP: 212.127.95.* 24.01.09, 17:09
          Polacy to w większości oszuści? Synek, nie przerzucaj swoich traum rodzinnych na ogół polskiego społeczeństwa.
        • Gość: nie-agentom Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 19:21
          jasne konkretny przyklad mojego niby posrednika -powazna agencja z
          czwy:)
          Nieruchomosc dla mnie wynalezli z Posrednika i pomimo iz wlasciciel
          chcial 190 tys -posrednik zawolal ode mnie 210 tys + oczywiscie
          prowizja biura.Na szczescie tez kupowalem Posrednika i
          zaoszczedzilem kupujac bezposrednio :)
          Dodam ze ten posrednik miał działac w moim interesie .
          Nie miejcie złudzen wiekszosc ogloszen zanim pojawi sie w Posredniku
          juz trafia do agencji -agenci wytlumacza sprzedajacemy ze mozna
          sprzedac drozej .... i tak kazdy przeciez chce sprzedac drozej a nie
          taniej :) wiec ceny sa niebotycznie wysokie -agencje jak sie nie
          myle bierze prowizje od wartosci deklarowanej w ogloszeniu wiec w
          ich interesie jest zawyzac ceny.
        • Gość: PEWU Re: Idiotyzmem jest kupowanie od Polaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 11:37
          Dobrze mówisz, jednak Tobie chodzi pewnie o licencjonowanych pośredników,
          których można spotkać już od granicy polsko-niemieckiej aż do Gibraltaru. Polscy
          agenci to niedouczone pasożyty, prowadzące złodziejską politykę i nie mający
          żadnego wykształcenia i umiejętności w sprzedaży nieruchomości. Są to grupy
          żyjące z zasady "Kasuj od właściciela, kasuj od kupującego, zarabiaj jak
          najmniejszym kosztem".
          Wiele razy próbowałem dać im szansę, ale takiego cwaniactwa, kombinatorstwa i
          powiem to wprost niedouczenia nie spotkałem nigdzie indziej.
          Sądzę, iż trzeba mieć wodę zamiast mózgu żeby dawać się ograbiać w biały dzień.
          Bo jak nazwać inaczej prowizję biura nieruchomości wyliczaną bez powiadomienia
          zainteresowanych stron? Skoro ja płacę i płaci sprzedający to czyje interesy on
          reprezentuje? Odpowiadam: SWOJE I TYLKO SWOJE.
      • Gość: ss Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch IP: *.chello.pl 24.01.09, 14:33
        Też się zawsze nad tym zastanawiałem -to jak kupowac auto w
        komisie...
      • Gość: krak Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 16:31
        jakoś na całym cywilizowanym świecie to funkcionuje tylko tobie to
        nie pasuje , wedługo twego rozumowan ia to polak jest najcwańszy na
        świecie ineczej niz normalny amerykanin , europejczyk , azjata ...my
        nadludzie polacy przecież wszystkie rozumy pozjadaliśmy...aha nie
        jestem oosrednik by była jasnośc bo pewnie zaraz zaczniesz
        bluzgać ;o)
      • piogor9618 Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch 24.01.09, 18:19
        Na zdrowy rozsadek to Sprzedajacy powinien placic agencji za to ze mu sie udalo sprzedac mieszkanie !!!!!!!!!!!
        • Gość: qweer Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 10:37
          a dokładniej udział w prowizjach od sprzedających powinnien byc
          większy od kupujących, i tak jest na normanlych rynkach, niestety w
          niektych regionach Polski jest na odwrót,(i chyba tak jest w Czwie)
          na bank tak jest Kraku, natomiast normalnie jest na Pomorzu w
          okolicach Kołobrzega, poza przewgą w prowizjach S nad K znacznie
          więcej powinno byc umnów na wyłączność...
          • Gość: qweert Re: "Niż" mi zjadło ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 10:38
            a dokładniej udział w prowizjach od sprzedających powinnien byc
            większy NIŻ od kupujących
          • Gość: CV* Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 25.01.09, 16:12
            Masz fajny nick. Bardzo pasuje do pośrednika nieruchomości.
      • Gość: Lopez Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch IP: *.colc.cable.ntl.com 24.01.09, 18:41
        Idiotyzmem? a kupowales kiedys? Kupowanie nieruchomosci poprzez gencje jest
        JEDYNYM sposobem na unikniecie oszustw i zalatwienie sprawy gladko. Tym
        bardziej, ze to nie Ty placisz agencji, tylko sprzedajacy, i to mniej niz myslisz.
        • Gość: boli cie? Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 24.01.09, 19:46
          sprzedawlem mieszkanie. oglosilem w posredniku, od razu odezwali sie posrednicy
          i stwierdzili, ze wezma prowizje tylko od kupujacego. Sprzedalem bezposrednio w
          2 tygodnie. Tysiaclecie 3400 zl/m2. Chetnych bylo sporo. Wyprowadzam sie za 2
          tygodnie, miesiac na opuszczenie.
          • Gość: Ada Re...do boli cie IP: 89.174.23.* 25.01.09, 14:25
            sprzedales teraz mieszkanie?a mozna wiedziec gdzie dales ogloszenia?
            ja tez chce sprzedac mieszkanie bezposrednio...
            • Gość: boli cie? Re: Re...do boli cie IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 26.01.09, 17:05
              posrednik i allegro.
              • Gość: .. Re: Re...do boli cie IP: 89.174.23.* 26.01.09, 21:02
                dzieki
        • dudi_82 Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch 25.01.09, 11:41
          Gość portalu: Lopez napisał(a):

          > Idiotyzmem? a kupowales kiedys? Kupowanie nieruchomosci poprzez gencje jest
          > JEDYNYM sposobem na unikniecie oszustw i zalatwienie sprawy gladko. Tym
          > bardziej, ze to nie Ty placisz agencji, tylko sprzedajacy, i to mniej niz mysli
          > sz.

          Człowieku nie pisz takich rzeczy bo pojęcia o niczym nie masz!!! Biuro
          nieruchomości kasę bierze i od sprzedającego i od kupującego! Nie spotkałem się
          z sytuacją żeby było inaczej. I jeśli piszesz "mniej niż myślisz" to może nas
          oświecisz jakie Twoim zdaniem są to stawki?! Bo jak dla mnie to jest o wiele za
          dużo w stosunku do wykonanej przez biuro pracy.
      • dudi_82 Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch 25.01.09, 11:33
        kolaabb napisała:

        > idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruchomości. Płaci się
        > ciężką kasę za nic. Czy Polak musi być tak głupi żeby napychać im
        > sakiewkę???

        Teoretycznie masz rację - daje im się kasę za nic. Ale co ma zrobić człowiek,
        który upatrzył sobie mieszkanie i nie ma możliwości kupna tego mieszkania z
        ominięciem biura?Druga sprawa - spróbuj kupić bez pośredników. Gazety pełne są
        ogłoszeń "sprzedam M..." ale jak zadzwonisz to się okazuje, że 90% już
        nieaktualne, albo ktoś jeszcze nie jest zdecydowany sprzedać, albo chciał tylko
        zobaczyć, czy ktoś będzie w ogóle zainteresowany kupnem.
        • Gość: CV* Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 25.01.09, 16:22
          Do oglądania mieszkania wyślij kolegę, a potem sam łap kontakt z właścicielem.
          Trochę nieetyczne, ale takie samo jest branie prowizji od kupującego (gdy jest
          się już umówionym na wynagrodzenie od sprzedającego) - przecież nie da się
          równocześnie bronić interesów dwóch przeciwnych stron.
          • dudi_82 Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch 25.01.09, 21:43
            Gość portalu: CV* napisał(a):

            > Do oglądania mieszkania wyślij kolegę, a potem sam łap kontakt z właścicielem.
            > Trochę nieetyczne, ale takie samo jest branie prowizji od kupującego (gdy jest
            > się już umówionym na wynagrodzenie od sprzedającego) - przecież nie da się
            > równocześnie bronić interesów dwóch przeciwnych stron.

            To nie takie proste. Właściciele mieszkania mogą już w nim nie mieszkać więc
            kolega co najwyżej zdobędzie adres nieruchomości a nie namiary na sprzedającego.
            Poza tym sprzedający może mieć w umowie z biurem klauzurę, że nie sprzeda
            mieszkania z jego pominięciem i jeśli sam znajdzie klienta skieruje go do biura.
            Poza tym sam sprzedający może się takich potencjalnych kupców wystraszyć. Woli
            przez biuro bo myśli, że to jakieś zabezpieczenie i że biuro ponosi
            odpowiedzialność. Do tego sam zapłacił już agentowi połowę wynagrodzenia przy
            umowie więc niewiele zaoszczędzi omijając biuro. Jeśli sprzedający nie ma ochoty
            łazić wszędzie i dogadywać się z kupującym to mógł biuro upoważnić do pełnego
            reprezentowania i wtedy nijak biura nie ominiesz.
            Oczywiście, że branie kasy od obu stron to zdzierstwo (doradcy finansowi kasę
            dostają tylko od banków, nie od klientów) ale często nic się na to nie da poradzić.
            • Gość: CV* Re: idiotyzmem jest kupowanie przez biura nieruch IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 26.01.09, 20:23
              > To nie takie proste. Właściciele mieszkania mogą już w nim nie mieszkać więc
              > kolega co najwyżej zdobędzie adres nieruchomości a nie namiary na sprzedającego

              Koniec języka za przewodnika. Wywiad z sąsiadami, zostawienie anonsu w drzwiach
              i na klatce schodowej itp.

              > Poza tym sprzedający może mieć w umowie z biurem klauzurę

              Klauzura to może być w zakonie. Choć u paulinów w Cz-wie zdaje się takowej nie
              mają :)

              > Poza tym sam sprzedający może się takich potencjalnych kupców wystraszyć. Woli
              > przez biuro bo myśli, że to jakieś zabezpieczenie i że biuro ponosi
              > odpowiedzialność.

              Trudno - na takiego nie poradzisz. Zresztą w takim wypadku zarobek pośrednika
              jest słuszny i uzasadniony. Jeśli sprzedający upiera się u oddać nawet 10% ceny
              mieszkania, jego wola.

              > Do tego sam zapłacił już agentowi połowę wynagrodzenia przy
              > umowie więc niewiele zaoszczędzi omijając biuro.

              Takie praktyki są chyba bardzo rzadkie (osobiście nie słyszałem). Podobnie
              rzadkie są obecnie umowy na wyłączność.
    • Gość: pac Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: 94.251.140.* 24.01.09, 12:41
      "Uważam, że na częstochowskim rynku nieruchomości już się wiele nie
      zmieni. A na pewno nie będzie powrotu do cen sprzed 10 lat -
      podkreśla Karska" - pożyjemy, zobaczymy. Jak kogoś nie będzie stać
      to co kupi mimo wysokich cen, będzie brał kredyt mimo niepewnej
      sytuacji na rynku pracy? Wątpię. Jedynym argumentem obecnie w
      nieruchomościach jest cena, to ona o wszystkim decyduje. Jak biuro
      nieruchomości będzie miało wysoką cenę to kto mu kupi, będzie stało.
      Wszystko zależy od tego czy biura nieruchomości chcą mieć ruch w
      interesie, a obecnie decyduje o tym cena.
    • lukasprez2 Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców 24.01.09, 13:01
      Przepraszam bardzo wszystkich golców, którzy czekają u mamy pod
      spódnicą żeby kupić za bezcen mieszkanie. Ceny już spadły i nie
      liczcie że spadną jeszcze 20%-30%. Zawsze byli ludzie tacy jak Wy
      którzy chcieli by coś za darmo. Przez ostatnie cztery lata pensje
      szły do góry bardzo dynamicznie, więc i wasza siła nabywcza powinna
      się zwiększyć. A jeżeli podywżek nie dostaliści to trudno, nic sobie
      nie kupicie, żeby coś w życi u mieć trzeba zapracować.
      • Gość: m. Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 13:16
        a za co ktoś ma kupić mieszkanie jeśli wszystkie pieniądze mógłby potencjalnie
        odkładać żeby mieć na wkład własny musi wydawać na wynajem? i jak ma kupić
        mieszkanie skoro bank mu nie chce dać kredytu na 100%? to nie chodzi o to że
        ktoś coś chce za darmo tylko potrzebuje żeby dać mu szansę żeby zamiast płacić
        za wynajem mieszkania płacił prawie tyle samo za raty własnego mieszkania.
        • lukasprez2 Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc 24.01.09, 13:27
          Wynajmować mieszkanie i płacić komuś pieniądze za coś co nigdy nie
          będzie twoje to jest złe posunięcie. Ale z drugiej strony kiedy był
          boom kredytowy banki finansowały mieszkania w 100 a nawet 110 %,
          mieszkania były drogie, ale mogłeś je mieć przy minimalnym wysiłku
          finansowym. Teraz kiedy jest kryzys w wielu branżach jasne jest że
          ceny trudno dostępnych towarów nieco spadną, więc jeżeli cena
          mieszkania spadnie o 10-15 % to w tej chwili twoja głowa jak
          zorganizaować 20-35 tys. na wkład własny. A więc pozorny spadek cen
          mieszkań jest iluzoryczny gdyż musisz więcej wyłożyć ze swojej
          kieszeni. Teraz nie wiem co było by dla Was lepsze? Droższe
          mieszkania ale w całości kredytowane przez bank czy tańsze
          mieszkania ale z wkładem własnym z waszej strony 20-30 tys. zł.
          • Gość: Tomek Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.chello.pl 24.01.09, 13:52
            pogadamy, jak zaczna sie zwolnienia a libor choc odrobinke sie podniesie.
            Wszystko powinno sie robic z glowa a branie kredytu z przyzwoitym wkladem
            wlasnym... to po prostu nizszy kredyt.
          • Gość: swoboda_t Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 13:54
            Stek bzdur. Mieszkania jak były droższe, to były tańsze, bo na
            kredyt, a teraz chcoiaż są tańsze, to są droższe, bo trzeba za nie
            zapłacić. A za kredyt tosię nie płaci, tak?? "A więc pozorny spadek
            cen mieszkań jest iluzoryczny gdyż musisz więcej wyłożyć ze swojej
            kieszeni" - to zdanie dość dobrze oddaje co się czai w głowach wielu
            ludzi. To nic, że tańsze mieszkanie, to mniejszy kredyt, odesetki,
            podatki, prowizje. Tańsze mieszkanie jest droższe, bo trzeba mieć
            jakiś wsad, a jak były kredyty na 100% LTV to było super.

            W spadki rzędu 10-15 procent to wierzą fantaści - tyle to już spadło
            od jesieni, a to dopiero początek. Bzdurą jest również stwierdzenia,
            jakoby w takich miastach miało spadać mniej niż w "głównych", bo
            ceny są niższe (ale wzrosty były równie wysokie, a to przy tym
            miasta mało atrakcyjne).

            No i to stwiedzenie kogoś wyżej, że "należy dawać szanse młodym bez
            kasy". Otóż mieli oni szanse w ostatnich latach i zachłysnąwszy się
            tanimi kredytami dla ludzi bez grosza przy duszy tak z niej
            skorzystali, że sami sobie podnieśli ceny o 200% a na końcu
            zadłużyli się po uszy na kilkadziesiąt lat.

            Analfabetyzm ekonomiczny jest w ludzie potężny, bez dwóch zdań.
            • Gość: Gość Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 15:27
              Mądre słowa Waść napisał, nic dodać nic ująć.
            • Gość: Wielebny Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.interoute.com 24.01.09, 17:06
              Nie masz wrażenia, że rozmawiasz z debilem?
          • Gość: m. Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 18:06
            >> w tej chwili twoja głowa jak
            >> zorganizaować 20-35 tys. na wkład własny

            nie słyszałam szczerze mówiąc żeby wkład własny rzędu 3% wartości mieszkania
            sprawił że od ręki dostanę kredyt. przecież skoro bank mi nie chce dać kredytu
            na 100% wartości mieszkania to dlaczego miałby mi dać kredyt na dziewięćdziesiąt
            kilka procent wartości mieszkania?
            • znajomy_jennifer_lopez Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc 25.01.09, 01:16
              Nie wiem co trzeba mieć w głowie by liczyć że ktokolwiek jest jeszcze głupszy od niego i udzieli kredytu na 1 000 000zł komuś kto nie może uzbierać 35 tys. (3%)...
              A przedmówcy chodziło zapewne o wkład 10-20% i mieszkanie za 100-150 tys (co nawet pan rzeczoznawca przyznał 3,1x50m(najczestszy metraz)=155, 20% to 31tys)
        • Gość: Lopez Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.colc.cable.ntl.com 24.01.09, 18:44
          Nie rozumiem... wynajmowalam (rozsadnie!!!), i jakos mialam mozliwosc odlozyc,
          zeby miec wklad wlasny i kupic, i to dom, a nie mieszkanie, przy pensji naprawde
          przecietnej. I co? nie da sie? sie chce, to sie da, tylko trzeba pracowac, a nie
          oczekiwac za darmo.
      • real_mccoy Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc 24.01.09, 14:00
        lukasprez2 napisał:

        Ceny już spadły i nie
        > liczcie że spadną jeszcze 20%-30%.

        Liczyc na to ze spadna o kolejne 2-30%? Moi foi, nie ma mowy o liczeniu, to jest absolutnie oczywiste. Rownie oczywisty jest fakt ze juz nigdy wiecej nie wzrosna (ot, o poziom inflacji).
        • lukasprez2 Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc 24.01.09, 14:11
          Jak to jest takie oczywiste, to oddaj swój 30% procentowy wzrost
          wynagrodzenia od 2004 roku.
          • Gość: swoboda_t Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 14:33
            Ceny meiszkań od 2004 roku wzrosły nie o 30%, ale o 200%. Q masz?? :D
          • Gość: Gość Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 15:29
            Skąd Ty prezio te 30% wziąłeś? Podaj źródło.
          • real_mccoy Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc 24.01.09, 16:14
            lukasprez2 napisał:

            > Jak to jest takie oczywiste, to oddaj swój 30% procentowy wzrost
            > wynagrodzenia od 2004 roku.

            A niby dlaczego mialbym to robic? Jakis powod, jakikolwiek?
      • Gość: bujajsiepalo Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 22:06
        Po pierwsze wieśniaku pensje w przeciągu kilku lat wzrosły o 20 procent, a
        mieszkania o 150 procent. Po drugie tacy specjaliści jak ty rok temu mówili że
        mieszkania będą rosły o 10 - 15 % rocznie do 2012. Po trzecie skoro już spadły o
        20% to dlaczego nie mają spaść o kolejne 20%. Podsumowując, ciągnij się ze
        swoimi tekstami bo nikt rozsądny nie kupuje mieszkania w takim momencie.
      • Gość: chlop Przepraszam bardzo wszystkich ktorzy chca sprzeda IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.09, 23:57
        Przepraszam bardzo wszystkich, ktorzy chca sprzedac swoje mieszkanie/dom. Bede
        czekal, az wasze mieszkania stanieja o 30%.
        • Gość: chlop Re: Przepraszam bardzo wszystkich ktorzy chca sp IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 00:03
          ...zebym byl dobrze zrozumiany chodzi o jeszcze 30%.
          Wiecej sie nie bede powtarzal.
    • Gość: asd To jest masakra.... IP: *.icpnet.pl 24.01.09, 13:26
      Jak były wzrosty cen, to pisali o miastach, gdzie był oney
      największe: Warszawa itd. Teraz piszą o tym, że w Częstochowie nie
      spadają;)
      • Gość: dd Re: To jest masakra.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 13:56
        Ja tam poczekam na bankructwa i sobie cos wtedy kupie za nizsza
        cene. A wy co wtopiliscie kupujac na gorce i agenci nieruomosci
        sobie szczekajcie. Na nic mi wasze gadanie.
        • Gość: Krzysiek Re: ...nic juz nie spadnie na rynku wtornym IP: 89.174.23.* 24.01.09, 14:15
          ..ceny moze i spadly ale mieszkania z pierwszej reki sie sprzedają i
          to mozna trafic z cena nie tracac wiele....deweloperzy moze i
          tracą..ale tak to juz sie stalo i nic nie poradzi sie na to...ludzie
          dostaja kredyty i je biora nadal..bo kazdy chce miec swoj
          kąt...nawet jak nie ma gotowki własnej-calej.
          • Gość: Tomek Re: ...nic juz nie spadnie na rynku wtornym IP: *.chello.pl 24.01.09, 15:16
            ludzie
            > dostaja kredyty i je biora nadal..bo kazdy chce miec swoj
            > kąt...nawet jak nie ma gotowki własnej-calej.

            Hmmm... brawo za logike.
      • Gość: chlop Przepraszam bardzo wszystkich ktorzy chca sprzeda IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 00:10
        Przepraszam bardzo wszystkich, ktorzy chca sprzedac swoje mieszkanie/dom. Bede
        czekal, az wasze mieszkania stanieja o 30%.
        ... i zebym byl dobrze zrozumiany chodzi o jeszcze 30%.
        Wiecej sie nie bede powtarzal.

      • znajomy_jennifer_lopez Re: To jest masakra.... 25.01.09, 01:19
        Gość portalu: asd napisał(a):

        > Jak były wzrosty cen, to pisali o miastach, gdzie był oney
        > największe: Warszawa itd. Teraz piszą o tym, że w Częstochowie nie
        > spadają;)

        Bardzo słuszna uwaga!
    • 5euro Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców 24.01.09, 14:56
      e tam kupuja, czekaja az beda po 4k/m^2
      kupuja frajerzy
      • Gość: Krzysiek Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: 89.174.23.* 24.01.09, 15:10
        frajerzy .....to siedzą na kupie i nic nie mają!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Tomek Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.chello.pl 24.01.09, 15:22
          kolejny frustrat.
          Masz kase, to czemu spedzasz czas na necie, jak regular forum guy?
          Nie stac cie na jakas rozrywke uberplepsie?
    • Gość: Gość Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 15:24
      Ceny nie muszą wracać do tych sprzed dziesięciu lat. Wystarczy, żeby wróciły do
      tych sprzed czterech.

      PS. Niech Pan nie będzie taki pewny, że nie spadną. W pośredniaku kolejki
      bezrobotnych ustawiają się już od trzeciej nad ranem.
      Oni na pewno utrzymają ceny na obecnym poziomie?
    • Gość: T.K.M Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 16:34
      I taki nędzny artykulik pojawił na portalu GW, na całą Polske, wstyd.
    • Gość: Rozsadny Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 17:10
      Bo u nas to jest o d strony, WEdług mnie rodzice powinni myśleć i
      osczedzac na dach nad głową dla swoich pociech, wtedy one
      oszczedzały by dla swoich, a nie każdy bierze kredyty i ładuje kase
      do banków.
      Jeżeli każdy rodzi by zaoszcedzil chociażby na 70 % mieszkania dla
      swojego dziecka to naprade mieszkania byłby tańsze i ludzie
      szcześliwszy, czyz nie. KRedyty dały iluzoryczna wizje posiadania,
      mieszkania i domu, i nikt nie przejmował się czy 10k drozej czy
      taniej, a jakby kupował za swoje, to każdy 1k robiłby różnice
      • Gość: kixx Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.acn.waw.pl 24.01.09, 18:01
        dobre
        zwlaszcza to,ze to u nas tak jest,a (w domysle)gdzie indziej
        zupelnie inaczej
        piszac to miales na mysli szejkow z Arabii Saudyjskiej,czy
        koszykarzy z NBA
        • Gość: rozsadny Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 19:08
          Mi chodzi o to, żeby zamias4t płacić raty kredytu oszcedzac na
          miszkanie dla przyszłego pokolenia, inaczej każde pokolenie będzie
          miało taka sama sytuacje, bedzie brało kredyty. Niestey któres
          pokolenie musi sie poświecic, to niestety trudne
          • silic Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc 25.01.09, 14:09
            > Niestey któres pokolenie musi sie poświecic, to niestety trudne

            No i to jest sedno sprawy. Proponuję dla oszczędnosci czasu całe pokolenie
            pokroić, wyciąć narządy i sprzedać. Będzie szybciej. To tylko pokolenie...A,
            rozumiem że się na ochotnika zgłaszasz ?
            Stalin wziąłby cię do zarządzania zasobami ludzkimi po tym zdaniu.
            • Gość: rozsadny Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 20:17
              Nie nie zgłasam sie, staram sie to idee wcielic w zycie
          • Gość: TYM Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.chello.pl 26.01.09, 09:37
            sami tu jestescie nierobami umyslu lenia sorki za te slowa a gdzie
            przedsiebiorczosc wlasna?skoro juz tyle ludzi czeka pod
            posredniakiem czy czasem neiwarto wymys;lic wlasna spoleczke do
            budowy domow dla siebie?czy niewarto tez popracowac wspolnie na
            wlasne domy jak to sie robilo na wsiach sasiad sasiadowi pomagal?czy
            to niebylo by i racjonalne i pomyslowe!!bo ci co maja poida i kupia
            ale to chodzi otych co chca meic ale biora kredyty na cale swe zycie
      • Gość: gnago Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.cust.tele2.pl 25.01.09, 14:13
        A o książeczkach mieszkaniowych Waść słyszał mam takową z pełnym wkładem od 90 roku. I NIC
    • Gość: haha Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców IP: *.113.18.184.plusnet.pte-ag1.dyn.plus.net 24.01.09, 18:46
      mieszkania sa dla roboli ;D ludzie z kasa kupuja rezydencje lub
      ziemie pod nia i zamawiaja projekt, mieszkania i pokraczne domki z
      katalogu sa dla biedoty ;D
      • Gość: figa Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.org 24.01.09, 19:25
        Uważaj bo to, że teraz nie jesteś, jak to nazwałeś, "robolem", nie
        oznacza, że nim nie będziesz ! Nigdy nic nie wiadomo. Rezydencję
        można kupować, ziemię także, mozna projektować urządzać i puszyć się
        tak, jak Ty to teraz robisz, a później nagle można wszystko
        stracić !!!!!!!!!!!!!!
    • he.wloo Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców 24.01.09, 19:26
      Warto policzyć czy w perspektywie znacznych obniżek warto teraz
      kupować mieszkania? Ponad połowa spłacanych kredytów hipotecznych to
      są odsetki.Za nie można wynająć mieszkanie i czekać na zjazd cen.
    • tymon99 Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców 24.01.09, 21:11
      ale jak się kupi mieszkanie w częstochowie, to potem się tam mieszka?
      ale przejebka..
      • Gość: TYM Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.chello.pl 26.01.09, 09:40
        tymon99 hehheh brawo ales mnie rosmieszyl do lez
        hehehhehheehehheheheheheheheheeh
    • Gość: LUDZIE,LUDZIE Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 21:12
      LUDZIE,LUDZIE dizękuje Platformie Obywatelskiej że przyszły czasy
      i tanieją mieszkania .kocham PO że doprowadziła Polskę do takiej
      sytuacji
      • Gość: usak Placisz podatki? Jak z wlasnej kieszeni... IP: *.asm.bellsouth.net 25.01.09, 00:19
        ...bedziesz musial zaplacic 30% rat za ludzi, ktorzy kupili te
        taniejace mieszkania to zmienisz zdanie na temat PO i ich
        koalicjanta. :-)

        gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,89978,6190313,Pawlak__Panstwo_moze_udzielac_pozyczek_na_wklad_wlasny.html
        • Gość: do LUDZIE LUDZIE Re: Placisz podatki? Jak z wlasnej kieszeni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 08:06
          oto elektorat PO-Psychole ,a ty jesteś tego przykładem,
          PO doprowadziła kraj do ruiny
          • Gość: j Re: Placisz podatki? Jak z wlasnej kieszeni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 08:47
            i caly swiat. Zla Platforma!
    • Gość: sdfsd Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 07:41
      z mieszkaniem tak jak z kazdym innym towarem tyle że w skali
      makro.Mnie odpowiadał lokal w Wroclawiu to kupiłem .Cena była sprawą
      wtorną choc kasy nie mam w nadmiarze.
    • Gość: znafca Apel do sprzedających !!! IP: *.ds7.univ.gda.pl 25.01.09, 12:16
      Apel do sprzedających aby nie wystawiali nieruchomości przez wszelkiej maści
      pośredników. To nie pomaga sprzedać!!! Sami możecie umieścić ogłoszenie....w
      dodatku za darmo. Wole dopłacić sprzedającemu 5k niż dawać gołodupcom za frajer
      od 3k do 10k zł. Miałem już kilka mieszkań na oku które chętnie bym kupił ale
      bez tego frajerstwa w biurach.
      • Gość: gość Re: Apel do sprzedających !!! IP: 94.251.141.* 25.01.09, 12:22
        Oni i tak w obecnych czasach dostaną mocno po du..ch, oczywiście
        całkowicie zasłużenie, bo między innymi za sprawą ich działań ceny
        poszybowały tak mocno w górę. Teraz jest zastój i płacz. Każdy kij
        ma dwa końce Panowie pośrednicy. Zagadką jest teraz tylko nie czy
        ceny będą spadać, tylko jak mocno i jak długo, bo przy takiej presji
        rynku i społeczeństwa na spadki, nie ma takiej możliwości żeby
        skończyło się na 10 %.
    • Gość: chlop Przepraszam bardzo wszystkich, którzy chca IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 13:26
      Przepraszam bardzo wszystkich, którzy chcą sprzedać swoje mieszkanie/dom. Będę
      czekał, aż wasze mieszkania stanieją o 30%.
      ... i żebym był dobrze zrozumiany chodzi o jeszcze 30%.

      Jak widzicie będę płacił dobrze zważywszy na to, że mieszkania będą i tak
      jeszcze tańsze. Wszyscy co kupowali w górce nieźle dadzą mi zarobić (a
      szczególnie z Warszawki). Zakupy zacznę robić już w 2010 a może dopiero 2011r.
      To się okaże już za roczek.

      Więcej się nie będę powtarzał.

    • wan.da.1 Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golców 25.01.09, 14:31
      mam do sprzedania dzialki budowlane w Blachowni ul.Cmentarna tel.607 122 353
      • Gość: J-33 Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.chello.pl 25.01.09, 15:49
        Ja też uważam że pośrednicy mają zbyt wysokie marże w stosunku do
        ich odpowiedzialności za to co robią. Tak jak napisano wystarczy
        udać się do pierwszej lepszej kancelarii która siedzi w temacie i
        ona za 2000-3000 złotych prześwietli całą nieruchomość, powie co się
        mu nie podoba i jak to wyprostować, a najważniejsze że weźmie
        odpowiedzialność za to co mówi, bo wszystko Ci dokładnie opiszą - i
        nie mówię tu o tak oczywistych rzeczach jak prawo własności czy
        hipoteki, bo to każdy może sobie sprawdzić w wypisie z KW.
        Zresztą nie wiem z kogo można by było ściągnąć kasę - pośrednik jest
        ubezpieczony na 25.000 euro, co jest śmieszną sumą. Dziś nawet
        notariusze w małych miastach (gdzie siłą rzeczy nie ma dużych
        transakcji) są poubezpieczani na miliony euro.

      • Gość: Czesiek Re: Nieruchomości. Mieszkania już nie są dla golc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 17:17
        A po ile taka działka, bo teściowa coś ostatnio szwankuje ze zdrowiem ?
    • Gość: yo ??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.09, 17:11
      co mnie interesuje czestochowski rynek nieruchomosci? moze jakis artykuł o
      zeszłorocznym sniegu byscie wrzucili??
    • lava71 kryzys 25.01.09, 17:18
      kryzys dotknie rynek nieruchomości dopiero w 2 kwartale 2009. Teraz jeszcze nic
      szczególnego się nie wydarzyło w Polsce. Banki w zeszłym roku udzielały kredytów
      więc biznes się kręcił. Ale to już koniec. Pierwszy kwartał to będzie załamanie
      się produkcji, masowe zwolnienia i spadek zarobków ... dopiero wtedy ludzie
      żyjący marzeniami fortun ulokowanych w nieruchomościach doznają szoku. Okaże się
      nagle, że te "koty po milion" są warte tylko kupę kłaków.
      • Gość: marian co ty za glupoty piszesz IP: *.bredband.comhem.se 25.01.09, 17:33
        przeczytaj lepiej moj post nadole o investorach z gotowka.
        • lava71 Re: co ty za glupoty piszesz 25.01.09, 17:41
          ależ przeczytałem ...:)
      • Gość: chlop wielki wielki dzieki IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 21:40
        Wielki wielki dzieki za podanie linkow do tych filmow.
        Obejrzalem, szok, szok, szok!

        Goraco polecam wszystkim!
    • Gość: marian Skonczyly sie spadki! Teraz biedakow juz na nic st IP: *.bredband.comhem.se 25.01.09, 17:28
      Skonczyly sie spadki! Teraz biedakow juz na nic stac nie bedzie.
      Kredytow niedostaniecie bo niemacie wkladow. A na rynek weszli prawdziwi investorzy z wlasna gotowka. Jak oni zaczna investowac ceny poleca tak wysoko ze juz do konca zycia bedziecie mieszkac tam gdzie teraz.

      Oni specjalnie czekali az akcja kredytowa sie skonczy aby teraz wkroczyc na rynek i ivestowac w nieruchomosci prawdziwym kapitalem.
      • lava71 Re: Skonczyly sie spadki! Teraz biedakow juz na n 25.01.09, 17:40
        wybacz ale to co napisałeś jest tak nielogiczne, że nawet się nie da do tego
        ustosunkować.
        Ci co mają pieniądze wiedzą jak ciężko się na nie pracują i nigdy w życiu ich
        nie wydadzą lekką ręką. Ci co brali kredyty na 100% na 2-3x przewartościowane
        nieruchomości z pewnością nie zdają sobie sprawy ile to jest 300kzł czy 500kzł
        bo na co dzień nie mieli grosza przy duszy.
        Ceny nie polecą ... to będzie ciężki i całkowity zawał. I na dodatek nawet jak
        sięgną dna to popytu nie będzie bo nie liczy się tylko pułap cenowy ale i efekt
        psychologiczny. Nikt nie kupuje artykułó, które tracą na cenie ... poza
        samobójcami finansowymi.
      • Gość: znafca Re: Skonczyly sie spadki! Teraz biedakow juz na n IP: *.ds7.univ.gda.pl 25.01.09, 17:46
        snij dalej ;) prawdziwi inwestorzy nie kupują fiata 126p za 100 000 zł ;)
        .....podobnie mieszkań.....upss przepraszam...APARTAMENTÓW ;)
      • watoslocos co ty koleś piepszysz :) 25.01.09, 18:28
        sam nie wierzysz w to co wypisałeś, może masz zespół Down'a ?
        I'm sorry...
      • Gość: aaa Re: Skonczyly sie spadki! Teraz biedakow juz na n IP: *.piastlan.net 25.01.09, 19:31
        Masz na mysli takich niemadrych inwestorow jak Ty?
        Ci madrzy spokojnie beda czekac az ceny osiagna dno w tym czasie lokujac kase
        chociazby na lokatachg a pozniej na gieldzie ktora wpierw musi sie porzadnie
        odbic, pozniej dlugo nic a dobiero pozniej pojda ceny mieszkan. Ale to za 2-3
        lata kiedy wczesniej ceny poleca o ok 30-50%
        • Gość: pozdr Nie wiem skad to zalozenie ze cos sie musi odbic. IP: *.bredband.comhem.se 25.01.09, 20:30
          Prawdopodobnie nic sie nieodbije. Bedzie poprostu powolny wzors ok 5-10% rocznie a nie odbicie. Przyklad Japonia z lat 90tych. Odbicia do dzis niema.

          To samo z mieszkaniami. Nic sie nieodbije. Ale spadac narazie nic niespada. Dzwonilem po ludziach i oni robia tak ze wrzycaja oferte po nierealnych cenach i nie chca negocjowac - mowia ze im sie niespieszy. I zyja w przekonaniu ze jak kupili mieszkanie za 250tys to teraz jest warte 500tys i zarobili 250 i koniec! Zadnej dyskusji. Poprostu czekaja na frajera. ale nie zjada do 250. Beda wynamowac itp... Liczac na to odbicie.
      • Gość: chlop Przepraszam bardzo wszystkich, którzy chcą IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 22:10
        Przepraszam bardzo wszystkich, którzy chcą sprzedać swoje mieszkanie/dom. Będę
        czekał, aż wasze mieszkania stanieją o 30%.
        ... i żebym był dobrze zrozumiany chodzi o jeszcze 30%.

        Jak widzicie będę płacił dobrze zważywszy na to, że mieszkania będą i tak
        jeszcze tańsze. Zakupy zacznę robić już w 2010 a może dopiero 2011r. To się
        okaże już za roczek.

        Więcej się nie będę powtarzał.
    • Gość: pozdr Prawda jest taka zroblismmy z mieszkan piramide fi IP: *.bredband.comhem.se 25.01.09, 18:29
      Prawda jest taka zroblismmy z mieszkan piramide fiansowa. Gdzie pierwsi kotrzy kupili mieszkania dostaja odsetki od nowych ludzi w piramidzie.
      To samo ozna powiedziec o zysku przy kupnie akcji. Nikt nie liczy na dywidwnde, lecz nato ze w piramidzie wieciej nowych ludzi sie pojawi i kupi te akcje i pokryje zyski tych ktorzy kupile te akcjie pierwsi.

      powodzenia jak ktos mysli ze nieruchomosc to inwestycja. Raczej ucieczka przed inflacja byla by gyby nie piramida o ktorej pisalem wyzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka