edgard4
26.04.09, 21:55
To wszystko jest przerażające! Skoro Pan posel ma takie problemy
zdrowotne, to dlaczego nie zlozy mandatu i nie skupi sie tylko i
wyłącznie na wlasnym zdrowiu? Chore serce i praca posla? To nie
idzie w parze.
Jak z chorym sercem mozna jechac samochodem? Przecież to
niebezpieczne i drogie, skoro posel moze jechac pociągiem za darmo.
Acz z 2 strony, dobrze, ze to posloowanie, a nie prezydentura miasta.
No nic, rozliczymy przy urnie.