Dodaj do ulubionych

biedne pielęgniarki

IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.10, 20:48
Dyrektor Ciechanowskiego szpitala szykuje kolejne zwolnienia,tym razem padło na pielęgniarki(jeśli są one pielęgniarkami) bo obecnie to już chyba wszystko robią.Są kuchenkowymi,sanitariuszkami itp...Pracują przy ciężko chorym pacjencie robiąc np. toaletę a później w tych samych fartuchach rozdają posiłki...ZGROZA!!!!!!!! I OCZYWIŚCIE TERAZ DO ZWOLNIENIA
Obserwuj wątek
    • Gość: kamilka Re: biedne pielęgniarki IP: *.xdsl.centertel.pl 08.11.10, 20:53
      z tymi toaletami to troche przesadziłeś... - przeważnie rodzina robi takie rzeczy... NIE UKRYWAJMY!!!!!
      • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.10, 21:44
        robi jak ma na to ochotę- ale czy byłaś rano na oddziale-ja leżałem to wiem(ostatnio na chirurgii)
        • Gość: sss Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 06:58
          Ale to jest pielęgniarki zajęcie, a kto to m robić? Sprzątaczka?
          Tylko w naszym szpitalu są takie damy, ze zwalały robotę na salowe.
          Wreszcie ktoś pokazał, co mają robić, a nie tylko rozdać leki i siedzieć.
          • Gość: realista Re: biedne pielęgniarki IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.11.10, 00:06
            Gościu, chyba nie wiesz jakie zadania wykonuje pielęgniarka w szpitalu. Idź i popracuj za nie. Życzę wytrwałości.
            • Gość: znikąd *************Szubrawcy liczą na głosy pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 13:30
              Drogie panie.
              Prezydent miasta ma tyle do powiedzenia w sprawie waszych etatów co papież w sprawie seksu. Czyli nic. Nie dajcie się ogłupić pani Heni i jej sprzymierzeńcom.
            • Gość: ja Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.10, 22:06
              Popieram pana, który pisze o realnej pracy pielęgniarki w oddziale chirurgii.Jeśli ktoś ma wątpliwości ,to niech wejdzie w oddział i popatrzy sobie jak wygląda praca w tym oddziale.Pielęgniarki bardzo miłe i pracowite.
    • Gość: Wyborca Re: biedne pielęgniarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.10, 07:15
      Jest nadzieja, że po wyborach samorządowych gdy zmieni się koalicja w sejmiku wojewódzkim zmianie ulegnie skład zarządu szpitala. Jednak to płonne nadzieje, gdyż pewnie znów rządzić będzie PO i PSL, no chyba, że zamiast PSL, PO wybierze do koalicji SLD, stąd jednak "fachowcy" z PO zachowają w Szpitalu stołki, czyli pan lek. med. Jacek Krzyśpiak zastępca dyrektora ds. medycznych zostaje przy korycie, no chyba że awansuje na głównego prezia. Miał już wcześniej parę lat temu swoje "pięć minut". kiedy to wykazał się wybitnymi zdolnościami organizacyjnymi i zarządczymi.
      • Gość: l'brador Re: biedne pielęgniarki IP: *.tktelekom.pl 09.11.10, 08:29
        szpital pada i chyba nic nie jest tego powstrzymać.ciekawe co po upadku,będzie robić armia zachłannych i niedouczonych ciechanowskich lekarzy.
        • Gość: Wyborca Re: biedne pielęgniarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.10, 12:36
          Ch... z lekarzami, gdzie będą się leczyć mieszkańcy Ciechanowa i okolic? Co z majątkiem Szpitala? Czy majątek przejmą spółki lekarskie?
          • Gość: Zośka Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 09.11.10, 13:33
            Pielęgniarkom zawsze mało
            • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.159.* 09.11.10, 13:44
              W cywilizowanych krajach to salowe zajmują się pielęgnowaniem chorego,podawaniem mu kaczki itp.Pielęgniarki kończą studia,powinny przeprowadzać prostsze badania a nie zajmować się toaletą chorego.To jest właśnie w naszym kraju absurd.
              Do tego słabo mi się robi jak czytam wypowiedzi oburzonych rodzin,że pielęgniarka nie miała czasu aby umyć ich matkę/ojca.Od czego Wy jesteście? Jak ja leżałam chora w szpitalu w Warszawie to rodzina specjalnie z Ciechanowa przyjeżdżała codziennie do mnie aby się mną zająć a wam trudno podać kaczę bliskiej osobie! Wstyd!
              Cóż suma summarum szkoda mi ich.Wykonują bardzo niedocenianych w tych czasach zawód.
              • Gość: ... Re: biedne pielęgniarki IP: *.chello.pl 09.11.10, 13:58
                jak takie biedne to niech zmienią zawód..., która praca jest łatwa?! nikt ich do tego studiowania nie zmuszał. Płacą składki i oczekuję, że ktoś w trakcie choroby się mną zajmie, gdybym chciała tym obarczać rodzinę (którą nie wszyscy mają) to jej bym płaciła. Miałam nieprzyjemność znaleźć się w szpitalu i moim zdaniem to właśnie pielęgniarki się najbardziej obijają - swoją "ciężką" pracę sprowadziły do picia kawy i plotkowania. Do tego niedwuznaczne aluzje, że należą im się dowody wdzięczności aby miały motywację do "wyjątkowej" opieki nad pacjentem.
                • Gość: XXX Re: biedne pielęgniarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.10, 14:29
                  To śmieszne i niepoważne twierdzić, że rodzina ma obowiązek zajmować się toaletą chorego podczas jego pobytu w szpitalu. Miałam okazję przyjrzeć się pracy pań pielęgniarek w ciechanowskim szpitalu jako pacjentka a także jako odwiedzająca i wiem dobrze, że nie są przeciążone pracą. Nie można tu uogólniać, nie wszystkie tylko piją kawę i plotkują (no może 80 %) niektóre są naprawdę w porządku, miłe i uczynne. Wracając do głównego wątku - chyba nie ulega wątpliwości, że do obowiązku personelu pielęgniarskiego należy opieka nad pacjentem - w tym mycie i inne zabiegi sanitarne.
                  • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.10, 19:18
                    Nikt nie mówi że pielęgniarka ma nie umyć chorego itp.. ale o dokładaniu obowiązków bo w tej chwili to pani salowa ma ich mniej(choć już dawno nie ma salowych)
                • Gość: Zośka Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 09.11.10, 20:29
                  Gość portalu: ... napisał(a):
                  > jak takie biedne to niech zmienią zawód..., która praca jest łatwa?! nikt ich d
                  > o tego studiowania nie zmuszał. Płacą składki i oczekuję, że ktoś w trakcie ch
                  > oroby się mną zajmie, gdybym chciała tym obarczać rodzinę (którą nie wszyscy ma
                  > ją) to jej bym płaciła. Miałam nieprzyjemność znaleźć się w szpitalu i moim zda
                  > niem to właśnie pielęgniarki się najbardziej obijają - swoją "ciężką" pracę spr
                  > owadziły do picia kawy i plotkowania. Do tego niedwuznaczne aluzje, że należą i
                  > m się dowody wdzięczności aby miały motywację do "wyjątkowej" opieki nad pacjen
                  > tem.


                  BRAWO
                  • Gość: Mamusia Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 09.11.10, 20:47
                    Zośka Ty nie masz pojęcia o pracy pielęgniarek Jesteś wręcz bezczelna pomawiając nas o dowody wdzięczności Jestem pielęgniarką uwielbiam swój zawód i w nosie mam dowody wdzięczności stać mnie na czekoladę czy kawę..największą satysfakcję sprawia mi zwykłe dziękuję i uśmiech pacjenta a nie bzdety o których piszesz. gdybyś zobaczyła w nocy pracę lekarzy(nie wszystkich bo nie można uogólniać ale znacznej większości) to drastycznie zmieniłabyś zdanie To my czuwamy nad samopoczuciem i bezpieczeństwem swoich podopiecznych i my udzielamy im pierwszej pomocy. Nie masz bladego pojęcia jak bardzo odpowiedzialną jest praca gdy w grę w chodzi życie ludzkie więc nie pisz proszę głupot o jakichś kawach i tym podobnych pierdołach poza tym czemu uważasz że w trakcie 12 godzinnego dyżuru nie mamy prawa wypić kawy:)? Ciekawe jaki Ty poważny zawód reprezentujesz:)
                    • Gość: Zośka Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 09.11.10, 20:54
                      Czytanie ze zrozumieniem się kłania Pani "MAMUSIU" :]]
                      • Gość: kia Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 22:02
                        Jak wybierzecie tych co już byli to i wy będziecie byłymi pracownikami szpitala .
                    • Gość: ja Re: biedne pielęgniarki IP: *.chello.pl 09.11.10, 22:50
                      widziałem w nocy pracę pielęgniarek...a właściwie jej brak, niestety. oczywiście jak wszędzie są wyjątki
                      • Gość: zibo Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 06:21
                        Idąc twoim tokiem rozumowania, to strażacy np. też nic nie robią. Przecież codziennie się nie pali...
                        • Gość: mamusia Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 10.11.10, 12:44
                          Masz rację zibo liczy się to że w każdej chwili jesteśmy gotowi do akcji i tylko my wiemy jaki stres się z tym wiąże, ale niestety społeczeństwo inaczej to postrzega...
                  • Gość: Felek Re: biedne pielęgniarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 11:43
                    Zośka, a poczytaj sobie KODEKS PRACY i zobacz czy pracownikowi należy się jakaś przerwa ?Nie pisz bajek!!
                    • Gość: mamusia Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 10.11.10, 12:41
                      Zośka potrafię czytać ze zrozumieniem przeciwnie do Ciebie:) Wszystkich do jednego worka wrzucać nie należy nie wszystkie pielęgniarki plotkują i nic nie robią poza piciem tej słynnej kawy:) Idąc Twoim tokiem rozumowania to chyba dawno bym się na tamten świat przekręciła gdybym 12 godzin swojej pracy poświęcała piciu kawy:) Chociaż nie przeczę czsem wstyd mi za moje koleżanki po fachu, bo niejednokrotnie jako pacjentka byłam źle potraktowana. Mam po prostu na myśli, że nie należy uogólniać jeśli wiesz co mam na myśli..
                      • Gość: Zośka Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 10.11.10, 12:52
                        tak tak tak .....:)

                        • Gość: mamusia Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 11.11.10, 19:17
                          No widzisz popierasz mnie:))))))
                • Gość: Justyna Re: biedne pielęgniarki IP: *.cnow.pl 18.12.10, 21:09
                  dziwnym jest, że ocenia się tu wszystkie pielęgniarki, wrzuca do jednego worka, a są takie i są również inne.
              • Gość: Znany Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 16:42
                Po to pielęgniarka kończy studia, żeby podać kaczkę i basen i nie uszkodzić przy tym pacjenta.
                Pacjent nieraz po zabiegu musi być odpowiednio układanym, a salowa o tym nie ma pojęcia. Nieodpowiednie przemieszczenie pacjenta mogłoby spowodować uszkodzenie w obrębie danego narządu i dlatego pielęgniarki powinny to robić. Jeśli skończyły studia i uważają się za święte krowy po powinny jeszcze zrobić jeden fakultet z medycyny i być lekarzem i pozbyć się tych śmierdzących obowiązków.
    • magikmix Re: biedne pielęgniarki 12.11.10, 10:44
      Niestety to wszystko prawna moja żona parę miesięcy temu rodziła w Ciechanowie, panie bardzo miłe ale też strasznie zalatane ...
      • Gość: haha Re: biedne pielęgniarki IP: *.xdsl.centertel.pl 12.11.10, 11:30
        ciekawe czemu większość nie lubi pielęgniarek...
        ciekawe czemu każdy ma jakieś przykre doświadczenia z nimi...
        moze większość z nas mniewa koszmary i miesza to nam sie z zyciem na jawie..
        hmmm ...kto to wie
    • magikmix Re: biedne pielęgniarki 12.11.10, 11:39
      ja wiem, ja wiem
      to przez zastrzyki z czasów dzieciństwa ....
      • Gość: Zośka Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 12.11.10, 12:01
        :)
        • magikmix Re: biedne pielęgniarki 12.11.10, 12:13
          no naprawdę sam pamiętam że Pani dr. Załęska przepisywała na wszystko Penicylinę a one kuły miją dup....kę aż miło, nomoże nie mi, ale tak było
          • Gość: Gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 16:22
            po wyborach zmieni sie układ nawet kandydowanie do powiatu nie uchroni stołka tej z pierwszej strony extra tak ma być a Jcuś juz był no nie jest w PO udaje sympatyka tragiedia ludzie tam trzeba gruntownych zmian na górze tam jest myślenie po niżej pasa ale znowu kto ma myśleć aby do kieszeni w samochodzik i do domku albo na prywatę w godzinach i tu kasa i tam ale w taki sposób aby opuścili mury szpitala na zawsze a nie sie szwędali i może znowu coś im podstawia ludzie wszystko w waszych rękach będziecie głosować tym razem niech kieruje was zdrowy rozsądek ...
            • Gość: i na temat Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 12.11.10, 16:25
              forum.gazeta.pl/forum/w,557,116632820,116632820,Pielegniarka.html
              • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 16:28
                nie są takie biedne ale leniwe dostały podwyźkę a reszta od 4 lat nic to układziary żeby tak do roboty...
                • Gość: Zed Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 16:51
                  Sejmik będzie decydował o szpitalu, więc mądrze wybierajcie radnych do samorządu województwa. Nie mieszajcie spraw szpitala do wyborów samorządowych w mieście. Prezydent, radni w mieście i powiecie NIC nie mogą zrobić w sprawie szpitala. Kto mówi inaczej świadomie kłamie. Nie dajcie sobą manipulować.
                  • Gość: z Aleksy Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 17:07
                    nasze pielęgniarki są super, jakbyście tak zap....li 24/dobę też by wam czasem nerwy puściły. ogólnie miłe kobitki, złego słowa nie dam powiedzieć
                • Gość: aby Re: biedne pielęgniarki IP: *.244.157.20.ip4.tnp.pl 13.11.10, 17:05
                  masz racje gościu to są układziary i lenie. Niedługo wygryzą sekretarki medyczne
                  • Gość: Gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 16:17
                    to dzięki pielęgniarkom wyleciały z pracy kobiety z kuchni bo wspaniałe pielęgniareczki twierdziły że same będą roznosiły posiłki tylko jak do tego doszło to krzyczały że nie majaczasu dla pacjenta a kiedy miały czas nawet kroplówki salowe wymieniały ja bym im jeszce dołożył sprzątanie wcale nie ze złości tylko na zasadach efektywnego wykorzystania czasu pracy taka jest prawda przez nie reszta nie dostała od 4 lat podwyżek ...
                    • Gość: belfer Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 20:17
                      co wy, romanow już wszystkim w szpitalu naobiecywała :) tyle że z kieski mazowsza, a ona tam nie kandyduje haha, nieprawdopodobna zwała
                      • Gość: ... Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.78.* 14.11.10, 20:49
                        Skoro pielęgniarki są takie zapracowane to po co im i lekarzom te łóżka?do spania...a od kiedy to w pracy się spi???pracują po 12 godzin to fakt ale nie tylko one!!!a skoro biorą podwójne dyżury to znaczy że dają radę,i niech nie opowiadają że pracują po 24 godziny bo im na chleb nie starcza,tylko niech powiedzą że poprostu chcą jak każdy więcej zarobić,takie czasy że dziś wiele osób na 2 etatach pracuje,mają odpowiedzialną pracę to fakt ale wybrały taki a nie inny zawód i chyba jak każdy wiedziały na czym ich obowiązki polegają.
                        • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.59.* 14.11.10, 21:56
                          No tak,zabrać im łóżka a ze szpitala zrobić oddzielny obóz pracy dla pielęgniarek.
                          • Gość: ... Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.122.* 15.11.10, 09:10
                            No niestety ale albo praca albo spanie...
                            • Gość: pielęgniareczka<3 Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 15.11.10, 20:47
                              Niewiele wiecie na temat pracy pielęgniarek:) Pielęgniarka nie ma w zakresie obowiązków stania na baczność przy łóżku chorego (zresztą nawet gdyby chciała to się nie da bo 2-3 pielęgniarki nie mogą być jednocześnie przy 34 pacjentach:) Gdyby mieli zajmować się Wami lekarze (skoro święte krowy nie są potrzebne) to topilibyście się we własnych odchodach bo oni do wyższych celów są stworzeni tyle że Wy tego nie widzicie ponieważ lekarz jest zamknięty w gabinecie i co w nim robi to wie tylko on sam:))) Tylko pielęgniarki obserwujecie jak rybki w akwarium. Każda praca jest ważna i odpowiedzialna ale czemu tak nas wszyscy atakujecie i jedną miarą mierzycie???
                              • Gość: Mamusia<3 Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 16.11.10, 20:56
                                Damy na obcasach?:)))) Dobre To kobiety, które lubią obcasy Coś w tym złego? Szczerze to jestem pielęgniarką, uwielbiam swoją pracę ale w oddziale w którym pracuję niestety obcasy są nierealne wybrałam płaskie papciulki żeby mi było wygodnie... Pani której zmarł tatuś bardzo współczuję, ale pragnę wyjaśnić ,że szpital niestety nie posiada dobrych preparatów na odleżyny i te faktycznie musi zakupić rodzina...a, że rękę miał przywiązaną no na pewno nie dlatego że tak im się podobało, tylko dla zapewnienia mu bezpieczeństwa, żeby wenflonik nie wypadł na podłogę nie upadł, główki nie rozbił itp. Ludzie uwierzcie że my nie krzywdzimy Waszych bliskich, często nasze działanie dyktowane jest dobrem pacjenta a takie wyrywkowe spostrzeżenia i opinie, gdzie rodzinka wpadnie na pól godzinki są krzywdzące. Poza tym moja mama też ciężko chorowała i nawet przez myśl mi nie przeszło by prosić personel o wykonanie toalety itp. Uważałam, że nikt tego nie zrobi lepiej niż ja..z miłością, czułością, dlatego sądzę, że pielęgniarki pielęgniarkami ale podstawa to rodzina.. Wiem,zaraz ktoś napisze, że nie każdy ją posiada, owszem tak się zdarza, ale nie jesteśmy potworami i w moim oddziale sporo jest ludzi samotnych, opuszczonych, i wyobraźcie sobie że my DAMY i Święte KROWY przynosimy im z domów ubrania, częstujemy swoim jedzeniem itp Boli takie uogólnianie jakie tu czynicie
                              • Gość: kolo Re: biedne pielęgniarki IP: *.wawbia.ext.ids.pl 23.11.10, 15:11
                                brawo - a teraz zobaczycie jak wam zwolnią 160 pielęgniarek, ciekawe.... kto wasze, jak ktoś napisał "kroplówki" będzie podłączał - napewno lekarze sie postaraj ?? - oj ludzie ocenajcie innych jakbyście chcieli być sami oceniani.
                                A tak poważnie, to nie życzę nikomu mieć żonę pielęgniarkę - i jej pracę na zmiany. To naprawdę ciężki kawałęk chleba. Świątek piątek i niedziela - nie interesuje, że dzieci chciałyby zostać z mamusią - trzeba iść i opatrywać takich "wacków" co całe życie tylko jak nam żle i czemu ja.
                        • Gość: darling Re: biedne pielęgniarki IP: *.centertel.pl 19.11.10, 12:00

                          > Skoro pielęgniarki są takie zapracowane to po co im i lekarzom te łóżka?do span
                          > ia...a od kiedy to w pracy się spi???pracują po 12 godzin to fakt ale nie tylko
                          > one!!!a skoro biorą podwójne dyżury to znaczy że dają radę,i niech nie opowia
                          > dają że pracują po 24 godziny bo im na chleb nie starcza,tylko niech powiedzą ż
                          > e poprostu chcą jak każdy więcej zarobić,takie czasy że dziś wiele osób na 2 et
                          > atach pracuje,mają odpowiedzialną pracę to fakt ale wybrały taki a nie inny zaw
                          > ód i chyba jak każdy wiedziały na czym ich obowiązki polegają.

                          w pełni sie zgadzam!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: Pupa Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 15.11.10, 20:51
                    Nie wygryzą sekretarek, bo lekarze mają robić za sekretarki, nie jesteś w temacie nie chrzań
                    • Gość: Pimpek Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 23:23
                      Pielęgniarki mają ciężką pracę, kto krytykuje, niech się zamieni. Łatwo tak chrzanić, jak ma sie małe pojęcie o cudzej robocie. Wasza wydaj e wam się trudna-ok, inna też może taka być. Niech każdy dobrze pracuje na swoim poletku i nie pastwi się nad innymi. Pozdrowienia dla ciechanowskich pielęgniarek.
                      • Gość: ... Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.253.* 16.11.10, 11:31
                        No to skoro jest im tak trudno tu w Polsce to niech jadą do Irlandii tak jak moja siostra,zarobią więcej ale nie będzie takiego samopasu jak tu że robią łaskę pacjentom że podadzą basen itp,też mi wstyd i hańba że pani pielęgniarka po studiach umyje pacjenta!!!drogie Panie żadna praca nie hańbi!!!a skoro jest taka ciężka to zamieńcie się z tymi co w Hicie na Śmiecińskiej pracują,nierzadko też po studiach!!!tam dopiero was poszanują i będą nagradzać!!!
                        • Gość: zibo Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 11:58
                          Posłuchaj niedouczony trzykropku. To, że mało zarabiasz, to nie wina pielęgniarek, tylko twojej niechęci do poszukiwania lepszego zajęcia. Zamiast więc wysyłać do Irlandii pielęgniarki, sam tam jedź i przestań się wypowiadać o obcych twemu rozumkowi sprawach. A jeśli już nie możesz powstrzymać tego swojego słowotoku, popracuj chociaż nad gramatyką. Swoją drogą dziwne, że takiego nidouka trzymają w szpitalu.
                          • Gość: ... Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.253.* 16.11.10, 12:06
                            Niestety nie wyjadę do Irlandii bo jestem osobą niepełnosprawną poruszającą się na wózku,a poza tym nie mam takiej potrzeby bo mam pracę z której jestem zadowolony,może i nie jest tak ciężka jak Pań pielęgniarek ale też odpowiedzialna!!!
                          • Gość: ... Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.253.* 16.11.10, 12:11
                            Idąc za twoim tokiem rozumowania>>>To, że pielęgniarki mało zarabiają, to nie moja wina ani pacjentów, tylko wynika z niechęci do poszukiwania lepszego zajęcia!!
                            • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 46.113.212.* 16.11.10, 13:01
                              Daj spokój już z tą dziwną filozofią.
                              Na tym forum wypowiedziało się kilka pielęgniarek i żadna z nich nie narzekała tylko w kulturalny sposób stara się odpowiedzieć na absurdalne ataki.
                              Każdy pracując ma również prawo to odpoczynku i pielęgniarki nie są w tym wyjątkiem.
                              Jeśli ktoś myśli,że praca pielęgniarki jest prosta to współczuję niewiedzy.
                            • Gość: zibo Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 15:03
                              No cóż trzykropku, twoja niepełnosprawność tłumaczy nieco twoją złośliwość, ale jak tu ktoś zauważył, nigdzie nie ma wypowiedzi pielęgniarki o małych zarobkach. Powiem więcej, tu w ogóle nie wypowiadają się pielęgniarki - może po prostu nie mają czasu? Natomiast z twoich postów wynika, że nie jesteś zadowolony z zarobków, szefostwa, może z pracy? To można wywnioskować z twoich wpisów. I jeszcze czuć w nich jakąś dziwną nienawiść do pielęgniarek, czy może do kobiet? Pomyśl nad sobą.
                              • Gość: Anka Re: biedne pielęgniarki IP: 46.113.4.* 16.11.10, 15:35
                                pielęgniarki i lekarze to banda łapówkarzy zleżałych do bólu i zżarta leńistwem do szpiku kości, mój ojciec umierał w męczarniach na nowotwór a Panie pielęgnairki jedyne co potarfiły nam powiedzieć to ALBO KTOŚ BEDZIE TEGO PANA PILNOWAŁ ALBO BEDZIEMY GO PRZYWIĄZYWAŁY!!!a on nie uciekał im nie był agresywny tylko tak cierpiał z bólu że nie mógł wytzrymać!!!więc nie PIER....głupot jak to one z powołaniem pracują,a jak poszłyśmy zapytać czym smarować tacie odleżyny to odp A Z TYM TO JUZ PROSZĘ DO APTEKI SIE UDAĆ!!!takie sapracowane są tylko kiedy ktoś do nich poszedł do dyżurki zeby zmieniły kroplówkę to wiecznie siedziały rozwalone na tycH tłustych spaśniętych DU...paznokcie dłuższe jak włosy,buty na obcasach,łóżka w dyżurkach,a samotnemu Panu z pokoju obok nie było chetnej do zmiany pampersa,robiły to tylko przed obchodem rano zeby lekarz sie nie przyczepiał....a w sylwestra razem z Panią doktor taką imprezę urządziły że klękajcie narody!!!tańce,śpiewy i Bóg wie co jeszcze!!!
                                • Gość: sony Re: biedne pielęgniarki IP: *.chello.pl 16.11.10, 16:09
                                  Bravo! w końcu ktoś opisał historię z życia wziętą. To co ma miejsce w szpitalu zasługuje na pokazanie w TV z ukrytej kamery, może w końcu ktoś mądry zająłby się samowolką ludzi tam "pracujących" szczególnie personelu medycznego. Nie wszyscy oczywiście tacy są nie należy wrzucać wszystkich do jednego wora.
                                  • Gość: gosc Re: biedne pielęgniarki IP: *.chello.pl 16.11.10, 16:40
                                    byłam kilka lat temu w szpitalu.
                                    najbardziej denerwowało mnie takie kawiarniane życie w gabinetach.
                                    pacjent był bardzo skrępowany , gdy musiał wejśc i o cos zapytać.
                                    a panie siedziały ostentacyjnie przy kawie, torcie, który pewnie zostawił wdzieczny pacjent.
                                    najgorzej było w sobotę po południu - luz blus.no i wieczorami.
                                    w gabinecie telewizor, fotele, i wystawne kolacje w towarzystwie lekarzy.
                                    te panie nie miały obowiązku dowiedzieć się, co się dzieje z pacjentami, po operacjach
                                    a pacjent czasami wstydził sie dzwonić .
                                    panie powinny mieć przerwę 15- 20 min na śniadanie i wszystko.
                                    ta praca to jest słuzba. i to należy przyjąć do wiadomości.
                                    jeśli nie pasuje zmienić zawód.
                                    • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 46.113.249.* 16.11.10, 18:10
                                      Komuś kto pracuje 12 godzin a nawet i 24 należy się dłuższa przerwa niż 15 minut.Od kiedy to w pracy nie można zjeść śniadania tudzież kolacji? Tobie się to w pracy nie zdarzyło?
                                      Pielęgniarki są różne.Nie można wszystkich wrzucać do jednego worka.
                                      • Gość: gosc Re: biedne pielęgniarki IP: *.chello.pl 16.11.10, 18:13
                                        przerwa się należy, ale życie kawiarniane to panie mogą sobie "pędzic" po pracy.
                                        i wszyscy będą zadowoleni.
                                      • Gość: kama Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.147.* 16.11.10, 19:25
                                        A czy ktoś napisał że im się nie należy przerwa?!nalezy się oczywiscie że TAK,tylko po co mówią że są tak zajetę skoro przesiadują w dyżurkach,są np.trzy pielegnarki na dyżurze i kiedy wejdziesz do nich popołudniu to zawsze siedzą razem,a ktoś lezy i nie moze się doprosić o kaczkę itp.Ja byłam swiadkiem takiego zdarzenia na ortopedii,Do młodego chłopaka po wypadku -był po operacji,nie mógł chodzić bo mniał operacyjnie obie nogi składane,przyszły jakieś dwie dziewczyny,jak pózniej zapytałam to były to koleżanki.Chłopakowi że tak to ujmę ,,NATURA DAŁA ZNAĆ O SOBIE"...zadzwonił po pielegniarkę i poprosił o basen,pani pielęgniarka przyszła zapytała co się stało i jak usłyszała odpowiedz to zwróciła się do tych dziewczyn SKORO PANIE SĄ U PACJENTA TO PROSZĘ MU PODAĆ BASEN!!!dziewczyny szok!!!ja zresztą też !!!i poszła sobie...przyniosły mu ten basen...ale nie miały zamiaru tego i owego wynosić więc poprosiły pielegniarkę bo z jakiej racji mają to robić tym bardziej przy koledze,nie bracie czy np.narzeczonym...no jak przyszła zaproszona przez dzwonek to najpierw wielce oburzona i tylko zamruczała...MOGŁYSCIE TO WYNIEŚĆ NIKT WAM SIĘ PRZECIERZ Z GÓW....BIC NIE KAZAŁ!!!czy to nie bezczelność???nie uogólniam oczywiście bo są i pielęgniarki naprawdę super!!!kóre rzeczywiscie z sercem opiekują się pacjentami,a wiem coś o tym bo bardzo długo chodziłam tam do mojego ojca więc zdążyłam sobie zdanie wyrobić,jest tam na oddziale młody pielęgniarz-rehabilitant,naprawdę spoko koleś,umiał rękę wyciągnąć do każdego,a szczególnie do tych starszych dziadków...i on naprawdę pracuję tam z powołania...
                                        • Gość: ciapciuś Re: biedne pielęgniarki IP: *.chello.pl 16.11.10, 19:55
                                          czemu tak wszyscy warczycie na te biedne pielęgniarki popaczcie lepiej na pozostały personel pożal się boże, np. sekretarki, damy, niesympatyczne, niegrzeczne, opryskliwe, tez nie wszystkie ale większośc z nich, rzadko która ma jakieś wykształcenie, niektóre to tylko zawodówki, więc czego wymagamy, zmienić je, są przecież pielęgniarki.
                                          • Gość: filip Re: biedne pielęgniarki IP: 89.229.189.* 19.11.10, 11:19
                                            dajcie spokój pielęgniarkom są stare i brzydkie
                                            • Gość: :) Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 19.11.10, 18:22
                                              Ciekawe co z Ciebie za cacko:)))
                                              • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 18:40
                                                a tak żeście się podlizywały a tu 45 do zwolnienia i co związki was wybronią nic z tego oni tylko patrzą czy składki wpłynęły i po wyborach zacznie się zniewalanie i wyrzucanie...
                                                • Gość: pisarz Re: biedne pielęgniarki IP: *.chello.pl 19.11.10, 19:27
                                                  Współczuję osobom do zwolnienia, bardzo, to jest utrata pracy. Związki mają wszystko gdzieś to nie jest tylko moje stwierdzenie.Dostają pensję z zarobków pielęgniarek, i co z tego, nic, maja to w nosie.W tym całym szpitalu to ludzie powinni wziąć sprawy w swoje ręce, powywalać leni, nierobów, podlizóchów,damulki, paniusie, a zostawić ludzi pracy.Na pochybel.
                                                  • Gość: gośc Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 20:25
                                                    panie ze związków startują w wyborach mają czelność...
                                                  • Gość: darling Re: biedne pielęgniarki IP: *.centertel.pl 20.11.10, 17:52

                                                    > Skoro pielęgniarki są takie zapracowane to po co im i lekarzom te łóżka?do span
                                                    > ia...a od kiedy to w pracy się spi???pracują po 12 godzin to fakt ale nie tylko
                                                    > one!!!a skoro biorą podwójne dyżury to znaczy że dają radę,i niech nie opowia
                                                    > dają że pracują po 24 godziny bo im na chleb nie starcza,tylko niech powiedzą ż
                                                    > e poprostu chcą jak każdy więcej zarobić,takie czasy że dziś wiele osób na 2 et
                                                    > atach pracuje,mają odpowiedzialną pracę to fakt ale wybrały taki a nie inny zaw
                                                    > ód i chyba jak każdy wiedziały na czym ich obowiązki polegają.

                                                    w pełni sie zgadzam!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: PIELĘGNIARECZKA Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 20.11.10, 19:53
                                                    Z tego co wiem odnośnie pielęgniarek, to po 24 pracują te, które na prawdę muszą, są samotnymi matkami itp. Co w tym złego, że ktoś chce sobie dorobić? i do tego jeszcze ma możliwość, bo pracy dla pielęgniarek wbród..w Warszawie głównie ale jest. Co do łóżek to ciekawa jestem osóbko, czy chcałabyś spędzić 12 godzin w biegu i na twardym skrzypiącym fotelu ze skai bo takie posiadamy...
                                                  • Gość: ... Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.96.* 21.11.10, 12:58
                                                    To skąd te pretensje że jesteście przemeczone itp,za mało zarabiacie !!!wiadomo że nie jest wam łatwo bo pacjenci to często naprawdę wku....ludzie ale kazdy powinien każdego zrozumieć....w żadnej pracy nie jest tak kolorowo jakby sie wydawało...mój mąż mąż był kierowcą tira ,przechlapana robota,nie wyrabiał fizycznie ani psychicznie i zmuszony był zmienić pracę...jedyne wyjscie
                                                  • Gość: marek Re: biedne pielęgniarki IP: *.xdsl.centertel.pl 21.11.10, 15:28
                                                    w drukarni tez pracuje po 12 godzin a jak nie ma roboty bo sie maszyna popsuje to trzeba zamiatac lub cos tam robić bo siedziec nie mozna a o lerzeniu nie wspomnę
                                                  • Gość: dorota Re: biedne pielęgniarki IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.10, 17:48
                                                    one sa zmeczone bo pracuj a na trzech etatach
                                                  • Gość: Pielęgniareczka Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 21.11.10, 20:42
                                                    Miałam na myśli siedzenie a nie leRZenie:)
                                                  • Gość: Kasia Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.204.* 21.11.10, 22:11
                                                    najwidoczniej nie są przemęczone skoro dają radę na 3!!!
                                                  • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 13:14
                                                    no i co pielęgniareczki kto was bedzie na niby bronil nie dostały sie do rady a tu wypowiedzonka już przygotowane a może znowu pójdziecie się podlizywać wy to umiecie...
                                                  • Gość: kaa Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 18:31
                                                    a ty co pierniczysz głupoty, że w radzie miasta ktoś może obronić etaty w szpitalu? alboś ciemny albo łżesz. szpital jest wojewódzki a nie miejski !!! sejmik i marszałek decydują. babcia henia ci wodę z mózgu zrobiła?
                                                  • Gość: Pielęgniareczka Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 23.11.10, 22:28
                                                    Gościu pojęcia nie masz. Jesteś zapewne zawistnym pracownikiem szpitala który został zwolniony... Nie rozumiem głupoty i zawiści ludzkiej... Matko, jak zostanę zwolniona( chociaż tyle się edukowałam, że mam nadzieję pracować nadal) po prostu wezmę się w garść i poszukam innej pracy a tej jest wbród za fajną kasę w stolicy, i na pewno nie będę piep...ć takich głupot jak Ty na forum bo to dziecinada
                                                  • Gość: ,,,, Re: biedne pielęgniarki/do Pielęgniareczki IP: 46.112.183.* 23.11.10, 22:35
                                                    Droga wyedukowana pielęgniareczko życzymy szczęścia w poszukiwaniu pracy i szerokiej drogi!!!
                                                  • Gość: eeeeeeeee Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 23.11.10, 22:34
                                                    Owszem gościu podlizywać się umiemy:), dzięki temu zarabiamy kupę kasy, jeździmy wypasionymi brykami, wyjeżdżamy na drogie wakacje:) Zazdrościsz ciemniaku/ro?
                                                  • Gość: ? Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 22:58
                                                    Wszyscy czepiają się pielęgniarek , skąd w nich tyle nienawiści ,nikt nikomu nie broni się przekwalifikować , niech spróbują tej "słodkiej "bo napewno niewdzięcznej pracy.Czyżby nikt nie widział pracy lekarzy odwalających prywatę na oddziałach?Nie, bo oni to robią wieczorami .LEKARZ ZLECI A PIELĘGNIARKA WYKONUJE, TO ONA JEST CAŁY CZAS W POBLIZU CHOREGO NA ODDZIALE I CZUWA , TO ONA JEST PIERWSZA GDY COŚ SIĘ DZIEJE, TO ONA WZYWA LEKARZA.JAKOŚĆ USŁUG ? 25 PACJENTÓW= 2PIELĘGNIARKI , I MASA PAPIERKÓW BO LEKARZOM SIĘ NIE CHCE ZLECONYCH WPISAĆ I WYDRUKOWAĆ.NO , ALE MOGĄ BYĆ ZMĘCZENI PO 72 GODZINNM DYŻURZE, MUSZĄ WYPOCZĄĆ BO MAJĄ PRZECIEŻ RODZINY , A TE PIELĘGNIARY NAJLEPIEJ BYŚCIE DO IRLANDII WYSŁALI , TYLKO KTO BY SIĘ ZAJĄŁ WASZYMI BLISKIMI W CZASIE CHOROBY ....BO NAPEWNO NIE LEKARZ....
                                                  • Gość: !!! Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.183.* 23.11.10, 23:01
                                                    One też mogą sie przekfalifikować....
                                                  • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 109.243.107.* 24.11.10, 03:47
                                                    Dokładnie.Pielęgniarkom często bardziej zależy na dobru chorego niż lekarzom.
                                                    Rodziny nie mają za grosz wstydu kiedy chcą wyręczać się pielęgniarkami i mają pretensje,że te nie chcą zrobić toalety ich bliskim.Pomyślcie,że wasi bliscy z rodziny mogą się krępować rozbierać przed obcą osobą i dla nich najważniejsze jest Wasze wsparcie.
                                                    Cóż zawód bardzo niedoceniany w tych czasach.
                                                  • Gość: Aneta Re: biedne pielęgniarki IP: 109.243.175.* 24.11.10, 09:04
                                                    No to w takim razie badać i leczyć prostatę u mojego Teścia też powinnam ja bo przed lekarzem się krępował...TO WY NIE MACIE ZA GROSZ WSTYDU ŁAPÓWKARY JEDNE!!!za 50 zł skaczecie koło pacjenta przez cały dyżur...
                                                  • Gość: xxx Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 09:33
                                                    Nie musiała pani dawać 50 zł ze by ktoś skakał przy pani teściu mogła to Pani sama zrobić. Gdzie wtedy pani była? w domu na fotelu przed telewizorem siedziała? Od kiedy państwowy szpitał jest kilku gwiazdkowym hotelem z obsługą full wypas. Chciała mieć Pani 24 godziną obsługę trzeba było ojca oddać do prywatnego szpitala w warszawie tam na pewno by skakali i prywatną pojedynczą salę by miał do własnej dyspozycji. Może się Pani zastanowi co wypisuje. Pielęgniarki nie są niczyim służącymi. Mają ciężką niewdzięczna pracę przez żadnego pacjenta niedocenianą. Pana lekarza to Pani zapewne całowała po rączka jak było trzeba a pielęgniarkę Pani opieprzyła, że za wolno się rusza. Do Pana lekarza Pani prywatnie poszła do gabinetu żeby lepiej obsłużył niż państwowo i za wizytę zapłaciła mu Pani całkiem szczodrze żeby lepiej zajął się teściem na oddziale. Jak mogła Pani zapłacić lekarzowi za lepszą obsługę w szpitalu to dlaczego nie pielęgniarce też. Lekarza jak i pielęgniarki pracują w tym samym szpitalu i dlaczego jednego pani wynagradza a drugiego nie. A pielęgniarki nie są głupie lecz bardzo mądre dla czego nie mają korzystać z prywatnych dyżurów skoro jest na nie podaż normalne prawa rynku. pani na ich miejscu tak samo by robiła. I jeszcze jedno niech Pani spojrzy się na swoją pracę i oceni się czy tak samo uczciwie i z wielkim poświęceniem się jej oddaje. Nie je Pani śniadania, nie wychodzi do toalety, czy nie napije się kawy czy herbaty oraz nie porozmawia z koleżanką. Pokory trochę wszystkim życzę. Ciekawe jak będziecie rozmawiali jak faktycznie pozwalniają tylu pracowników szpitala. może wreszcie zakaszecie rękawy i weźmiecie się do opieki swoich chorych. W domu biedacy nie potraficie się zając jedną ciężką chorą osobą, której trzeba podać leki, nakarmić, umyć, ubrać, zmienić pieluchę w razie potrzeby a w szpitalu chcecie zęby pielęgniarka to za was robiła. Oddajecie takiego tatusia albo mamusię do szpitala pojawicie się potem parę razy w szpitalu lekarza pocałujecie po rączka pielęgniarce zrobicie awanturę że za słabo skacze przy waszym rodzicu a potem kiedy trzeba go zabrać do domu to szukacie dla niego miejsca w hospicjum. Taka jest prawda a rodzina jest od tego żeby zając się chorym.
                                                  • Gość: Ania Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 13:05
                                                    Nareszcie ktos mądrze napisał. Byłam niedawno pacjentka i obserwowałam zachowania rodziny innych chorych . Przyjechali, pogadali międy sobą, oplotkowali wszystkich a choremu nic nie zrobili. Zadowoleni ,ze przywiezli mu soczek , a jak chciał żeby mu pomogli umyc sie przed operacja to zakończyli wizyte ,a babci pomogły te '' leniwe wg. nich pielegniaki'' bo cudowne córeczki nie będą sie męczyły.
                                                  • Gość: Aneta Re: biedne pielęgniarki IP: 46.113.73.* 24.11.10, 13:54
                                                    Jak chcesz wiedzieć to mąż i ja dyżurowaliśmy na zmiane przy ojcu!!!mam trójkę dzieci i widziałam je tylko jak wracałam ze szpitala na noc do domu!!!myłam go,goliłam i tyłek przewijałam w pampersy!!!i jak by trzeba było to nadal bym to robiła!!!sama zachorowałam i mąż nie dawał rady opiekowac się,i był przy ojcu albo od rana do południa,albo od południa do wieczora,i przez te kilka godzin nie byl ani przewiniety,leżał w zakrwawionej piżamie bo wyrwal sobie cewnik,i i nikt go nie raczył przebrac!!!A do lekarza chodzilismy w ramach NFZ jesli chodzi o ścisłość!!!skoro rodzina jest od zajmowania sie chorym to po co wy pięlegnairki tam jestescie????od kiedy umycie chorego czy przebranie go to full wypas!!!!!!!nie musimy zakasywać rękawów jak was zwolnią i wziąść się do roboty bo już to robi większość rodzin!!!je
                                                  • Gość: ? Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 14:13
                                                    Ciekawa jestem czy Ci wszyscy odnoszący się negatywnie do pielęgniarek zamieniliby się z nimi....tak bardzo im zazdrościcie ?Przekwalifikujcie się i na oddziały.....albo zwolnić wszystkie i niech lekarze zasuwają , obsługa będzie wtedy na najwyższym medycznym poziomie, a zapewniam że tylko nieliczni z nich potrafią podłączyć kroplówkę ..
                                                  • Gość: wwww Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 14:39
                                                    Mądra rada dla pielęgniarek skoro jesteście tak leniwe i niedoceniane przez pacjentów to może wreszcie zacznijcie pracować zgodnie z wymogami ISO, które są wprowadzone w ciechanowskim szpitalu. Róbcie każą czynność zgodnie zobowiązującymi was procedurami to może docenią was pacjenci i ich rodziny. Poświęcicie swój czas tylko przez cały dzień jednemu góra dwóm pacjentom bo na resztę nie starczy wam po prostu czasu. Tych , których miło obsłużycie, delikatnie podłączycie kroplówkę tak, żeby nie bolało, umyjecie, pościelicie łózko, nakarmicie, podacie leki, i jeszcze zrobicie miło pogadankę z pacjentem to ci na których padnie na pewno was docenią a reszta i tak będzie na was gadać choć niewiadomo jak się staracie. Uwierzcie mi nie ma to jak praca zgodnie z procedurami powoli i dokładnie bo przecież chodzi o dobro pacjenta i jego dobre samopoczucie.
                                                  • Gość: wwww Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 14:51
                                                    Ja osobiście jestem wdzięczna tym Paniom za pracę pełną poświęceń, wyrzeczeń i cierpliwości. Dzięki właśnie pielęgniarkom ten szpital funkcjonuje bo to one a nie lekarze poświęcają nam pacjentom najwięcej czasu. Często bywa tak że lekarze pracujący na oddziale nie wiedzą nawet jakich mają pacjentów a jak jest obchód to nie mają nawet czasu z pacjentem porozmawiać bo robią go na sztukę, szybko i żeby jak najszybciej ten przykry obowiązek kontaktu z pacjentem mieć po za sobą. Czy wielu z was oczerniających tu pielęgniarki zastanowiło się, że pielęgniarka oprócz bezpośredniej obsługi pacjenta ma jeszcze masę papierkowej roboty, którą w większości powinni zrobić lekarze a za nich robią to pielęgniarki. Jako pacjentka miałam możliwość się przyjrzeć ich pracy i wielkie ukłony dla tych Pań.
                                                  • Gość: ania Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 25.11.10, 12:33
                                                    A nie sądzicie drogie koleżanki pielęgniarki, że nasz wizerunek psują też media no choćby reklama w której udział biorą 2 słodkie dziunie, lafiryndy coś jakby prostytutki i tak nas postrzega większość społeczeństwa jako wyfiokowane lafiryndy Nie będę tu więcej zaglądać bo szlag mnie trafia na ciemnotę ludzką poza tym zeszłam dziś z PRZESPANEJ nocy z 2 zgonami....
                                                  • Gość: chory Re: biedne pielęgniarki IP: 89.74.101.* 24.11.10, 14:40
                                                    Gwarantuję, że wiele osób z Wami - Pielęgniarki- by się chętnie zamieniło. Za nic nie odpowiadacie, wykonujecie tylko polecenia lekarzy. Podać leki - każdy to potrafi. Zrobić zastrzyki - można się szybko nauczyć.
                                                    Jedak to Wy powinnyście być podporą pacjenta. Pielęgnować go...... i właśnie za to dostajecie wynagrodzenie.Nie za wymądrzanie się, nie za popijanie kawki w czasie pracy. Od Was zależy przebieg procesu pielęgnacyjnego.
                                                    Weście się więc do roboty a nie podziwiacie swoje dyplomy zdobyte na uczelniach typu.. WSH .
                                                  • Gość: ''' Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 14:55
                                                    Chory- naucz się tego wszystkiego i zatrudnij w szpitalu, co to dla ciebie obsłużyć dwudziestu paru pacjentów . Ta praca nie polega tylko na podaniu tabletki czy zrobienia zastrzyku, to wszystko trzeba przygotować ,udokumentować a do tego posiadać odpowiednią wiedzę choćby i zdobytą w WSH.
                                                  • Gość: wwww Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 15:09
                                                    Jeżeli jest taka zła opieka medyczna w naszym szpitalu to dlaczego wszyscy pchacie się do niego drzwiami i oknami. Każdy z nas ma możliwość wyboru szpitala w którym się leczy może wy pacjenci poszukajcie sobie innego. W okręgu 100 km jest nie jeden szpital bliżej i dalej. Jedźcie do Przasnysza, Mławy, Pułtuska, Płońska, Warszawy czy Płocka może was tam lepiej obsłużą i będziecie bardziej zadowoleni. Pochwalcie się tą obsługą a jak będziecie mieć szczęście to nie obsłuży was żadna pielęgniarka mieszkająca w Ciechanowie. A tak dla wiadomości niektórych dyplom WSH nie uprawnia do bycia magistrem pielęgniarstwa i popatrzcie też na swoje dyplomy bo połowa Ciechanowa ma waśnie ten dyplom i innych ciechanowskich uczelni. Reasumując w Ciechanowie mamy samych kiepsko wykształconych ludzi poczynając od pielęgniarek, lekarzy, prawników, urzędników, kończąc na budowlańcach i sprzątaczka. Bo nawet lekarz czy prawnik po dobrej uczelni ale z dyplomem trójkowym nie siedzi w Ciechanowie a po kiepskiej uczelni siedzi tutaj bo pchają go plecy mamusi czy tatusia.
                                                  • Gość: Do wwww Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 25.11.10, 19:50
                                                    W pełni się z Tobą zgadzam... Mnóstwo ludzi na stołkach ma dyplom WSH:) Odnośnie uczelni uważam, że na wszystko w życiu jest czas i pora. Renomowane uczelnie oddalone od Ciechanowa można kończyć tuż po maturze jak stać na to rodziców nie posiada się obowiązków typu praca, dzieci itp. Bo jeśli już są to wygląda to trochę inaczej... i idzie się do PWSZ lub WSH. Swoją drogą uzyskanie tytułu licencjata w PWSZ w ciągu roku lub półtora też pozostawię bez komentarza... No ale są też panie, jedna z nich jest w naszych związkach pielęgnioarskich, która krytykuje bardzo i PWSZ i WSH,bo miała o tyle komfortową sytuację, że miała w trakcie studiów w LUblinie czy Bydgoszczy rodzinkę u której mogła się zatrzymać... Mam na myśli fakt, iż nie jedna z pielęgniarek chciałaby kończyć renomowane uczelnie, ale po pierwsze tytuł mgr piel nic nie zmienia w naszej pracy...czy z nim, czy bez wykonuje się dokładnie to samo. Jest jeszcze druga bardzo istotna kwestia zwana finansami... Wyjazd do Lublina, czy Bydgoszczy w wekendy przez 5 lat to trochę kosztuje i nie każdego jest stać..Poza tym jak mamusia wyjedzie na cały wekend to pracuje cały tydzień i nie widuje się z dziećmi... A jeszcze jedna kwestia pracujemy na zmiany i jeśli przełożona jest ok to potrafi dostosować grafik do potrzeb studentki ale wiem że są takie oddziałowe, które wręcz specjalnie dowalą Ci noc np z pt na sb i jak to ogarnąć?
                                                  • Gość: Nati Re: biedne pielęgniarki IP: 46.113.160.* 25.11.10, 23:14
                                                    Mimo tego,że nie mam najlepszego zdania o pielegniarkach (przez kilka z tych pań czuję niechęć do tej grupy zawodowej)to w pełni zgadzam się z powyższą wypowiedzią.Też bym chciała studiować na UKSW czy UMCS czy UW...ale nie stać mnie na to było,musiałam sama zapracować na studia ...skończyłam jeden z kierunków na dawnej WSH obecnie AH...teraz gdy dzieciaki nie są już tak maminej spódnicy uczepione postanowiłam studiować dalej....wybrałam Olsztyn....a czy to AH PWSZ CZY UW to nie jest najważniejsze....bo ani dyplomy ani uczelnie za nas nie będą pracowały...
                                                  • Gość: ww Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 25.11.10, 12:37
                                                    Znów ciemniak z kawą wyskoczył Wz jakas obsesje macie z tymi kawami mz jestesmy normalnymi ludzmi...wzpijamz 1 do 2 dziennie tak jak Wy
                                                  • Gość: abba Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 22:35
                                                    Może zatrudnić zakonnice. Wtedy będzie porządek. Znowu ze spokojem sumienia będzie można powiedzieć"Siostro".
                                                  • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 109.243.100.* 24.11.10, 14:47
                                                    A co ma piernik do wiatraka?
                                                    Nie mówię tu o leczeniu,ale o rzeczach,które możecie jako rodzina zrobić sami! To ważne dla chorego by rodzina go wspierała a nie wyręczała się obcymi ludźmi.
                                                    Btw.Nie jestem pielęgniarką,ale dwa razy leżałam w szpitalu i wiem o czym mówię.
                                                  • Gość: Ewa Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 16:39
                                                    Ja również uważam ,że jak tak zle w tym szpitalu to nic nie stoi na przeszkodzie by wybrać inny. Nie należy mierzyć wszystkie pielegniarki i oddziały jedną miarką. Kiedys leżałam na oddziale urologii i podziwiam panie tam pracujące, ich fachowośc i opiekę, Czasmi więcej pomogły iz lekarz, Obserwowałam rodziny chorych i kiedy chora porosiła ćoreczki ,zeby pomogły się jej wykąpac przed operacją to udały ,że nie słyszą Przeciez spełniły swoj obowiązek , odwiedziły , pogadały między soba a babci zostawiły soczek.Pomoc babcia dostała właśnie od dyzurnej pielegniarki. Rozmawijąc z innymi chorymi byłam zszokowana kiedy opowiadali jak to przed świętami śa na siłe kładzeni do szpitala bo rdizeci się wstydzą znajomych, albo jak powiedzila jeden pan, syn musiał jechac na sylwestra więc dziadek jest stary to do szpitala. pielegniarki nie maja świąt one pracuja i coraz więcej przyjmują własnie takich zbędnych rodzicow. Dlatego oburzona jestem wypowiedzią pani , ktora tak mocno opiekowała się teściem , ze ma pretensje do pielęgniarek . Przecież to jej obowiązek I CZASEM MOŻNA ODCIĄZYC TE PANIE ,Bo jestem pewna ,że nikt nie chciałby byc na dyżurze i mieć do opieki 25 chorych na 2 pielegniarki.odpowiadać za zycie innych, a robią to dobrze bo mimo ze ich mało to nikt po operacji nie został bez pomocy i opieki. Chylę przed Nimi czoła
                                                  • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 20:46
                                                    ISO w szpitalu to wielka przesada tam nić nie wiąże się z ISO ostatnio znowu bakterie na oddziale wywalcie ludzi co do takiego stanu doprowadzili i doprowadzają nadal otwórzcie oczy oby nie było za późno...
                                                  • Gość: Do Ewa Re: biedne pielęgniarki IP: 109.243.54.* 24.11.10, 22:25
                                                    Zgadzam się w 100%
                                                    Co się im dziwić jak rodzina każe im wynosić nocniczki.To powinny robić salowe skoro rodzina nie ma zamiaru pomagać choremu.Personel medyczny nie powinien być odpowiedzialny za zmienianie pieluch pacjentom.
                                                  • Gość: Pc comp Re: biedne pielęgniarki/do Ewy IP: 46.112.244.* 24.11.10, 23:16
                                                    Dlatego oburzona jestem wypowiedzią pani , ktora tak mocno opiekowała się teściem , ze ma pretensje do pielęgniarek . Przecież to jej obowiązek I CZASEM MOŻNA ODCIĄZYC TE PANIE....""""TY CHYBA SAMA NIE WIESZ CO PiSZESZ...JAK SOBIE WYOBRAŻASZ ZE RODZINY TYCH CHORYCH MAJĄ TYLKO ICH I NIKOGO WIĘCEJ???TO NIBY MAJĄ SIĘ POZWALNIAĆ Z PRACY ZOSTAWIĆ SWOJE DZIECI BYĆ PRZY CHORYM 24godziny na dobę ABY ODCIĄŻYĆ TE PANIE!?!.....
                                                    mi nikt w pracy nie pomagał,nie dawałem sobie rady no i niestety zwolniono mnie,musiałem poszukać innego zajęcia i nie winię za to BÓG wie kogo...

                                                    PRACA POLEGA NA SPEŁNIANIU SWOICH OBOWIĄZKÓW A NIE NA WYRĘCZANIU SIĘ KIMŚ!!!



                                                  • Gość: // Re: biedne pielęgniarki/do Ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 07:39
                                                    Pielęgniarki , to teraz kuchenkowe, salowe, sanitariuszki.Dziwicie się ze są bakterie , bedzie ich więcej, będą szerzyć się zakażenia wewnątrzpitalne bo te same osoby robią niemal wszystko.A wiecie że każda sala chorych powinna być umyta oddzielnym mopem? A chciałby ktoś z was mieć podaną szklaneczkę wody od peronelu właśnie zmieniającego zarobiony pampers sąsiada? WIDZICIE TYLKO PIELĘGNIARKI , nie widzicie innych problemów , bardzo istotnych za które z czasem też będziecie je obwiniać .
                                                  • Gość: jjjj Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 09:49
                                                    Za całe zło i niedołęstwo panujące w ciechanowskim szpitalu obwiniamy pielęgniarki. Co te kobiety maja do powiedzenia, które bronią swojej pracy bo mają rodziny na utrzymaniu. Nikt ich się nie pytał o zdanie gdy zwalniali salowe, kuchenne i im dokładali obowiązków. Dziwne jest że lekarzom czy osobom w biurze nie każą sprzątać tylko pielęgniarkom tak samo są pracownikami szpitala i dlaczego się tylko jednej grupie zawodowej dokłada obowiązków a innej nie. Są pielęgniarki, które też mają wyższe wykształcenie pielęgniarskie (nie mylić z pielęgniarkami które uważają ze mają wyższe wykształcenie a nie mają szkoły wyższej skończonej odpowiedniej do wykonywanego zawody bo tak naprawdę pielęgniarek, które mają licencjata lub magistra pielęgniarstwa w naszym szpitalu jest niewiele) i one wynoszą nocniki i karmią pacjentów więc i Pan lekarz też mógłby im pomoc a nie zamyka się w dyżurce i nawet nie wie co się na oddziale dzieje albo prywatnych pacjentów przyjmuje.
                                                    Praca pielęgniarki tak naprawdę nie polega na usługiwaniu choremu tylko na pomocy choremu i pokazaniu rodzinie jak ma się tym chorym opiekować. Kochane córeczki i synkowie chorych weźcie się do roboty i pokażcie swoim dzieciom jak opiekuje się starszymi osobami, żeby was za parę lat tak nie potraktowali wasze dzieci. Nasza kochana władza tego głośno nie mówi, ale teraz zwalniają ponad 100 osób (pielęgniarki, lekarzy, personel pomocniczy) potem będą nam zamykać oddziały które nie przynoszą zysków i ze specjalistycznego szpitala zrobią nam mały szpital powiatowy a potem go całkowicie zamkną bo przecież za coś taki wielki moloch trzeba utrzymać. Osobom, które zwalniają należy współczuć i może zamiast gadać na pielęgniarki zastanowią się co zrobić żeby nie było trzeba zwalniać tylu ludzi. Może ci wszyscy pacjenci, którzy chodzą na prywatne wizyty do lekarz płacą 100 zł za wizytę a potem przychodzą do szpitala na badania zastanowią się, że okradają właśnie ten szpital pieniędzy. Jeżeli stać cię drogi pacjencie na prywatna wizytę to powinno cię stać na zrobienie prywatnie badań i może dyrekcja szpitala powinna się tym zainteresować jak sprzęt szpitalny jest wykorzystywany przez lekarzy czy tylko do badań finansowanych przez NFZ czy też do prywatnych badań lekarzy.
                                                    A do Pani która dała pielęgniarce 50 zł za opiekę to powinna się wstydzić, bo co to jest za pieniądz za 12 godzinny dyżur. Opiekunka do dziecka wzięłaby więcej czy facet kopiący rowy za godzinę niż pielęgniarka.
                                                  • Gość: EWA Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 10:21
                                                    Widzę strasznie oburzonego pana moim wpisem - to moje zdanie i mam prawo go wyrazac. Pan nie dawał rady i pan zwolniono a one jednak daja radę. Poza tym pisałam ,zeby je odciążyc a nie pracować za nie , bo nikt z rodziny na oddziałach zabiegowych nie przesiaduje przez 24 godz - bo po pierwsze nie wolno, a po drugie to od nich mamy fachowa pomoc. A czy trzeba miec wykształcenie pielęgniarskie aby pomoc swoim chorym w myciu czy podaniu basenu. Kazdy odda do szpitala i ma kłopot z głowy. Tam nie pracuja słuzące . To nie śłużba zdrowia ale ochrona zdrowia. Inteligentny człowiek zrozumie rożnice.
                                                  • Gość: Córeczka Re: biedne pielęgniarki IP: 46.113.138.* 25.11.10, 11:09
                                                    To najwidoczniej mało wiesz że nie można tam przebywać!!!Moja mama umierała na nowotwór i tydzień przed samą smiercią ciągle ktoś z nią był!!!mniała przetaczaną krew i nie mogliśmy jej zabrać do domu...ja byłam z nią cały dzień,mąż z moim bratem spali przy jej łóżku na karimacie a jak były 2 osoby bo mama majaczyła,trzeba było jej pilnować to i ja byłam i spałam na krzesełku....
                                                  • Gość: abba Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 18:05
                                                    Niłe pielęgniarki! Coś wam się pomyliło. Do opieki nad chorym w szpitalu to jesteście wy Panie a nie rodzina. Jak waś pozwalniają i zatrudnicie się u bogaczy co to mają chrego w domu to wtedy będziecie wiedziały co to jest praca i jakie naprawdę są wasze obowiązki. Rodzina jak przyjdzie odwiedzić chorego to może pomóc ale nie musi. Całymi nocami nie zaglądacie do pacjętów. podobnie jak lekarze.
                                                  • Gość: Do abby Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 25.11.10, 18:10
                                                    Ale rodzina może pomóc prawda? My wiemy do czego jesteśmy najlepiej
                                                  • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki/do Ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 13:30
                                                    sama chciały być kuchenkowymi przcież poleciały do dyrektorki się podlizać że one będą rozdawać posiłki i co za ich mądrość pozwalniali ludzi z kuchni a teraz oliwa na wierzch same do zwolnienia 45 osób a takie były mądre te ich przewodniczące a teraz pod stołem siedzą boią się o własne tyłki stare cwaniary do roboty obłudnice...
                                                  • Gość: ? Re: biedne pielęgniarki/do Ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 13:42
                                                    Syczysz jadem, uważaj bo się nim zatrujesz i trafisz na jeden z oddziałów , a tam zajmie się tobą lekarz i poświęci Ci 3min. ze swoich 72 roboczogodzin , ale znowu będziesz winić za to pielęgniarki....Jeżeli chodzi o kuchenkowe to wątpię żeby ktoś tak "leniwy jak pielęgniarki" chciał dokładać sobie robotę...
                                                  • Gość: jjjj Re: biedne pielęgniarki/do Ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 14:18
                                                    A co pielęgniarki miały się same zwolnic a kuchenkowe zostawić to wtedy wszyscy na tym forum mielibyście co do gadania i narzekania, albo docenilibyście wtedy wszystkie pielęgniarki które wykonują ciężką pracę.
                                                  • Gość: ... Re: biedne pielęgniarki/do Ewy IP: 46.112.23.* 25.11.10, 14:57
                                                    nieraz w szpitalu bardziej pomoże zwykła salowa niz takie wysoko kształcone zleżałe baby jak te pielęgniarki!!!jestescie podłe obłudne łapówkary i tylko kieszenie w fartuchach nadstawiacie,skoro czujecie sie takie niedoceniane to Republika Południowej Afryki ma braki personelu medycznego tam was docenią!!!tam nie bedzie wogóle urlopów,praktycznie zero leków HIV i inne choroby na każdym kroku,a strajkować bedziecie mogły pod bambusem i może jakaś małpa was wysłucha!!!
                                                    W TYŁKACH WAM SIĘ CAŁKIEM POPRZEWRACAŁO!!!
                                                  • Gość: Do ... Re: biedne pielęgniarki/do Ewy IP: 213.199.253.* 25.11.10, 17:47
                                                    Uważałabym na Twoim miejscu co piszesz...Łapówkarstwo to bardzo poważne oskarżenie... Jeśli wiesz coś konkretnego, znasz jakieś nazwiska, bądź dawałaś/eś łapówkę proszę zgłoś ten fakt do KKP Ciechanów:) Sądzę, że jesteś jakąś nie do końca inteligentną, lub jak wolisz inteligentną inaczej:) zwolnioną osobą...
                                                  • Gość: Patrz punkt c!!! Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.23.* 25.11.10, 15:16
                                                    Zakres obowiazków
                                                    a) ustalenie rozpoznania pielęgniarskiego na podstawie zebranego wywiadu, obserwacji pacjenta oraz informacji uzyskanych od pozostałych członków zespołu terapeutycznego;

                                                    b) planowanie opieki pielęgnacyjnej stosownie do stanu zdrowia pacjenta, diagnozy pielęgniarskiej i lekarskiej oraz ustalonego postępowania diagnostycznego i leczniczo-rehabilitacyjnego;

                                                    c) realizowanie procesu pielęgnowania i zleconego programu diagnostyczno-leczniczego:
                                                    - przyjęcie chorego do oddziału i ułatwienie adaptacji do środowiska szpitalnego,
                                                    - wykonanie czynności higieniczno-pielęgnacyjnych u pacjentów wg obowiązujących zasad
                                                    - udzielenie pomocy ciężko chorym przy zaspokajaniu potrzeb fizjologicznych,
                                                    - zapewnienie wygody i właściwej pozycji pacjenta, np. stosowanie udogodnień, zmiany pozycji w łóżku, gimnastyka oddechowa, pionizowanie,
                                                    - zapewnienie warunków do spokojnego snu i wypoczynku,
                                                    - obserwowanie chorego, m.in. stanu ogólnego i psychicznego, reakcji na wykonywane zabiegi, przyjmowane leki i inne,
                                                    - wykonanie czynności diagnostycznych, np. ważenie, mierzenie wzrostu, obwodów, liczenie tętna, oddechów, mierzenie ciśnienia tętniczego krwi, pobieranie do badań krwi, kału, prowadzenie dobowej zbiórki moczu, bilansu wodnego, wykonywanie prób uczuleniowych i inne,
                                                    - wykonywanie zabiegów leczniczych, np. kompresów, okładów, opatrunków, inhalacji, podanie tlenu, leków drogą doustną, doodbytniczo, do oczu, uszu, nosa, wstrzyknięcia podskórne, dożylne, domięśniowe, kroplówki i inne,
                                                    - zapewnienie pacjentom wsparcia psychicznego w sytuacjach trudnych (lęku, bólu, żalu, osamotnienia),
                                                    - zapewnienie pomocy w realizacji potrzeb duchowych,
                                                    - pomoc w utrzymaniu kontaktu z rodziną, osobami bliskimi i znaczącymi,

                                                    d) pobudzenie i aktywizowanie chorego do udziału w leczeniu, pielęgnacji poprzez:
                                                    - informowanie o prawach pacjenta,
                                                    - informowanie o celowości wykonywanych zabiegów leczniczych i pielęgnacyjnych,
                                                    - pouczenie i wskazywanie sposobów zachowania podczas zabiegów,
                                                    - pomoc w nabywaniu wiedzy i umiejętności niezbędnych do utrzymania i przywracania zdrowia,
                                                    - stwarzanie sytuacji aktywizujących do samoopieki,
                                                    - szerzenie oświaty zdrowotnej wobec pacjentów i osób odwiedzających,
                                                    - organizowanie czasu wolnego pacjenta,

                                                    e) dokumentowanie przebiegu procesu pielęgnowania, wykonanych zabiegów i wyników obserwacji,

                                                    f) stała kontrola działań i ocena wyników postępowania pielęgnacyjnego,

                                                    g) utrzymanie sprawności technicznej narzędzi, sprzętu i aparatury, a o ich uszkodzeniu lub zaginięciu natychmiastowe informowanie pielęgniarki oddziałowej,

                                                    h) zabezpieczenie i właściwe przechowywanie leków i środków dezynfekcyjnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami i aktualną wiedzą,

                                                    i) wykonywanie powierzonych zadań zgodnie z posiadanymi kompetencjami, ze standardami opieki ustalonymi w zakładzie oraz zasadami etyki zawodowej,

                                                    j) natychmiastowe powiadomienie pielęgniarki oddziałowej i lekarza w razie:
                                                    - nagłego pogorszenia się stanu zdrowia chorego,
                                                    - niemożności wykonania zleconego zabiegu,
                                                    - podejrzenia o chorobę zakaźną,
                                                    - popełnienia pomyłki przy podaniu leków,

                                                    k) współpraca z innymi członkami zespołu terapeutycznego w celu zapewnienia pacjentowi skutecznej opieki na wysokim poziomie,

                                                    l) znajomość i przestrzeganie praw pacjenta,

                                                    m) systematyczne doskonalenie kwalifikacji zawodowych ( samokształcenie, udział w szkoleniach, kursach ) i jakości świadczonej opieki,

                                                    n) przestrzeganie dyscypliny pracy oraz przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy,

                                                    o) wykonywanie innych poleceń pielęgniarki oddziałowej nie objętych niniejszym zakresem, a nie wykraczających poza zakres jej kompetencji,

                                                    p) przestrzeganie zasad współżycia społecznego, noszenie w godzinach pracy ubioru służbowego, dbałość o wygląd zewnętrzny i estetykę miejsca pracy.


                                                    Specyfika pracy na poszczególnych oddziałach sprawia, że stosownie do niej zakres czynności wykonywanych przez pielęgniarkę będzie większy. I tak pielęgniarka anestezjologiczna będzie się specjalizowała w czynnościach związanych ze znieczuleniem, opieką pooperacyjną, leczeniem bólu. Dla instrumentariuszki ważne będą z kolei nowe rodzaje nici chirurgicznych, czy też narzędzi i to jak efektywnie się nimi posługiwać. Tego wszystkiego pielęgniarki nauczą się na kursach i szkoleniach, o których mowa była wyżej.
                                                    Dodać należy, że zakres obowiązków dla pielęgniarki oddziałowej czy pielęgniarki naczelnej jest inny i dostosowany do zajmowanego przez nie stanowiska.

    • Gość: mściciel Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 18:16
      Może p. Wardziński uratuje biedne pielęgiarki. Z bilborda wygląda podobo jak Piłsudski. Na bialym koniu zdobęcie szpital i uratuje od zwolenienia biednę kobiety. Prawada jakie to rycerskie , romantyczne i mądre. Może za Krubin sprywatyzuje (kupi) szpital i wyzwoli go od długów.
      • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.96.* 25.11.10, 18:35
        Jeszcze dokuczacie pielęgniarkom i śmiejecie się z tego,że grozi im bezrobocie.
        Bezmyślność ludzka nie zna granic.
        • Gość: ... Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.23.* 25.11.10, 18:44
          ...Każdemu grozi bezrobocie...same twierdzą że jest tyle pracy dla nich w Warszawie,więc niech zmienią miejsce zatrudnienia...tak jak wiele osób....
          • Gość: gosc 5 Re: biedne pielęgniarki IP: 84.10.4.* 25.11.10, 19:13
            ten wątek zaczyna przynosic pozytywne efekty.
            panie pielegniarki sa aktywne na forum i maja okazję dowiedzieć się co myślą o ich pracy
            chorzy i ich rodziny.
            panie powinny zrozumiec, że zmieniły sie czasy dla wszystkich, a więc i dla nich.
            w prywatnych szpitalach po takich wpisach nie byłoby dla nich miejsca pracy .
            ludzie im uświadomili co należy do ich obowiązkow, bo prawopodobnie zapomniały
            o swoich zakresach czynności, ktore były odpowiednie tzn. nie za duże, kiedy podpisywały angaż.
            w C. jest dużo firm prywatnych, panie powinny porozmawiac jak się tam pracuje, jaka
            jest tam wydajność i jaka płaca.
            mam nadzieję, że po takich wpisach nastąpi wyrazna poprawa jakości pracy pań
            pielęgniarek. czego życzę wszystkim pacjentom.
            • Gość: Do gościa Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.182.* 26.11.10, 02:54
              Ciekawe czy Ty znasz zakres swoich obowiązków!
              Nie uogólniaj,bo jest wiele pielęgniarek zaangażowanych w swoją pracę i nie potrzebują się zmieniać.Ja mam nadzieję,że rodzina wyniesie z tego tematu odpowiednie wnioski,ruszy tyłek i zacznie opiekować się bliskimi.
              • Gość: X-man Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.93.* 26.11.10, 09:11
                ....Wyszło szydło z worka....rodzina się chorymi zaopiekuje,studentki za was leki rozdadzą ,ciśnienie zmierzą,lekarze zrobią tą papierkową robotę która tak wam spędza sen z powiek a wy jak te KWOKI wkońcu na maxa wasze tyłki rozwalicie....LENISTWO WAM W TYŁKI POZAGLĄDAŁO....najpierw za mało zarabiałyście,teraz same twierdzicie że pensje są w miarę ok,to nagle wam obowiązków za dużo....to skoro rodzina się nie opiekuje swoimi bliskimi to kto?WY...?chyba z lekarzem razem do spółki w dyżurce!!!
                • Gość: xxx Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 10:13
                  A może pielęgniarki powinny podyskutować na temat innchy zawód. Czy Wy wszyscy przedstawiciele zawodów: nauczyciel, sprzedawca, prawnik urzędnik bankowy, urzędnik miejski, kierowca autobusu, taksówkarz, elektryk, hydraulik i inni oddajecie się swojej pracy w 100%. Może panie pielęgniarki powinny się na ten temat wypowiedzieć a mogę się założyć o wygraną w totolotka że miały by dużo do powiedzenia. Napewno znajdzie się w całym Ciechanowie nie jedna sprzedawczyni, która sprzedała nieświeży towar zachwalając go że jest pierwszej jakości. Czy ty urzędniku bankowy czy miejski obsługujesz idealnie swoich klientów? Czy tobie kasjerko w sklepie nie zdarzyło się nigdy krzywo spojrzeć na klienta i mu niegrzecznie odpowiedzieć? Kierowco autobusu a ty jesteś grzeczny dla swoich pasażerów i przyjeżdżasz punktualnie na każdy przystanek raczej nie bo czasami z pętli nie potraficie wyjechać punktualnie. A może ty pani nauczycielko uczysz z największym oddaniem dzieci w szkole, przygotowujesz się uczciwie do każdych zajęć przecież twój zawód tak jak pielęgniarki jest powołaniem. Można tak o każdym zawodzie wiele napisać. I każda pielęgniarka miała by pewnie na ten temat też dużo do powiedzenia na podstawie własnego doświadczenia i kontaktu z Wami w waszej pracy. Tylko skoro mamy takich idealnych pracowników w naszym Ciechanowie to dlaczego jest takie duże bezrobocie? a jeśli jesteście tak dobrymi rodzicami, dziećmi to po co nam jest dom starców, kombatant, dom dziecka czy nawet dlaczego jest taka duża przestępczość i agresja wśród dzieci i młodzieży. Przecież przy idealnych dzieciach to my starzy rodzice powinniśmy mieć oparcie i pomoc. Jak byliśmy zdrowi pracowaliśmy czy bawiliśmy wnuki to byliśmy dobrzy a jak jesteśmy chorzy to najlepiej się nas pozbyć bo stary człowiek to problem dla was oddać do szpitala, domu starców czy hospicjum pod pretekstem opieki. A wy idealne mamusie i tatusiowie dla swoich dzieci nie macie czasu na to żeby porozmawiać, pobawić się z nim a potem się dziwicie że dziecko wam kradnie, bierze narkotyki albo zabija. Popatrzcie wszyscy na siebie za nim zaczniecie oceniać innych. Nic dziwnego że w dzieciach jest taka agresja i nienawiść skoro ich rodzice zioną takim jadem.
                  • Gość: jjjj Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 10:26
                    Nie nauczył was jeszcze nikt że piszę się oficjalne skargi do przełożonego lub dyrekcji a nie anonimowo oczernia się ludzi. pod oficjalną skargą musielibyście się pod pisać z imienia i nazwiska i podać konkretne powody niekompetencji pielęgniarek a tutaj pod byle jakim nickiem można napisać wszystko nie ponosząc tego żadnych konsekwencji.
                    • Gość: Xman Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.155.* 26.11.10, 10:44
                      I VICE VERSA...panie pielęgniarki zapraszamy do dyrekcji albo do Inspektora Pracy skoro są tak wykorzystywane ...
                    • Gość: Do jjj:) Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 26.11.10, 21:11
                      Tak szczerze to można wyłonić idiotów którzy nas oczerniają a szczególnie o łapówkach piszą Żaden problem iść do KPP w Ciechanowie i się załatwi:)
                      • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 26.11.10, 21:16
                        Proszę znalazła się przedstawicielka może ty odpowiesz mi na moje pytanie?
                  • Gość: Do xxx :) Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 26.11.10, 21:07
                    BRAWO!!! Rewelacja! Na tym należałoby zakończyć ten głupi , zbędny temat i może wreszcie przerzucić i atakować jakąś inną grupę zawodową!!! Oj sory, zapomniałam, że cały Ciechanów poza pielęgniarkami pracuje sumiennie:)))))))))))))))))
          • Gość: Do... Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 25.11.10, 19:22
            Masz rację, każdemu ono grozi nikt nie może czuć się pewnie (no powiedzmy) Praca dla pielęgniarek jest i nie rozumiem tego wpisu:) trzykropku po co mamy zmieniać miejsca zatrudnienia? Póki pracujemy to pracujemy, jak nas zwolnią wtedy będziemy zmieniać miejsca zatrudnienia:)
          • Gość: do .... Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 25.11.10, 19:26
            owszem każdemu opno grozi Nie rozumiem zasadności Twojego wpisu... Póki co mamy pracę więc po co miałybyśmy zmieniać miejsca zatrudnienia:)? Jeśli będzie trzeba ruszymy NA WARSZAWĘ:)
            • Gość: Kris Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.178.* 25.11.10, 20:29
              Gość portalu: do .... napisał(a):
              > owszem każdemu opno grozi Nie rozumiem zasadności Twojego wpisu... Póki co mamy
              > pracę więc po co miałybyśmy zmieniać miejsca zatrudnienia:)? Jeśli będzie trze
              > ba ruszymy NA WARSZAWĘ:)
              .......

              Same w postach wyżej pisałyscie ,że nawet jeśli was zwolnia to w Wawie jest dla was pełno pracy więc skoro jestescie zmuszane do papierkowej pracy,ludzie was oczerniają,musicie robić co do was nie należy,to spróbujcie tam szczescia....
        • Gość: kąska Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 19:04
          Nikt się nie smieje. Trzeba mądrze głosować. Jak PO chce prywatyzacji to niech się nie dziwią ,że będą wszystko robić. W kapitaliźmie tak jest. Nie wolno styać tylko robić. Niech poijadą do Ameryli .to się przekonają. Tam pracujący ludzie stoją na nofach 8 godzin i nikt nie nażeka. Jak ci się nie podoba to na twoje miejsce jest 10 innych.
          • Gość: filip Re: biedne pielęgniarki IP: *.debica198.tnp.pl 25.11.10, 23:12
            plujecie na pielęgniarki a nikt nie pisze o lenistwie,rozpasaniu i niekompetencji lekarzy za których te biedne panie wykonują większość roboty
            • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 16:35
              o tych biedakach lekarzach to wstyd coś mówić ale lizuski pielęgniarki na niektórych oddziałach robią tym leniuszkom nawet kolacyjki a teraz będą głosowały na Henię Romanow...
            • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 26.11.10, 16:35
              A ja poproszę wszystkie panie pielęgniarki warczące na tym forum aby zeszły w poniedziałek do podziemi gdzie otwarty jest supermarket z chińskimi ciuchami i wyjaśniły mi co tam w godzinach swojej pracy robią ich koleżanki?????? Podobno macie tyle zajęcia, że nie wyrabiacie więc kto wtedy zajmuje się pacjentami. Kto w czasie pracy ma pozwolone na grzebanie w chińskich gaciach i podkoszulkach. Normalnie pracujący człowiek na zakupy idzie po pracy. Ludzi byście się wstydziły. Pacjęci chodzą i widzą BIAŁĄ zadymę przy ciuchach tylko wszystko fruwa. Damy zamiast na oddziale przy chorym to one szmaty przewalają. Każdy z Was jak będzie w szpitalu niech tam zajrzy. Tylko wezwać telewizję niech to nagra i pokaże ludziom jak wygląda ciężka praca. Ploty kawusia i przechadzki. Z góry przepraszam panie pielęgniarki które pracują z powołania i sumiennie. Ja to wzięłabym pod obserwacje oddziały wyłapałabym leniuchy i plotkarki. Na pierwszy ogień chirurgia ogólna - to znaczy plejada gwiazd, świecących jak choinki w wigilię.
              • Gość: !!! Re: biedne pielęgniarki/do JOLI IP: 46.112.19.* 26.11.10, 19:47
                Moja droga masz w pełni racje!!!nie uogólniajmy i nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka,ale taka jest prawda że ,,najbardziej zapracowane pielegniarki""albo stoją w kolejce do kiosku albo w ciuchach przewracają...mam chorego syna,po operacji i czesto jestem u niego i przed pracą i po pracy i co zauważyłam ze rano oczywiscie kolejki po sniadanko,tak jakby nie mogły panie zjeśc go wychodzac z domu....jak est obchód to wszystkie uwijają sie jak w ukropie,po obchodzie wyslą jedną z probkami do badania a pózniej dawaj grzebać w ciuchach....od południa totalny luz pas...kawka ,pogaduszki i pasjans na komputerze....narzekają że rodziny nie pomagają im w opiece nad chorymi!!!bzdura totalna albo ze nie czuwaja przy chorych!!!tak jak jedna osoba tu napisała to zdarza się że spią na krzesłach przy umierajacych,czy też cięzko chorych wiec jak nie mozna tam przebywać...a wtedy juz nikt do chorego nie zajrzy....są oczywiscie i takie osoby które przyjdą do babci czy dziadka pogadają i do domu...ale wtedy pielegniarka która wie co do jej obowiązków nalezy i przychodzi tam pracowac a nie odwalić dyzur, czy jest miła czy nie, stara się pomóc....
                TO WY DROGIE PIELĘGNIARKI Z POWOŁANIA ZASŁUGUJECIE NA UZNANIE I WIELKI UKŁON W WASZYM KIERUNKU!!! a wasze koleżanki pseudo pielegniarki powinny zapamietać ze szpital jest ich miejscem pracy i powinny tak pracować zeby zajac się kazdym pacjentem...
                • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki/do JOLI 26.11.10, 20:31
                  Kwestia podziemnego "empiku" to nie wszystko!!! Spróbujcie zadzwonić do rejestracji albo na oddział. Wiadomo nikt nie dzwoni na pogaduchy tylko po konkretną informacje tak? Jeżeli uda mu się dodzwonić (graniczy z cudem) to odbiera babsko z ogromnym fochem i przeogromną łaską. Kiedyś zadzwoniłam odebrała lala i totalna olewka więc się wkurzyłam i poprosiłam o nazwisko. Co usłyszałam? Że nie poda bo nie. Przecież ja nie zadzwoniłam do jej domu tylko do szpitala. W domu w kapciuszkach to ona może być anonimowa ale nie w pracy. Pani dyrektor nie powinna mieć problemu ze znalezieniem 45 leni. Wystarczy, żeby odwiedziła "empik" rano tam już jest 15 przedzwoniła i usłyszała jakie kompetentne osoby odbierają telefon i czy w ogóle odbierają. Znalazłoby się więcej. Dużo więcej. I tak najlepiej żeby rodziny się zajmowały chorym a lenie lenistwem. Czy jak idziemy do banku to ma nas obsłużyć własne dziecko!!!!!!!! A tam też jest kolejka i zapiernicz. Jak macie czas na łażenie po szpitalu i lans to dla pacjenta czasu nie ma. Lale obwieszone złotem z tipsami po kolana. Do pacjenta ze sztucznymi pazurami. Wielkie ukłony dla Pań uczciwych my pacjenci widzimy wszystko.
                  • Gość: Anka Re: biedne pielęgniarki/do JOLI IP: 46.112.19.* 26.11.10, 21:55
                    Krew się we mnie gotuje jak czytam niektóre wypowiedzi pielęgniarek na temat tego jak to są zapracowane,że powinno sie im pomóc w opiece nad chorymi,że to rodzina powinna się zająć chorym a nie oddajemy ich do szpitali czy hospicjów czy domów starości bo nam przeszkadzają ....przecierz ustawa o zawod wyraznie wskazuje że pielęgniarka powinna rozpoznac problem pielęgnacyjny i sprawować opiekę pielęgnacyją!!!Rodziny pacjentów też pracują i nie mogą sprawować opieki nad chorymi 24godziny na dobę!!!Można wynajć prywatnie opiekę do chorego tylko nie wszystkich na to stać,a wkońcu taki 70 letni człowiek który płacił składki przez całe zycie cięzko pracując zasłużył sobie na opiekę czy to lekarską czy to pielęgniarską w Państwowej Służbie Zdrowia!!!I gdyby nie ci chorzy to byście pracy nie mniały,i jeszcze jedno piszecie ze kształcicie się macie tytuły mgr,no cóż to też wymóg waszego zawodu macie drogie panie obowiązek aktualizowania swojej wiedzy i wykształcenia,pielęgniarstwo to nie matematyka że 2+2 zawsze bedzie 4,tak jak kaszel to nie zawsze zapalenie płuc....macie takie obowiązki a nie inne,wybrałyscie taki zwód a nie inny i nikt was do jego wykonywania nie przymusza....
              • Gość: do Joli Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 26.11.10, 21:28
                Nie pracuję na chirurgii, też mam o niej złe zdanie i męczy mnie te Wasze uogólnianie bo czuję się prawdziwą pielęgniarką z powołania Napisałam już kilka komentarzy, ale nie widzę sensu kontynuacji bo zbyt wiele emocji mnie to kosztuje... Nie noszę tipsów, szpilkowatych klapek, ale jestem kobietą i lubię dobrze wyglądać jak każda kobieta... Na handel w podziemiach wyraziła zgodę dyrekcja :)
                • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 26.11.10, 21:33
                  A wyraziła zgodę żeby twoje koleżanki tam szalały. To chyba było z myślą o pacjentach. Nie denerwuj się jeżeli pracujesz sumiennie to każdy to widzi. Nasze wypowiedzi kierujemy do leniuchów. Więc nie bierz ich do siebie.
                  • Gość: Do Joli Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 26.11.10, 21:44
                    Dzięki! wreszcie normalny człowiek się odezwał Codziennie sobie obiecuję że więcej tu nie zajrzę a jednak kusi i cała się gotuję jak to wszystko czytam, bo na prawdę uwierz daję z siebie wszystko w pracy a jak z niej wracam to niewiem jak się nazywam, albo ryczę bo znów ktoś umarł... My mamy serca na prawdę...i bardzo się zżywamy ze swoimi pacjentami, bardzo często do nas wracają...bo chrują na nowotwory i patrzymy jak gasną...
                • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 26.11.10, 21:42
                  Gość portalu: do Joli napisał(a):

                  "Na handel w podziemiach wyraziła zgodę dyrekcja :)"
                  Pozwoliła z myślą o tym, że zastanie tam swoich pracowników????? Nie załamuj mnie!
                  • Gość: Do Joli Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 26.11.10, 21:47
                    no a kto Twoim zdaniem? Sądzisz, że się z tym nie liczyła? Pacjenci też nie powinni opuszczać oddziałów...
                • Gość: Anka Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.19.* 26.11.10, 21:58
                  OK NA HANDLE I WYRAZIŁA ALE CZY I NA TO ZEBYŚCIE TAM W GODZINACH PRACY ZAMIAST NA ODDZIALE PRZEBYWAŁY?
                  • Gość: Anka Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.19.* 26.11.10, 22:12
                    Krew się we mnie gotuje jak czytam niektóre wypowiedzi pielęgniarek na temat tego jak to są zapracowane,że powinno sie im pomóc w opiece nad chorymi,że to rodzina powinna się zająć chorym a nie oddajemy ich do szpitali czy hospicjów czy domów starości bo nam przeszkadzają ....przecierz ustawa o zawod wyraznie wskazuje że pielęgniarka powinna rozpoznac problem pielęgnacyjny i sprawować opiekę pielęgnacyją!!!Rodziny pacjentów też pracują i nie mogą sprawować opieki nad chorymi 24godziny na dobę!!!Można wynajć prywatnie opiekę do chorego tylko nie wszystkich na to stać,a wkońcu taki 70 letni człowiek który płacił składki przez całe zycie cięzko pracując zasłużył sobie na opiekę czy to lekarską czy to pielęgniarską w Państwowej Służbie Zdrowia!!!I gdyby nie ci chorzy to byście pracy nie mniały,i jeszcze jedno piszecie ze kształcicie się macie tytuły mgr,no cóż to też wymóg waszego zawodu macie drogie panie obowiązek aktualizowania swojej wiedzy i wykształcenia,pielęgniarstwo to nie matematyka że 2+2 zawsze bedzie 4,tak jak kaszel to nie zawsze zapalenie płuc....macie takie obowiązki a nie inne,wybrałyscie taki zwód a nie inny i nikt was do jego wykonywania nie przymusza....
                    BYŁAM PRZY ŚMIERCI MOJEJ MAMY UMIERAŁA NA NOWOTWÓR I JEDNA Z PAŃ PIELĘGNIAREK ZACHOWAŁA SIĘ WOBEC MOJEJ MAMY CUDOWNIE!!!DŁUGO BY O TYM PISAĆ,DLATEGO JESTEM WDZIECZNA TAKIM PIELĘGNIARKOM.....
                    A były takie sytuacje że od innych o cokolwiek nie mogłam się doprosić...przykro pisać o tym ale w twoim środowisku zawodowym niestety jest wiecej takich przypadków negatywnych niż pozytywnych i napewno kazdy wolałby leczyc sie wdomu,umierać w domu ale nie zawsze tak się da,i szpital jest miejscem w którym to własnie pielęgniarki powinny zapewnić godziwą opiekę,czy też godną smierć...i nie chodzi tu tylko o przewijanie w pampersy czy tez mycie,ale o zwykły uśmiech,przytrzymanie za rękę czy tez dobre słowo...mojej mamie pomogło to gdy gasła....
                    • Gość: OBSERWATOR Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 22:37
                      Jak widac są pielęgniarki wykonujące swoją pracę sumiennie i z powołania , dlatego dziwię się że piszecie ogólnie a nie odwołując się do konkretnego oddziału. A te panie robiące zakupy u szpitalnych suterenach to najczęściej ODZIAŁOWE które nie mają nic wspólnego z pracą na oddziale prócz sprawowanej funkcji /przykład? kardiologia/
                      • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 27.11.10, 09:46
                        Na każdym oddziale zajdziemy i lenia i sumienną pracę. Przecież inaczej ta placówka by nie funkcjonowała. Dlatego Pani dyrektor powinna wyeliminować te leniuchy. Może zatrudnić jakiegoś obserwatora. Do "empiku" chodzą nie tylko oddziałowe. Stań na holu i popatrz co tam się dzieje. Ok pacjent nie może opuszczać oddziału ale on tam nie pracuje nie on bierze za to pieniądze i nie mówi ile ma papierków i 25 pacjentów na dwie osoby. Chorzy ludzie są czasmi bardzo przerażeni spanikowani i potrzeba im uśmiechu i dobrego słowa. Jak masz zły humor to się kontroluj. Zakryj biust nogi zdejmij błyskotki (brak szacunku dla chorego i jego cierpienia) bo to nie dyskoteka i pracuj. Jak was widzą tak was piszą.
                        • Gość: gośc Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 13:13
                          no tak pielęgniareczki bardzo kruciutkie fartuszki na 5 piętrze aż stryngi widać trzeba szczuć leniuszków...
                          • Gość: GOŚĆ Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 14:27
                            SKUPCIE SIĘ NA PRACY, A NIE NA FARTUSZKACH. JAK W KAŻDYM ZAWODZIE SĄ RÓZNI LUDZIE. pozdrowienia dla pracowitych pielęgniarek z sercem dla pacjentów, którzy też potrafią dać się we znaki ;)
                            • Gość: Do GOŚCIA Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 27.11.10, 15:55
                              Właśnie często jest odwrotnie tzn Sumienne pielęgniarki i gromada złośliwych, zgorzkniałych pacjentów, którzy mają niejednokrotnie co najmniej DZIWNE wymagania i zachowania...
                              Społeczeństwo widzi tylko nasze złe strony i to nie jest w porządku... Co może powiedzieć na temat naszej pracy rodzina, która zajrzy od czasu do czasu na pół godzinki z soczkiem ( pokłony w stronę tych na prawdę cudownych rodzin)... Tak jak napisałeś są różni pacjenci i dla przykładu podam pacjenta, który dostaje delirium o 1 w nocy, rzuca stojakiem do kroplówek, straszy nożem, stanowiąc zagrożenie dla innych pacjentów, siebie i personelu, a w efekcie próbuje wyskoczyć przez balkon bo słyszy jakieś głosy... nie stoimy z założonymi rękami tylko robimy wszystko żeby nie wyskoczył... Zaraz ktoś napisze, że taka moja praca i od tego jestem, dlatego uprzedzę od razu, że bardzo cenię swoją pracę, taką świadomie wybrałam i nie żałuję, ale dałam 1 z wielu przykładów, że nie zawsze jest słodko...
                              • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 28.11.10, 08:54
                                No jasne z 20 pcjętów każdy raz na gosdzinę dostaje szału i skacze za okno. Bzdety. To są sporadyczne przypadki. Wiesz mój wujek wyskoczył przez okono w twoim szpitalu i zabił się. Gdzie wtedy byłyście. Kawa? Ploty? Sklepik? Zapytaj się górnika czy ma słodko w pracy. Kierowcy tira jadącego w zaspach. Policjanta, który z agresją spotyka się codziennie. Nie bądz bezczelna!!!!!!!!
                                • Gość: ? Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 10:31
                                  Nie ma możliwości sprawowania warty przy każdym pacjencie z osobna jednocześnie.Ci co tak ostro krytykują pielęgniarki chyba chcą zagłyszyć własne wyrzuty sumienia....bo co , zawsze pamiętają o swoich znajomych ?, czy tylko wtedy gdy trafią do szpitala , bo tak wypada , poplotkują ,nanoszą błota i wychodzą wtedy gdy babcia lub dziadek potrzebują pomocy , dlaczego ? bo się często wstydzą....Skoro większość odwiedzających tak się zachowuje to jaką opieką otaczają ich w domu???Łatwo krytykować innych , ale zastanówcie się czy nie macie sobie NIC DO ZARZUCENIA????ZBLIŻAJĄ SIĘ ŚWIĘTA ZAPRASZAM NA ODDZIAŁY I SAMI SIĘ PRZEKONACIE JAK , TACY PODOBNI DO WAS ZOSTAWIAJĄ RODZICÓW BO...SYLWESTER W GÓRACH JEST WAŻNIEJSZY...
                                  • Gość: EWA Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 13:06
                                    Podpisuje sie po wypowiedzią porzednią!!!
                                    Najgłośniej krzycza Ci co sami pozbywaja się chorych z domu zapominając o opiece nad nimi.
                                    A twój wujek jak wyskoczył przez okno to czy nie był w delirce?/ A moze sam sobie winnien? A Ty co bys zrobiła- zdjeła go z okna? Co miała zrobic pielęgniarka? Narazac własne życie? To nie samarytanizm !!!!!!
                                    • Gość: !!! Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.252.* 28.11.10, 14:27
                                      A wiesz że alkoholizm to taka sama choroba jak każda inna i nie bądz taka pewna czy nie spotka Ciebie albo kogos z twoich bliskich!!!i takim osobom nalezy się opieka szpitalna!!!to co powiedzieć o szpitalach psychiatrycznych!!!tam co chwile powinni pacjenci skakać bo ,,pielęgniarka nie prowadzi warty przy każdym pacjencie"....takim tokiem myślenia to alkoholik niech sie leczy i umiera na ulicy,starzy ludzie w domu niech się leczą,a ci co w szpitalach to ma być przy nich ciągle i zajmować się rodzina,a co wtedy będą robiły pielęgniarki!!Drogie Panie wybrałyście ciężki zawód i nie zazdroszczę wam nawet trochę,ale czy rodzina powinna zamknąć się razem z chorym w domu i nie starać się żyć normalnie....?pacjenci tak jak i pielęgniarki bywają okropnie upierd.....ale cóż,życie przed nami i nikt nie wie co go w nim spotka....,
                                      • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 28.11.10, 14:47
                                        Słuchaj policjant też nie powinien zajmować się huliganami po co ryzykowć własne życie!!!! Huliganem niech się zajmie jego rodzina. Każdy z nas tu piszących zdaje sobie sprawę jak ciężka jest praca z ludzmi. Nie tylko na oddziałach są upierdliwi i awanturni ludzie. Codziennie każdy z nas ma nerwy przez kogoś popsute. Ale głęboka komuna już dawno za nami w każdej instytucji wymagamy jakiegoś standardu obsługi. Pani, która odpowiedziała na mój komentarz skompromitowała się po wsze czasy. WSTYD.
                                    • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 28.11.10, 14:40
                                      No absolutnie pani pielęgniarka powinna odwrócić się na pięcie i zrobić kawe. A wujek miał problem to skoczył. Chciał to skoczył. Jesteś kretynką.
                                      • Gość: !!! Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.252.* 28.11.10, 15:11
                                        Jola wiem co czujesz i zgadzam się z tobą ,bliska mi osoba umierała w lipcu na nowotwór,nie była moją rodziną,była to moja samotna sąsiadka,strasznie cierpiała,Panie Pielęgniarki na oddziale były na dyżurze 3...wchodzę do niej a kobitka 80 lat przywiązana,zgadzam się że to dla jej dobra,poszłam do dyżurki i zapytałam co się działo że jest przywiązana na to jedna pielĘgniarka A UWAŻA PANI ŻE BĘDZIEMY Z NIĄ PO KORYTARZU SPACEROWAĆ!!!zabrałam się i poszłam z powrotem na salę bo nie było z kim i o czym dyskutować,i bynajmniej te Panie nie wyglądały na zapracowane,oczywiście sobota popołudniu PEŁEN LIGHT!!!wiemy dobrze ,że w weekendy obchodów praktycznie nie ma a jeżeli już to wygladają tak POTRZEBA COŚ?i na tym koniec,albo i tego nawet nie ma...A diagnostyki i badań zero!!!chyba że nagłe wypadki...Osoba która w tak podły sposób napisała o twoim wujku powinna się zapaść ze wstydu pod ziemię!!!myśląc tak jak ona to alkoholicy won na ulicę bo tak sobie zasłuzyli!!!psychicznie chorzy do klatek,moja sąsiadka to nie wiem gdzie bo pewnie sama na własne życzenie skoro się nie badała,nie robiła cytologii ,,zaraziła się nowotworem".....
                                    • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 14:49
                                      Pielęgniarka nie ma możliwości zajmowania się każdym pacjentem osobiście, mając do opieki cały oddział. Na dyżurach nocnych często jest tylko 1 pielęgniarka . Musi niestety wybrać, który z pacjentów najbardziej potrzebuje opieki. Ważniejsze jest podanie leków na czas, wykonanie badań diagnostycznych, wykonanie innych zleceń lekarskich, uzupełnienie dokumentacji, wpisanie do komputera. Gdyby nie było dokumentacji, nie można by było zachować ciągłości leczenia, ponieważ nikt nie jest w stanie zapamiętać zleceń wszystkich pacjentów, to wszystko trzeba rozpisać, rozłożyć, aby następna osoba przejmująca dyżur wiedziała co ma robić. Wszystkie te czynności zajmują masę czasu. Wszystko jest dobrze, gdy się nic nie dzieje i nie ma pacjentów z zagrożeniem życia. Wtedy zostawia się wszystko i zajmuje się tylko tym pacjentem. wtedy są opóźnienia, pojawia się pośpiech. Pacjent przychodząc do szpitala chce się leczyć i zlecenia należy podać na czas. O pielęgnacji pacjentów też nie zapominamy, ale często musimy to robić szybko i nie zawsze jest czas na dokładne zajęcie się chorym i dlatego jesteśmy wdzięczne gdy ktoś z rodziny nam pomoże, gdy jeden pacjent pomoże drugiemu. Pielęgniarki to też tylko ludzie, muszą jeść , pić, czasami są chore,a iść na zwolnienie lek. lub wziąść 1 dzień urlopu nie zawsze można, bo nie ma kto zastąpić, gdyż wbrew pozorom jest nas za mało, mamy też kłopoty w domu, zresztą jak wszyscy i wtedy są dni gdy tak trudno nam się uśmiechnąć.
                                      Dobrze by było, żeby jedna pielęgniarka zajmowała się 3-4 chorymi, ale i wtedy pojawiałyby się zastrzeżenia do jej pracy, bo człowiek jest tak skonstruowany,że zawsze mu mało i często mu się nie podoba.
                                      • Gość: !!! Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.252.* 28.11.10, 15:25
                                        zgadzam się że słodkiej pracy to nie macie ale opisałam swoją przykrą sytuację powyżej,kilka razy wchodząc do dyżurki panie siedziały przy komputerze i bynajmniej nie wprowadzały zleceń tylko układały pasjansa,była razem z nimi oddziałowa więc komu miałam to zgłosić?nie uogólniam bo były i Panie które widać że pracują i robią co do nich należy,jak człowiek poszedł po pomoc to z uśmiechem i do pacjenta i do mnie,a niektóre to nawet tyłka nie podniosły żeby podejść do mnie porozmawiać a co dopiero pójść na salę ,złą atmosferę w pracy i opinię o środowisku zawodowym tworzą zazwyczaj współpracownicy!!!W dużej mierze odpowiedzialne za takie negatywne sytuacje są oddziałowe!!!
                                        • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.141.* 28.11.10, 18:34
                                          A pielęgniarki mają takie samo prawo narzekać jak górnik czy policjant.Chociaż w tym temacie wiele z nich się wypowiadało i nie przeczytałam ani jednej skargi napisanych spod ich ręki.
                                          Ciekawe czy wy wykonujecie swoją pracę z należytą starannością nigdy się nie uskarżając.Hipokryzja taka,że aż przykro.
                                          A policjanci? Potrafią jedynie pisać mandaty dzieciakom,którzy nie właściwie siedzą na ławce a przestępców nie ma kto łapać.Kilka lat temu zostawili mnie samą z włamywaczem w domu i po prostu sobie odjechali!
                                      • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 28.11.10, 15:27
                                        Ok zgadzam się więc co robicie w sklepikach w szmatach na dole.Możliwości to ma tylko brak chęci. Macie dzieci? 200 zł i dyżur przedłuża się o następne 12 godzin. A my to nie mamy dzieci? Pracy? I jeszcze za was mamy robić przy chorym. O tym co się dzieje w szpitalu w nocy to chodzą legendy. Legendy które głosicie wy same na mieście. Zapytaj się pani na poczcie ile osób musi obsłużyć w ciągu godziny. Kasjerce która w okresie świąt długich wekendów dżwiga tony przewalając je na kasie, nie je, nie kawkuje się, nawet do łazienki nie ma prawa wyjść. I to za marne grosze. Dobrze że ludzie to widzą. Niech was zwalnia tylko z głową. Chyle czoła dla Pań z powołaniem bez Was szpital stał by się Sodomią i Gomorią. Konicze dyskusje z chołotą.
                                        • Gość: :{ Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 15:46
                                          A to jak w sklepie masz taką ciężką pracę, to się zwolnij i jedź do Warszawy, tak jak pielęgniarkom proponujecie... Dobrze że kończysz bo tryskasz jadem, a sam/a piszesz że nie można źle mówić o wszystkich pielęgniarkach. Ja generalnie też trochę doświadczyłem kontaktów z nimi i na pewno przyznam, że w szpitalu pracuje grupa którą należałoby na tzw. zbity pysk wyrzucić, ale jest też ogromna rzesza przesympatycznych pań, które są świadome tego co do nich należy, a nawet robią o wiele więcej. Dziwne może, ale z moich doświadczeń wynika, że rozkłada się to jakoś tak oddziałami. Mógłbym wręcz ustalić pewien ranking, ale boję się, że mogę kogoś skrzywdzić bo przecież wszystkich pracownic oddziałów nie znam.
                                          • Gość: !!! Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.252.* 28.11.10, 15:55
                                            nikt im nie proponuje one same twierdzą że w Wawie jest dla nich mnóstwo pracy
                                          • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 28.11.10, 15:59
                                            Zmienim zdanie i nie kończę. Czytaj ze zrozumienie ok. Nie pracuję w sklepie:) Jestem urzędnikiem siedzę w papierch 8 godzin i obsługuję ludzi często znerwicowanych. Kawę mam czas wypić nad papierami. A może ktoś z klientów by je za mnie wypełnił, poukładał........Jutro niech się sami obsługują a jak nie to dzieci im pomogą. Ja skoczę do Kryśki na ploty. Idę prasować cholera nikt za mnie nie chce tego zrobić.
                                            • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 16:39
                                              tak w każdym wątku. złe pielęgniarki, źli urzędnicy, zła farmaceutka w aptece na Ściegiennego, zły prezydent, źli drogowcy... ludzie - wszyscy dla was źli , tylko wy sami jesteście dobrzy ;D ale paranoja
                                            • Gość: Do Jola Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.141.* 28.11.10, 18:46
                                              Haha sama przyznałaś,że pijesz kawę w pracy.
                                              Ciekawe czy z takim samym sercem i oddaniem poświęcasz się klientom, tak jak nakazujesz to czynić pielęgniarkom.Zresztą widać jaki masz ,,szacunek'' do ludzi ,,jesteś idiotką'', ,,kończę dyskusję z hołotą''-To są Twoje słowa.Dlatego może najpierw przemyślisz swoje zachowanie?
                                              ,,Drzazgę w oku brata to widzisz a belki w swoim nie dostrzegasz''.
                                              Pozdrawiam
                                            • Gość: //// Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 29.11.10, 21:31
                                              Uuuuu o urzędnikach do dopiero można by lawinę ruszyć:) Nadęte, opryskliwe baby, którym wydaje się, że każdy interesant powinien wszystko rozumieć i wiedzieć:) Lafiryndy za biurkami walące tipsami o klawieturę komputera:) Widzisz Jola ja miałam styczność z takimi właśnie urzędniczkami i co mam myśleć, że wszystkie takie jesteście??????????????????
                                          • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.141.* 28.11.10, 18:42
                                            No właśnie.Jak macie takie ciężkie prace w sklepie itd. To się zwolnijcie i jedźcie do Warszawy i cytując was,,nie narzekajcie,bo sami wybraliście taką pracę'' :)
                                          • Gość: Kris Oddział Specjalistyczny Wewnętrzny/ IP: 46.112.111.* 28.11.10, 22:42
                                            Służba zdrowia narzeka na brak pieniędzy i słusznie, ale wielu
                                            ludzi nie popiera tych postulatów właśnie dlatego, że oni lub ich rodzina
                                            zetknęli się z nieuprzejmym czy wręcz chamskim traktowaniem przez lekarzy i
                                            pielęgniarki. Uśmiech, powiedzenie 'dzień dobry', zapytanie 'jak się pan/pani
                                            dziś czuje?' (nawet jeśli nas to nic nie obchodzi) nie wymagają nakładów NFZ,
                                            a jednak w wielu placówkach wydaje się że za podstawowe formy grzeczności NFZ
                                            powinien słono płacić by się ich doczekać.
                                            Kilka moich obserwacji z oddziału, na którym przebywała bliska mi osoba:
                                            - ani lekarze ani pielęgniarki nie odpowiadali na dzień dobry wypowiedziane
                                            przez pacjentów czy odwiedzających ich lekarzy
                                            - głośne rozmowy o 'babkach', 'dziadkach' - traktowanie starszych ludzi jak
                                            głuche głupie kukły
                                            - prawie zagłodzony pacjent, który nie mógł jeść samodzielnie i nie miał
                                            nikogo z rodziny kto mógłby go nakarmić. Dopiero interwencja mojej mamy
                                            sprawiła że po kilku dniach (!!!) ktoś się w końcu człowiekiem zainteresował
                                            - domaganie się pieniędzy (czy naprawdę nie upokarza nikogo żebranie o 10 zł)
                                            za zmierzenie ciśnienia czy pomiar temperatury poza porannymi pomiarami, choć
                                            widać było wyraźnie że chora ma problemy
                                            Te wszystkie sytuacje mogłyby być rozwiązane zwykłą życzliwością, uprzejmością
                                            i znajomością zasad dobrego wychowania, żadnych pieniędzy to nie wymagało - co
                                            udowodniły 2 pielęgniarki -nazwisk niestety nie pamietam i młoda Pani Doktor Kraczkowska którą spotkałem w tym szpitalu.
                                          • Gość: Do :{ Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 29.11.10, 21:26
                                            A Jola tam zna nas wszystkie:)
                                        • Gość: Do Jola Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.141.* 28.11.10, 18:39
                                          Te panie z poczty tylko burczą na klientów i często odmawiają im obsługi.A tu jak pielęgniarka nie uśmiechnie się do pacjenta po 12godzinnym dyżurze to ją objadą na forum Ciechanowa.
                                          Zresztą nie bądź bezczelna i nie porównuj pracy pielęgniarki do pani,która stawia stempelki.
                                          Nie wiem skąd ta agresja i niechęć do nich.Niepotrzebnie się nakręcacie.
                                        • Gość: Do JOli od chołoty Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 29.11.10, 21:24
                                          Jak to za nas?;) Co do nas należy chorzy otrzymają, ale Waszej rodzinnej miłości to my im nie zapewnimy, a nie przyszło9 Ci do głowy, że ktoś Ci bliski wolałby, byś Ty bliska mu osoba go umyła? Czy Ty na miejscu osoby chrej obłożnie chciałabyś, żeby ktoś obcy umył Ci miejsca intymne? Owszem są osoby, które się tego nie wstydzą, ale ja osobiście wolałabym, by pomógł mi ktoś bliski...i nie chodzi tu o to że nam się nie chce itp. Wszystkim chorym rano i w miarę potrzeby proponujemy pomoc lub całkowite wykonanie toalety. Zdradź ideale swój zawód:) też pewnie wiele można by o nim pisać.........bo z boku zawsze wygląda to inaczej niż od podszewki
                                      • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.141.* 28.11.10, 18:30
                                        Osoby krytykujące pielęgniarki same się ośmieszają.
                                        Na dyżurze są pewnie max 3 panie a pacjentów jest 10 razy więcej.Nie ma więc możliwości zajmowania się każdym z osobna.Przecież pielęgniarka się nie rozdwoi!
                                        Dlatego nie krzycz,że to ich wina,że wujek wyskoczył z okna.Gdyby przywiązały go pasami to byście krzyczeli,że się nad nim znęcały.
                                        Bez komentarza.
                                        • Gość: Hania Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.111.* 28.11.10, 20:11
                                          A ja popieram Jolę,jak ma być dobrze skoro pielęgniarki i lekarze są drugą najbardziej skorumpowaną grupą zawodową po politykach.Pamiętajmy, że jest także taka grupa pracowników ochrony zdrowia która wykonuje swoją pracę bardzo uczciwie, sumiennie i z wielkim oddaniem oraz poświęceniem ratuje nasze życie i zdrowie.Niestety, zdarzają się osoby nieuczciwe, które wykorzystują swoją zawodową sytuację a zarazem cięzkie sytuacje chorych i ich rodzin i proponują różne zachowania korupcyjne pacjentom lub ich rodzinom w zamian za należną im pomoc medyczną, gwarantowaną przez Konstytucję RP. Takie zachowanie osób jest szkodliwe społecznie oraz podważa autorytet całego środowiska pracowników ochrony zdrowia.Wiele pielęgniarek w Polsce wybrało ten zawód całkiem niedawno i od kiedy pamiętam sytuacja pielęgniarek w Polsce nigdy nie była i nie będzie tak dobra jak w wielu krajach na zachodzie. czyli wybrali ten zawód wiedząc ze kokosów nigdy z tego nie będzie, logicznie myśląc wielu z tych ludzi chciało po prostu to
                                          robić, chciałabym żebyście mnie zrozumieli...straciłam rok temu mamę,która leżała w szpitalu zaledwie dwa tygodnie i gdyby nie ja i moja córka to by jej pielęgniarki przez cały dyżur pieluchy nie zmieniły i właśnie o taka znieczulice mi chodzi, oczywiście mogło się to zdarzyć raz czy dwa , ale nie ,że przez kilka dni człowiek ma pieluchę zmienianą tylko przez rodzinę,a na pytanie dlaczego tak jest usłyszałam odpowiedz Pani pielęgniarki z głupim uśmiechem WŁAŚNIE MIAŁYŚMY TO ZROBIĆ!!! uwierzcie mogłabym dać tych przykładów bardzo wiele.Po zaledwie dwutygodniowym pobycie w szpitalu. moje odczucia są takie ze chyba im się nie chciało już opiekować bo taka staruszka...wiedzieli ze umrze, chciałam zostać przy mamie tez w nocy bo wiedziałam że to są jej ostatnie dni a one robiły dziwne uwagi....straszne...Miałam wrażenie ze są złe ze siedzę tam z mama i przez to im nie zapłaciłam za noc żeby przy niej czuwały.Po prostu nie dałam im zarobić. takie było moje odczucie.Oczywiście nie chce uogólniać bo to wszystko wydarzyło się nie w szpitalu w Ciechanowie i jestem pewna ze nie w każdym tak jest.Moja synowa jest pielęgniarką w Kanadzie a tam na pacjenta nie można krzywo spojrzeć bo jak ktoś to zauważy to masz kłopot,jest jasny podział obowiązków,wszystko kręci się wokóŁ tego ze to jest twój klient...koniec kropka.




                                          • jola-2223 Re: biedne pielęgniarki 28.11.10, 21:15
                                            Nie wysilaj się kochana. Ja napisałam, że kawę pije nad pracą to czepnęły się piję kawę i nie pracuję czyli z czytaniem też nie za dobrze. Każdy z nas zaznacza, że nie wszystkie takie są więc te bzdety piszą te najbardziej spracowane. Żadna praca nie jest nic warta górnik leń, pani ze sklepu leń one tylko są spracowane. W koło to samo mało nas, mamy dużo papierków a po holu i sklepikach to duch chodzą albo statyści. Możecie klepać co chcecie poprzednie wypowiedzi mówią same za siebie. Społeczeństwo was oceniło.
                                            • Gość: Do Jola Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.98.* 28.11.10, 21:45
                                              Może u innych z czytaniem ze zrozumieniem jest problem,ale z Twoją pisownią też jest i to nie mały.Naucz się poprawnej składni,potem zabieraj głos.
                                              Nie piszę tego złośliwie,ale to utrudnia dyskusje.Naucz się też szacunku do ludzi skoro sama go wymagasz.
                                            • Gość: Hania biedne pielęgniarki/duża w tym wina oddziałowych IP: 46.112.111.* 28.11.10, 22:26
                                              J A nie potepiam pielegniarek,ani nie bije im braw....ale nie mam dobrego zdania na temat tego środowiska,być może stało się tak przez 3 czy 2 pielęgniarki,co nie swiadczy że wszystkie są do niczego.Jest różnica pomiędzy twoim piciem kawy a ich,bo ty conajwyżej nie wypełnisz dokumentu itp a one w ten sposób olewają ludzi chorych,jasne że należy się im przerwa na kawę i to nie jedna,tylko czemu wszystkie na dyzurze mają ją razem?w szpitalu gdzie leżała moja mama nie brakowało obsady,a i tak Panie nie garnęły się do pracy!!! A tam gdzie jest jedna pielęgniarka na zmianie to kryminał!!! Panie naczelne i oddziałowe! Pielęgniarka to nie cyborg!!! Jedna pielęgniarka nie wystarczy!!! To praca z człowiekiem, nie z maszyną!Wstyd Panie oddziałowe!!!!!!!!!

                                              • Gość: . Re: biedne pielęgniarki/duża w tym wina oddziałow IP: 188.33.98.* 28.11.10, 22:42
                                                Może i praca Joli nie jest tak odpowiedzialna jak pielęgniarki,ale skoro ona dyktuje komuś jak ma ów ktoś postępować to sama powinna być wzorem postępowania.
                                • Gość: Do Joli Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 29.11.10, 21:11
                                  To był jeden z wielu przykładów ciemniaro Zajmijcie się chodzące ideały swoją pracą a nie pier.......m o czymś o czyn gó... wiecie. Przykro mi z powodu Twojego wujka, ale k...a znów uogólniasz. Zapraszam Cię na mój dyżur:) Usiądź jako obserwator 12 h i kopara Ci opadnie prostaczko
                                  • Gość: Pacjent Re: biedne pielęgniarki IP: *.xdsl.centertel.pl 30.11.10, 12:07
                                    Jola daj spokoj bo szkoda zdrowia .
                                    zobacz na wpis tego Pana pielęgniarza powyżej,podniecił się bardzo,zdenerwował,zaczął używać słów których używają osoby skrajnie znerwicowane i nieprzewidywalne.
                                    Mozę go zwolnią i pójdzie kopać rowy bo skoro się tak umie nakręcić to szybciej i więcej zrobi.
                                    • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 13:27
                                      strzykaweczki a co takie zdenerwowane jest w tym duźo prawdy i przestańcie sie podniecać wasze władze duźo złego narobiły innym ludziom w tym szpitalu to jest fakt a teraz chowają głowę w piasek a jak im się wywala konkrety to burak na twarzy i cisza a kto jak nie wy dostałyście podwyźki a reszta od 4 lat bieda nic zealniają a pozostałym całe etaty dokładają nie przesadzajćie udeszcie sie w piersi i bez kłamstwa miłej pracy ...
                                      • Gość: pielęgniarka Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 15:19
                                        Zanim pielęgniarki dostały podwyżki, to jeszcze od Pani Romanow dostała je administracja, o czym jakoś zapominacie, a potem kolosalne podwyżki dla lekarzy, a ty ciągle czepiasz się pielęgniarek. Nie zapominaj też o wymuszonym przez Romanow mobingiem zrzeczeniu się przez pielęgniarki wyrównania.
                                      • Gość: Do gościa XXX Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 30.11.10, 20:04
                                        Gościu gdyby Tobie podwyższono pensję, to odmówiłbyś??? Pewnie tak...bo w sumie po co więcej zarabiać, starczy najniższa krajowa...Co Wy wszyscy się tak uparliście na pielęgniarki? czy choć jedna znich napisała, że zarabia za mało? NIE!!! Dajcie już spokój, jest tyle ważniejszych tematów niż dowalanie komuś, kiedy nie jest się ideałem
                                        • Gość: maria Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 20:45
                                          Czepiacie sie jednych aby odwrócić uwagę od drugich,ubliżacie sobie na wzajem .Czytając to wszystko dochodzę do wniosku ,że nie pielęgniarki ,a WY KRYTYCY jesteście bez kultury i zahamowań w ocenie innych.W każdym zawodzie można znależć osoby , którym można coś zarzucić, WY TEŻ NIE PEŁNICIE SWOICH OBOWIĄZKÓW PRZYKŁADNIE , pomawianie i uogólnianie nic nie zmieni , zawsze możecie bezpośrednio reagować na niekorzystne/wg.was, dla was/zachowania ze służby zdrowia.P.Jaroszewska /dyrektor szpitala/ zapewne się ucieszy bo pomożecie jej w selekcji osób do zwolnienia, a WY będziecie szczęśliwsi z dokonanego dobrego uczynku.
    • Gość: abba Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 21:43
      To jest temat zastępczy, aby nikt nie mówił o wyborach. Pielegniarek dużo osóbt nie lubi więc o nich piszą. Liczba postów mówi sama za siebie. Dajcie im już spokój, Chyba wszystko wiedzą?
      • Gość: gosc Re: biedne pielęgniarki IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 16:57

        i co nowego ?
        • Gość: ;. Re: biedne pielęgniarki IP: 94.254.183.* 02.12.10, 17:25
          Jajco.
          Zajmij się sobą!
    • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 13:51
      Witam. Mam świeże refleksje i izby przyjęć szpitala w Ciechanowie. Co robią tam pielęgniarki?- otóż głównie kawę na zmianę z gorącym kubkiem, plotkują o innych z podaniem Imion i Nazwisk, co chwilę dzwonią do dzieci i mężów z pytaniami czy zakupy zrobione czy pies był na spacerze czy sąsiadka z pracy wróciła, nie boja się używać słów powszechnie uznawanych za wulgaryzmy, oglądają seriale i wiadomości, skarżą się na dyrekcję, która nieustannie dokłada im obowiązków a one już przecież tyle ich mają. Szkoda że nie udało się tego nagrać!!!Przez ponad 4 godziny ok 7 osób nie zrobiło NIC kompletnie NIC. W prywatnej placówce nie pracowałyby nawet 5 minut. Mam nadzieję,że tylko tak trafiliśmy i pielęgniarki na oddziałach pracują inaczej niż Panie z izby przyjęć.
      • Gość: ;) Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 14:17
        A lekarz był? Bo widzisz na izbie przyjęć to powinien pracować lekarz, ale jak spal gdzieś w pakamerce lekarskiej, to pielęgniarki mogły na niego tylko czekać. Życzę powodzenia w dalszym szczuciu. Chociarz fakt, jest tam taka "miła" sarsza strzykawa, której chętnie bym "pomógł" stracić pracę, strasznie wredna i kompletnie nieprzystosowana do pracy z potrzebującymi pomocy. Podejrzewam, że bywalcy wiedzą o którą zołzę chodzi, ale inne panie - moim skromnym zdaniem w miarę wporządku.
        • Gość: monika Re: biedne pielęgniarki IP: *.xdsl.centertel.pl 03.12.10, 15:39
          ehehe dobrze ze tam nie wisi telefon do mamy bo by na nim wisiały
        • Gość: Wanda Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 03.12.10, 20:42
          Od podszewki wygląda to inaczej. Żeby pielęgniarka mogła działać, musi zejść lekarz z oddziału do którego mamy skierowanie, więc czasem trwa to bardzo długo:), a nie daj boże trafić w nocy:) bo można się go nie doczekać, albo będzie nad podziw miły:)...Dajcie spokój tym kobietom, bo one chociaż są tam fizycznie, to praktycznie niewiele mogą, a wręcz nic dopóki nie zejdzie ten cholerny lekarz:) i zdecyduje czy przyjmie danego pacjenta Życzę wtrwałości i cierpliwości wszystkim chorym
          • Gość: piotr Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.10, 15:53
            bez przesady nie usprawiedliwiajcie sie za chwile będziecie pracowały za sekretarki z oddziałów bo będą zwolnione i po co ta nerwówka same po trochu jesteście sobie winne bo wasze zwiazki poleciały do dyrektorki źe wy będziecie pracowały za innych aby was nie zwalniano a tu co i was zwolnienia nie ominą juź tuż tuż doskonale wiecie a weście się w garść niech się wezmą za zwolnienia tych co do takiej sytuacji doprowadzili doskonale wiecie o kogo chodzi a jest im bardzo dobrze w tym szpitalu a wy macie siłę jest was dużo do roboty postawcie dyrektorkę przed faktem dokonanym ...
            • Gość: ela Re: biedne pielęgniarki IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.10, 16:12
              to kto tam zostanie jak wszystkich pozwalniają lekarze i dopiero sie bedzie działo oj będzie
              • Gość: iagość Re: biedne pielęgniarki IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.10, 19:59
                Będą pracować nasze doktorki kochane aż mnie strach
                • Gość: jwo Re: biedne pielęgniarki IP: *.kutno.mm.pl 05.12.10, 10:28
                  lekarz sobie poradzą niedawno dostali nowe skórzane kanapy nie budzić podczas dyżuru
                  • Gość: Michał Re: biedne pielęgniarki IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.10, 19:13
                    dupska sobie poodparzają na tych kanapach i co wtedy, będą je smarować nasze panie pielęgniarki z miłością
                    • Gość: odwiedzajacy Re: biedne pielęgniarki IP: 188.33.118.* 05.12.10, 21:28
                      ja proponuję odgarnianie śniegu na parkingu szpitala. byłem dziś w odwiedzinach nie mozna wiechać i wyjechać bo śnieg nie odgarnięty, mieli się pod kołami a pieniadze za parking to biorą i to nie małe.
                      • Gość: . Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.139.* 06.12.10, 00:25
                        Słyszałam,że większość tych lekarzy to tylko do odśnieżania się nadaje.
                        • Gość: gośc Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:58
                          oj nie bardzo nawet do odśnieżania bo widać jak ludzie brną w śniegu tragiedia nic nie odśnieżone totalny bałagan a kto za to odpowiada napewno jakiś układowiec tam ich jest na pęczki...
                          • Gość: Adam Re: biedne pielęgniarki IP: *.cnow.pl 14.12.10, 18:59
                            a ja proponuje tym co wieszaja psy na pielegniarkach wezcie sie za obrabianie swojej dupy! w swoich domach w swoich pracach!na wytykanie swoich wad!opierda.....e siebie za to czego nie potraficie zrobc! a jak malo? to je...ie swoich bliskich i swoje dzieci!!! i rozgrzeszajcie siebie za swoja prace!swoje postepowanie! i swoje siedzenie i pierdzenie! Panie administratorze pan pozwala na taka dluga dyskusje i toleruje taki watek tylko po to zeby ludzie mogli poprawic samopoczucie wylewajac pomyje na pielegniarki? jutro beda lekarze? potem policjanci ? politycy? itd? wstyd kur...a mieszkac w takim zasranym obludnym miescie!!!!!!!!
                            • Gość: Kasia Re: biedne pielęgniarki IP: 46.112.17.* 14.12.10, 19:50
                              no to żegnamy sąsiada!!!świat stoi przed Tobą <<otworem>>!!!
                            • Gość: Do Adama Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 14.12.10, 21:46
                              No wreszcie ktoś mądrze podsumował ten durny temat... To tak jakby kopać leżącego, który i tak nie ma szans i nikt nie słucha jego argumentów Brawo!!! Mi też wstyd mieszkać w tym zasranym mieście wśród wrednych i obłudnych IDEAŁÓW
                              • Gość: gość Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 18:25
                                miasto nie jest jeszcze takie paskudne to ludzie obłudni i zakłamani zawsze tacy byli gajdołek ...
                                • Gość: klient Re: biedne pielęgniarki IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.10, 18:48
                                  A ja akurat sie nie zgodze wprawdzie nie tyczy sie to pielegniarek ale jak potrzebowalem jakis czas temu kopii swiadectwa pracy z tamtejszego biura to taka mloda pani pomogla mi nawet podanie napisac i byla bardzo przyjemna.
                                  Ta sama sytację mialem w jednym z urzędów i to byla kleska, pani rodem z PRL bardzo mocno nieprzyjemna wymyslala coraz to nowe rzeczy ktore mam jej okazywac.
                                • Gość: iga Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 00:53
                                  Bo ludzie to wilcy........
                                  • oczko66 parę lat temu.... 18.12.10, 14:47
                                    szpital w Ciechanowie był przykładem dobrych, godnych zarobków. Wygrali "rodzić po ludzku" ( chyba więcej niż jeden raz). Ponieważ jestem z branży próbowałyśmy "naszemu" dyrektorowi dawać go za przykład.
                                    I oto..."mój" szpital stoi całkiem nieźle :) Zarabiamy coraz więcej. A Ciechanów pada ? Znaczy się źle rządzą i tyle. Nie ma się co wyżywać na pielęgniarkach. Nie byłam w waszym szpitalu więc nie zamierzam nikogo bronic w ciemno, jednak czytając wątek ( nie cały :/ ) śmiem stwierdzić, że ludzie nie mają pojęcia o pracy pielęgniarek :(
                                    Tyle tylko, że (wiem z autopsji ) najwięcej "do powiedzenia" mają pieniacze, co to zachować się nie potrafią, nie przestrzegają żadnych zasad i usług hotelowych w szpitalu szukają. No cóż... jeszcze sie taki nie urodził co by wszystkim dogodził :P
                                    • Gość: gienia Re: parę lat temu.... IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.10, 19:15
                                      opinia o szpitalu jest okropna ale prawdziwa lenie, nieroby tak nazywają szpital w innych miastach taką ma sławę i ludzie w nim pracujący inaczej
                                      • Gość: iga Re: parę lat temu.... IP: 213.199.253.* 18.12.10, 21:40
                                        czy prawdziw to polemizowałabym na ten temat. moia znajoma leczyła się chemioterapią w jednym z Warszawskich szpitali i tam to dopiero zaznała:( Jej zdaniem to przetwórnia Nikogo nie obchodzi, że źle się czujesz po chemii po prostu otrzymujesz ją i sru do chałupy:( dlatego przenieśli się właśnie do Cichanowa i tu są bardzo zadowoleni W każdej chwili pod ręką, poza tym dostają leki osłonowe, przeciwwymiotne więc nie zgodzę się z opinią, że jest tu tak dramatycznie...
    • Gość: unnu Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 09:41
      mało zarabiają
      • Gość: Święty Mikołaj Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 20.12.10, 21:47
        Przyszły rok będzie dla Was nagrodą za trrudy pracy!!!:) Obiecuję!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Palec Boży Re: biedne pielęgniarki IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 09:15
          Nie potrafią nic poprawnie wpisywać w komputer,wiecznie czegoś nie wiedzą, nie potrafią,wiecznie dzwonią i chcą aby za nich robić robotę w komputerze,i one są biedne? a co mają powiedzieć ci co to wszystko rozliczają,to dopiero jest robota,ciężka i stresująca,trzeba robić wszystko za wszystkich,a podwyżek my nie dostałyśmy.
          • Gość: Do Palca Bożego:) Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 21.12.10, 12:38
            Obowiązkiem pielęgniarki jest dbanie o chorego a nie o komputer:) Piszesz o podwyżkach to trochę tak jakby mieć pretensje do garbatego, że ma dzieci proste:) Jaki wpływ na podział pieniędzy w szpitalu ma zwykła szara pielęgniarka? ŻADEN więc daj spokój i się nie ośmieszaj...Czy gdyby było odrotnie tzn Ty dostałabyś podwyżkę, to odmówiłabyś? Powiedziałabyś nie dziękuję...nie chcę, bo pielęgniarki nie dostały... Stuknij się w głowę. Swoją drogą widzę jak ciężko pracujesz:) Zapewne walisz z komputera szpitalnego:) Może by to gdzieś zgłosić:)????????????
            • Gość: kalo Re: biedne pielęgniarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.10, 14:30
              To może ten komputerowiec niech idzie na oddział i fachowo założy zgłębnik? cewnik? asystuje przy zabiegach? podkuje wenflon? zdejmnie gips? wykona masaz serca....itd A JAK NIE UMIE TO WON GO ZE SZPITALA NA ZBITY PYSK H...A BO NIE WIE JAK!!!!!!! ludzie kto pozwala na ten denny wątek!!!!!!!!!! ja proponuję dobrać się do dupy tym zadufanym nic nie umiejącym informatykom!!!!!! ale syf!!!!! ludzie syf!!!!!!
              • Gość: Ala Re: biedne pielęgniarki IP: 213.199.253.* 22.12.10, 13:12
                Reasumując Każdy zna obowiązki innej grupy zawodowej, swoje niekoniecznie:)))
                • Gość: jwo Re: biedne pielęgniarki IP: *.68.66.201.kutno66.tnp.pl 22.12.10, 16:08
                  biedne i nieszczęśliwe pielęgniarki zarabiacie niezłe pieniądze jak na ciechanówek więc do roboty razem w parze z bardzo biednymi likarzykami
                  • Gość: z Re: biedne pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 16:30
                    A gó...no ci do tego ile kto zarabia, a za robotę sam się weż, bo orzeł na pewno nie jesteś. Co za buractwo krytykować innych nie mając bladego pojęcia o czym się pisze. Zwykły cham jesteś
                    • Gość: Ramzes Re: biedne pielęgniarki IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.10, 21:08
                      Panie pielęgniarki nie powinny pozwolić tak sobą manipulować, one są do opieki nad chorymi, a nie od siedzenia i gryzdania w komputerach,od tego są inni,niech się wezmą do roboty damy od komputerów, które tylko dzwonią z wiecznąpretensją,a same nic nie robią,nie potrafią, łażą tylko po szpitalu, pokazując swoje ciuchy,pozdrawiam panie pielęgniarki trzymajcie się i niepozwólcie żeby was obrażano.Lekarz i pielęgniarka jest od leczenia,reszta pewnie tego nie rozumie i nie zrozumie nigdy taka wiocha.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka