Dodaj do ulubionych

uprawy ekologiczne

IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.11, 20:28
Poszukuję miejsca w okolicach Ciechanowa, gdzie mogłabym zaopatrywać się w produkty z upraw ekologicznych: warzywa, owoce, jaja, prawdziwy chleb.
Obserwuj wątek
    • Gość: ogrodnik Re: uprawy ekologiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 21:03
      Chodzi Ci o uprawy ekologiczne z certyfikatem czy bez ?
      • Gość: ups Re: uprawy ekologiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 00:56
        bez certyfikatu to nawet smalec widziałem ekologiczny. i był bez cholesterolu. to ci sztuka :D bądź człeku poważny
      • Gość: magda Re: uprawy ekologiczne IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 11:50
        Witam,
        Oczywiście certyfikat daje pewnośc, że jest to uprawa ekologiczna, ale wierzę, że jest sporo gospodarstw, które nie mają certyfikatu a mają uprawy ekologiczne bez nawozów itp świństw.
        a jak jest u Pana/Pani?
        • ciech001 Re: uprawy ekologiczne 28.01.11, 18:12
          Ja założyłem mały przydomowy ogródek (coś ok. 3 ary) i tam "zaopatruję" się w większość warzyw. Sam uprawiam i nie stosuję żadnych nawozów poza obornikiem i poplonami. Szkodniki również zwalczam różnymi kiszonkami z pokrzyw, perzu, pomidorów i skrzypu. Jedzonko jest pyszne i aromatyczne, ale niestety ledwo starcza na nasze potrzeby. No i oczywiście nie mam certyfikatu ...
    • Gość: tusia Re: uprawy ekologiczne IP: 213.199.253.* 25.01.11, 12:51






















      Mam ten sam problem, już od dawna poszukuję kogoś takiego:) Jeśli chodzi o certyfikowane uprawy to niestety w naszej okolicy, nawet szeroko rozumianej, takich brak. Zresztą certyfkat nie daje pewności, normy europejskie dopuszczają używanie chemii tylko ilość i okres karencji są jakoś określane. W naszym przypadku dobrze byłoby znaleźć rolnika lub posiadacza dużej działki, u którego można by się było zaopatrywać. Może rzeczywiście tutaj kogoś znajdziemy?:)






      • Gość: magda Re: uprawy ekologiczne IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 17:44
        Mam taką nadzieje, że się uda. Zastanawiała się, czy nie zamieścić ogłoszenia w TC:)
      • Gość: Zytka Re: uprawy ekologiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 19:05
        Ja bym nie ryzykowała bez certyfikatu, bo jak sprawdzisz, że bez nawozów? Uwierzysz na słowo? Będziesz szukać robaków w jabłkach, bo jak one przeżyło, to znaczy, że nie było chemii? Po coś te certyfikaty wymyślono ...
        • Gość: ogrodnik Re: uprawy ekologiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 19:29
          Oj naiwni, naiwni..
          Myślicie, że co,te z certyfikatem to naprawdę czysta ekologia. Czysta ściema, firmy które te certyfikaty wydają z tego się utrzymują, więc zależy im przede wszystkim na zysku.
          Kolega jeździ co roku dorobić sobie do Niemiec, do takiego właśnie ekologicznego gospodarza. Oczywiście bez pestycydów, pielenie mechaniczne, odpowiednie usytuowanie w terenie itd. Tyle z tego że plon żaden, więc nasz pomysłowy ogrodnik jedzie na giełdę, kupuje i sprzedaje parę razy drożej.I biznes się kręci.
          Oczywiście nie musi to oznaczać że tak robią wszyscy, ale nasze rodzime produkty można uznać w większości za ekologiczne. Zużycie nawozów sztucznych i pestycydów u nas jest wielokrotnie mniejsze niż na "zachodzie".
          Pestycydy dopuszczone do obrotu są teraz dużo mniej szkodliwe niż te z przed paru lat.
          Niektóre z nich toksyczność mają mniejszą od soli kuchennej.
          Nasza biurokracja niestety się rozwija i jeszcze ktoś dodatkowo na tym musi zarobić.
          A wystarczyły by pewnie testy w sanepidzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka