Dodaj do ulubionych

Walne w "Mazowszu"

24.04.13, 07:39
Jak zwykle w piątek, gdy ludzie szykują się do wyjazdów na weekend i jak zwykle o 14.00, gdy większość członków dopiero wychodzi z pracy. Bezczelność i arogancja Prezesa jest wręcz rozbrajająca. Oczywiście nie przyjdę, bo szkoda mi dnia z urlopu na udział w farsie. A to będzie farsa.
Dwa lata temu, gdy proponowałem wprowadzenie zmian w Statucie, Pani Radna Maria Bernaś zgłosiła wniosek, aby tego punktu nie rozpatrywać, gdyż szykują się zmiany w prawie, po których i tak trzeba będzie Statut zmieniać. Żadnych istotnych zmian w prawie, pomimo upływu dwu lat, nie wprowadzono. Teraz wprowadza się jakieś kosmetyczne poprawki, ale istotnych zmian nie ma. Chodzi przede wszystkim o zmniejszenie ochrony członków Zarządu i Rady Nadzorczej. W tej chwili do odwołania członka Zarządu potrzeba aż 3/4 głosów na Radzie, a do odwołania członka Rady 2/3 głosów na Walnym. Z takiej ochrony nie korzystają członkowie Zarządów i Rad w żadnych spółkach!!! Oj, boi się Prezes o swój stołeczek, boi.
A tak na marginesie - kiedy Pani Radna Bernaś, osoba publiczna i w dodatku stanowiąca jako radna Rady Miasta i członek Rady Nadzorczej SML-W "Mazowsze" zacznie przestrzegać prawo? Bo jak na razie łamie go nagminnie, np. parkując w miejscach niedozwolonych. Ciekawy jestem również, czy nasze kochane leżaczki wlepili jej choć jeden mandacik (a interweniowali kilka razy), czy też obyło się na "pouczeniu"?
Wracając jednak do Walnego, ciekawy jestem, czy Prezes za rok również będzie takim bohaterem. To będzie rok wyborczy, jednomandatowe okręgi, a Dąbrowski będzie startował oczywiście z tego, który będzie obejmował Żuławy. Gdzie indziej nie miałby żadnych szans. Ale z tego samego okręgu będą też startowały inne osoby, będące w tej chwili jego gorliwymi orędownikami. Silna pozycja Prezesa w Spółdzielni na pewno nie będzie im na rękę. Oj, wezmą się za łby, jak nic. A jeszcze jak członkowie na Walnym dowiedzą się, kto tak na prawdę kieruje pracami Rady Nadzorczej i być może okaże się, że jej Przewodniczącym de facto jest ktoś inny, niż wynikało by yo z wyboru członków...
Tak, że odrobina cierpliwości, a problem naszego Pana i Władcy sam się rozwiąże. Może wreszcie wróci normalność, a Spółdzielnia stanie się naprawdę własnością członków, a nie jakiegoś politykiera.
Obserwuj wątek
    • Gość: mazi Re: Walne w "Mazowszu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 12:17
      I odbyło się?
      • a.kraszewski Re: Walne w "Mazowszu" 21.05.13, 14:38
        Tak, oczywiście, byli wszyscy pracownicy spółdzielni i kilku emerytów oraz pare osób zainteresowanych budową chodnika na Jeziorku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka