Gość: :)
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.07.05, 22:44
Stale obserwuje zachowania ciechanowiaków na drogach i stwierdzam, że jest
coraz gorzej... Wyjeżdżając z parkingu (np przy sądzie czy na Warszawskiej)
można stać i czekać po kilka minut aż ktoś łaskawy nas wypuści bo większość
nie raczy sie rozejrzeć i mimo braku możliwości kontynuowania dalszej jazdy
pakuje sie tak, by zastawić wszystkich... Pomijam już jazdę lewym pasem-
zgroza - przykład wręcz książkowy - 17go stycznia - w strone PKP wiekszosc
jeździ prawym(do skrzyzowania przy orle-dalej juz wszyscy lewym), w strone
szpitala na całej długości wszyscy `posuwają` lewym nawet jak pierdzą całe
40km/h ... a najbardziej mnie denerwuje jak taki ktoś na samym końcu i w
ostatniej chwili zjeżdża na Warszawską w taki sposób, ze kilka samochodów
musi ostro hamować... jak mi napiszecie, ze dla was to nie problem tzn, że
macie klapki na oczach i w życiu nie wyjechaliście za znak `Ciechanów`...
Ogólnie może i nie jest tak źle, ale te pakowanie sie na chama i blokowanie
wyjazdu oraz jazda lewym pasem mnie dobija... chociaz lewy pas to zgroza w
calym kraju, od morza po granice z Czechami...