Dodaj do ulubionych

DAAB na zamku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 18:56
Jutro w Ciechanowie, na zamku, ok. 19 zagra zespół DAAB (ich przeboje sprzed
lat to m.in.: "W moim ogrodzie", "Fala ludzkich serc", "Fryzjer na plaży",
Kalejdoskop".
Warto posłuchać!!!!!!!! i przypomnieć sobie lata osiemdziesiąte.Ponoć w
Ciechanowie mieszka założyciel DAAB - u i twórca ich największych
przebojów!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: lucek Re: DAAB na zamku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 22:06
      Będę napewno . Ciekawy fragment wywiadu z zalożycielem zespołu : "Wychowany w
      Warszawie postrzegałem wówczas Ciechanów jako "ni to wiochę ni to miasto"."
      hahaha .

      tc.ciechanow.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=3231
    • Gość: Aga Re: DAAB na zamku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:04
      Będzie Daab na zamku, ale jest to impreza zamknięta dla pracowników szpitala.
      Koncert z okazji 20-lecia szpitala
      • Gość: KKK Re: DAAB na zamku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 16:07
        Nikt z zewnątrz nie może
        wejść???????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        ????????????????????????
      • Gość: Gość Re: DAAB na zamku IP: 213.199.253.* 15.09.05, 22:12
        No i Aga narobiła zamieszania, a wszyscy mogli wejść bez problemu. Gdyby nie ludzie z zewnątrz to ta impreza była by do bani.
        • Gość: Aga Re: DAAB na zamku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 11:27
          Gościu masz rację. Mało osób przyszło ze szpitala, olało imprezę zorganizowaną
          dla plebsu. Zresztą co to za organizacja,20-lecie a pracownicy musieli płacić
          za piwo i gorące dania. Zenada.A śmietanka bawiła się na bankiecie.
          • Gość: Jarco Re: DAAB na zamku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 12:00
            Na jakim bankiecie i jaka śmietanka? Człowieku najpierw sprawdź, a potem pisz!!!
            • Gość: jest dobrze Re: DAAB na zamku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:09
              gupoty piszecie po czesci oficjalnej na malej scenie byl bankiet na
              koferencyjnej na ktorzy byli zaproszeni wszyscy pracownicy szpitala a ze
              wiekszosc spakowala mandzur i sie zawinela do domu to juz ich problem...
              • Gość: morfeusz Re: DAAB na zamku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.05, 14:01
                Hej Kmiotki - o czym Wy piszecie.
                Waszym największym problemem jest jak widzę szpital.
                Jakbyście posłuchali jednej z piosenek daabu,to słowa wypisz,wymaluj pasują do
                fascynatów próżności,zawiści,zazdrości
                -Kto przeciw,komu i w którą stronę-
                Na koncercie nie byłem,żałuję. Gdybym wiedział wcześniej że Daab gra w waszym
                mieście,z pewnością bym przyjechał i nie po to żeby wypić piwo,ale po to żeby
                posłuchać ,,muzyki serc",której dawno nie słyszałem.
                Brawo dla Piotrka Strojanowskiego,że odnalazł swoją drogę pośród tysiąca dróg i
                wybrał właśnie wasze miasto,pomagając ludziom.
                Powinniście być z tego dumni,lepiej go poznać.
                Do dzisiaj twierdzę,że Daab bez jego wokalu i czarnego gipsona którego
                zazdrościliśmy my muzycy z bożej łaski był najlepszy.
                Jak to mówi mój znajomy - to korzenie muzyki reggae w Polsce.
                To co później się działo to komercja.
                Pamiętam warszawską jesień na Łowickiej,ze 20 lat temu - dużo zespołów wtedy
                startowało w konkursie i koncert po zkończeniu tej impry - na którym gościnnie
                wystąpił daab.
                Pełna sala,zapchana muzykami-amatorami różnej maści i początek koncertu.
                Pierwszy raz na żywo usłyszałem Piotra i to było to.
                Żadnego szpanerstwa,próżniactwa - muzyka,ale najważniejsze oprócz tej muzyki
                były słowa TEN czysty przekaz.
                To było porażające.
                Grałem reggae,do tamtego momentu miałem swój zespół,słuchaliśmy wszystkiego co
                związane było z tym nurtem,ale po tym koncercie powiedziałem chłopakom,że to co
                robimy to jedno,jak to robimy to drugie...
                Po dwóch miesiącach nie było już zespołu,
                ale jestem szczęśliwy,że byłem na koncertach Piotrka,Miśka,innych muzyków w
                tamtym czasie.
                Nie jednemu muzykowi koparka opadała,a ręce same składały się do oklasków.
                To tyle - posłuchajcie sobie ludziska tych kawałków - to może i w was coś się
                zmieni.
                Piotra Strojanowskiego pozdrawiam - chociaż nigdy nie miałem okazji z nim
                pogadać,ale cóż w tamtym czasie miałem do Niego taką drogę jak ,,stąd" do
                Babilonu.
                Zajrzę tu jeszcze,brawo dla internauty za artykuł i wywiad.
                Tak trzymaj,nie trzymaj z ludźmi którzy robią tylko frekfencję,tą muzyką trzeba
                żyć,trzeba ją czuć i przeżywać.
                Wielkie Pozdro dla Wszystkich
                • Gość: ja nie moge Re: DAAB na zamku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 09:39
                  o kur*** ale zes zaszalal :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka