Dodaj do ulubionych

Autorytet Kuroń

04.09.06, 23:52
- Czy może być autorytetem nałogowy alkocholik, który nawet nie próbował się
leczyć?
- Czy może być autorytetem ktoś, kto jako osoba publiczna pokazuje się w
mediach z papierosem w ustach, podczas obowiązującego już zakazu,
wykorzystując fakt że nikt nie ośmielił się upomnieć ówczesnego członka rządu.
- Czy może być autorytetem członek polskiego rządu pokazujący się publicznie
zazwyczaj w brudnym drelichu.
- Czy może być autorytetem mężczyzna który, jako jedyny odebrał Order Orła
Białego bez garnituru.
- Czy może być autorytetem radykalny komunista - trockista który w
porozumieniu z SB odgrywał rolę opozycjonisty, przedstawiciela Narodu
Polskiego.
Obserwuj wątek
    • adamciech Re: Autorytet Kuroń 05.09.06, 08:26
      5x TAK

      Widzisz moherowybereciku1, caly problem polega na tym, ze wedlug mnie
      kompletnie nie rozumiesz tematu, pomyliles wartosci. Mam tez watpliwosci, czy
      wiesz, jakie wartosci prezentowal Trocki.
      Autorytetu nie poznaje sie po tym, jak sie ubiera, co pije i co pali, lecz po
      tym co mowi i robi.
      Kuron potrafil powiedziec, ze nalezal do PZPR, ale odszedl z partii, bo nie
      potrafila ona sprostac jego idealom; przeciez wolno czlowiekowi byc socjalista,
      narodowcem, radykalem, czy liberalem. Aparat panstwowy nawet lat 70-tych i 80-
      tych byl na tyle sprawny, ze oragnizacje jak KOR, a potem Solidarnosc, mogly
      byc i na pewno byly infiltrowane przez SB, by nie powiedziec, ze kontrolowane.
      Mozna zaryzykowac nawet,ze czesc tego srodowiska byla inspirowana przez SB
      (przykladow az nadto).
      Oczywista sprawa jest to, ze juz w latach 80-tych postepowi i przewidujacy
      komunisci wiedzieli,ze system ten musi upasc. Chcieli jednak doprowadzic do
      sytuacji, by ich odejscie w sensie politycznym bylo zrekompensowane
      uwlaszczeniem na majatku narodowym. Taka byla niestety w naszym przypadku cela
      wolnosci i demokracji. Dlatego tez doszlo do wydarzen, ktore staly sie wstepem
      do Okraglego Stolu. Przeciez aparat komunistyczny mogl z opozycja zrobic co
      chcial: pozamykac (liczne wiezienia), pozabijac(popieluszko), pozwalniac z
      pracy, powyrzucac z uczelni. Nie zrobili tego dzieki wlasnie takim ludziom jak
      Kuron. Nie zgadzam sie w wielu kwestiach z pogladami Kuronia i jego srodowiska,
      ale wielka chwala mu za to, ze nasze ulice nie mialy koloru krwi. Jego zaslugi
      nie podlagaja zadnej polemice. Jak moza stawiac Jacka Kuronia razem ze zwyklymi
      szmaciarzami, ktorzy donosili na sasiadow i rodzine, zeby miec lepsza prace lub
      dostac wczasy albo mieszkanie? A Twoj post moherowybereciku1 tak sprawe stawia.
    • szyperski.marek Re: Autorytet Kuroń 05.09.06, 09:38
      moherowybereciku1 dawaj tu swoje zasługi, są zapewne wielkie i taki zapijaczony
      nikotynista w brudnym drelichu nie godzien ci pewnie butów wyczyścić?
    • stah5678 Re: Autorytet Kuroń 05.09.06, 17:35
      Jeśli Twoim argumentem jest to jak się Kuroń ubierał, to nie jesteś godzien by
      ktoś z Tobą polemizował.
    • phk1 Re: Autorytet Kuroń 05.09.06, 20:14
      [phk1] więc jak dyskutować o kimś, jak jego życie ma tyle plusów i minusów.jak
      zobiektywizować daną postać by jedni nie histeryzowali ,że mówimy o kimś ,że
      pił,mówił o wyższości kolektywizacji a w końcu jako ten odrzucony za swoje
      poglądy i represjonowany miał pogardliwy stosunek do władzy i dlatego mu
      garnitur nie pasował.Nawet przyjmująć najwyższe polskie odznaczenie jak
      obdartus? Jak potraktowac pijanego kwasniewskiego na grobach katynia? wystawić
      mu laurki do konca jego zycia bo mu się zdarzyło ,taki stress ta jego
      prezydentura była? jak pisać o WIELKICH tego narodu? a może warto poczytać
      poczet królów polskich,ich zasługi i porażki,ale dziś nikt nie robi z tego
      zadymy jak na grobie KURONIA.Powtarzam raz jeszcze ta opcja w tym momencie miała
      realną władze tylko dlaczego ta opcja i potrafiła zmienić ten ustrój,ale to było
      dobre w tamtym momencie potem nie potrzeba było zostawać na laurach i czerpać
      splendor i profity z tego ,ale dalej drążyc i niszczycz ten ukryty mechanizm
      czerwonej zarazy przed społeczenstwem ,a nie LEWE NOGI WZMACNIAC,jako nagrode za
      chwilową ich porażkę .Panu MARKU SZ.tez panu nie odbiera się zasług,bo czytam
      ,ze to jakby i przeciwko panu to było,że neguje się tamten okres walki-A CO TY
      ZROBIłEś WTEDY?
    • yayatoure Re: Autorytet Kuroń 05.09.06, 21:50
      Może być. Był i jest. Z tego co pamiętam, chodził w jeansowej bluzie a
      nie "brudnym drelichu". A nawet w niej był większym autorytetem niż ci w
      garniturach Versace albo moherowych berecikach. Czy jest autorytetem? Jedź na
      grób to się przekonasz.
      A'propos - jakimi cechami odznacza się "radykalny komunista-trockista" wg
      ciebie???
    • phk1 Re: Autorytet Kuroń 05.09.06, 22:04
      [phk1-37990] no i teraz adamciechu zacznij to z czym się nie zgadzasz z KURONIEM
      i zobaczysz jaka się rozpocznie kolejna dyskusja tym razem przeciwko tobie o
      szarganiu świętości,może na naszym forum jest nas za mało ale puść temat na
      ogólnopolskich forach.zaobczysz jak trudno jest powiedziec coś mniejpoprawnego
      politycznie. Na pięknej graficznie stronie internetowej KURONIA,chętni mogą
      sprawdzić ile tak naprawdę lat spędził realnie w więzieniu,i w jakich latach,jak
      jednak system realnego socjalizmu też miękł,jak gospodarka kulała,jak wszystko
      było niereformowalne,jak wielką pomoc dawał zachód i kościół,papiez.adamieciech
      lata osiemdziesiate to już łabedzi śpiew komuny i ten kapitał 10mln ludzi w
      solidarności nie pozwoliłby na kolejne mordy księzy,ścieżki zdrowia,więc może
      słowo NEGOCJACJE nie jest takim słowem negatywnym jak to chce
      michnikowszczyzna.i raz jeszcze przypominam,ze nie mieści mi się to w sterotypie
      osoby walczącej o WOLNOść.KWASNIEWSKI na grobie KURONIA,ONYSZKIEWICZ mówi ,że
      JACEK byłby tu z nami na konwencie SLD,UP,UD,SLDP,....
    • moherowyberecik1 Re: Autorytet Kuroń 06.09.06, 02:26
      W czasie i po drugiej wojnie światowej bolszewicy wymordowali polską elitę a na
      jej miejsce w PRL-u zamontowali obcą nam szumowinę, która władała nami
      (pasożytwała na nas) przez kolejne dziesięciolecia.
      Od początku też dołączał do nich nasz rodzimy element, który za pieniądze i
      alkochol był gotów do każdej zdrady i łajdactwa. W gronie tej "sfołoczy"
      normalnym były wzajemne przepychanki, tarcia frakcyjne, spiski i knowania.
      Jedni przeciw drugim wykorzystywali protesty społeczne, przejściowo zamykali w
      areszcie by choć na trochę zająć ich miejsce przy korycie.
      Na tym tle "martyrologia" Kuronia nie robi na mnie wrażania zwłaszcza, że
      zdarzało się, że aresztowani towarzysze, pod pretekstem tzw. przesłuchań, razem
      ze strażnikami i SB-kami jedli kawior łyżkami i popijali szampana szklankami.
      Zupa "kuroniówka" dla ograbionego i wyzyskiwanego przez pół wieku narodu to
      kolejny przykry żart a nie filantropia.
      • adamciech Re: Autorytet Kuroń 06.09.06, 08:45
        1. moherowybereciku1, ja nie wiem, czy w sb-ckich lochach popijano czarny
        kawior szampanem, ale wiem, ze nie chcialbys spedzic kilku lat na stalinowsko-
        bierutowsko-bermanowskiej pryczy. Wiec prosze Cie, nie uogolniaj tego, bo
        wlasnie przez takich jak Ty, nasze spoleczenstwo jest takim, jakim jest; ciagle
        klotnie, calkowity brak porozumienia. Wystarczy wyjsc na ulice, by
        zobaczyc "przepychanki, tarcia frakcyjne, spiski i knowania". To wlasnie te
        lata powojenne sa bezposrednia przyczyna takich, a nie innych relacji Polaka do
        Polaka. Ale coz, pewnie Jacek Kuron za to odpawiada.....
        2. phk1, czy uwazasz, ze labedzim spiewem bylo zabojstwo Popieluszki z lat 80-
        tych, czy Pyjasa z 70-tych. O innych, mniej glosnych mordach, brakuje tu
        miejsca, by pisac. Uwazam, ze masz racje piszac o 10 milionowym kapitale
        Solidarnosci, jednak ilu w niej bylo zwyklych gnojkow, to tylko Bog wie. Czy Ty
        wiesz, kto byl szefem wydzialu IV w Ciechanowie? Taki sympatyczny Pan, ze jak
        sie dowiedzialem kto, to wrecz uwierzyc nie moglem....ale to juz historia.
        3. Ja sie nie boje konstruktywnej krytyki, a ze srodowiskiem Kuronia,
        powtarzam, nie zgadzam sie w wielu kwestiach, choc nie uwazam, by kuroniowka,
        byla jalmuzna dla ucisnionego Narodu. Przede wszystkich, bylem i jestem
        przeciwny ustalonej przy Okraglym Stole grubej kresce, nieformalnym sojuszu UD
        i SLD(SdRP). Mysle, ze wielka role odegraly to srodowiska solidarnosciowej
        inteligencji; byl to czysty biznes dla obu stron. Jednak o tych faktach, o
        prawdziwych wydarzeniach tego okresu nie dowiemy sie nigdy, to pewne. Nigdy nie
        popieralem Jacka Kuronia w probach tworzenia "socjalizmu z ludzka twarza".

        Niemcy rozpoczeli wojne, zabili miliony Polakow - przyznali sie z bolem serca,
        Rosja Radziecka wyciela nam w pien szkielet armii(jaka byla to byla, ale byla),
        wypedzila na Wschod cale miasta, wykonczyla tu i owdzie AK - nie przynala sie!
        A potem jeszcze, dzieki pomocy przyjaciol z Zachodu dala nam 50-letni okres
        szczesliwosci, choc chcieli wieczny. Bylismy, po prostu poligonem
        doswiadczalnym dla moznych i wladnych tego swiata. Dzis dalej jestesmy
        podmiotem drwin i eksperymentow. Dalej z uporem maniaka zadamy od Rosji i
        Niemiec ukorzenia sie przed nami. Przeciez jasne jest to, ze nigdy do tego nie
        dojdzie, ze odbije sie to czkawka na nasze sytuacji politycznej w Europie i na
        Swiecie. Podobna sytuacja ma miejsce w naszej piaskownicy. Panowie, czas
        otwarcia archiwow SB minal bezpowrotnie, po przyjeciu grubej kreski, dzis to
        tylko papier toaletowy tak naprawde, chociaz Japonczycy w kiblu i to
        czytaja...podobno.
        Pokazmy zatem co mamy. Bo beda sie odkrywac kolejne szafy i sejfy w ktorych np.
        jest protokol z przesluchania Jacka Kuronia oraz opis(napodstawie artykulu z
        gazety). A kogo to obchodzi, ze gazeta ta wyszla dopiero za 2 lata ;-)
        Dalej wszystkiemu, moherowybereciku1, winny jest Kuron.....
        • phk1 Re: Autorytet Kuroń 06.09.06, 18:53
          [PHK1] ADAM CIECHU skróc ten wywód do dwóch zdan i puchatek ci odpowie.A jak tam
          dzisiejszy wyrok w sprawie Zyty,widzisz sam jakie mogą być wyroki za lub przeciw ?
          ps.a to nazwisko z ciechanowa to NAPISZ jak brzmi,co robi,jakie ma profity na dziś?
    • yano75 krótka odpowiedź 06.09.06, 11:17
      moherowyberecik1 napisał:

      > - Czy może być autorytetem nałogowy alkocholik, który nawet nie próbował się
      > leczyć?

      fałszywa teza, więc odpowiedź niemożliwa

      > - Czy może być autorytetem ktoś, kto jako osoba publiczna pokazuje się w
      > mediach z papierosem w ustach, podczas obowiązującego już zakazu,
      > wykorzystując fakt że nikt nie ośmielił się upomnieć ówczesnego członka rządu.

      Tak.

      > - Czy może być autorytetem członek polskiego rządu pokazujący się publicznie
      > zazwyczaj w brudnym drelichu.

      fałszywa teza, więc odpowiedź niemożliwa

      > - Czy może być autorytetem mężczyzna który, jako jedyny odebrał Order Orła
      > Białego bez garnituru.

      Tak.

      > - Czy może być autorytetem radykalny komunista - trockista który w
      > porozumieniu z SB odgrywał rolę opozycjonisty, przedstawiciela Narodu
      > Polskiego.

      fałszywa teza, więc odpowiedź niemożliwa
    • phk1 Re: Autorytet Kuroń 06.09.06, 18:48
      [phk1-38005] wczoraj na tvn trochę końcówki obejrzałem "teraz my" ,gdzie
      wystąpił MACIEJ KUROń syn JACKA KURONIA i WOJCIECH WIERZEJSKI z LPR .ta dyskusja
      może nie mieć końca.sam syn JACKA KURONIA przyznał jak ja to odebrałem ,że nie
      słowo NEGOCJACJE jest najgorszym policzkiem wymierzonym jego ojcu,a tak z kolei
      twierdzi MICHNIK i michnikowszczyzana.Trudno naprawde dyskutuje się z synem
      mackiem które swoje z niezyjaca juz matka też przeszedł w życiu przy tej
      działalnosci która ojciec jego prowadził.Kazde słowo go boli i uraza na temat
      jego ojca.Reaguje dość emocjonalnie wtedy.Starajmy się ocenić procesy
      historyczne ,gdzie jesteśmy tylko trybkiem .To jednak powiew od GORBACZOWA
      poszedł a potem to już potrzebni byli sprawni wykonawcy .
    • moherowyberecik1 Re: Autorytet Kuroń 10.09.06, 21:07
      Dziś 21.25 w TVP2 Warto Rozmawiać o J. Kuroniu.
      • magik1985 Re: Autorytet Kuroń 14.09.06, 23:09
        No jak ty oglądasz Pospieszalskiego to szpoba. Tylko się później nie dziw że
        ludzie cię nie szanują :D. Nie szata zdobi człowieka, ale to co ma w środku.
        Widać ześ niedouczony maturzysto z Giertychowskiej amnestii wyszedł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka