Dodaj do ulubionych

libacje w sklepie spożywczym

IP: 213.199.253.* 09.02.08, 21:01
Na osiedlu aleksandrówka znajduje się sklep 13, w którym zresztą
przestałam już robic zakupy. w sklepie ciągle spożywa się alkohol,
śmierdzi już przy samym otworzeniu drzwi. Dziwie się, że właściciel
pozwala na takie libacje alkoholowe. Ale ma pewnie w tym jakis cel.
bardzo dziwne, że jeszcze nikt się tym nie zajął.
Obserwuj wątek
    • Gość: teresa Re: libacje w sklepie spożywczym IP: 213.199.253.* 09.02.08, 23:09
      w ktorym miejscu jest ten sklep? To ten przy pizzeri?
    • Gość: syn_starego_ojca Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.centertel.pl 10.02.08, 08:33
      Podobno to nie była żadna libacja, tylko zjazd wyborczy jednej z
      partii.
    • Gość: gość Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 08:54
      dobrze, że ktoś poruszył ten temat.
      tak samo wyglada sytuacja w sklepie w "Krzyżaku".
      za stosem skrzynek chowaja się "panowie" popijajacy piwko i inne.
      właścicielowi jakos to nie przeszkadza, bo robia mu obrót.
      potem ci "panowie" okupują stadem drzewa przed sklepem.
      • Gość: as Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 14:36
        Podobnie jest pod sklepem w pawilonach na Płockiej w poblizu apteki.
        Wlascicielka nie reaguje i cieszy sie , ze ma obrot. Straz miejska
        powinna sie tym zainteresowac. Pelno tu zulii pijacej belt juz od
        rana . Nie mozna tu spokojnie przejsc bo smrod z oszczanych murow
        jest nie do zniesienia.
        • Gość: menel Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 16:01
          qrva, to gdzie mam pić mój codzienny ulubiony bełcik?
          • Gość: oli Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 09:54
            Masz problem gdzie pić? nawet w piwnicy!!! Słuchajcie w każdym chyba sklepie to
            się dzieje.U mnie też jest dokładnie to samo,jak sie wchodzi do sklepu to
            wiadomo od razu kto pije,wszyscy pijący odwracają się szybko do wchodzącego
            tyłem,chowając piwo albo wino a Pani(pan) sprzedawca robi głupią minę.Smród jest
            niesamowity .Czy my klienci naprawdę nie mamy wpływu na to???????Jeśli tak
            będzie wszyscy klienci z małych sklepików przeniosą się do marketów.
            • Gość: anty oli Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.171.95.110.crowley.pl 11.02.08, 11:19
              pije gdzie chce, i już!
              • Gość: starDiagnosis Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 12:11
                a tyle lokali w miescie gdzie kulturalnie mozna sie napic piwa:)

                ale zawsze pod sklepem mozna sie za darmo napic piwa"ma moze pani 50 gr"
                co 3 klijent sklepu da 50gr i po 20 min maja piwko albo wino

                wina lezy tez po stronie klijetow i wlascicieli sklepów
                pozdr
                • Gość: hania Re: libacje w sklepie spożywczym IP: 213.199.253.* 11.02.08, 13:54
                  taka sama sytuacja jest w obydwu sklepach spozywczycz w krzyzaku i w sklepie na
                  Nadfosnej. ciekawa jestem dlaczego straz miejska nie reaguje i co na to komisja
                  rozwiazywania problemow alkoholowych. za cos ci ludzie biora w koncu pieniadze.
                  oczekuje szybkiej i konkretnej odpowiedzi od obu tych instytucji.
                  • Gość: drzewo Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 14:22

                    Mój ,,ulubiony,, to ten większy w krzyżaku : smród od wina i piwa i kolesi,
                    którzy to spożywają na miejscu nawet się specjalnie nie ukrywając. I te
                    sprzedawczynie niezadowolone, że przychodzi jakiś zwykły klient i przerywa im
                    interesujące rozmowy z pijaczkami. Rzadko tam kupuję - tylko w awaryjnych
                    sytuacjach ale popijający w sklepie byli tam za każdym razem. Też mnie ciekawi
                    czy na rozum i higienę mogłoby wpłynąć ciechanowskim handlowcom cofnięcie
                    chociaż jednego zezwolenia na handel alkoholem. A i jeszcze są policjanci i
                    straż miejska co widzą tylko tych gości pod sklepem a nie to,że piją w środku
                    • Gość: milena Re: libacje w sklepie spożywczym IP: 213.199.253.* 11.02.08, 14:54
                      w tym mniejszym sklepie w krzyzaku dochodzi do tego ze panowie pijacy tam piwo
                      komentuja zakupy innych klientow. sprzedawcy nie reaguja. co na to straz
                      miejska. jezdza drogimi samochodami za nasze podatki i nic nie robia. czy ktos
                      slyszal zeby jakiemus sklepowi cofneli koncesje na sprzedaz alkoholu??? dla mnie
                      to jest skandal i ktos sie powinien z tego wytlumaczyc spoleczenstwu.gdzie sa
                      wladze miasta??? gdzie jest policja??? gdzie jest straz miejska???
                      • Gość: asterix Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.08, 18:49
                        to nie róbcie tam zakupów
                        • Gość: gosc Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 19:32
                          łatwo powiedzieć nie róbcie zakupów. sa to sklepy osiedlowe z
                          przeznaczeniem do robienia np porannych zakupów typu chleb, mleko.
                          nie każdy od rana leci do markietu. nie wszyscy mają auta.
                          owszem należy bojkotować takie sklepiki, ale nie zawsze się daje.
                          są ludzie starsi, którzy ida do najbliższego sklepu z wielu powodow.
                          a tam powinien być zaprowadzony porządek.albo odebranie koncesji na
                          sprzedaz alkoholu.
                          • Gość: qazx Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 21:04
                            My tu sobie dyskutujemy,zalimy sie a organy za to odpowiedzialne
                            nabraly wody w usta i milcza.
                      • Gość: Alekasandra Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 14:15
                        Jeli chodzi o ten "mniejszy" sklep w krzyzaku, to i owszem, moze i
                        kiedys mozna bylo spotkac tam "Panów" popijajcych piwo, ale napewno
                        nie teraz>od dluzszego czasu robie tam zakupy, obsluga jest bardzo
                        mila, a towar zawsze swiezy i pierwszej jakosci. bardzo lubie takie
                        osiedlowe sklepy, a jezeli chodzi o starszych ludzi np moja mame
                        zakupy robi wlasnie w tym sklepie. I wogole 80 procent klijentow
                        tego sklepu stanowia ludzie w podeszlym wieku, wiec jak widac
                        obsluga jest tam mila.I oststnio bylam swiadkiem jak sprzedawczyni
                        wyraznie odmowila sprzedazy piwa Panu, wiec nie ma co spekulowac
    • Gość: ćwiąkała Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 12:56
      ....chcieliście demokracji , wolności i przywrócenia normalności
      przez POpaprańców to ją macie .
      ...By żyło się lepiej. Niedługo wyjdzie masowo z zakładów karnych
      ich elektorat to porozmawiamy wtedy......o praworządności.
      • Gość: klientka krzyżaka Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 14:27
        jak nie masz nic do powiedzenia to nie mów. Ci pod krzyżakiem tak samo stali pod sklepem i pili w srodku za PiS. To co? mam powiedzieć, że PiS był winien? Głupota.
      • Gość: kares Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 14:55
        Do cwiakaly - Za pisu bylo cacy, pod sklepami stali kelnerzy w
        muszkach i serwowali gin z lodem i whisky a menele stali w kolejce w
        krawatach nawet ogleni, a sracz mieli w pobliskim miejskim szalecie,
        gdzie babka klozetowa miala doktorat z psychologii i socjologii Alez
        to byly czasy, nie to co teraz ,lza sie w oku kreci.
        • Gość: oli Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 15:11
          kares twoja wypowiedź jest trafiona !!!!! Tamten półgłówek szuka winnych?
          Głupota ludzka nie zna granic .
      • Gość: bożena Za SLD nazywali to choroba filipińska ,albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:38
        chora goleń hihihi . Nazwy i kolory się zmieniają ,a ludzie wciąż ci
        sami .
        • Gość: vic Re: Za SLD nazywali to choroba filipińska ,albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 21:13
          A chora bożena nie nazywali?
    • meegace Re: libacje w sklepie spożywczym 12.02.08, 17:27
      Na osiedlu Zachód jest sklepik Lewandowskich u nich też ciągle ktoś piwko popija
      głównie to tylko można tam kupić tanie alkohole bo bułek to już o 9 nie ma ale
      piwko czy winko to sie zawsze dostanie. Marnie to wygląda dla sklepu oj marnie.
      • Gość: Caro Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 21:11
        To już sobie nie mogę w sklepie piwka wypić? Milosierni
        chrześcijanie wypędzić chcą bliźnich na mróz albo jeszcze gorzej, bo
        na dworze chyha straż miejska. I po to walczyliśm o wolność, o
        wolny rynek? A więc jak sie nie podoba, to supermarketu biegiem i
        tam zakupy robić. Tylko by napuszczali innych, żeby za nich
        wyjmowali gorące kasztany z ognia.
        • Gość: chycha Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 08:18
          Nie masz domu? pewne czynności wykonuje sie w domu,niech ci to
          wejdzie w nawyk.Na srodku sklepu nie śpisz ,nie załatwiasz się, nie
          pierdzisz ,nie zmywasz,to i piwa tam nie pij.Zrozum że dla innych
          piwo śmierdzi ,skoro zakaz jest to jest .Chyba że mózgownica zbyt
          ciasna i nie rozumiesz.
          • Gość: Caro Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 15:18
            Patrzcie, psie kupy ci nie śmierdzą, a piwo śmierdzi. Niesamowite. A
            z ustów pachnie?
            • Gość: chycha Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 16:03
              Nie znasz mnie i nie wymyślaj sobie historyjek o mnie,chyba ze poprawiasz sobie
              tym humor.Won za sklep z piwskiem i tyle.
              • Gość: Caro Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 21:19
                Milutko i kulturalnie jest tak do nieznajomych pisać: won! I to bez
                zamroczenia procentami z piwa. Won to powiedzonko dawnych carskich
                czynowników, w Polsce rację bytu ma raczej "Spieprzaj dziadu",
                nieprawdaż?
                • Gość: antypijak Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 19:30
                  Kulturalnie? do kogo? nie przesadzaj .
                  • Gość: abdullah Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.centertel.pl 19.02.08, 23:21
                    Jak to do kogo? Do człowieka! Każdy z nas ma prawo do godności
                    osobistej i jej poszanowania oraz wzajemnego szacunku.
                    • Gość: gosc Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 19:05
                      ciekawe czy wchodza na forum właściciele sklepików??
                      moze wyrażą swoją opinię.
                    • Gość: ? Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 21:06
                      Czy ,,oni" szanują tych normalnych ludzi?Oni to znaczy śmierdzący pijacy! Czy
                      szanują prawo i pewne normy oraz zakazy? Czy wszyscy normalni mają ustepowac? po
                      co pytam? zeby zyc wbrew sobie ,ale pijak bedzie szczesliwy?
                      • Gość: Caro Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 22:03
                        Gościu pytajniku, nie ustępuj smierdzącym pijakom, jesteś od nich
                        lepszy. Ty jesteś normalny. Najlepiej od razu wal śmerdziuchów.
                        A w ogóle to Kochajmy zakazy, bez nich świat byłby nic niewart.
                        • Gość: Ktos Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 12:24
                          Na ul. Augustianskiej tez jest sklep spozywczy...a obok altanka. Libacje alkoholowe od samego rana do póznych godzin nocnych. Na przeciwko trawnik gdzie panowie zalatwiaja swoje potrzeby. Nie mozna przejsc normalnie zeby nie byc narazonym na ten widok.A najciekawiej jest przed godz. 6 rano panowie jadący do pracy wstepują na male jasne . Nie dosc ze do pracy to jeszcze siadają za kierownicę Po alkoholu. Chyba powinien sie ktos tym zając ...niesądzicie?
                          • Gość: addhoc Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 12:28
                            Caro jak Tobie nie podobają zakazy to może powinieneś...zmienić kraj
                            zamieszkania? Po pierwsze sklep spożywczy to nie pijalnia piwa, a po drugie pić
                            w sklepie nie wolno bo tego prawo zakazuje!
                            • Gość: ? Re: libacje w sklepie spożywczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 13:33
                              Do gościa o wymyślonym nicku Caro,może ty jesteś takim agresorem i wszystkich walisz po ryju,rodzinę znajomych itp,twój problem ,ale nie przypisuj komuś swoich ułomności .Jesteś zbyt agresywny może trzeba zacząć się leczyć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka