mb-g
16.09.08, 07:02
Chodzi o poważnie chorą ośmioletnią dziewczynkę. Dziecko swoje już w życiu
przeszło - jest po operacji serduszka, tymczasem około pół roku temu
zdiagnozowano u niej nowotwór noso-gardzieli. Dziecko jest leczone
chemioterapiami, na które musi dojeżdżać do Warszawy. Rodzina jest w ciężkiej
sytuacji finansowej i mieszkaniowej. Matka pisze gdzie tylko może prośby o
pomoc, ale efekt jest mizerny, np.MOPS zaproponował 33 złote (!!!), pan
prezydent miasta w ogóle nie odpowiedział na jej list. Konieczna jest zamiana
mieszkania, rodzina, w skład której wchodzi też dziecko z zespołem ADHD
mieszka w jednym pokoju, ale odpowiednia komisja do tej pory nie dotarła do
tych państwa(!)
Może ktoś z Was podpowiedziałby gdzie jeszcze można się zwrócić o pomoc, czy
są w Ciechanowie jakieś instytucje, które mogłyby pomóc tym ludziom? A może
ktoś z forumowiczów byłby w stanie im pomóc?
Piszcie na adres gazetowy.