Dodaj do ulubionych

...o forum...

20.11.08, 01:37
Z przykrością stwierdzam, że zawiodłem się po raz kolejny na
ludziach z tego miasta. "Burak", "ćwok", "idiota"... to tylko
niektóre określlenia które wielokrotnie padały pod adresem
użytkowników tego forum, również moderatorów. to jest poziom rozmowy
jakiego wszyscy oczekują na tym forum? Chyba nie... czasem żałuję,
że podpisałem się kiedyś imieniem i nazwiskiem pod postem. przecież
zza węgła jest wygodniej i śmieszniej atakować. Nie argumentami a
właśnie "argumenami" w postaci epitetów. TAk naprawdę piszących z
nazwiska jest Nas tylko kilka osób. Ja, Marek Zalewski, Marek
Szyperski a reszta? Wstydzi się swojego zdania? głośno wyrazić?
myśli, że chroni je nick? i kto tu jest fałszywy?
Dno i wodorosty drodzy niektórzy "forumowicze", choć określenie to
pasuje do Was jak określenie "kibic" do stadionowego bandyty.
Widziałem kiedyś tabliczkę w jednej z restauracji w Warszawie
(bodajrze KFC). "Kliencie. Zostaw toaletę w takim stanie w jakim
chciałbyś ją zastać". ja bym sobie życzył, żeby "forumowicze"
zaczęli traktować pozostałych tak jak sami chcieli by być
traktowani.
tyle moich frustracji, zaraz ktoś pewnie napisze, żeby wracał do
Warszawy, skoro tu mi coś nie pasuje...
Obserwuj wątek
    • waldemar_nowakowski Re: ...o forum... 20.11.08, 12:53
      Może troszkę uogólniłeś, ale masz rację. Ja, choć i tak wszyscy wiedzą żem
      "bruum", z reguły piszę pod nickiem, bo tak jestem przyzwyczajony. Staram się
      innym nie ubliżać bez powodu. No chyba, że mnie ktoś mocno sprowokuje. Ale jeśli
      poruszam jakiś drażliwy temat to podpisuję z i mienia i nazwiska. Nie ma siły na
      tych, którzy tylko po to wchodzą na forum żeby kogoś opluć. Szkoda, że twój post
      nic nie pomoże.
      • Gość: 6c Re: ...o forum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 13:45
        >No chyba, że mnie ktoś mocno sprowokuje

        Ty i każdy inny zawsze znajdzie wytłumaczenie, a nie lepiej wypić browara lub
        szklankę wody i nie dać po sobie poznać, że się dało sprowokować i jest się
        ......;-)
        • waldemar_nowakowski Re: ...o forum... 20.11.08, 14:52
          Gość portalu: 6c napisał(a):

          > Ty i każdy inny zawsze znajdzie wytłumaczenie, a nie lepiej wypić browara lub
          > szklankę wody i nie dać po sobie poznać, że się dało sprowokować i jest się
          > ......;-)

          Dlaczego wykropkowałeś? :)
          • Gość: 3f Re: ...o forum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 15:09
            dla Magika jako moderatora
            zachowaśz czy skasujesz ?

            Re: bomba w wordzieIP: 213.199.253.*
            Gość: kamil 20.11.08, 14:42 Odpowiedz
            nie wiem czy jesteś z Ciechanowa ale debilkiem jestes napewno i to
            chyba gorszym niż ten od tej bomby skoro sądzisz, że taka sekrtarka
            powstrzymała by takiego idiotę. zejdź na ziemie debilku.
    • Gość: x Re: ...o forum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 13:25
      "Ukrywanie" się za nickiem to moje prawo.
      • Gość: marek zalewski Re: ...o forum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 13:34
        ...oczywista oczywistość'' , że to Pana/Pani pełne prawo i nikt
        przecież niema zamiaru go odbierać, tylko...że chodzi o merytoryczną
        dyskusję a nie o obelgi...docinki...wycieczki osobiste...w imię
        czego? Sam człowieku umieszczasz słowo ,,ukrywanie'' w
        cudzysłowie...bo chcesz w tej nieczystej formie trwać? ...pozdrawiam
        • Gość: x Re: ...o forum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 15:12
          Niestety Panów próby "zreformowania" tego forum skazane są na porażkę. Kiedyś wprowadzono przymus logowania i forum w tym czasie wymarło. Tu i tak w porównaniu np z Onetem jest spokojnie.

          Nie mam np. zamiaru kasować konta w naszej-klasie czy na Gronie bo jakiś frustrat wyszuka tam moje nazwisko i zacznie mnie nękać. Panowie Markowie nie używają pewnie tych "nieczystych" i "szatańskich" przybytków ;)
          • guciu83 Re: ...o forum... 20.11.08, 15:40
            Jak narazie na naszym forum tylko jeden taki troll nękajacy innych,
            się trafił.
            Oczywiście chodzi o znanego wszystkim z imienia i nazwiska phk1,
            który teraz podpisuje się cyferka i literką :).
            Domeną forum jest to, że można wypowiadać się tutaj anonimowo i nie
            ma o co walczyć. Jezeli ktoś ma ochotę podpisywac się imieniem i
            nazwiskem to proszę bardzo - szacunek, ale nie uważam aby w
            jakiejkolwiek mierze użytkownicy anonimowi byli gorsi.
      • Gość: 8B Re: ...o forum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 16:14
        ...o forum...
        magik1985 20.11.08, 01:37 Odpowiedz
        Z przykrością stwierdzam, że zawiodłem się po raz kolejny na
        ludziach z tego miasta. "Burak", "ćwok", "idiota"... to tylko
        niektóre określlenia które wielokrotnie padały pod adresem
        użytkowników tego forum, również moderatorów


        MAGIK MA NA MYSLI CHAMSTWO NA FORUM, KTÓREMU GUCIU83 OD TRZECH LAT PATRONUJE I CZEGO NIE ROZUMIE ZA ZĄB O CZYM KOLEGA MAGIK85 PISZE

        Pomimo wszystko gratulacje ,że wybiórcza tak docenia twoje działania na tym forum co mnie nie powinno zaskakiwać zupełnie, a jednak zaskakuje pomimo interwencji wielu osób u administratorów tego forum gazeta.pl
        Jutro,pojutrze może zaprosisz nas wszystkich bo masz jubel - trzy lata męczenia się z PHK1 ;-), bo reszta to dobrzy znajomi
    • Gość: systof Re: ...o forum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 15:40
      no i jak tu panu wytłumaczyć jak ważną jest kwestia anonimowości na forach
      publicznych...
      proszę prześledzić rozwój demokracji np. w USA - może ją pan zauważy...

      cóż by było gdyby obywatele musieli się podpisywać pod wszystkimi zgłaszanymi
      przez nich nieprawidłowościami w funkcjonowaniu czy to ich pracodawców czy (nie
      daj boże!) aparatu państwowego...

      a po drugie - czy pan zakłada iż obywatel pozbawiony kultury jest automatycznie
      pozbawiony wszelkiej racji?
      • magik1985 Re: ...o forum... 20.11.08, 17:54
        jeśli to do mnie to odpowiem.
        nie, nei uważam, że obywatel pozbawiony kultury nie ma racji. wręcz
        przeciwnie. czy Lepper nie miał racji w wielu kwestiach>? pewnie że
        miał. Co więcej, ma ją Giertych, ma ją również Jarosław KAczyński i
        Donald Tusk. wszystko jednak sprowadza się do czegoś innego.
        "Ukrywanie się" pod nickiem- owszem to jest prawo każdego kto się tu
        loguje. z tym nie ma dyskusji. ale co innego kiedy ktoś ma nick np.
        bruuum i jego posty są czytelne, zrozumiełe, nikomu nie ubliża, a co
        innego jak ktoś się podpisze "xxx" i nawciska że aż w pięty pójdzie.
        co do rozwoju amerykańskiej demokracji. niby co to za przykład?
        czemu ma on służyć? że wolno powiedzieć wszystko każdemu? to ja
        piórkuję taką demokrację, gdzie mogą cię wyzwać od buraków. Czy
        amerykańscy dyplomaci też rozmawiają w takim języku, że do Min.
        spraw zagranicznych mówią: "sspiepszaj baranie?" no to pogratulować.
        wszelkie co innego być człowiekiem prostym, a co innego być
        prostakiem.
        tyle.
        • Gość: systof Re: ...o forum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 19:21
          inwektywy raczej świadczą o ubliżającym... ale mniejsza o to - nie o kulturę idzie

          sęk w tym, że nie dostrzega pan iż wolność każda (więc i słowa) ma swoją cenę -
          pytanie jest tylko czy jesteśmy gotowi ją zapłacić

          większym problemem jest raczej to - że mało kto wie czym jest ta wolność (raczej
          w cenie jest "święty spokój" niż ona)
          no tak - temat rzeka - bo zdaje się nie o to chodzi byśmy byli wolni - raczej by
          sąsiadowi tę wolność ograniczyć (w imię tego jesteśmy gotowi oddać wiele...)

          a swoją drogą - wie pan - czasami lepiej się zastanowić czy ci co nam "ubliżają"
          nie mają odrobiny racji w tej ocenie nas samych

          no i soczysty język sąsiadów potrafi dodawać kolorytów językowi :)
        • Gość: systof Re: ...o forum... jeszcze słowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 19:33
          ostatnie pańskie słowo "tyle" oznacza chyba definitywny koniec dyskusji :)

          zatem i ja na zakończenie powiem krótko - jestem przeciwny tak samo
          jakiejkolwiek formie cenzury jak i jakiejkolwiek formie kastracji języka...

          ...czy też tworzenia potworków w rodzaju "obrażanie uczuć religijnych" - brrr :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka