magik1985
20.11.08, 01:37
Z przykrością stwierdzam, że zawiodłem się po raz kolejny na
ludziach z tego miasta. "Burak", "ćwok", "idiota"... to tylko
niektóre określlenia które wielokrotnie padały pod adresem
użytkowników tego forum, również moderatorów. to jest poziom rozmowy
jakiego wszyscy oczekują na tym forum? Chyba nie... czasem żałuję,
że podpisałem się kiedyś imieniem i nazwiskiem pod postem. przecież
zza węgła jest wygodniej i śmieszniej atakować. Nie argumentami a
właśnie "argumenami" w postaci epitetów. TAk naprawdę piszących z
nazwiska jest Nas tylko kilka osób. Ja, Marek Zalewski, Marek
Szyperski a reszta? Wstydzi się swojego zdania? głośno wyrazić?
myśli, że chroni je nick? i kto tu jest fałszywy?
Dno i wodorosty drodzy niektórzy "forumowicze", choć określenie to
pasuje do Was jak określenie "kibic" do stadionowego bandyty.
Widziałem kiedyś tabliczkę w jednej z restauracji w Warszawie
(bodajrze KFC). "Kliencie. Zostaw toaletę w takim stanie w jakim
chciałbyś ją zastać". ja bym sobie życzył, żeby "forumowicze"
zaczęli traktować pozostałych tak jak sami chcieli by być
traktowani.
tyle moich frustracji, zaraz ktoś pewnie napisze, żeby wracał do
Warszawy, skoro tu mi coś nie pasuje...