Gość: Piotr
IP: 213.199.253.*
09.04.09, 06:06
Mam pytanie, właściwie to dlaczego po każdym meczu(nawet w okręgówce czy V-tej
lidze) kibice nap********* się jak dzikusy jakieś? Przecież chyba liczy się
wynik meczu ustanowiony na boisku, a o zwycięstwie nie świadczy ilość
wyrwanych ławek przez "kibiców" drużyny przeciwnej.