Gość: venom IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.09, 15:40 Tekst linka no artykuł powala rzetelnością i dogłębną analizą zjawiska...:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zxc Re: ścigacze.... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.09, 16:01 taaaa tez sie brechtalem ostro :DDDD Coz za zyciowy problem ktos ma :P powaga poruszanych spraw jest ogromna :D kto wogole pisze te smieszne artykuly?:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: ścigacze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 16:18 A co to są "ruady"? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: venom Re: ścigacze.... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.09, 16:22 w Ciechanowie jak widać "zmorą" może być wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl272 Re: ścigacze.... 16.04.09, 16:45 Największą zmorą Ciechanowa są ludzie, którzy najpierw robią z czegoś problem, a potem dokładnie w taki sam sposób stają się jego przyczyną. Jak to było z tym Kalim? Jak on ukraść krowa, to dobrze, ale jak jemu, to... Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: ścigacze.... IP: 213.199.253.* 16.04.09, 17:12 To chyba równie dobre zmorą mogą być samochody zajmujące cały pas ruchu i uniemożliwiające motocyklistom płynna jazdę?... Ciekawe co autor miał na myśli pisząc "ruady" ?.. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl272 Re: ścigacze.... 16.04.09, 17:42 A co jest niewłaściwego w tym, że samochód zajmuje cały pasu ruchu? Przecież z definicji pasa ruchu wynika, że jest to każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi. I na czym polega według ciebie płynna jazda motocyklem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: ścigacze.... IP: 213.199.253.* 16.04.09, 22:16 A czy kolega krokodyl272 nie wyczul wyraźnej ironii w mojej wypowiedzi? Jakby kierowcy samochodów patrzyli w lusterka, nie zajeżdżali drogi i choć trochę szanowali motocykle i motocyklistów to nie potrzebne byłyby określenia typu "motocykle-zmora naszych dróg". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: ścigacze.... IP: 213.199.253.* 16.04.09, 22:18 > A co jest niewłaściwego w tym, że samochód zajmuje cały pasu ruchu? A co niewłaściwego jest w tym, że motocykl chce przejechać pomiędzy samochodami? Albo wyprzedzić (w dozwolonej odległości)? Na to jest węższy, zwrotniejszy i szybszy, aby takie manewry na drodze mógł wykonywać. A kierowcy samochodów mają po to 3 lusterka w samochodzie, żeby w nie patrzeć od czasu do czasu ;] Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl272 Re: ścigacze.... 16.04.09, 22:52 Nie wiem, gdzie tam była ironia, ale ja odebrałem to jako pretensję do kierowców, którzy jadą całkowicie zgodnie z przepisami. Nie ważne... Co do szacunku do motocyklistów, to ja naprawdę nie mam nic przeciwko nim, ale większość (NIE WSZYSCY) jeździ tak, jakby nie miała szacunku do siebie, nie mówiąc już o innych uczestnikach ruchu. Pokaż mi chociaż jednego, który jeździ na 100 konnej "szlifierce" po mieście zawsze max. 50 km/h Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedny joryk Re: ścigacze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 20:05 czytam, czytam i "wyobrażając sobie rower hamuję nogami" no coments Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxc Re: ścigacze.... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 08:43 a ja czytam i czytam i temat schodzi na standardowa pretensje... a jak by motocyklisci jezdzili 50 km/h. No wlasnie moze by jezdzili gdyby dal im ktos przyklad w samochodzie. W ciechanowie sie jezdzi standardowo conajmniej 80 km/h samochodem. P.S. i juz slysze te glosy mowiace ze wy tyle nie jezdzicie. A jechaliscie kiedys 200 przez miasto?:) Nie poczuliscie tej adrenaliny to mozecie tylko nazekac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: addhoc Re: ścigacze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 16:19 Mam nadzieję że nie zabraknie Ci tej adrenaliny jak ci nerka wyjdzie bokiem po zderzeniu ze słupem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rd Re: ścigacze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 16:48 Ale że Dudka na mundial nie wzięli..... Odpowiedz Link Zgłoś
bruum Re: ścigacze.... 17.04.09, 18:28 Jak zwykle w takich przypadkach uogólniacie. Nie wszyscy motocykliści to idioci, których nie brakuje też wśród kierowców aut. Wielkie halo zrobiono dziś w RMF FM, że w tym roku zginęło "już aż 25 motocyklistów" Ludzie, tylko w okresie świątecznym na drogach zginęło 25 osób! A ile ludzi ginie codziennie w samochodach? Co do hałasu - każdy motocykl musi przejść badanie techniczne, w tym pomiar głośności. Normy dopuszczają większy poziom hałasu dla motocykli niż dla samochodów. Poza tym silniki motocykli pracują w wyższym zakresie obrotów. Samochodowy silnik wkręca się do 3 czasem 4 tysięcy obrotów, motocyklowe osiągają nawet 12 tysięcy i stąd ten dźwięk. Ja czasem jadąc motocyklem przez miasto 70 km/h jestem wyprzedzany przez samochody. Ile razy wymuszono na mnie pierwszeństwo już nie zliczę, ile razy zepchnięto mnie z mojego pasa też nie zliczę. Specjalnie wytłuściłem żeby zwrócić uwagę, że motocykl ma prawo zajmować cały pas i nie ma obowiązku odsunąć tylko dlatego, że jest wąski. Wszędzie znajdą się idioci i potencjalni dawcy organów, ale takie uogólnianie jest po prostu nie fair. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: ścigacze.... IP: 213.199.253.* 17.04.09, 20:17 Zgadzam się całkowicie z kolegą, poza tym ludzie zerknijcie w statystyki, kto powoduje więcej wypadków z udziałem motocyklistów...;] Poza tym ktoś kiedyś mądrze napisał, że motocyklistę nie zabija prędkość, ale jej gwałtowne wytracenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: venom Re: ścigacze.... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 21:09 a bym tak pochopnie tych statystyk śmiertelności wśród kierowców motocykli i samochodów nie porównywał. Ilość motocykli do samochodów jest nieporównywalnie mniejsza, ochrona motocyklisty znikoma a pokusa prędkości i bezkarności często duża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciechanowianin Re: ścigacze.... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 21:09 Moim zdaniem największy problem ścigaczy w mieście to hałas, szczególnie wieczorem. Młodzi kierowcy pomyślcie czasem o ludziach starszych, małych dzieciach i innych szukających nocą odrobiny ciszy i spokoju. Nawiasem mówiąc nigdy nie słyszałem o badaniu dopuszczalnego hałasu jednośladów. Poza tym wszyscy wiemy jak wyglądają badania techniczne w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ścigacze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 18:41 Artykuł trochę przerysowany ale niewiele. Wczoraj na mojej ulicy jechał motocykl niemal z rykiem odrzutowca. Cisnął gaz ile mógł. Od razu słyszę, że przesadzam. Nie! Nic nie przesadzam!! Takiemu draniowi zaaplikowałbym od razu 1000 zł mandatu. Jakieś normy decybeli w mieście chyba obowiązują i gdyby to było raz na tydzień. To jest w tych dniach wprawdzie nieco ciszej, ale kilka razy dziennie. Jeśli ktoś tą sprawę bagatelizuje to albo głuchy albo nie nadaje się do życia w skupiskach ludzkich. Przypomnę obrońcom tych idiotów, że klaksonu w samochodach w mieście używać nie wolno. Zastanawiam się kto dopuszcza do ruchu te megadecybele? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ścigacze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 19:26 Właśnie przed chwilą był ten temat poruszany w Faktach TVN. Nic ująć a dodawać by można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: ścigacze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 22:10 Jeżdziłem dużo w Niemczech po autostradach, w miastach. Na autostradzie motocykle pędzą może nawet do 250/h. Nagle pojawiają się w lusterku wstecznym i za moment są znikającym punktem przed jadącym np 150/h samochodem. Wszystko jest w jak najlepszym porządku. Nikomu to nie przeszkadza. Jest normą. Samochody zjeżdżają szybko na prawy pas i spoko. Można tylko podziwiać kąt pod jakim sie pochylają na łukach autostrad. W miastach zaś nigdy nie zauważyłem czegoś takiego co ma miejsce u nas, czyli najróżniejszych zabaw i wyczynów na dwóch kółkach. Zresztą gdyby ktoś się na to odważył, to na następnej ulicy byłby wyłapany przez jak spod ziemi wyrosłą policję. Po prostu Niemcy przez komórkę szybko dają znać na policję o takim delikwencie. U nas zaś zaczyna to być plagą. Młodzieniaszki zachowują się na tych dwóch kółkach jak spuszczeni ze smyczy. Po prostu do tego nie dorośli. Nagle dostali do ręki sprzęt, który tak naprawdę ich przerasta pod każdym względem i to jest ta plaga, z którą policja powinna zrobić porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: ścigacze.... IP: *.centertel.pl 20.04.09, 00:30 Artykuł mnie ROZWALIŁ !!! Pisał go jakiś gimnazjalista-ministrant czy może emeryt z PGRu po kilku winach ???? Analfabetyzm, zmyłka pojęć, bzdury. poziom poniżej krytyki !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: ścigacze.... IP: *.centertel.pl 20.04.09, 00:36 Problemem nie są motocykle tylko skutery !! Prawko na motor przeważnie ma ktoś kto jeździ też autem a na skuterach gó...arze takie numery robią, że ręce opadają. Ostatnio przedemną dzieciak w lewą z prawego pasa skręcił (w warszawską przy rossmanie) :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: ścigacze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 08:04 No wlasnie. Policja powinna sie zajac raczej dziecmi na skuterach, ktore nie maja pojecia o przepisach, nie mowiac o kulturze na drodze !! Trudna mlodziez, zero kultury na co dzien = jeszcze mniej na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: ścigacze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 15:03 Wybacz Pawle ale jeszcze umiem odróżnić skuter od motocykla. Ja pisałem o motocyklach!. Skutery to osobny problem, duzy problem i tutaj się z Tobą zgadzam. Być może jest jeszcze większy zważywszy, że rzeczywiście jeżdżą na nich niemal dzieci pomiedzy samochodami. Mnie przeszkadza przede wszystkim ryk silników motocykli i popisy "zręczności" i szybkości tychże w mieście na ulicach. Odpowiedz Link Zgłoś