lazikamator
21.07.09, 23:08
Dużo medialnego szumu i bardzo słusznego było najpierw o historycznej kostce
brukowej co z nią zrobić, bo pani viceprezydent zapewne na wysypisko, by je
najchętniej wyekspediowała.
Potem cichcem modląca się pani viceprezydent musiała zgodzić się na patrzenie
na stare czerwone cegły o historii dłuższej niż ona jest w stanie swoje drzewo
genealogiczne odtworzyć.
Mnie interesuje, gdzie asfalt i płyty chodnikowe z Warszawskiej są
wywożone, bo o tym bardzo cicho, a mam dziwne spotkanie z tym zbędnym towarem
ps.Cwaniacy-urzędnicy teraz zarządzili kopanie wąziutkiej niteczki, by żadne
łajzy i łaziki nie zobaczyli najmniejszego śladu dawnej historii Ciechanowa.