zuinek 25.05.06, 23:39 No to piszcie ludziska,kto gdzie chodzil,moze byc ciekawie powspominac stare czasy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
prone Re: PODSTAWOWKA 12.06.06, 21:05 dokladnie..szalenstwo mnie ogarnialo jak zblizaly sie zajecia..przed tablica z ksiazka z zadaniami.. Odpowiedz Link Zgłoś
jedynataka1 Re: PODSTAWOWKA 13.06.06, 12:08 a ja pamiętam , jak mieliśmy mało ocen i fizyk zrobił nam klasówkę : trzy zadania , trzy oceny i 2/3 klasy dostało po trzy lufy ( ja też!!). Myslałam,że umrę z rozpaczy- cały miesiąc poprawiałam tą cholerną fizę.... Odpowiedz Link Zgłoś
prone Re: PODSTAWOWKA 13.06.06, 20:12 oj mi sie podobnie przytrafiało..generalnie poprawiałem do bólu. pamiętam jak chodziłem na zajęcia innych klas i walczyłem.heh co najciekawsze podczas któregos "maratonu" dostałem kilka razy to samo zadanie i oczywiście za każdym razem było źle. w końcu udało mi się zdobyć rozwiązanie tego nieszczesnego zadania, dodam ze bylo zrobione przez...:) wkułem, poszedłem, jak zawsze dostałem to samo, rozwiazałem tak jak proponował..i dostałem pałe."chłopie coś ty tutaj wymyslil"...heh..a przeciez to nie byl moj tok rozumowania tylko.. nie ma jak powspominac. w sumie nie bylo to az tak dawno temu ale juz powoli sie zapomina. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kostia78 Re: PODSTAWOWKA 19.06.06, 20:57 eeee, jedynka była najlepsza, szczególnie g***cka od fizyki ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś