michal_el
29.01.03, 19:50
Pamiętam jak jeszcze przed upadkiem tej firmy słodycze były "takie sobie",
no nawte mieli wtedy hit - czekoladowe komórki, ale poza tym zbytnio się nie
wyróżniali.
Ale dzisiaj, kilka miesięcy po uratowaniu tego zakładu pracy przez miasto
sytuacja znacznie się poprawiła, teraz slodycze z Wolności są bardzo dobre,
w dodatku produkują różnego rodzaju slodycze (jest tego sporo).
Podobna sytuacja jest też z tymi innymi zakładami odratowanymi, Renoma czy
Plastyk.
Nie wiem czym się różnią sytuacje np z przed trzech lat i teraz, dlaczego
wtedy firmy były na krawędzi upadłości, a raczej już w upadłości, a teraz
prosperują znakomicie?