Dodaj do ulubionych

Pierwsza laurka

23.01.04, 15:09
W tym roku rodzice moi i mojego męża po raz pierwszy obchodzili Wielkie
Święto, jakim jest Dzień Babci i Dzień Dziadka. Ponieważ mały jest pierwszym
wnukiem dla obu stron, a wszyscy dziadkowie są niemal książkowo w nim
zakochani (i bardzo nam pomagają), postanowiliśmy zrobić coś specjalnego. Ale
co może stworzyć siedmiomiesięczny bąbel? Zrobiliśmy wszystkim laurki.
Użyliśmy do nich papieru kolorowego (oczywiście wyciętego w kształt
serca smile), najbardziej urokliwego zdjęcia małego wydrukowanego w malutkim
formacie i przyklejonego na "stronie tytułowej". Wewnątrz, obok życzeń
zrobiliśmy z mężem odcisk łapki Krzynka wykonany w żółtej farbie (którą
potem, oczywiście zmywaliśmy mu z włosów podczas kąpielismile. Okazało się, że
trafiliśmy w dziesiątkę: jedna babcia się popłakała od razu, druga babcia
wraz z dziadkiem od kompletu codziennie noszą laurki do pracy i się
chwalą smile, a dziadek od babci płaczącej dopytywał się, kiedy on też dostanie
swoją. I tak małym nakładem pracy i finansów można zrobić tyle radości...
Pozdrawiam.

A na drugi dzień strasznie się dziwiłam, gdzie moje dziecko tak sobie
strasznie ubrudziło łapy (paznokcie) czymś żółtym...
Obserwuj wątek
    • mamamajki Re: Pierwsza laurka 23.01.04, 16:31
      Miałam taki sam pomysł - i Babcia i Dziadek dostali laurki
      ino rączki sie nie dało odcisnąć - ze stopą jakoś poszło - tak więc tylko jest
      stopa
      pa pa
      Asia mama Mai
      • ruta8 Re: Pierwsza laurka 24.01.04, 11:40
        wcale sie nie dziwie ze sie poplakali! ja sama kiedy dostalam pierwsza laurke
        od synka na dzien matki ryczalam jak bobr! oczywiscie sam jej nie zrobil bo
        mial wtedy jakies 18 mies, ale w zlobku i tez bylo serce, zdjecie i
        wlasnoreczne malowidlo namalowanie paluszkami. ach...
        • edytek1 Re: Pierwsza laurka 25.01.04, 07:28
          To super pomysł dziadkowie powinni być dumni z Ciebie. Życzenia potrafi każdy
          wyklepać , ale taki prezent niezpomniany latami. Moja juz 20m Karolinka upiekła
          ciateczka tzn. ciasto robiłam ja a ona wycinała wzorki figurkami do ciastoliny.
          Po upieczeniu okazało się, że nie dodałam cukru do ciasta a i tak wszyscy jedli
          i się zachwycali... Magia dnia... dobrych pomysłów na przyszłośc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka