Przeprowadzka

05.12.09, 23:17
Witam
Prosze podzielcie sie doświadczeniem w sprawie przeprowadzek. Mam
1,5 roczna córkę. na dniech przeprowadzam sie na swoje. Mała bedzie
tam miała swój pokój my zmężem swoja sypialnie. Do tej pory spalismy
wszyscy w jednym pokoju. Mała nie ma kłopotów z zasypianiem i
spaniemw swoim łóżeczku ale tak sobie myślę czy od razu odelegowac
jej łóżeczko do jej pokoju czy zacząc spokojnie i wstawić narazie
jej óżeczko do naszej sypilani. Mała budzi sie jeszcze w nocy na
jedzenie raz albo dwa ale pokoje są kolo siebie więc pewnie ją
usłyszę.

Proszę o wszystkie rady i doświadczenia w tej sprawie nie chciałabym
żeby mała jakoś ciężko przeszła ta przeprowadzke wystrczy że ja sie
denerwuję.smile
    • mika_p Re: Przeprowadzka 06.12.09, 00:18
      Spróbuj od razu.
      My przeprowadzaliśmy się z 16-miesięcznym dzieckiem.
      W starym mieszkaniu Junior miał swoje łóżeczko, ale głównie spał z nami.
      W nowym mieszkaniu od pierwszej nocy został położony spać w swoim pokoju, nawet
      jeszcze nie zmontowaliśmy łożeczka, tylko na materacu na podłodze.

      Rano obudziłam się w naszym pokoju, a właściwie obudziły mnie jakieś dźwięki z
      pokoju Małego. Siedział na tapczanie (łóżeczko miało być tylko na trochę) i
      kontemplował swój pokój, jeszcze się nie zdecydował, czy bardziej ciekawe jest
      nowe miejsce, czy czas już poszukać reszty rodziny.
    • puellapulchra Re: Przeprowadzka 06.12.09, 00:30
      Wstawiłabym normalnie łóżeczko małej do jej pokoju, tłumacząc przy
      tym, po co tak i dlaczego - sama mam 1,5-roczniaczke i wiem, jak
      duzo rozumie smile Położyć spać w jej łóżeczku, ale pozostać w pokoju
      dopóki nie zaśnie. Jeśli obudzona w nocy nie będzie chciała wrócic
      do swojego łóżeczka, weź ją do Was i jak zasnie odloz do jej
      łóżeczka. Nasza śpi z nami czasem, jak za czesto sie budzi w nocy
      (ząbki, brzuszek) i wcale nie jest tak, że później nie chce spać na
      swoim łóżeczku smile a dzięki temu wszyscy troje śpimy spokojniej.
      Wstawiając teraz łóżeczko do Waszej sypialni, za jakiś czas i tak
      będziesz musiała je "eksmitować". Lepiej zrobić to od razu smile
    • norwegiana Re: Przeprowadzka 06.12.09, 00:32
      cześć ja też mam córeczkę 1,5 roku odkąd skończyła 11 miesięcy śpi
      sama w pokoju nie sprawiło to kłopotów kiedy miała 14 miesięcy
      pojechaliśmy na 5 tygodniowe wakacje (można to chyba uznać za taką
      chwilową przeprowadzkę bo to dość długi okres czasu i zupełnie nowe
      miejsce)w nowym miejscu także spała sama w pokoju
      w pażdzierniku zmieniliśmy jej łóżko
      ...moim zdaniem powinnaś ją "uprzedzić" opowiedzieć o tym że będzie
      miała swój pokoik itd i to powinno wystarczyć a przyzwyczajać do
      spania w waszej sypialni nie ma sensu bo kiedyś i tak ją
      oddelegujeszsmile tym bardziej że napewno ją usłyszyszsmile
      wszystko oczywiście zależy od dziecka każde to indywidualność więc
      sama najlepiej zdecydujesz bo znasz córeczkę
      a Ty się nie denerwuj tylko ciesz się "swoim" smile
      pozdrawiam
      • agniecha_26 Re: Przeprowadzka 07.12.09, 14:01
        my przeprowadzamy sie przed swietami, maly ma 15 miesiecy i zostaje
        od razu oddelegowany do swojego pokoiku.
    • mamanadulii Re: Przeprowadzka 07.12.09, 14:36
      Myślę, że najważniejsze to przygotować córkę na zmiany, tzn.
      opowiadać o nowym domku, własnym pokoju i łóżeczku, o tym. Myślę, że
      wbrew pozorom, półtoraroczniaki naprawde dużo rozumieją, trzeba po
      prostu opowiadać o ważnych faktach i zmianach, które ich dotyczą. No
      ale to tylko moje skromne zdaniesmile
    • caro_lina78 Re: Przeprowadzka 07.12.09, 19:15
      Witam
      Dzieki za posty. W sumie potwierdzaja moje wewnetrze odczucia.
      Przeprowadzka za tydzień.Z mała praktycznie codziennie jesteśmy na
      mieszkaniu tłumacze co i jak będzie. mała nawet juz rozpoznaje gdzie
      będzie jej pokój. To prawda że w tym wieku dużo rozumie czasem sobie
      myśle że wręcz jej nie doceniam.

      Opisze wrażenia jak juz pierwsza noc będzie za nami.
      Pozdrawiam wszytskie mamy
Pełna wersja