Dodaj do ulubionych

Dwulatek a nocnik!?

05.01.10, 11:45
Kochane mamy!Czy powinnam sie martwić?Mój synuś ma prawia dwa latka
i ani w głowie mu sikanie czy kupka do nocniczka.Próbwałam już na
wiele sposobów,ale ani myśli siedzieć dłużej niż sekundę na
nocniczku!!!!Jak mam go przekonać?Macie jakieś sprawdzone
pomysły!!???
Obserwuj wątek
    • ma.kinia Re: Dwulatek a nocnik!? 05.01.10, 12:24
      www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79338,1323743.html
      www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,2580672.html

      tu są artykuły fajne, nie ma się co stresować, dojrzeje do tego smile
      pozdrawiam!
    • madz-ia80 Re: Dwulatek a nocnik!? 05.01.10, 12:42
      Kochana mamo, niech ci przez głowę takie głupoty nie przychodzą.
      Dziecko jak najbardziej normalne. Córka ma 28 miesięcy i dopiero od
      miesiąca coś tam kuma i mamy problem w drugą stronę, bo ona na dwór
      nie chce pieluch zakładać a jeszcze nie trzyma dobrze moczu.
      Cierpliwości. Najlepiej, żeby na wiosnę zakumało. Ja zaczęłam od
      sadzania codzinnie rano po wstaniu i wieczorem przed spaniem.
      Później zaczęła wołać a po miesiącu jakoś z kupą się też udało.
      Powodzenia i cierpliwości.
    • deodyma Re: Dwulatek a nocnik!? 05.01.10, 12:46
      moj co prawda na nocnik usiadzie, ale dlugo na nim nie posiedzi i
      wyje, niczym dusza potepionabig_grin
    • kinmalek Re: Dwulatek a nocnik!? 05.01.10, 22:19
      Sprawdzony pomysł to poczekaj jak dziecko do tego dojrzeje,i nic na siłę
      dzikiedzieci.bharp.pl/index.php?strona=110
      • sylwia780 Re: Dwulatek a nocnik!? 05.01.10, 22:31
        U nas tez opornie szło.Jak na siłę to jeszcze gorzej a tu zblizało
        sie pomału 2 i pół roku.Przyszły wakacje pokechał z babcia na wies i
        tam samo przyszło.Podlewał kazdy krzaczek nie raz popuscił ,ale
        nauczył sie .Lato jest najlepsza porą i na 100% nie na siłę.
        • beatamamakuby Re: Dwulatek a nocnik!? 06.01.10, 09:40
          Mój synek w pazdzierniku skończył dwa latka. Nocniczek mu się
          znudził, jak zobaczył u kolegi nakładkę na sedes. Kupiłam- może dwa
          razy na niej siedział.Teraz sam kibelek, ale tylko kupka."Robiem
          fu...", a siku w pieluchę.Czekamy, czekamy...
          • bweiher Re: Dwulatek a nocnik!? 06.01.10, 10:25
            u nas też 2 latka(w lutym) i już zaczęłam pomału sadzać.Mam
            bliźniaki dziewczynkę i chłopca.Zaczęłam od dziewczynki,bo ponoć
            szybciej się uczą.Syn zakłada sobie nocnik na głowę i ani myśli na
            tej czapce siedzieć.Jak go posadzę to ucieka z gołą dupą i się
            cieszy big_grin
            Córka coś już kuma,wie że trzeba na nocnik i jak się zesika w gacie
            to woła "mama siku" albo "fuuu".No ale po czasie.Jak nie przypilnuje
            i sama nie posadzę to się zdoi.
        • kasia.46 Re: Dwulatek a nocnik!? 21.01.10, 12:37
          sylwia780 napisała:

          > .Przyszły wakacje pojechał z babcia na wies i
          > tam samo przyszło.Podlewał kazdy krzaczek nie raz popuscił ,ale
          > nauczył sie

          big_grin super metoda, o tym nie pomyślałam, a synek tak lubi podlewac
          konewkąsmile
    • jiku Re: Dwulatek a nocnik!? 06.01.10, 15:20
      A teraz niech mi panie szanowne wytłumaczą, bo zrozumieć nie mogę, choć staram
      się od lat - dlaczego uważacie, że z nocnikiem trzeba tak długo czekać?
      Bo przecież to, o czym piszecie, jest konsekwencja waszego wyboru.

      Ja sadzałam na nocnik mocno już siedzącego wtedy 8 miesięcznego syna. Zamiast
      wciskać kupę w pieluchę, siedział sobie wygodnie jak człowiek i oglądał książeczki.
      Teraz półtorarocznemu zdarzy się (sporadycznie) wziąć mnie za rękę i zaprowadzić
      do nocnika kiedy "stękanie" się zaczyna. A co najważniejsze dla mnie, zna nocnik
      , nie boi się go używać, nie traktuje jak zabawkę..
      • ma.kinia Re: Dwulatek a nocnik!? 06.01.10, 15:26
        Tak, ale każde dziecko jest inne, weź to pod uwagę i przeczytaj sobie
        artykuły z mojego pierwszego wątku w tym poście... nie ma reguły i już.
      • bweiher Re: Dwulatek a nocnik!? 06.01.10, 16:36
        Bo ja akurat wolę żeby moje dziecko rozumiało co ma robić,po co tam
        siedzi i co do niego mówię.
        Nie wmówisz mi że 8 miesięczne dziecko wie po co siedzi na nocniku i
        wie kiedy robi siku czy kupę.
        • jiku Re: Dwulatek a nocnik!? 06.01.10, 17:11
          Osłabiłaś mnie, bweiher, wolisz,żeby 8miesięczne dziecko cie rozumiało - ale ja
          nie rozmawiałam z nim o technice kwantowej ani nie sadzałam go na nocnik gdy
          robił kupę po to, żeby nauczyć czegoś jego zwieraczy.
          Robiłam to bo:
          po pierwsze - jestem przekonana, że łatwiej robi się kupę na siedząco i wtedy
          kiedy ma wolną przestrzeń na spad wink
          po drugie - tysiąc razy bardziej wolę wylać zawartość nocnika do ubikacji niż
          wycierać roztartą na miazgę kupę
          po trzecie - nie protestował, nie płakał, nie wyrywał się, nie nudził ( bo albo
          oglądaliśmy książeczki albo bawiliśmy)
          po czwarte- nie rozumiem dlaczego miałabym go nie sadzać i dlaczego miałaby to
          być jakaś zbrodnia względem ludzkości

          A teraz siedzenie na nocniku to dla niego normalna czynność i normalny przedmiot
          i nie zapytam za pół roku jak go na nim posadzić, a i jemu łatwiej będzie
          wytłumaczyć co jest pięć (skoro już teraz wie kiedy na niego biec)
          • leneczkaz Re: Dwulatek a nocnik!? 06.01.10, 18:31
            Tu się zgodzę. Syn ma 15 m-cy i woła 'aa' na kupkę. Fakt, że czasami po fakcie,
            ale w większości przed. Siku wciąż z łapanki, ale wczoraj po rak pierwszy
            zawołał robiąc siku.
            Sadzamy kilka razy dziennie, na luzaku. Jak pytam małego gdzie się robi kupkę to
            on biegnie do kibelka. Czytamy tam książeczki kiedy mały się wypróżnia. Ostatnio
            kupka była tak wieeeeeeeelka, że pielucha na bank by tego nie pomieściła. A
            jakie śmiechy jak pupcia puszcza bąki tongue_out
          • doa1980 Re: Dwulatek a nocnik!? 20.01.10, 22:22
            jiku napisała:


            > po pierwsze - jestem przekonana, że łatwiej robi się kupę na
            siedząco i wtedy
            > kiedy ma wolną przestrzeń na spad wink
            > po drugie - tysiąc razy bardziej wolę wylać zawartość nocnika do
            ubikacji niż
            > wycierać roztartą na miazgę kupę
            > po trzecie - nie protestował, nie płakał, nie wyrywał się, nie
            nudził
            >
            > A teraz siedzenie na nocniku to dla niego normalna czynność i
            normalny przedmio

            U nas bardzo podobnie wolal juz jak tylko skonczyl roczek,teraz ma
            16 miesiecy-nie robi juz na nocnik tylko na kibelek z nakladka.Kupke
            wola codziennie,siusiu wciaz zdarzy mu sie zrobic,bo w zabawie
            zapomina i biegnie troszke za pozno.
      • bweiher a tak przy okazji... 06.01.10, 16:45
        w takim razie wytłumacz mi/nam,co dało Twoje sadzanie 8
        miesiecznego dziecka,skoro po tylu miesiacach nadal nie woła ze mu
        się chce? Sama napisałaś "sporadycznie".Sporadycznie to i moja
        zawoła a moge cię zapewnić że nasze pilnowanie i sadzanie na nocnik
        będzie znacznie krócej trwało niż Twoje.Mogę się wręcz założyć ze
        za,góra miesiac moja już będzie sikać wtedy kiedy jej się zachce i
        będzie wiedzieć gdzie.A Twoje z tego co piszesz po 10 miesiacach
        jeszcze nie kuma.
        A wiec równie dobrze mogę sie zapytać ciebie: co dało sadzanie tak
        szybko?

        jiku napisała:

        > Teraz półtorarocznemu zdarzy się (sporadycznie) wziąć mnie za rękę
        i zaprowadzi
        > ć
        > do nocnika kiedy "stękanie" się zaczyna.
      • slonko1335 Re: Dwulatek a nocnik!? 07.01.10, 14:30
        A teraz niech mi panie szanowne wytłumaczą, bo zrozumieć nie mogę, choć staram
        > się od lat - dlaczego uważacie, że z nocnikiem trzeba tak długo czekać?
        > Bo przecież to, o czym piszecie, jest konsekwencja waszego wyboru.

        a bo ja za leniwa jestem, wolę nauczyć w 2-3 dni jak dziecko będzie gotowe, niż
        kilka miesięcy się certolić dla sporadycznego wołania. No ale oczywiście co kto
        lubi...
      • ata99 Re: Dwulatek a nocnik!? 20.01.10, 21:40
        "Tak długo" to ile zdaniem szanownej pani? 2 lata? Fizjologia się
        kłania.
    • jomat Re: Dwulatek a nocnik!? 06.01.10, 17:05
      Synek ma 22 m-ce i od 18 miesiąca zaczął sam siadać na nocnik i
      czasem coś mu sie udało zrobić. Po tygodniu sam zaczął wołać SI, co
      oznaczało kupkę i trwało może z miesiąc. Dzisiaj wie gdzie jest
      nocnik, do czego służy. Wie, kiedy robi siusiu i kupkę, ale siku
      robi zazwyczaj do pieluchy chyba, że go sama posadzę a o kupce
      informuję już po fakcie chyba, że sama go przyłapięsad Już
      postanowiłam, że spróbujemy założyć zwykłe majteczki i zobaczę przez
      kilka dni czy zadziała. On wszystko rozumie i TEORETYCZNIE wie,
      gorzej z praktykąsad Trzymam kciuki za wszystkie Maluszki uczące się
      nocnikowania i ich Mamysmile
    • myelegans Re: Dwulatek a nocnik!? 06.01.10, 17:16
      Moj syn nigdy na nocniku nie usiadl. Zdecydowal sie od razu na
      kibelek z nakladka, sprobowal jak mial 27miesiecy, pozniej byl
      regres, pozniej probowal jeszcze kilka razy i znowu regres. Pozegnal
      sie z pielucha jak mial 3 lata, chociaz jeszcze na wyjscia
      zakladalismy przez pol roku, bo byly czeste wpadki i w domu i poza i
      znowu kilka regresow.

      Nie mam innego pomyslu niz czekac, ta sfera jest pod kontrola
      dziecka, nie Twoja, jak zechce, dojrzeje to skorzysta, jak nie, to
      nie. Mozesz sie tak bujac jeszcze kilka miesiecy, albo odpuscic
      temat i poczekac, az dojrzeje. Dla mnie gra nie byla warta swieczki.

      Powodzenia
    • zabulin Re: Dwulatek a nocnik!? 06.01.10, 19:25
      Pod koniec stycznia syn kończy dwa lata i zaczął sie oswajać z
      nocnikiem, kiedy miał 15 m-cy (wtedy dostał taki sprzet smile

      Zawsze było to traktowane bardzo luźno- sam decydował kiedy chce sie
      zbliżyć do nocnika smile Bywało, ze sie fascynował i delektował
      siedzeniem, smile cały dzień żeby za trzy dni nie chcieć na niego
      patrzeć przez miesiąc.

      Teraz kupę woła tak co druga wink ale siku i tak głownie z łapankisad

      Wie doskonale do czego to służy, bo nieraz jak proponuję mu "A może
      usidziesz na nocnik??" a on jest zajęty zabawą krzyczy "Michaś nie
      fce kupy, nie fcesmile

      Nie przejmuję sie- w końcu załapie na stałesmile
      • mamcia2-dwa Re: Dwulatek a nocnik!? 07.01.10, 14:11
        Każda z nas ma racji po trochu!Dzieci są różne-każde wręcz inne i nie ma
        drugiego takiego samego bo nawet rodzeństwo jest zupełnie do siebie nie podobne
        pod względem charakteru oczywiście!Każde dziecko na pożegnanie się z pieluszką
        wybiera inny czas.Jedno dziecko przed drugimi urodzinami,inne po a trzecie czeka
        na "LATO" żeby założyć majtusie. Mam ten sam problem.Syn skończył w styczniu 2
        latka i najlepiej robi się kupę do pampa!Moje wcześniejsze próby poszły w łeb
        więc chciałam dać mu czas do ukończenia drugiego roku życia no i stało się-ten
        czas już nadszedł!Ale jak się ponownie do tego zabrać żeby nie było kolejnego
        FALSTARTU!!!???Trzymam za Wszystkie kochane maluch kciuki,a Wam mamy życzę
        cierpliwości i wytrwałości-sobie oczywiście też!
        • xxx.16 Re: Dwulatek a nocnik!? 07.01.10, 19:33
          Witam!Moja Córeczka skonczyła 2 latka we wrzesniu .Po urodzinkach pk domku chodził juz bez pieluchy z róznymi efektami wiadomo potem zimno wiec na spacery zakładamy pieluche.Na dzien dzisiejszy kupke robi na wc a z sikaniem oj róznie jest ale najczesciej z wpadkami ...I juz czasami sie martwie jak to bedzie no ale wiadomo kazde dziecko inne wiec na spaokojnie trzeba do tego podejsc nic na siłe...Zycze Wam wytrwałosci i samej sobie równiez...Pozdrawiam
        • mamcia2-dwa Re: Dwulatek a nocnik!? 20.01.10, 18:57
          Witam ponownie!Ostatnio tu się właśnie wypowiadałam i z wielką radością piszę,że
          od tygodnia czasu syn wie do czego jest nocnik woła siku lub sam próbuje się
          załatwiać rozbierając się i woła kupkę!!!Jestem bardzo szczęśliwa bo nie
          myślałam,że to będzie JUŻ!!!!Nie czekaliśmy na lato i udało się!Trzymam za Was
          maluszki kciuki
    • benignusia Re: Dwulatek a nocnik!? 20.01.10, 22:36

      dziwna mentalność,ze 2 latek musi na nocnik,naprawde niewidze
      powodów zmuszania dziecka,jeśli ewidentnie niejest gotowe...czyli
      nie sygnalizuje że zrobiło siusiu ,a pełna pielucha mu
      nieprzeszkadza itd
      mój 2 latek zaczyna zauważać że sika,więc za kilka tyg myśle że
      zaczniemy odpieluchowywanie....
      • mamcia2-dwa Re: Dwulatek a nocnik!? 21.01.10, 10:57
        Każdy wychowuje swoje dzieci jak mu się podoba,ale śmieszy mnie to,że niektóre
        mamy mówią,że dwa latka to za wcześnie żeby oduczać sikania do pieluchy.Skoro
        tak wielu mamom się to udaje to znak,że to nie wcześnie,a raczej lenistwo i
        wygoda matek,po drugie śmieszne jest to jak widzę trzylatka lejącego za
        przeproszeniem w pieluchę,po trzecie jak na wszystko jest za wcześnie to czemu
        oduczacie swoje dzieci picia z butelki,dojenia cumla i wielu innych rzeczy niech
        robią to do 5 lat aż zrozumieją!!!!Zresztą "...czym skorupka za młodu
        nasiąknie..."Podam Wam drogie mamy przykład w mojej rodzinie.Szwagierki dziecko
        ma 6 lat i na noc dostaje mleko z butelki!!!Nie powiecie mi,że to normalne i
        jest jeszcze za wcześnie żeby Go oduczyć!!!Byłam w szoku jak przyjechali i on
        jadł z butli a mój dwulatek jadł lyżeczkom!!!Co więcej matka daje mu flachę,a
        sama zajmuje się sobą tzn.gada przez telefon godzinami,siedzi na necie,a tak to
        by musiała nie daj Boże karmić go-zresztą nie wiem jak można też karmić
        sześciolatka!Więc same wiecie na wszystko jest odpowiedni czas jak same się za
        coś nie weźmiemy to nikt tego za nas nie zrobi,a druga sprawa to same też
        wiecie,że im wcześniej tym lepiej i nie ma tu dyskusji!!!
        • bentley31 Re: mamcia2-dwa 21.01.10, 11:14
          no i pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić, że im wcześniej tym lepiej i to, że
          dzieci dwuletnie sikają w pieluchę spowodowane jest lenistwem matek... otóż
          wszystko zależy od tego, kiedy układ nerwowy dziecka jest gotowy do tego, żeby
          było w stanie kontrolować swoje potrzeby!
          niektóre dzieci są gotowe przed drugimi urodzinami, ale większość raczej nie.
          To, że i półtoraroczniaki sikają na nocnik/kibelek tez się zdarza, ale każdego
          można wytresować (można tez słonia nauczyć tańczyć).
          czytałam kiedyś o tym, że w naszym kraju są jakieś zawody w konkurencji: kto
          szybciej odpieluchuje?.
          Moją starszą córkę odpieluchowałam w wieku 2 lata i 4 miesiące Wyglądało to tak,
          że wiedzieliśmy już, że jest gotowa i przez 3 dni było bunt, bo nie chciała
          siadać na nocniku ani na sedesie, a potem kiedy zorientowała się, że chyba nie
          założymy już jej tej pieluchy zawołała "nocniczek" i od tamtej pory nie mieliśmy
          żadnych wpadek.
          Ja osobiście nie widzę żadnego sensu we wczesnym odpieluchowywaniu i stresowaniu
          dziecka tym, że mamusia bardzo by chciała, żeby dziecko to kontrolowało, a ono
          nie jest gotowe i stresuje się za każdym razem kiedy zalicza wpadkę, no bo
          mamusi będzie przykro, przecież tak bardzo chce...
          Bo nie uwierzę w to, że półtoraroczne dziecko "niby" odpieluchowane nie zalicza
          wpadek!
          No to zaistniałam w wątku...smile
          G.
          • mamcia2-dwa Re: mamcia2-dwa 21.01.10, 11:37
            Tylko,że ja nie mówiła tu o dziecku 1,5 rocznym tylko ponad dwu letnim!!Poza tym
            nie pisałam o sadzaniu dziecka na siłę mimo nie udanych prób bo mamusia bardzo
            chce.Sama podchodziłam kilka razy do tej że nauki i były
            niepowodzenia-spróbowałam teraz i się udało.Zresztą sam Ty pisałaś,że nauka
            sikania na nocnik u was też była podjęta na dwa latka,a przecież mogłaś poczekać
            do 3.Więc sama widzisz.Nie porównuje dziecka do zwierzęcia,ale sama wiesz,że
            dziecko naśladuje dorosłych więc jak mu czegoś nie pokarzesz to się nie nauczy.
            • bentley31 Re: mamcia2-dwa 21.01.10, 11:59
              chodziło mi tak naprawdę o to zdanie: "same też
              wiecie,że im wcześniej tym lepiej i nie ma tu dyskusji!!! " - i właśnie z tym,
              że im wcześniej tym lepiej się nie zgadzam, a z tymi półtoraroczniakami nie było
              konkretnie o Tobie, ale sama wiesz, że jest na tym forum wiele osób, które
              takowe dzieci odpieluchowywują i to ponoć skutecznie.
              Uważam, że 2 latka to ok, ale nie wcześniej raczej nie, choć pewnie zdarzają się
              wyjątkowe dzieci...wink
              nie czekaliśmy dłużej, bo zorientowaliśmy się, że Mała kuma już to, kiedy jej
              się chce i dlatego spróbowaliśmy.
              G.
              • mamcia2-dwa Re: mamcia2-dwa 21.01.10, 12:11
                Wszystko jest ok.Nie mam zamiaru się kłócić jak nie które osoby na forum.Zgadzam
                się 1,5 roczniak na nocniku to masakra-przynajmniej dla mnie.Nam się udało nie
                po drugich urodzinkach i z tego jestem dumna.Co do mojego"im wcześniej tym
                lepiej"to nie chodziło mi tu o robienie z dzieckiem czegoś nie wiadomo jak
                wcześnie,ale raczej pokazanie i nauczenie Go czegoś w miarę jego
                możliwości.Tak,że bentley31 nie miałam złych zamiarów pisząc to.
                • bentley31 Re: mamcia2-dwa 21.01.10, 12:32
                  ja też nie miałam zamiaru Ciebie atakować...smile
                  i wychodzi na to, ze zgadzamy się w kluczowych kwestiach...smile
                  G.
                  • mamcia2-dwa bentley31 21.01.10, 12:51
                    Nauka sikania za nami,a przede mną oduczanie przechodzenia w nocy spać z
                    mamom.Wiem,wiem i już czytałam na ten temat różne rzeczy.Mam też swoje zdanie na
                    ten temat i pieszczoty swoją drogą,zabawa z dzieckiem inna sprawa,ale każdy
                    powinien spać w swoim łóżku.Jakie Ty masz zdanie na ten temat!?
                    • bentley31 Re: bentley31 21.01.10, 13:07
                      Takie, że nasza trzylatka przychodzi do nas od pół roku i nawet udało nam się ją
                      oduczyć obietnicą, że jak już będzie przesypiała całą noc u siebie to kupimy
                      łóżko piętrowe (a ona będzie spała na górze - o czym marzy) i drobnymi nagrodami
                      za każdą przespaną noc do rana u siebie...
                      niestety miesiąc temu złapała wirusa i miała gorączkę ok 40st przez 6 nocy...sad
                      wtedy też braliśmy ją do nas (bałam się, że dostanie drgawek, czy innego
                      cholerstwa, a poza tym robiłam jej okłady) za pierwszym razem po nocy poprosiła
                      o nagrodę, bo tu cytat: "ja bym spała u siebie, ale prosiliście mnie, żebym
                      przyszła...) no i tak zostało...wink jak widzę te maślane oczy i słyszę "mamusiu,
                      ja tak bardzo uwielbiam do Was przychodzić w nocy" to myślę sobie, no i co z
                      tego, że z nami śpi od tej 4 czy 5-tej...? przecież to takie miłe się tak
                      poprzytulać, pewnie jak Młodsza też zacznie przychodzić (na razie śpi u siebie w
                      łóżeczku, a łóżeczko postawione wyjmowanymi szczebelkami do ściany) to zrobi się
                      nam ciut ciasno, ale wtedy zobaczymy...
                      No to Ci napisałam, co?
                      G.
                • doa1980 Re: do mamcia2-dwa 21.01.10, 14:23
                  mamcia2-dwa napisała:

                  Zgadza
                  > m
                  > się 1,5 roczniak na nocniku to masakra-przynajmniej dla mnie.

                  Dlaczego
                  dla Ciebie to masakra?
                  • mamcia2-dwa Re: do mamcia2-dwa 21.01.10, 14:57
                    Chodziło mi o to,że w naszym wykonaniu tzn.mojego syna było to rzeczą nie
                    możliwą!Dla tego było tyle prób
        • benignusia Re: Dwulatek a nocnik!? 21.01.10, 16:23
          są dzieci dojrzałe do tego by się rozstać z pieluchą,i takie które
          jeszcze do tego niedorosły,każdy wychowuje jak chce-prawda,można z
          dziecka robić małego dorosłego,oczywiście,tylko po co??
          i nikt niemówi o 3 latku ze smoczkiem,bo to własnie jest wygoda
          rodzica-niezawsze mamy
          -dojenia cumla - niestety niewiem co to....
          do tego kilku latek z butelką....bez komentarza,dla mnie to przesada.
          ale jeśli poczytać o odpieluchowywaniu(oczywiście jeśli dla kogoś np
          psycholog jest autorytetem)idzie sie duzo dowiedzieć....polecam....
    • kasia.46 Re: Dwulatek a nocnik!? 21.01.10, 12:33
      Mój synek 2lata 3msc, załatwiał gubszą potrzebę jak skończył 1,5roku
      do sedesu, ani myślał robic w pieluchę, bo mu to przeszkadzało,
      jednak do cieńszej potrzeby zabieraliśmy się dobre kilka razy,
      całkiem niedawno zakładałam tu podobny wątek, dziewczyny poradziły
      mi poprostu zdiąc mu pampka i podziałało, tydzień czasu i po
      kłopocie, zakładamy tylko pampka na noc i walczy ze mną jak lew żeby
      tego nie robic, tak mu ptaszek na wolności zagustowałbig_grin Swoją 8msc
      córkę zamierzam odpieluchowac w lato, może nam się uda.
      • martasz123 Re: Dwulatek a nocnik!? 21.01.10, 14:27
        Na wszystko przychodzi odpowiedni czas, tez nie jestem za
        stresowanie dziecka wczesnym wysadzaniem, kazdy dwulatek tez jest
        inny. I tak jak moja coreczka w wieku 2latka i 2 miesiace jeszcez
        tydzien temu nie chciala siadac na nocnik lub na sedesie posiedziala
        z 20 minut bez efektu wstala i zrobila siusiu na podlogę, tak
        wczoraj zaskoczyla nas, sama zdjeła rajstopki pieluszkę, przyniosla
        sobie nocniczek i zrobila siusiu. A wiec najwazniejsze to dac
        dziecku wybor, moja juz w domu nawet nie chce od wczoraj miec
        nalozonej pieluch, chociaz na podworko napewno bede zakladala.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka