nocnik - proszę o radę

21.05.10, 23:56
jak przekonać córke (2 lata 5 miesiecy) do nocnika? Córka idzie od wrzesnia do
przedszkola i przecież musi robić siusiu na kibelek a naprawde mamy problem.
Wiem że mało czasu na nauke chociaz ona trwa juz kilka miesiecy. Na początku
siadała i mimo że nie załatwiała się to rozumiała po co jest. Teraz nawet nie
chce siadać. W domu biega w majtkach lub rajstopkach i jak zmoczy to jest
płacz. Albo przyjdzie i mówi że mokro i chce się przebrać. I tak w kółko. Ma
młodszą siostrę która chetniej siada i czasem uda jej się zrobić do nocnika
ale wcale jej to nie zachęca. Mówimy, tłumaczymy, były nagrody, obietnice i
wielkie brawa dla młodszej siostry jak sie udało jej zrobić do nocnika.
Wszystko na oczach starszej. I NIC.
Nie wiem czy zrezygnować już z przedszkola, nie wiem jak ją przekonać. Brakuje
mi sił i jestem troche załamana...
przepraszam za post chaotyczny alem zmęczona dzisiaj.
Proszę o radę.

    • ata-07 Re: nocnik - proszę o radę 22.05.10, 21:31
      Moze kup jej własny nocnik,najlepszy taki z
      przykrywką,np.hipopotam smile.
      • sabrina_30 Re: nocnik - proszę o radę 22.05.10, 22:17
        może metoda nie bardzo edukacyjna , ale może małe przekupstwo podziała. chodzi
        mi o to, ze zaproponowac za suche majtusie lizaczka czy małą czekoladkesmile))
    • pajesia Re: nocnik - proszę o radę 22.05.10, 23:06
      dla żelkowego misia moje dzieci gotowe były nawet kupę do nocnika zrobić... więc
      może nagrody były niezbyt atrakcyjne (jednocześnie nie mogą być zbyt materialne
      ani psujące zęby)

      a tak na poważnie, jeśli nie chce do nocnika, to może od razu do sedesu niech
      spróbuje się załatwić? są różne nakladki... dzięki temu będziesz mieć mniej
      pracy (mycia nocnika)
      • roneczka Re: nocnik - proszę o radę 22.05.10, 23:52
        Mój za naklejki, które sam przyklejał do nocnika, też znakomicie
        sikał.
        Dlaczego to muszą byc akurat słodycze?
        • mozyna Re: nocnik - proszę o radę 23.05.10, 00:03
          Moje dziecko nagrody (za cokolwiek) w postaci naklejek miało głęboko w nosie uncertain
          • hanalui Re: nocnik - proszę o radę 23.05.10, 21:39
            Cytat mozyna napisała:

            > Moje dziecko nagrody (za cokolwiek) w postaci naklejek miało
            głęboko w nosie uncertain


            Moje dziecko tez mialo w nosie zelki, naklejki, ba...nawet ulubione
            zabawki nie wchodzily w rachube. Skusil sie na kase, monety do
            skarbonki big_grin
    • amaba Re: nocnik - proszę o radę 23.05.10, 11:33
      ja niestety mam ten sam problem. Mój synek 2,5 roku tez nie chce robić nic do nocnika, żeby go posadzic jest niezłym wyczynem, czasami chetnie siada i może tak przy bajce siedzieć nawet godzinę ale nic niew robi. Tez od wrzesnia pójdzie do przedszkola i nie mam pojęcia co robić. Jak jednak juz mu sie uda zrobić siusiu dostaje nagrodę, brawa itp. to bardzo sie cieszy, ale sam nigdy nie zawoła że mu sie chce. Co więcej, nawet jak chodzi bez pieluchy i zmoczy ubranie to nie bardzo mu to przeszkadza. Przestałam wierzyc że uda mi sie go odpieluchować sad
    • meg.123 Re: nocnik - proszę o radę 23.05.10, 17:26
      A według mnie autorka wątku powinna odpuścić dziecku na czas ok miesiąca. Jak
      będzie wreszcie ciepło zdjąć pampka i zacząć od nowa. Dziewczynka duża, szybko
      złapie a teraz kombinując zniechęcasz dziecko, gdy mała zauważy że nie ma dużego
      naporu z waszej strony to się pewnego dnia zdziwi i sama zawoła. I nie masz tak
      mało czasu jak piszesz bo do roku szkolnego jest jeszcze ponad 3m-ce (dla
      rozwoju dziecka to bardzo dużo) a jak w końcu zacznie sikać do nocniczka to
      szybko pójdzie.
      • klaudia.34 Re: nocnik - proszę o radę 23.05.10, 21:27
        ja mojemu synkowi kupilam nakladke na sedes pokazalam mu ja wytlumaczylam ze
        teraz bedzie robil siusiu i kupke jak mama i tata i teraz non stop wola by go
        sadzac oczywiscie na noc i na wyjscie zakladamy pampersa jeszcze ale jest duzy
        postep
    • ladetre Re: nocnik - proszę o radę 23.05.10, 22:05
      Nie wiem, czy to zawsze działa, bo osobiście nie stosowałam, ale moja koleżanka miała ten sam problem, co Ty. I zastosowała radę pediatry swojego dziecka, która podobno jest skuteczna w przypadku większości dzieci. Chodzi mianowicie o powrót do korzeni czyli do... pieluch tetrowych. Koleżanka zakładała córce dwie - bo wiadomo, że dziecko w tym wieku nasikać potrafi wink Córeczce wytłumaczyła, że niestety wyrosła już z największych pieluch i nie ma w sklepie rozmiaru dla niej, muszą więc używać tetry. Mała oczywiście nie chciała tego nosić, bo było jej meganiewygodnie (wiadomo, jak ruchliwe jest dziecko w tym wieku) do tego było jej mokro, jak zrobiła siusiu, a mama zgodnie z zaleceniem lekarki pieluchy miała nie zmieniać przez ok 20-30 min. W ten sposób dziecko uświadamia sobie, czego następstwem jest ta mokra pielucha, co się działo wcześniej i zaczyna dostrzegać, kiedy chce mu się siusiu. Kolejny etap to wstrzymywanie i wołanie. U koleżanki trwało to dokładnie 10 dni. Po tym czasie pełen sukces. Dodam, że mała była przyuczana do nocniczka od wieku 18 m-cy. Załapała w czerwcu, 3 m-ce przed swoimi 3 urodzinami. A czas naglił z powodu przedszkola - podobnie jak u Ciebie.
      Podobno, choć żadnych danych na ten temat nie ma, dzieci wychowywane na pieluchach tetrowych szybciej uświadamiały sobie, co znaczy siusiu niż obecne "dzieci pampersowe". Tak twierdzi ta pediatra, a to osoba już niemłoda. I faktycznie, co popytam po rodzinie, to zazwyczaj dzieci między 14 a 18 m-cem już ładnie siusiały na nocniczek i komunikowały swoje potrzeby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja