Dodaj do ulubionych

3 lata - płaczliwe dziecko

06.03.04, 12:46
Mam córeczkę 3 latka i synka 6 miesięcy. Moja córcia, którą do tej pory
zachwycałam się na każdym kroku stała się ostatnio bardzo płaczliwa i trudno
dostępna. Są oczywiście różne momenty ale przynajmniej raz dziennie jest czas
gdy płacze, wyje, nie wiadomo co chce. Zaczyna się niewinnie np. coś chce a
nie dostanie natychmiast albo nie chce zrobić czegoś o co proszę a czego nie
chcę jej odpuścić (umyć ręce, ubrać pantofle, zjeść śniadanie).
Płacze więc bo np. nie chce jeść obiadu, zostawiam ją w pokoju i słyszę jak
wyje: "Nie mam chusteczki!" Nie chcę dać się sprowokować i nauczyć jej, że
opłaca się ryczeć ale w końcu mi jej żal i jakoś dostaje chusteczkę gdy na
chwilę się uciszy lub poprosi. Za moment ryczy: "Jestem głodna a nie dali mi
obiadu!" a przypominam, że nie chciała jeść itd itp a moje nerwy są już na
wyczerpaniu. Czy to normalne, że w tym wieku dziecko jest takie płaczliwe,
jak do niej dotrzeć? Może jest zmęczona ale nie ma możliwości już od
miesięcy, żeby usnęła w dzień.
Czytam tu na forum jak trzylatki bawią się, uczą nowych rzeczy, chodzą do
teatru itd a moje zasmarkane dziecko leży na łóżku ze smoczkiem (tak jeszcze
go używa)i płacze. Pomocy!
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: 3 lata - płaczliwe dziecko 06.03.04, 13:31
      A może warto zauważyć fakt, że Twoja córka tak się zachowuje bo ma małe
      rodzeństwo? To, że takich zachowań nie było wcześniej (jak synek był młodszy) o
      niczym nie świadczy - Ty przecież coraz więcej uwagi musisz poświęcać jemu, bo
      robi sie starszy.
      Poczytaj sobie coś nt. zachowań dzieci gdy pojawia się rodzeństwo. Tytułów nie
      znam.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
      • lola211 Re: 3 lata - płaczliwe dziecko 06.03.04, 13:45
        Według mnie nie mozna wszystkiego laczyc z pojawieniem sie rodzenstwa.Moja
        córka jest jedynaczką, ma obecnie 5,5 roku, a juz bodajze 2 razy przechodzila
        takie fazy- płaczu, wycia, sprzeciwiania sie.Teraz od paru dni mam powtórke z
        rozrywki.Zdarza jej sie ryczec z zupełnie blahego powodu. Mysle, ze to takie
        etapy rozwojowe u dzieci i trzeba uzbroic sie w cierpliwosc, czekajac az
        przejdzie.Bo przejdzie.
        • chalsia Re: 3 lata - płaczliwe dziecko 06.03.04, 16:26
          Jednoz drugim nie stoi w sprzeczności. A fakt rodzeństwa może tym bardziej
          nasilać "męczące" zachowania.

          Pozdrawiam,
          Chalsia
          • lola211 Re: 3 lata - płaczliwe dziecko 06.03.04, 19:44
            W sprzecznosci nie stoi, ale zauwazyłam, ze naduzywa sie tego argumentu-
            przyczyne wszelkich zachowan dzieci upatruje sie w pojawieniu sie rodzenstwa,
            gdy tymczasem i bez tego dzieci zachowuja sie tak samo.
            • jafima Re: 3 lata - płaczliwe dziecko 07.03.04, 23:02
              Jak by nie było dzięki za odpowiedzi. Obie sugerują, że moje dziecko jest ok a
              płacz to etap przejściowy. I o to mi chodziło. A dziś było ok i nawet się
              przespała po południu. Co prawda w samochodzie ale inaczej już dawno nie było.
    • judytak Re: 3 lata - płaczliwe dziecko 08.03.04, 08:05
      moja córka bywała taka płaczliwa, jak była głodna - jadała mało, ale
      praktycznie co godzinę trzeba było jej coś dać w tym wieku (chociażby kawałek
      jabłka), jak się zapominało, robiła się marudna, płaczliwa, już nie chciała nic
      jeść (bo była zbyt głodna - jest to nielogiczne, ale tak było), później bolała
      ją głowa, nawet potrafiła dostać gorączkę na wieczór, jeśli całe popołudnie tak
      dobrze się bawiła, że zapomniała cokolwiek zjeść w trakcie...

      pozdrawiam
      Judyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka