zoey7
24.06.10, 16:43
Może Wy poprawicie mi humor... Moja córka w październiku kończy 3
latka, od września idzie do przedszkola. Dzisiaj byłyśmy na
zajęciach adaptacyjnych, ale jeszcze z rodzicem "przy boku". Moja
córka zachowywała się dziwnie... Jest b. ze mną zżyta i oczekiwałam,
że może być problem i ew. płacz "mama, mama". Ale moje dziecko
zajęło się zabawkami, na początku podchodziło do innych dzieci, ale
kiedy żadne nie chciało się z nią bawić, odchodziła i mimo zachęt
wolała sama, gdzieś z boczku siedzieć. Nie rozumiała poleceń, nie
słuchała ani mnie, ani pani, niby na początku każdej nowej wspólnej
zabawy brała w niej udział, ale potem czmyhała gdzieś z zabawką na
ok. Nie ma rodzeństwa, ale lubi dzieci i do tej pory np. na placach
zabaw byłą b. kontaktowa, bawiła się z innymi dziećmi, sama do nich
podchodziła - dzisiejszy dzień mnie b. zasmucił. Jutro na
trochę "nowe" dzieciaki mają zostać same z paniami, nie wiem jak to
będzie. Jakie są Wasze doświadczenia?