Dodaj do ulubionych

problem wcale nie błahy

30.03.04, 00:09
jak tu zacząć...no może poprostu: chłopcy mają siusiaki, a dziewczynki?
Nie ma sensu rozwodzić się tutaj nad ubóstwem języka polskiego tyczącym się
sfer seksualnych, cóż musimy w tej kwestii liczyć na własną inwencję, czy
nawet poczucie humoru. Otóż Drogie Mamy, jak opisujecie anatomię swoich
córeczek? Chodzi mi, o język jakiego ich uczycie, o określenia używane na
nazywanie narządów płciowych dziewczynki.
Mam nadzieje ,że nikt się nie obrazi.Przeprowadziłam juz malutką ankietę
wsród koleżanek mamuś dziewczynek i mam kilka propozycji: np."muszelka"
czy "szparka", słyszałam również "cipulka" ale jakoś mnie to ostatnie nie
przekonuje, wydaje mi się jakieś jednak zbyt wulgarne.Z kolei wyrażenia
żywcem wyjete z podręcznika anatomii też jakoś wydaja się niewłaściwe. Sama
nie wiem, może przesadzam.Jak sobie z tym poradziłyście Drogie Mamusie?
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 00:22
      Ja mówie pipka, pipulka.Pamietam, ze z kolei moja mama mówila "pelargonia"(!).
      Ja nie mam przekonania do tych muszelek, kojarzy mi sie z tekstami z pism dla
      panów- szparka, muszelka, itp.
    • kokolores Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 00:39
      Ja tez urzywam nazwy pipulka.
    • tora99 Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 06:07
      pisia, sikawka, sikorka....... wink)
    • aga_rn Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 07:11
      hehe, a kto pamieta ta goraca dyskusje:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=582&w=5244181&v=2&s=0
      • pysia-2 Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 11:49
        hahahahahahahaha, usmarkalam sie ze smiechu!!!!!!!!!! :o))))))))))
        Jaka szkoda ze mnie tu wtedy nie bylo!!!!!!!!!!! :o)))))))))0
    • beffanka Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 09:58
      moja mała ma pisie, pisiuline, siśke, siurke... chłopca nie mamy, ale gdyby był
      to pewno miałby fujarke... Pozdrawiam . Ala
      • mharrison Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 10:33
        Tez mialam ten problem po urodzeniu coreczki (mam dwoch synow, ktorzy maja
        siusiaki). Z powyzszego watku "wybralam" sisie i sisiule.
        Pozdrawiam
    • kicia_edziecko Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 10:41
      Pisia, zdecydowanie najbardziej mi się podoba. Natomiast on to pisiak.
      Logiczne, prawda?wink Pozdrawiam
    • julajka Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 10:55
      my mówimy pisia i pampalinka (mój mąż ma pampaliniego)smile
    • poleczka2 Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 12:03
      Ja penisa nazywam penisem bo to normalnie brzmi ale nie chciałabym chyba żeby
      syn zaprzątał sobie głowę sromami i innymi tego typu określeniami. Chyba cipka
      ale sama jeszcze nie wiem.
    • brendastar Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 12:14
      Nie mam córki ale pamiętam że ja miałam (no i mamsmile) siuśkę a chłopcy w tym mój
      synek mają siusiaki.
      • mamamajki Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 14:14
        u mnie w rodzinie od lat jest PIEROŻEK i choć to śmieszne ja tak samo mówię
        teraz gdy mam córcię
        - umyjemy pierożka-
        -wytrzemy pieroga-
        smile)))
        Asia mama Mai
        • skrzatka Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 14:34
          a może siusiak i sisiajka?
    • franca1 Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 15:36
      a u nas jest "żabka"
    • asiawi Re: problem wcale nie błahy 30.03.04, 22:59
      cześć moje córeczki mają pipunie lub pipusie,myślę że to dosyć przyzwoite
      określenia a przy tym takie słodkie jak małe dziewczynki
      • utalia Re: problem wcale nie błahy 31.03.04, 00:23
        U mnie w rodzinie od zawsze byla pipka i nie wyobrazam sobie, ze mozna na pipke
        mowic inaczej. A na penisa (to wprowadzil moj duzo duzo mlodszy brat cioteczny)
        mowi fiutasek. Pozdrawaim Utalia
        • aniaop Re: problem wcale nie błahy 31.03.04, 09:23
          Ja mowie Pisia a moj maz przeksztalcil to na Psiusia
          • ulala72 Re: problem wcale nie błahy 31.03.04, 09:34
            Ha! Też się swojego czasu zastanawiałam i założyłam taki wątek na forum o
            wychowaniu "Siusiak, cipusia - ja To nazywacie" - warto wyciagnąć do lektury.
            PZDR
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka