Dodaj do ulubionych

Problem z wypróżnianiem u 4,5-latki. Pomocy

09.01.11, 22:22
Moja 4,5-letnia corka od kilku dni nie robi kupki. Chce jej się bardzo ale wstrzymuje, kiedy probuje ja namówić wtedy nagle jej sie odechciewa. Po chwili majtki są juz brudne. I tak w kółko. Kiedy miala 3 lata tez mieliśmy ten sam problem i wtedy pediatra doradziła nam żebyśmy na siłę jej nie zmuszali i nie rozmawiali o tym problemie w domu , wtedy ona sama poczuje potrzebe wyproznienia sie i zrobi. Po kilku tygodniach faktycznie tak sie stało. I teraz problem wrocil. Ale teraz jest starsza i przeraza mnie to ze kilka dni tej kupy nie robi. W piatek dostala czopek glicerynowy i nic , wieczorem tego samego dnia 2 łyżeczki Duphalac i nic. Co mam robic , pomozcie bo sil mi juz brakuje.
Obserwuj wątek
    • kawusia111 Re: Problem z wypróżnianiem u 4,5-latki. Pomocy 10.01.11, 08:20
      witaj
      moje dziecko ma 2,5 roku i tez ma problemy z wypróżnianiem.
      Codziennie daje jej płatki owsiane z łyżeczka siemienia lnianego i jabłkiem, dodatkowo daje kiwi i w między czasie wywar z sliwek suszonych wymieszany z jakimś niesłodkim soczkiem.
      Trochę to pomaga bo zaczęła robić kupkę co drugi dzień.
      To zalecenia mojej pani doktor.
      -----
      Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, co się trafi.(Forrest Gump)
      • silesia2007 Re: Problem z wypróżnianiem u 4,5-latki. Pomocy 21.01.11, 22:42
        Jestem nianią czterolatki i jak miała mała 2,5 roku to był ten sam problem. bała się zrobić kupe ponieważ miała wcześniej zatwardzenie i ją bolało. Moim zdaniem trzeba dziecko bardzo wspierać bardzo gdy zrobi nawet w majtki tą kupkę bo gdy się powie "znowu w majtki zrobiłaś" to to zniechęca dziecko. Z czasem dziecko zrozumie że jednak kupa to nic strasznego...Dzisiaj np też małą się męczyła z kupką ale z nią siedziałam w ubikacji i wspierałam aż po pół godzinie zrobiła. Trzeba pokazać dziecku że wierzy się w nie smile a będzie dobrze .
        Takie jest moje zdanie

        Pozdrawiam i życzę powodzenia smile
        • waryszka Re: Problem z wypróżnianiem u 4,5-latki. Pomocy 21.01.11, 23:09
          mieliśmy mega problem z kupami - wylądowaliśmy w szpitalu. Mieliśmy to zle okrelenie bo nadal się z tym zmagamy. W szpitalu zrobili lewatywe i dostala zalecenia do domu - przez miesiąc lactulosum 10 ml po 3 razy dziennie - przedłużyła sie na dwa miesiące bo i tak wstrzymywala( z tym że po lactulozie kupa byla płynna i nie bylo bólu i problemu z wypróznieniem), po tym czasie zmiejszona została dawka 5ml 3 razy dziennie po miesiącu - 5ml 2 razy dziennie i to teraz tez przez miesiąc. Tak do swiąt jednak byl czsto problem aby zachecić c.ke do zrobienia kupki zawsze wstrzymywała i szła w ostatnim momencie. Na świta dosta ła bańki mydlane(takie do dmuchania) to to bylo to! Za kazdą kupke córka w nagrodę może puszczac bańki - od ej pory biega sama i to czasami ze dwa razy dziennie! Życze więc powodzenia w szukaniu swojego sposobu - nie mówie że zachecam do zażywania leku - nam pomoglo i wiem ze sporo dzieci z takim probleme ma takie same zalecenia - odnosnie lactulozy. Dodam, że od ok pól roku szukałam zachety do kupki i zadne nagrody nie skutkowały - dopiero te bańki
          • paliwodaj Re: Problem z wypróżnianiem u 4,5-latki. Pomocy 22.01.11, 00:15
            taka sytuacja zdazyla sie moim znajomym z 3,5 lataka. Miala kiedys zatwardzenia i pozniej problem przy zalatwianiu. Moim zdaniem ona do tego stopnia to przezyla ze u niej zblizajaca sie kupa przez powiedzialabym kilka miesiecy to pisk, wrzask, siadanie na ziemi i wiercenie pupa zeby kupy nie zrobic. Gdy ja brali do lazienki to dopiero zaczynalo sie pieklo. Raz cala sytuacja odbyla sie u nas w domu, bylam w szoku, bo wiedzialam ze ma problem z zalatwianiem sie, ale taki!!???!!! i nawet wspomnialam czy moze psycholog by tu cos poradzil, kurcze szkoda dziecka. Podobno jest juz lepiej...., zreszta jej rodzice twierdzili ze "przejdzie jej"
            Co zrobic, nie mam pojecia , bo u tej dziewczynki pozniej nie byl problem ze kupa jest twarda, tylko ze ona obawiala sie wogole uczucia ze ten moment sie zbliza, dlatego uwazalam ze to powod do jakiejs terapii
            • waryszka Re: Problem z wypróżnianiem u 4,5-latki. Pomocy 22.01.11, 09:37
              wyżej opisana sytuacja była właśnie u nas - teraz jest już lepiej - Ola wie już że kupa nie boli ale duzo czasu jej to zajęło
              • teane Re: Problem z wypróżnianiem u 4,5-latki. Pomocy 22.01.11, 11:20
                mam podobny problem z 4 latkiem. robi kupę co kilka dni, czeka aż do ostatniej chwili. niestety im dłużej wstrzymuje, tym kupa twardsza, dupka boli i tak w kółko. pediatra nam poleciła, że by dawać dużo płynów, zaparzać suszone śliwki i ten kompot dawać do picia. jak widzę, że już długo nie ma kupy, to zjada aktiwie, po 2 jogurtach działa (codziennie jeden)
    • prawdziwy_necik Re: Problem z wypróżnianiem u 4,5-latki. Pomocy 22.01.11, 19:45
      Duphalac trzeba zazywac jakis tam czas by zaczął działac jak nalezy,a przed podaniem jego trzeba dobrze te jelitka oczyscic,czasami lekarze zlecaja aby wieczorem zrobic lewatywe i rankiem podac lek.Przedewszystkim podawaj duzo owocow oraz picia soków niesłodzonych a najlepiej niegazowana mineralna-bo co z podania lekow jak mało pije to tak jakby leku nie dostała trzeba uzupełniac płyny to podstawa.
      Nie napisałas jak u was ze słodyczami i nabiałem...na dwa tygodnie odstaw zupełnie słodycze a zastepuj je owocami surowymi ew.warzywami i mozna ograniczyc nabiał do minimum moze byc skaza białkowa,przy ktorej zaparcia wystepuja.
      • paliwodaj Re: Problem z wypróżnianiem u 4,5-latki. Pomocy 22.01.11, 19:57
        jak pisalam , czesto to nie problem zatwardzenia, a zahamowan psychicznych.
        Czasami ( nie zawsze ) to wlasnie skutek niewlasciwego odpieluchowania, w niewlasciwym dla dziecka czasie
    • fairycharlotte Re: Problem z wypróżnianiem u 4,5-latki. Pomocy 23.01.11, 09:49
      U nas pomaga: zjedzenie słoiczka dla niemowląt Gerber Suszone Śliwki (córka nie przepada, ale jednak w obliczu groźby czopka wybiera "dżem dla dzidziusiów"), poza tym podawanie Forlaxu (taki proszek do rozpuszczania), po 1/3 - pół saszetki rano i wieczorem, po paru dniach rozmiękcza stolec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka