a.k.wasik 17.06.11, 17:47 Tak z reka na sercu - ile czasu Wasze dzieci spedzaja przed telewizorem? Dlaczego? I co ogladaja? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mikams75 Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 19:17 srednio 5-10 min na miesiac jak mam ochote cos obejrzec i poklikam z kanalu na kanal, zeby stwierdzic, ze nic mi nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
mak-111 Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 19:28 6,5 latka oglada ok. 40 minut dziennie, choc zdarzaja sie dni, ze nie oglada wcale lub oglada 1 dluzszy film typu barbie. moj 1,5 roczniak nie oglada wcale chyba, ze rzuci okiem jak siostra oglada, ale jesli widze, ze tv go zainteresuje to zajmuje go czyms innym w drugim pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 19:26 a.k.wasik napisała: > Tak z reka na sercu - ile czasu Wasze dzieci spedzaja przed telewizorem? Dlacze > go? I co ogladaja? Tak z ręką na sercu. Nie siedzi przed TV. Nic nie ogląda. Nic ja nie interesuje a ja nie zachęcam. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 20:19 bywa,że 15 minut a bywa,że godzinę-dwie.córka ma prawie 4 lata. wszystko zależy od pogody (jak ciepło to jesteśmy na dworzu),możliwości zajęcia się dzieckiem, jej chęci do zabawy, jak również mojej potrzeby świętego spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.wasik Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 20:59 Juz myslalam, ze tylko ja tak mam! Mam czasem wyrzuty sumienia, jesli musze posadzic Mala Malpke przed telewizorem, bo musze odpracowac (czesto pracuje z domu) i na przyklad musze wykonac telefon bez krzykow/smiechow/ i innych dzwiekow w tle. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia-mama-jasia Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 20:24 Tak z ręką na sercu, to nie mamy tv Zlikwidowałam, bo nie dostrzegłam sensu w płaceniu abonamentu za podstawkę pod kwiatek A oglądanie - średnio raz na 3 tygodnie jedna bajka z płyty, zwykle ukochany Krecik lub "Było sobie życie", nieco rzadziej smerfy, sporadycznie "Wilk i Zając". Dwa razy byliśmy w wypożyczalni płyt - chciałam pokazać Młodemu, że coś takiego istnieje, skoro od ponad 2 lat jest stałym bywalcem biblioteki, to niech i taka forma "wypożyczania kultury" nie będzie mu obca. Wypożyczyliśmy Bambiego i "Karlssona z dachu" /oboje lubimy książkę/. Ogląda wtedy kiedy sam chce, nie zachęcam, bo nie widzę powodu, nie ograniczam, bo nie ma potrzeby - świat wokoło jest wystarczająco ciekawy, by nawet przez miesiąc temat bajek nie istniał. Sporadycznie oglądają coś w przedszkolu, najczęsciej jakąś klasykę Disneya. Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 21:14 nie mamy TV. nasz dwulatek oglada swinke peppe, pocoyo, tomka, albo bajki disneya - na YouTube. ile czasu - roznie, zaleznie od ochoty (sam sobie wlacza na iPadzie) - nie, nie trace nad nim kontroli, widze co robi, i zazwyczaj po 2-3 odcinkach mu sie nudzi. no, i jeszcze gra w gry, ale tez nie dlugo na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 21:22 Ok godzinę dzienne. Bo lubi i siedzi spokojnie a my mamy po kilka minut na odetchnięcie. Ogląda KPMM, Toy Story I i II, Cars (obecnie już nie), Dobranocny ogród i czasem jakieś tam bajki z Jim Jami, Baby TV, Mini Mini.. Odpowiedz Link Zgłoś
darolisek Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 22:36 To już nie pierwszy taki wątek na tym forum i jak zwykle większość nie ma tv a inni pozwalają tylko na 15 minut Ostatnio rozmawiałam z panią na placu zabaw i spytałam czy mały ogląda bajki i usłyszałam "a które dziecko teraz nie ogląda telewizji" Moja córka rano jak wstaje ogląda ok godzinki a w międzyczasie ja szykuję śniadanko i ciuszki do wyjścia na dwór, póżniej to już zależy od pogody bo jak jest pogodnie to większość czasu spędzamy na dworze i wieczorem też ogląda ok godzinki Mała uwielbia bajki od dawna, ogląda ze zrozumieniem i później opowiada co było w bajeczce A tak na marginesie to nie znam osoby, która nie miałaby tv Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 23:44 > A tak na marginesie to nie znam osoby, która nie miałaby tv yy a ja znam i czego to dowodzi Odpowiedz Link Zgłoś
aihnoa Re: Male dzieci a TV 22.06.11, 09:24 Ja też znam kilka osób bez TV i kolejnych kilka, którzy TV mają, ale nie włączają. 4,5 latka i 2 latek - ok. 15-20 min TV dziennie, co drugi-trzeci dzień, czasem raz w tygodniu. Zazwyczaj bajki, choć ostatnio przerzucili się na programy przyrodnicze. Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: Male dzieci a TV 17.06.11, 23:07 Dużo, jesli jest ładnie na dworze, a co za tym idzie jesteśmy większośc czasu na dworze to raczej ogląda tylko rano na polsacie scooby doo i wieczorem najczęściej na wspólnej ze mną ) Ale jak jest brzydko to ogląda wszystko jak leci, siedzi obok mnie jeśli leci coś ciekawego (np. rodzina zastępcza, którą uwielbia), a jak wiadomości czy coś to idzie się bawić. bardzo lubi własnie Rodzinę zastępczą, scooby doo, rodzinka.pl i dobranockę ) Odpowiedz Link Zgłoś
misiabela_1 Re: Male dzieci a TV 18.06.11, 13:00 nie posiadamy tv. ale gdy już zajdzie potrzeba zrobienia czegoś w domu typu obiad lub sprzatanie a młody jest już wkurzający i nie pobawi się sam, to włączam mu bajki na laptopie. ma swoje ulubione na cd i oglada. max pol godziny, jesli uda mu sie wytrzymac, bo zazwyczaj obejrzy dwa odcinki krecika lub reksio i zaczyna znów się sam bawic Odpowiedz Link Zgłoś
aischa26 Re: Male dzieci a TV 18.06.11, 13:02 Ja tez nie znam osob ktore nie maja tv. A na tym forum to niby nikt nie ma i nikt nic nie oglada. Dziwne to jakos... Corka ma 1,5 roku i specjalnie dla niej nic nie wlanczam bo i tak za duzo sie naoglada jak my cos ogladamy. Ja i tak staram sie jak najmniej wlanczac wlasnie ze wzgledu na nią. Ale jak maż wroci z pracy to czasem wlaczy i corka patrzy jak szpak w tv. Odpowiedz Link Zgłoś
depeszka.cdn Re: Male dzieci a TV 18.06.11, 13:06 i ja nie znam zadnego beztelewizorowca moj trzylatek oglada czasem bajki na jim jam,nie wiem ile czasu dziennie ale przewaznie jak musze uspac mlodsze dziecko.lubi tez filmy przyrodnicze o zwierzetach ale przy nich usiedzi tylko chwile i zaraz sie nudzi.Nie mam wlaczonego tv non stop bo sama nie lubie jak jest wlacony kiedy nie ogladam nic akurat. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Litości 18.06.11, 14:45 aischa26 napisała: > Ja i tak staram sie jak najmniej wlancza... Włączać Odpowiedz Link Zgłoś
depeszka.cdn Re: Litości 18.06.11, 14:54 hehe a ja napisałam wlacony klawisze mi sie zacinają bo mały powyrywal klawiature Odpowiedz Link Zgłoś
aischa26 Re: Litości 18.06.11, 15:41 daruj sobie corka spala obok i niechcialm jej obudzic wiec niezastanwiam sie za bardzo nad pisownią Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Litości 18.06.11, 17:00 aischa26 napisała: > daruj sobie corka spala obok i niechcialm jej obudzic wiec niezastanwiam sie za > bardzo nad pisownią To az tak głośno musiałabyś się zastanowić? Nie masz bezszmerowego słownika ortograficznego? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Litości 20.06.11, 07:51 joshima napisała: > To az tak głośno musiałabyś się zastanowić? Nie masz bezszmerowego słownika ort > ograficznego? > Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Litości 20.06.11, 07:51 aischa26 napisała: > daruj sobie corka spala obok i niechcialm jej obudzic wiec niezastanwiam sie za > bardzo nad pisownią nie obraź się, ale to kiepska wymówka Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Litości 20.06.11, 08:37 > daruj sobie corka spala obok i niechcialm jej obudzic wiec niezastanwiam sie za > bardzo nad pisownią to ty masz niegle glosne mysli, albo mowisz do siebie poddczas pisania))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiabela_1 Re: Male dzieci a TV 18.06.11, 20:48 A jednak żyją ludzie bez tv i powiem szczerze, że wcale mi go nie brakuje. Tak smao jak mojemu mężowi. Więcej czasu dla siebie. A tv tylko zjada czas. Od kiedy wyprowadziliśmy się od rodziców mam dosyć tv. U nich 24h grania i to tylko tvn24, więc ja już mam dosyć Odpowiedz Link Zgłoś
banika2 Re: Male dzieci a TV 19.06.11, 18:47 Przyjedzcie do mnie jak chcecie poznać dziwadło bez tv. A i osobiscie znam kilka osób bez szklanego pudełka i jakoś żyją. A dziecko ogląda bajki na komputerze 2 Frankliny dziennie, a jak nie woła to wcale i jakoś dajemy radę Odpowiedz Link Zgłoś
tusia-mama-jasia Re: Male dzieci a TV 19.06.11, 20:42 Wszystko zalezy, w jakim towarzystwie sie obracasz. Ja mam naprawde bardzo wielu beztelewizorowych znajomych. Podobnie jak nie mam wsrod znajomych ani jednej osoby palącej. Itd itp. Hasła typu "a ktore dziecko dzisiaj nie oglada tv/nie gra w gry/nie pije coli" tylko mnie wkurzaja, bo znam takich dzieci naprawde duzo - z takich bliskich mi kręgów, ze mam pewność, ze tak właśnie jest. A ktoś kto zadaje takie pytania, to chyba tylko po to, zeby samego siebie uspokoic we wlasnych oczach, ze to co robi, choć wiadomo, że może szkodzić dziecku, jest normą, no wymóg czasów, nieuniknione. Guzik prawda. Żeby było jasne - wywód powyższy odnosi się do pewnej filozofii, a nie zmierza do ukamienowania matek puszczających dziecku bajkę o kreciku Odpowiedz Link Zgłoś
elan-o100 Re: Male dzieci a TV 19.06.11, 21:00 ale tu nie chodzi o to czy sie ma tv czy nie! przeciez dziecko moze goladac mnostwo bajek na komputerze, a sedno jest wlasnie w tym ile tych bajek oglada? jaka to chluba nie miec tv a sadzac dziecko przed kompem zeby gralo albo ogladalo bajki? Moj syn oglada sporo, ma swoje ulubione bajki na mini mini i ceebebies. Zdarza mu sie, ze w ciagu dnia zabiera sie godzina-dwie. Za to nie siedzi w ogole przed komputerem, zadnych bajek ani gier. Ma prawie 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Male dzieci a TV 20.06.11, 16:10 elan-o100 napisała: > jaka to chluba nie miec tv a sadzac dziecko przed kompem zeby gralo albo ogladalo bajki? Też mnie to zastanawia, bo nie bardzo się jest czym chwalić... Odpowiedz Link Zgłoś
ant-nat a wiecie chociaż co się na świecie dzieje? 21.06.11, 11:21 bo ja np. w pracy nie słucham radia i wiadomości czy fakty po pracy to podstawa. Filmów raczej na tv nie oglądam.Dzieci lubią mini mini - oglądają w czasie brzydkiej pogody gdy nie bawią się na podwórku. Wiem, że z babcią oglądają dużo więc jak przychodzę z pracy to uruchamiam farby, nożyczki, kredki itp. I wtedy też słyszę "Mamo puścisz mi mimi (mini mini)?". Ja na to "nie" bo teraz malujemy/wycinamy/lepimy/budujemy domy z klocków. Nie powiem, że czasami dla świętego spokoju puszczę z płyty Strażaka sama i mam pół godziny spokoju. Staram sie jak najwięcej czasu spędzać na powietrzu. Mały na laufradzie a młodsza na hulajnodze i tak spacerujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia-mama-jasia Re: a wiecie chociaż co się na świecie dzieje? 21.06.11, 11:56 To pytanie w temacie to do tych nieszczesnikow, co sie wyrzekli tv, jak rozumiem? W pracy tez nie slucham radia, ale w domu mi sie zdarza! A poza tym istnieją jeszcze gazety. Prasa codzienna, tygodniki - calkiem niezle zrodło wiedzy o wydarzeniach bieżących. Cały czas dojazdu do pracy i powrotu poświęcam na czytanie prasy czy książek. Zatem reasumując - tak, jestem na bieżąco z tym, co dzieje się na świecie, pomimo braku tv nie czuję się pustelnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: a wiecie chociaż co się na świecie dzieje? 21.06.11, 12:00 ant-nat napisała: > bo ja np. w pracy nie słucham radia i wiadomości czy fakty po pracy to podstawa Wiadomości można poczytać choćby w internecie. TV nie jest do tego niezbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: Male dzieci a TV 19.06.11, 20:56 Mój tylko jak jest chory to ok. 2x 10-15 min dziennie jak ma inhalacje - przyzwyczaiłam go(niestety) tak przetrwać ten nie do końca komfortowy zabieg. Poza chorobami wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
zaklinka_k Re: Male dzieci a TV 19.06.11, 21:03 a moja córka ogląda bajki do 2h dziennie... zawsze rano... zależy o której wstanie. Niestety my z mężem nie jesteśmy w stanie funkcjonować przed 7.00, więc jak wstaje włączamy bajki i dosypiamy na kanapie... a ona wstaje pomiędzy 5 a 6.30 rano Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Male dzieci a TV 19.06.11, 22:59 30 minut..w ciagu tygodnia... od 8.50 do 19.20 oglada dziadka piaskowego i cos tam co po nim leci... w weekend czasme wlacze mu na ipadzie owieczke shawn.. wczoraj bylem w PL i kupilem sporo plyt DVD z bajkami po poslku... wiec troche bedzie tego... ale tylko w okreslonych porach i nie wiecej niz godzina dziennie... maly ma prawie 3 lata Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Male dzieci a TV 20.06.11, 07:57 cos sie rozpedziles, bo wychodzi na to, ze siedzi caly dzien przed tv Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Male dzieci a TV 20.06.11, 08:36 ? caly dzien to on siedzi w zlobku..od 7.30 do 16.30 bajki ma tylko od 18.50 do 19.20 i weekend w ciagu dnia tez okolo 30 minut, tak ze wychodzi max 1 godzina w sobote i 1 godzina w niedziele. Odpowiedz Link Zgłoś
depeszka.cdn Re: Male dzieci a TV 20.06.11, 08:41 slusznie mikams75 zauwazyla juz chcialam napisac,ze biedne dziecko pewnie ma dosyc tej owieczki... Odpowiedz Link Zgłoś
pamplemousse1 Re: Male dzieci a TV 20.06.11, 15:52 nie mamy tv ale mamy Internet przed pójściem do żłobka (chodzą 3x w tyg.) włączam pociągi (tak, pociągi), wieczorem też często zerkają, jak są chorzy to pół dnia oglądają bajki, jak nie mam siły też włączam im bajkionline.com. Są więc dni, że nie ma ich w ogóle w naszym repertuarze, a czasami oglądają je kilka razy dziennie. Nie mam z tym problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos88 Re: Male dzieci a TV 20.06.11, 16:12 U mnie cały dzień lecą bajki na Bumerangu Odpowiedz Link Zgłoś
tola_i_tolek Re: Male dzieci a TV 20.06.11, 16:38 Godzinę- dwie dziennie- częśc rano, część po południu i wieczorem. Jak jest chora, albo pogoda do bani to więcej ( ale to sporadycznie). Jak jest super pogoda albo w weekendy prawie wcale- staramy się zawsze organizować jakieś wypady. Ma 3,5 roku- lubi Peppę, Clifforda, Adibu, Pradawny Ląd, Tomka. Ogląda , bo lubi, a ja nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia - młoda chodzi na 4 godziny dziennie do przedszkola, potem jest za mną i siostrą w domu i zosatje nam jeszcze masa czasu na czytanie, śpiewanie, rysowanie, wymyślanie historyjek , biaganie po dworzu itd. Zresztą my z mężem oglądamy tv codzienie . Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Male dzieci a TV 21.06.11, 09:08 Tak z ręką na sercu - od pół godziny do godziny dziennie, choć bywają dni, że wcale nie ogląda. Dlaczego? Bo podczas jedzenia kolacji to czasami jedyny moment, kiedy ogląda telewizję. Bo telewizja uczy różnych rzeczy. Bo lubi. A co oglada? Czasami bajki na Pulsie (te wszystkie Bolki i Lolki, Reksie, Był sobie człowiek, czasami niestety Scooby), czasami Animal (wszystko jedno co, byle o zwierzetach), czasami Discovery (szkoła przetrwania, jak to jest zrobione). Czasami z płytki jakiś film o dinozaurach. Odpowiedz Link Zgłoś
el_elefante Re: Male dzieci a TV 21.06.11, 12:44 Ile czasu? Różnie bardzo. Bywa, że przez cały dzień nie ogląda, bywa że w sumie 3 godziny albo i więcej się zbierze. Dlaczego? To też różnie, zależy od pogody, nastroju, stanu zdrowia, miejsca itd. Jak jest ciepło, większość dnia latamy po dworze. Jak leje albo jest chory i marudzi nie umiejąc sobie miejsca i zajęcia znaleźć, to dla własnego (rodziców) zdrowia psychicznego lepiej go spacyfikować przed bajką niż się wzajemnie irytować Co? Minimini i bajki z komputera. Dużo klasyki, w tym oczywiście kreciki, bajki z mchu i paproci i inne, trochę nowszych, głównie o pociągach, autach, autobusach, strażakach i listonoszach, ostatnio chętnie oglądał Kitkę i Pompona, Martę, Tinga Tinga, Małgosię i buciki i całą tą resztę. A co do tv, to cóż tu można dyskutować? Jedni mają, inni nie mają. Ja mam, za to nie mam kuchenki mikrofalowej i co? Telewizji nie ma co demonizować, jest częścią świata w którym żyjemy. Dla mnie jest czym innym, bo pojawiła się w trakcie mojego życia, dla mojego syna jest czymś zupełnie naturalnym. Tak, jak dla mnie prąd w gniazdku i woda w kranie. Tak jest ze wszystkim, co jest związane z postępem technicznym i nie tylko technicznym. Jedyne, co można potraktować jako prawdę ponadczasową, to pogląd, że przesada jest niewskazana w obydwie strony. I tego się trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
aadzia21 Re: Male dzieci a TV 21.06.11, 13:01 Z ręką na sercu mój dwulatek w ogóle nie ogląda TV. Przyjdzie jeszcze na to czas, bo na pewno i tak polubi, ale im później tym lepiej. Kompletnie nie rozumiem włączania bajek "żeby mieć pół godziny spokoju". Przecież tyloma rzeczami można zająć malucha (i piszę to mając w domu jeszcze niemowlę). Ja w ciągu dnia słucham Tok FM, więc jestem na bieżąco, potem w miarę potrzeb tvn24 jak dzieci śpią. Filmy z mężem też oglądamy wieczorami. Żaden problem. Odpowiedz Link Zgłoś
el_elefante Re: Male dzieci a TV 21.06.11, 13:53 Oczywiście, że żaden problem. Problem to jest dopiero wtedy, gdy dziecko nic innego nie robi oprócz gapienia się w tv. Dorosłym to szkodzi na głowę, a co dopiero wrażliwemu dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
archeopteryx Re: Male dzieci a TV 22.06.11, 12:16 Nie mamy telewizora (poważnie!) więc TV oglada tylko jak jest u babci. Mamy natomiast komputer i niestety po ostatnim pobycie w szpitalu, kiedy to z braku możliwości zajęcia dziecka inną zabawą z uwagi na wysoką gorączkę, ciągłe rozdrażnienie i nieprzyjemne zabiegi, bajki na kompie były jej jedyną (oprócz obecności rodziców pociechą, Młoda strasznie się wkręciła w oglądanie. Ciągle domaga się bajek i wszczyna dzikie awantury kiedy spotyka sie z odmową. Wcześniej oglądała ok. pół godziny dziennie, późnym popołudniem (z wyjątkiem weekendów kiedy dopuszczalne były filmy pełnometrażowe po południu i Krecik z rana), a teraz nawet w dni powszednie chce oglądać "Gdzie jest Nemo" czy "Cars" albo milion odcinków "Traktora Toma". Czasem jeszcze przypomni się jej "Krecik", ale już coraz rzadziej do niego wraca. Natomiast muszę się wreszcie zdobyć na konsekwencję i wyplenić tę chęć na bajki, bo uważam, że pół godziny dziennie dla dwuletniego dziecka to powinno być absolutne maksimum. Odpowiedz Link Zgłoś
1mzeta Re: Male dzieci a TV 23.06.11, 01:08 Góra 10 minut zaraz po przebudzeniu- na dobudzenie się bo sam mi piloty podaje. Potem 10 minut na zjedzenie śniadania i potem kolejne 15 minut na zjedzenie obiadu. Ogólnie TV go nie interesuje bajki mam na myśli i inne filmy- chyba,że my coś oglądamy i reklamy lecą to jak najbardziej- zwłaszcza gdy coś śpiewają. Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin Re: Male dzieci a TV 24.06.11, 07:59 Mój syn ok. 1 godz. Czasem 1,5 h (sporadycznie). Ogląda Mimni Mini od ok. 16.30-17.30. Po powrocie z pracy szybko razem z nim odwożę nianię. Potem włączam mu TV, rozpakowuję jakieś biezące zakupy, kończe obiad, zaczynam przygotowywać coś na nastepny dzień. Uzbiera sie godzinka. Ogląda wtedy Jessa, Georga i coś jescze.. Ma prawie 3,5 roku. W Weekendy nie ogląda bajek, bo kiedy ja musze coś zrobic sama, mąż sie nim zajmuje i odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś