tessamila72 19.06.11, 12:08 mam prawie 40 lat i prawie 1.5roczna coreczke . I BOJE SIE . BOJE SIE MIEC JESZCZE JEDNO DZIECKO . I NIE WIEM CZY BYCIE JEDYNAKIEM JEST TAKA KRZYWDA DLA DZIECKA JAK MI TO NIEKTORZY WMAWIAJA? CO SADZICIE? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silje78 Re: Rodzenstwo 19.06.11, 12:55 po pierwsze to twoja decyzja, a nie "niektórych"... ja jestem jedynaczką. mieszkam prawie 300km z dala od rodziców. na miejsu mam rodzinę męża. z teściami różnie bywa, ale wiem, że jak coś się będzie działo to mogę się do nich zwrócić. mam też siostrę cioteczną z którą utrzymuję dość bliski kontakt. moja córka też będzie jedynaczką. raz że, kłopoty były przed jej urodzeniem jak i po (mąż o mały włos zostałby samotnym ojcem ), dwa, że musiałabym oddać malucha do żłobka jak miałby około 6 miesięcy, a dla mnie to by było nie do przeskoczenia . wcześniej córką opiekowała się babcia do ok 3 roku życia. były problemy, czasami spore, ale córka lubiła tam jeździć, po okresie płaczu przy rozstaniu było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
tobisia13 Re: Rodzenstwo 19.06.11, 14:06 Po pierwsze,to sama musisz zdecydowac sie czy pragniesz kolejnego dziecka.Muj synek zostanie jedynakiem mimo,ze chcialabym aby mial rodzenstwo.Kazdy musi podjac te decyzje za siebie.Nie piszesz czego sie boisz.Czy te watpliwosci sa zwiazane z wiekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
tobisia13 Re: Rodzenstwo 19.06.11, 14:11 Mi rowniez wmawiano,ze dzieci razem lepiej sie wychowuja i cos w tym jest ale nie sadze aby muj synek byl w jakis sposob pokrzywdzony bo jest jedynakiem.Zreszta jaka mam miec pewnosc,ze za lat 50,gdy Mnie juz nie bedzie,ze dzieci beda sie wspierac.Znam rodzenstwa,ktore w doroslym zyciu unikaja kontaktow ze soba. Odpowiedz Link Zgłoś
sabrina_30 Re: Rodzenstwo 19.06.11, 15:24 dzędzę, że ma być to Wasza a nie innych decyzja, a wiek nie ma tu nic do rzeczy. Sama mam 2 dzieci, ale moja siostra ma 1 i nie widzę, żeby w jakiś sposób była pokrzywdzona). W młodszym wieku tj. ok 6-7 lat to pytał sie i domagał rodzeństwa, ale to chyba dlatego że ja miałam dziecko )) wtedy. Teraz jak ma naście lat jest raczej zadowolona z tej sytuacji)). Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Rodzenstwo 19.06.11, 16:01 Im będziesz starsza, tym mniej ci się będzie chciało bawić z dzieckiem. A jak będzie miało rodzeństwo - będziesz miała z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kartoffeln_salat Re: Rodzenstwo 19.06.11, 16:44 Rany, a mi niektórzy wmawiają przeciwnie - że dorobienie rodzeństwa to wyrządzenie krzywdy starszakowi. Mając na myśli krzywde podziału czasu, pieniędzy, uwagi, zabawek i czego tam jeszcze.... nie bede tu dyskutować że miłość to jedyna rzecz która mnoży się, gdy ma się ją z kim dzielić itd.... To jest cholernie trudna decyzja, bo sama z nią zwlekałam może o ciut zbyt dlugo, aż sytuacja rzeczywiście nam sie zmieniła i finanse w tej chwili nie pozwalają na drugiego dziecia. Ale rozterki i tak są zawsze - zaś ciąża, poród, noworodek, niemowlak, nieprzespane noce, ograniczenie i uwiązanie, kupki i zupki, zmeczenie i samotność w tym wszystkim, a tu by człowiek chciał z calego serca jeszcze raz takiego szkraba ukochać i zobaczyć pierwszy usmiech, pierwsze kroki....ahhhhhhhhh.......osobiście marzę o tym żebym któregoś dnia zobaczyla dwie kreski na teście, ale to nie takie proste, samo sie nie dzieje ..... Jestem jedynaczką, w dzieciństwie strasznie sie wstydziłam komuś powiedziec o tym, bo zaraz byłam wytykana palcami, że samolub itd (bzdury). Zależy od wychowania i od statusu materialnego rodziców, bo u mnie nigdy sie nie przelewało nadmiernie w dziecinstwie, a znam osoby z trojki rodzeńtwa rozpuszczone jak dziadowski bicz. Jako nastolatka i osoba dorosła juz tego tak nie odczuwam i nie mysle o tym. Zaletą jedynactwa jest duża samodzilność, bo jedynak wie że musi liczyć na siebie, w przeciwienstwie do "młodszych sióstr" (daj mi, pomóż, zrób mi, podłącz mi, znajdź mi, potrzymaj.....bosze....) Odpowiedz Link Zgłoś
bozena775 Re: Rodzenstwo 19.06.11, 17:12 Ten co ma więcej dzieci to powie,że tak jest super ten co ma jedno to też powie ,że jest ok. Ja miałam 3 braci i jestem z tego dumna i bardzo zadowolona. Mój mąż jest jedynakiem dla niego najgorsza rzecz jaka może być. Dlatego mamy 3 dzieci!!!! To ty decynujesz o sobie i swojej rodzinie!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaisha18 Re: Rodzenstwo 19.06.11, 17:52 Między moja córka jest starsza od swojego brata 9 lat. Po jej urodzeniu długo myślałam, ze już nie będę mieć drugiego dziecka. Na początku nawet nie chciałam, później tak, czy siak warunki mieszkaniowe i finansowe nie pozwalały mi świadomie podjąć takiej decyzji. Córka rosła, czas leciał, wszystko wskazywało na to, ze będzie jedynaczką. Nadszedł jednak ten moment, że zapragnęliśmy z mężem drugiego dziecka. Córka zresztą również zaczęła się dopytywać, czy będzie miała siostrę lub brata. Teraz żałuję, że tak długo zwlekaliśmy, bo tak duża różnica między rodzeństwem, to po prostu przepaść. A jak będzie później, gdy dorosną - tego nie wiem. Wiem, że chciałabym mieć jeszcze jedno dziecko Zawsze marzyłam o piątce Między moim bratem a mną jest tylko 2 lata różnicy, a niestety nie mamy ze sobą nic wspólnego.Kompletnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sonrisa06 Re: Rodzenstwo 20.06.11, 09:55 Teraz żałuję, że tak długo zwlekaliśmy, bo tak duża różnica mi > ędzy rodzeństwem, to po prostu przepaść. A jak będzie później, gdy dorosną - te > go nie wiem. Mam siostrę młodszą o 8 lat. Jako dzicko, bawiłam sie bardziej nią niż z nią. Woziłam w wózku, przebierałam i czesałam. Miałam żywą lalkę czasami odmawiała współpracy, ale prawie zawsze udawało mi się ją przekabacić Był taki moment, że kontakt między nami trochę osłabł kiedy była w gimnazjum (taki głupi wiek), ale odkąd poszła do liceum było coraz lepiej, z roku na rok. Teraz kończy studia i mamy rewelacyjny kontakt. Niektóre rodzeństwa z mniejsza różnicą wieku mają gorszy kontakt i nie dogadują się. Może wynika to z tego, że moja siostra jest bardzo poważna i dojrzała jak na swój wiek. Patrząc na nas nikt nigdy nie domyślił się, że taka duża różnica wieku nas dzieli. To nie prawda, że jesli między dziećmi jest więcej niz 2 czy 3 lata róznicy, to one się nie dogadają i nie zaprzyjaźnią. To jest takie myślenie schematami. Czasami właśnie takie rodzeństwa żyją jak pies z kotem, bo musiały całe dziecinstwo walczyć o uwagę rodziców. Ja mam teraz córke 5 letnią, nie wiem czy będę miała jeszcze dzieci, ale duża różnica wieku wcale mnie nie przeraża. Raczej uważam, że to atut zarówno jeśli chodzi o dopieszczenie dziecka jak i o wydatki - bo rozłożą się w czasie. Moja mama zawsze mówiła, że nie podołałaby finansowo, gdyby różnica wieku niędzy nami nie była tak duża. Ja na studiach już pracowałam więc rodzice mieli już tylko jedną córkę gimnazjalistkę na utrzymaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Rodzenstwo 19.06.11, 17:47 Jak piszą wszyscy - to Twoja decyzja, jeśli się boisz i nie chcesz, to nie ma przymusu. Ale ja Ci z własnego skromnego doświadczenia napiszę tylko, że dwójka chowa się pod wieloma względami łatwiej, niż jedno, bo się razem bawią, razem są, nie wiszą na Tobie. Czyli w efekcie to jest ułatwienie, a nie utrudnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Rodzenstwo 19.06.11, 18:58 w sumie to juz sama sobie odpowiedzialas na pytanie. ja w wieku 40 lat nie chcialabym juz miec dziecka nawet wtedy, gdyby moje mialo byc wlasnie jedynakiem. a ludzie zawsze gadac beda, nikomu nie dogodzisz. niech kazdy zajmie sie swoimi sprawami, Tobie niech nie zawracaja glowy a jak chca, to niech sobie i piatke dzieci machna. nie chcesz drugiego, nie musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Rodzenstwo 19.06.11, 19:12 krzywdą dla dziecka to skopanie go na śmierć a nie jedynactwo taka stara baba a cuda wymysla i cudzymi opiniami sie przejmuje Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Rodzenstwo 19.06.11, 21:32 błagam Cię - jaka krzywda ja jestem jedynaczką i nigdy mi źle nie było, miałam cudne dzieciństwo, mądrych, kochających rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: Rodzenstwo 19.06.11, 20:19 A ja mam 28 lat i 20 miesięcznego synka. I nie mogę mieć więcej dzieci. I jestem szczęśliwa, bo mam to jedno - mojego ukochanego synka, a jakby choroba dała wcześniej znać o sobie to mogłoby GO nie być..... Jestem optymistką - wiem, ale czasem tak właśnie trzeba patrzeć na życie Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: Rodzenstwo 19.06.11, 20:29 Ja jestem jedynaczką i za żadne skarby nie chciałabym mieć jedynaka. ALE.. wiedząc o tym zaczęłam rozmnażanie w wieku 23 lat. Po 40-stce to sprawa wygląda inaczej i nie umiem Ci doradzić co powinnaś zrobić. Ale jeżeli mnie- jedynaczkę się pytasz czy to krzywda to odpowiem- tak, swego rodzaju krzywda. Czuję mega odpowiedzialność za rodziców (tu element u Ciebie ważny bo jesteś niemłoda..), za ich zdrowie, dochowanie, przyszłość.. W młodości byłam dosłownie pod lupą- bo byłam jedna. W dzieciństwie było mi tęskno do rodzeństwa choć miałam obok 3 kuzynów (oni jednak byli dla siebie braćmi... na co dzień i ja czułam, że jestem tą +1). Odpowiedz Link Zgłoś
aniasa1 Re: Rodzenstwo 20.06.11, 00:06 > Po 40-stce to sprawa wygląda inaczej i nie umiem Ci doradzić co powinnaś zrobić > . Czesto zaskakuje mnie takie myslenie w tych czasach. 40-lat temu to norma ale teraz myslenie ze wiek daje ograniczenia i powinien sklaniac do glebszych przemyslen: szok. Niedaleko mi do 40-tki. Mam 2-5 latka i jako jedyna na placyku zjezdzam razem z nim na zjezdzalni, biegam z nim na bosaka po trawie, nosze "na barana", a wracajac po calym dniu szalenstw robie wyscigi: kto pierwszy! Dodam ze prawie codziennie pracuje na II zmiane i wracam po polnocy, od switu opiekuje sie brzdacem i chałturzę w domu. Mnie "nakreca" wlasnie dziecko. Nie boje sie miec drugiego. Nie boje sie ze nie dam rady bo widze ze to nie musi byc meczarnia. Nie boje sie ze dziecko bedzie mialo "stara" mame bo wygladem, energia i podejsiem do zycia nie odstaje bardzo od mlodszych mam. BOISZ SIE. Masz prawo. To Twoj wybor. To, czy Twoje dziecko bedzie sie czulo skrzywdzone to tylko kwestia jak pokazesz mu swiat, jakie zasady mu wpoisz, jakie dasz wychowanie. Jak bardzo nauczysz je tolerancji, akceptacji, woli wyboru i przyjecia zycia jakim jest. Moj maz jest jedynakiem i zawsze marzyl o rodzenstwie, ja mam brata i siostre i ......... gdybym miala wybor wolałabm byc od poczatku jedynaczka..... Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin Re: Rodzenstwo 20.06.11, 10:38 Jako jedynaczka, wypowiem sie ochoczo. Nie, nie jest to taka krzywda jak niektórzy wmawiają. W zasadzie dla mnie żadna. Jako dziecko namiętnie zazdroscilam koleżankom rodzęnstwa. Wydawalo mi się to gwarantem posiadania bratniej duszy, pomocy w każdej sytuacji, rozumiesz. Jako dorosła, obserwuję rozmaite rodzenstwa. Niektórzy sa zżyci, ale wiekszośc ma te siostrzanio-braterskie więzi bardzo luźne. Siostry mojego męza bardzo swego brata kochają- gdy coś od niego chca, najbradziej. Mam kolezanke, która z bratem spotyka sie przypadkiem na grobie Ojca, dzwonią w Swieta. Nie mają konfliktu, ale pogadac też nie bardzo jest o czym. A w dzieciństwie byli papużkami-nierozłączkami. Tak, ze stwierdzenie, ze brak rodzeństwa krzywdzi dziecko jest mocnym naduzyciem. Sama mam jedno, ale bardzo chcę drugie. Nie dlatego, zeby M. zapewnić rodzeństwo. Chcę mieć bo Ja chcę i Maż. Chcemy mieć jeszcze kogoś do kochania. W jedynactwie przeraża mnie jedno. Los bywa okrutny- co i rusz słyszę, ze ktoś stracił dziecko (nieważne 5 czy 25 letnie). Nikt takiej straty nie zapełni ale myslę, ze jeszcze ciężej gdy nie ma innych dzieci. Tylko to mnie przeraża w jedynactwie, podkreslam. Odpowiedz Link Zgłoś
ancymon123 Re: Rodzenstwo 20.06.11, 12:09 Mam 35 lat, jedno dziecko, kolejnego nie planuje, żadna krzywda. Odpowiedz Link Zgłoś