Dodaj do ulubionych

empatia u 2-latka

08.08.11, 17:55
Jak Wasze dzieci reagują jeśli źle się czujecie, coś Was boli?
Obserwuj wątek
    • joshima Re: empatia u 2-latka 08.08.11, 18:10
      Moja córka poprostu prxyjmuje do wiadomości. Jak widzi, że jestem zdenerwowana to mnie przytula.
    • leneczkaz Re: empatia u 2-latka 08.08.11, 18:19
      "Czemu się smucisz mamusiu? Już się nie martw.. Kocham Cie! Biedna mamusia.." (i głaszcze po czymś tam tongue_out
    • 18_lipcowa1 że what? empatia u 2 latka?to sie wyklucza 08.08.11, 18:38


      • a_weasley Jak wyklucza, kiedy nie wyklucza? 09.08.11, 09:19
        Zresztą nie wiem, może u dwulatka tak, u dwulatki na pewno nie. Widziałem na własne ślepia swoją dwulatkę bliską płaczu, jak widziała, że Krecik jest smutny albo że jego kumpel Jeżyk płacze.
        • joshima Re: Jak wyklucza, kiedy nie wyklucza? 09.08.11, 10:18
          a_weasley napisał:

          > Zresztą nie wiem, może u dwulatka tak, u dwulatki na pewno nie. Widziałem na wł
          > asne ślepia swoją dwulatkę bliską płaczu, jak widziała, że Krecik jest smutny a
          > lbo że jego kumpel Jeżyk płacze.
          Sądzę jednak, że u dwulatków to jeszcze dość rzadkie zjawisko.
      • el_elefante Re: że what? empatia u 2 latka?to sie wyklucza 09.08.11, 12:35
        Dlaczego się wyklucza? Ja uważam, że wręcz przeciwnie. Jest wbudowana w dziecko od samego początku. Mam na myśli zdolność do odczuwania stanów emocjonalnych, np. matki. Ta zdolność się rozwija, z czasem dochodzi zdolność do rozumienia, interpretowania tych stanów, zdolność do okazywania empatii - tak przynajmniej ja to czuję. Dwulatek może nie rozumieć, nie umieć sobie samemu z tym poradzić, ale na pewno odczuwa uczucia innych. To jest empatia na miarę dwulatka - na odpowiednim dla niego etapie kształtowania.
    • lilly811 Re: empatia u 2-latka 08.08.11, 18:45
      Raczej udziela mu się mój nastrój- jak ja płaczę to on też tylko, że głośniej, jak jestem zdenerwowana to on też zdenerwowany ale nie bardzo rozumie jesli mnie coś boli- np nie zrozumie jak mu powiem, że nie mogę się bawić bo mnie boli głowa albo brzuch wink
    • mikams75 Re: empatia u 2-latka 08.08.11, 19:17
      jak sie zle czuje to raczej tego nie rozumie
      ale jak sie uderze i mnie boli - to placze za mnie wink
      jak jestem zla, rozdrazniona to sie niestety udziela
      • jolanka-5 Re: empatia u 2-latka 08.08.11, 21:26
        Moje 20 miesięczna dziecko też stara się mnie pocieszyć na swój dziecinny sposób. Przytula tymi swoimi pulchnymi łapkami, głaszcze,. W takich sytuacjach maluchy często powielają nasze zachowania. Reagują tak jak my gdy chcemy je uspokoić.

        Lubię takie jej pocieszeniasmile.
        • jolanka-5 Re: empatia u 2-latka 08.08.11, 21:27
          20 miesięczne miało być oczywiściecrying
    • rulsanka Re: empatia u 2-latka 08.08.11, 21:33
      Jak młody miał 2 lata, to miałam złamaną nogę. I syn zaskoczył mnie empatią oraz myśleniem. Podawał mi kule, gdy upadły, przytrzymywał mi drzwi albo huśtawkę, która wisiała w przejściu. Wszystko bez proszenia i nauki z mojej strony.
      Natomiast w normalnych sytuacjach typu jestem zła lub smutna, mówi "dlaczego jesteś zdenerwowana/smutna, uśmiechnij się już" Ale w wieku 2 lat tak jeszcze nie mówił. Wydawało mi się, że w ogóle nie zwracał uwagi na mój nastrój.
    • eweliska18 Re: empatia u 2-latka 09.08.11, 09:31
      jak jestem zmeczona to moja 2,5 latka mówi mamusiu połóz się i odpocznij, jak się uderzę i krzyknę z bólu to mnie głaszcze i przytula, jak oglądała bajkę i Hefalump był smutny bo nie mógł znaleźć mamy to bardzo sie rozpłakała
    • gupia_rzona Re: empatia u 2-latka 09.08.11, 14:39
      Moja córka aplikuje mi "najbardziej skuteczny środek przeciwbólowy z dzieciństwa" big_grin - całus. Ja tak robię kiedy ją coś boli i ona naśladuje mnie.
    • judytka01 Re: empatia u 2-latka 09.08.11, 23:29
      Ja spotkałam się raz z takim zachowaniem u synka. Znajome dziecko 6 letnie plakało na fotelu, mały do niego podszedł, przytulił, tak razem siedzieli objęci i oglądali bajke przez dłuższą chwile. To był niesamowity widok, zrobił to sam od siebie, nikt mi nic nie mówił.
      • koza_w_rajtuzach Re: empatia u 2-latka 10.08.11, 07:41
        > Ja spotkałam się raz z takim zachowaniem u synka. Znajome dziecko 6 letnie plak
        > ało na fotelu, mały do niego podszedł, przytulił, tak razem siedzieli objęci i
        > oglądali bajke przez dłuższą chwile. To był niesamowity widok, zrobił to sam od
        > siebie, nikt mi nic nie mówił.

        To u mnie w domu jest często podobnie.. Tylko, że starsza córka niekiedy reaguje odrzuceniem jak mały chce ją pocieszyć, pocałować, przytulić, pogłaskać i wtedy mały jest taki smutny, że nie może pomóc, że siostra nie chce jego pocieszenia.
    • noemi29 Re: empatia u 2-latka 09.08.11, 23:41
      Mój syn jest bardzo wrażliwym dzieckiem, ostatnio z mężem złapaliśmy jakiegoś wirusa i oboje skręcaliśmy się z bólu brzucha-kiedy leżałam to synek położył się obok mnie i mówił, że też go boli brzuch, masowawał nas i badał swoim zabawkowym stetoskopem.
      Kiedyś na spotkaniu rodzinnym, była starsza wiekiem ciocia, która strasznie cierpiała z powodu bólu biodra, nasz mały tak strasznie płakał, że nie mogliśmy go uspokoić. Mnóstwo innych sytuacji pokazało mi, że taki maluch, a umie odczuwać empatię.
    • koza_w_rajtuzach Re: empatia u 2-latka 10.08.11, 07:39
      Ze współczuciem się patrzy i głaszcze. Ale ogólnie mi trafiły się bardzo empatyczne dzieci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka