Dodaj do ulubionych

dwójka dzieci - pora spania

22.09.11, 09:01
Starszy maluch (3 lata) chodzi spać koło 20.30 - 21.00. Rytuał co dzień podobny: 19.00 dobranocka, kolacja, ok. 20.00 mycie, później czytanie i spanie. I właśnie o tej 19.00 drugi maluch (3 tygodnie) zaczyna swoje "marudy", maratony przy piersi i ogólnie wieczorem lubi się poprzytulać.
Teraz jeszcze M jest wieczorami i On zajmuje się starszą, ale od października będzie wracać do domu ok 21.00.
I tak się zastanawiam jak ja to zorganizuje...Macie jakieś pomysły bądź doświadczenia?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ancymon123 Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 10:04
      Nie mam drugiego malucha, m. in. bo nie chce mi sie tak "gimnastykować. Ale ja to małe kilkutygodniowe włożyłabym do jego łożeczka (nakarmione, przerwinięte) i tyle. No trudno, najwyżej by płakał, ale zajęłabym sie starszakiem, wykąpała i położyła spać (na czytanie starszej wziełabym młodsze do piersi). Potem młodsze mogłoby się tulić itp....
      • wszystko-wiedzaca Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 10:32
        wiesz ale za taka rada to autorka watku powinna Ci podziekowac. Bylam w takiej samej sytuacji starszy syn 3,5 przyzwyczajony do codziennego czytania, chodzil spac w miedzy siodma a osma, Mlodsza miala straszliwe, przerazliwe kolki, nawet jak Maz byl w domu to bylo ciezko bo jak tu czytac starszemu gdy mlodsze wrzeszczy przerazliwie,jak miala lepszy dzien a meza nie bylo to czytalam z mlodsza na reku, albo w lezaczku bujaczku, ale starszy i tak widzial ze cos jest nie tak, czasem niestety syn musial poczekac az maz wrocic albo zasnac bez czytania, na szczescie sytuacja wrocila do normy, core kolo siodmej maz bierze do kapania, przebierania i zasypia po tem szybko a ja mam czas dla starszaka, ale to najwczesniej po pol roku. Jak autoka ma szczescie i jej Mlodszy nie bedzie marudzil, to moze sprobowac Twojej razy, mozna sprobowac Mlodsze do chusty wlozyc i starszemu czytac, albo faktycznie przy piersi, albo jakis lezaczek w sumie to fajnie zeby Mlodsze tez bajek sluchalo.
        • ancymon123 Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 11:32
          No wiec co ja złego poradziłam ? smile
          Wydaje mi się, że mowy o kolkach nie było (ale może żle czytam, coś mi dziś soczewki nawalają smile
          No a jak kilkutygodniowe nakarmione i przewiniete dziecko zaczyna kwękać w łożeczku, a Ty akurat kąpiesz juniora, to co robisz- lecisz do niemowlaka? Ja bym nie poleciała, dokończyła kąpanie, a niech maluch sobie kwęka, nie stanie mu sie krzywda. Starszak musi wiedzieć, że są momenty kiedy to on jest najwazniejszy.
          I dlatego tez drugie dzieci sią "grzeczniejsze", rodzic nie leci na każde kwęknięcie, jak przy jednym dziecku, i młode szybko sie uczy, żeby nie robić hałasu o nic smile
          • kaamea Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 14:39
            Widać że KOMPLETNIE nie masz pojęcia jak to jest gdy pojawia się drugie dziecko... W takim wypadku daruj sobie swoje rady ktore nie wnoszą nic.
          • emuriel Re: dwójka dzieci - pora spania 23.09.11, 09:49
            Świetne rady...gdybym jak tak robiła z moim niemowlakiem (odkladała do łozeczka nakrmione itp najwyzej będzie płakać) to po kilku takich odłozeniach miałabym zapewne opiekę społeczną na karku. Mój syn akurat był z takich co natychmiast wchodzą na wysokie tony i przy jego płaczu nic, absolutnie nie dałoby sie zrobić z drugim dzieckiem a już na pewno nie czytać książeczki - taki model i już.
            • ancymon123 Re: dwójka dzieci - pora spania 23.09.11, 10:05
              Dokończyć np. kąpanie, a nie czytać kiedy wyje (dziewczyny czytają starszakom z dzieckiem np. przy piersi i mnie też intuicyjnie wpadło to do głowy). Boże, ale wy czytacie sad.
              Ok, nie mam kolejnego dziecka, ale mój był wyjcem, a sama czasem tez musiałam sie wykąpac czy zjeśc. Wtedy on sobie wył w tym łożeczku, a ja robiłam co swoje- a może miałam namydlona wyskakiwac z wanny, bo zapłakał? 2 minuty niemowlaka nie zbawią. A że mój wył prawie cały czas (sypiał po 10-20 minut w ciągu dnia i potem wył np. pół godziny i znów zasypiał na 15 minut), więc jeśli chciałam zrobić cokolwiek wokół siebie to musiałam brać pod uwagę, że sie w tym czasie obudzi i będzie wyć.
              • wszystko-wiedzaca Re: dwójka dzieci - pora spania 23.09.11, 14:23
                Autorka wyraznie napisala, ze maly wieczorami robi sie marudny, wiec podejrzewam ze odlozenie do lozeczka nie wchodzi w rachube, a uwiez mi wcale nie jest tak latwo czytac bajeczke z mlodszym przy pierski.
                • memphis90 Re: dwójka dzieci - pora spania 24.09.11, 22:50
                  Ja przez pierwsze tygodnie wszystko robiłam z młodszym przy piersi- czytałam, układałam klocki, rysowałam. Karmiłam na podłodze, na placu zabaw w piaskownicy, przy stole (kiedy starsza jadła posiłki), w łazience- pilnując starszej w kąpieli. Jak sie chce, to wszystko mozna smile
              • silje78 Re: dwójka dzieci - pora spania 23.09.11, 14:23
                ja wyskakiwałam z wanny, po trzech takich akcjach kąpałam się zanim położyłam małą spać na noc. ona leżała sobie w foteliku w łazience, a ja szybciutko się myłam. nie byłam w stanie znieść płaczu uncertain.
                przy dwójce bym starała się znaleźc złoty środek/ zobaczysz sama jak się wam dzień ułoży. może młodsze będzie zasypiało wcześniej. a może właśnie wykąp starszaka wcześniej, kolację i ząbki może umyć sam, a później staraj się czytać.
                przepraszam, że to napiszę, ale ja z tych przewrażliwonych na punkcie córki. chyba by mi serce pękło gdybym miała małą od siebie odsunąć bo jest noworodek w domu, ale wiem, że nie zawsze da się zrobić tak żeby było dobrze i mniejszemu i starszemu. moja do 2-go miesiąca życia nie schodziła z rąk, chyba, że spała. tak więc w takiej sytuacji ciężko może być sad
          • memphis90 Re: dwójka dzieci - pora spania 24.09.11, 22:48
            a niech maluch sobie kwęka, nie stanie mu sie
            > krzywda. Starszak musi wiedzieć, że są momenty kiedy to on jest najwazniejszy.
            Zgadzam się. To jest cholernie trudne, ale przy dwójce dzieci czasem jest tak, że albo będzie płakać jedno, albo drugie. A starszak też musi czuć, że mama nie porzuca go za każdym razem, kiedy tylko maluch zakwili, bo inaczej będzie źle. Ja przyjęłam zasadę, że jak akurat zajmuję się jednym dzieckiem, to zajmuję się nim na... no, może 90%, bo na 100% to się nie da. Ogólnie- wtedy jest najważniejszy i go nie zostawiam (chyba, że jest zupełna katastrofa z drugim dziecimiem). A jeśli muszę zostawić, to przepraszam. Jeśli któreś płacze, to staram się nie mieć wyrzutów sumienia, to nie moja wina, że się nie sklonuję i nie rozdwoję.
    • agulle Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 10:19
      Może mycie i kolacja przed dobranocką? Po bajce już tylko same przyjemne rzeczy.
    • ka_siulek1 Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 11:03
      U mnie też podobny problem choć jakoś sobie to układamy. Starszy (3 lata) też przyzwyczajony to określonych schematów i to teraz jeszcze bardziej, nawet mówić muszę wieczorem te same rzeczy smile My mamy mniej wiecej tak: jeśli młodszy( 3,5 miesiąca) pośpi troszkę dłużej tzn tak ok 18 zrobi sobie drzemkę to jest luz bo ma dobry humor. Zazwyczaj o 19:00 starszy je i ogląda dobranockę. Ja w tym czasie przygotowuję wszystko co potrzebne, ścielę tapczany, nalewam wody, szykuję mleko itd. Młody leży, nakarmiony wcześniej patrzy na karuzelę, jak miał maratony to karmiłam jak starszy oglądał, jadł itd. tearz łatwiej. Starszy laduje w wannie, lubi się tam bawić wiec w razie w mozna zając się płaczącym maluchem jesli zaistnieje taka syt. Ja brałam młodego do łazienki w lezaczku bujaczku bądż na kibelku go karmiłam patrzac na starszaka. Póżniej to już różnie bywało. odkładam malucha do łóżeczka, można go już czymś zając. Wtedy czytam starszemu, utulam daję buziaka i wychodzę. Starszy zasypia a ja zajmuje sie młodszym. Czasem musimy wykapać młodszego najpierw bo nie udalo sie jemu usnac badz spal dlugo np do 17 to jest trudniej bo starszy przeszkadza, wola mnie, nawet jak bajke oglada wiec wole te pierwsza obcję. Jak mlody mial 3 tyg to bardzo czesto spal w tym czasie. Ale bywaly dni ze plakal ale trudno musialam poswiecic czas starszemu ktory i tak wiele razy byl poszkodowany. mozesz karmic czytajac starszemu, ja tez tak robilam. Powodzenia.
    • kusmirek_kusmirek Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 11:16
      Nie przejmuj się to tylko przejściowe. U nas było tak, że albo starszak kąpany był wcześniej, przed dobranocką a bajka czytana była z malutkim przy piersi, albo malutek w chustę i już. Łatwo nie jest ale szybko się zmienia.
    • upartamama Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 11:43
      Co tu ci poradzi matka dzieci rok po roku, która jak starszak miał rok to małe dopiero co z brzucha wyjęte hmmm....
      Córka twoja ma 3,5 roku więc może czas żeby nauczyła się usypiać sama? czytasz jej bajkę karmiąc piersią małe dziecko buziak i do spania. Wtedy ty idziesz do innego pomieszczenia zajmować się małą marudą. A może pomyśl o audiobooku?

      Z resztą dziecku 3,5 roku nic się nie stanie jak będzie chodzić spać o 21 jak mąż wróci. Moje - obydwa młodsze od twojego właśnie tak chodzą spać. Razem.
    • w_miare_normalna Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 13:05
      Tak. Mozesz kłaść starszaka wcześniej niż o 21. moja 3 latka o 21 już dawno śpi.
      Tym bardziej zimą.
    • stypkaa Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 13:55
      Mam 2 synów z różnicą 2 lata. Oto moje rady:
      - kąpiel Starszej przed dobranocką,
      - w czasie dobranocki ty możesz zając się Młodszą albo przygotować Starszej kolację,
      - po dobranocce Starsza je kolację, ty jej możesz towarzysszyć jednocześnie karmiąc młodsze,
      - potem już tylko ząbki zostają i można iść do łóżka,
      - a czytać wieczorem można trzymając młodsze przy piersi.
      Wyjdzie pewnie na to, że Starsza będzie już ok. 20.30 spała, ale to chyba dobrze, nie?
      Już smile
    • budzik11 Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 14:26
      U mnie różnica jest 2 lata. Starszą oporządzałam, prosiłam, żeby poczekała na mnie w łóżku, oporządzałam młodszego, po czym siadałam (z nim na kolanach) na łóżku starszej, jej czytałam a on ssał pierś i mniej więcej jednocześnie zasypiali.
      • szabelkak Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 17:44
        Ja też mam dzieci z różnicą 2 lata. Starsze usypiałm z młodszym przy piersi. Zawsze kładłam je spać sama, bo męża często nie było wieczorami. W rezultacie oboje zasypiali mniej więcej równocześnie. Teraz jedno ma 2 a drugie 4L i śpią razem, w jednym dużym łóżku, czytam im bajeczki i zasypiają razem. Takie rozwiązanie mi pasuje, bo usypianie zajmuje mi o połowę mniej czasu. Młodsze dodatkowo śpi jeszcze w dzień.
    • oska81 Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 20:48
      mam 2 synów, 2,5 roku jeden, drugi 3 miesiące. Starszy ma schematy i wygląda to u nas tak:
      koło 18.30 zaczynam przygotowywać wszystko, młodszy leży na macie,, na leżaczku, w chuście, w zależności od stopnia zmęczenia, starszy się bawi. w tym czasie robię łóżka, kolację, ogarniam dom. o 19 starszy idzie się kąpać, wtedy mlodszego biorę w leżaczku do łazienki lub wędruję z nim do kuchni, jeśli nie zdążyłam zrobić kolacji. Po kąpieli starszy idzie jeść, a ja biorę się za młodszego. Kąpie, ubieram, w tym czasie starszy zjada najczęściej kolację, mycie zębów i idzie na bajkę. Na bajcę karmię młodszego. w 80% młodszy najada się i pada, odkładam do łóżeczka, potem bajki się kończą i idę czytać starszakowi książeczkę, cicho bo młodsze zasypia, bo śpią w jednym pokoju. Z reguły 20.20 obaj śpią.
      Jestem sama, bo mąż w delegacji, trochę czasu zajęło mi aby opracować system, a teraz to nawet jak mąż w weekend to więcej przeszkadza niż pomagawink
      z czasem opanujesz układanie do snu, a i dzieci będą co jakiś czas zmieniać swoje "upodobania", zwłaszcza to młodszesmile
    • aleksandra1357 Re: dwójka dzieci - pora spania 22.09.11, 22:18
      Mi się niestety nie udało pokonać tego problemu. Pamiętam te wieczory wypełnione dzikimi rykami młodszego, który nie miał kolki, ale bez przerwy ryczał i starszaka wrzeszczącego: "Mama! Czytaaaaj!!!", i ja, u kresu sił, mająca ochotę wyskoczyć przez okno. Serio, to były bardzo ciężkie wieczory. Czas działał na naszą korzyść. Dziś, po roku z kawałkiem od tamtego horroru, tylko pół godziny wieczornego odrykiwania i spokój.
      • ani-a9 Re: dwójka dzieci - pora spania 23.09.11, 04:51
        idzie to pogodzic, u nas 2 lata różnicy, gdy młodszy byl tak mały to była najpierw kąpiel małego (duzy pomagał, np lał po nogach kubeczkiem, podawał rzeczy), gdy ubierałam małego, duzy wskakiwał do wody, chwile bawił się sam w wodzie ale ciagle na niego zerkałam, ubrałam małego i albo jak był wrzask mlodego od razu podkarmiałam i odkłądałam do łóżeczka albo bez karmienia. Wykąpałam starszego, ubrałam, zęby i brałam młodego do piersi, ksiazkę i tak usypiali mniej wiecej razem. To gdy nie było taty, gdy był to ja usypiałam małego, tata czytał ksiazki ze starszym.
        Teraz mam prawie 3 latka i 9 mcy i kąpią się razem, jakos od urodzenia młodego tak sie układało, że ich kąpiel była w tym samym czasie, usypianie też i to nam wszystkim odpowiada. Jak nie ma taty teraz to też kąpią się razem, wyciagam młodego, ubieram, starszy jeszcze zostaje w wodzie i np. maluje kredkami po kafelkach. Idę po starszego, ubieram i włączam bajkę, ogląda gdy usypiał młodego, potem idę do starszego czytać i usypiać. Da się to pogodzić. Powodzenia
        • nietoperz79 Re: dwójka dzieci - pora spania 23.09.11, 08:07
          Wszystko jest do ogarnięcia, kwestia wypracowania sobie nowego planu, bo raczej nie da się bazować na tym co było. Ja z trójką dzieci dałam radę (obecnie 6l, 3l, 1,6m-cy) to i z dwójką się da smile
    • donkaczka Re: dwójka dzieci - pora spania 23.09.11, 10:05
      dopasuj troche wieczor pod rytm mlodszego dziecka
      nakarmiony maluch, ktory juz tylko sobie wisi milosnie jest prostszy do ogarniecia - mozesz go odlozyc na chwile, gdy rozbierasz starszaka do wanny, ubierasz itd
      czytanie mozesz robic z obojgiem, maluch przy piersi, starszak z boku, donosi ksiazeczki i czytasz
      a potem mozesz obu usypiac, nawet w jednym lozku wink
      grunt to nie napinaj sie za bardzo, wyjasnij starszemu, ze czasem musisz uspokoic mlodszego zanim sie nim zajmiesz

      ja bym chyba wczesniej kladla corke, najpierw kolacja, mycie, potem bajka i do lozka, w tym czasie jak mlodszy sie upomni o piers, mozecie juz razem lezec w lozku i czytac ksiazki

      logistyka bywa trudna, ale jesli jest sie elastycznym, to mozna sobie poradzic
      ja mam trojke rok po roku, wiec wygibasy robilam czesto niezle, zwlaszcza ze nikogo do pomocy nie mamy wink
      patrzac na wasz grafik, to staralabym sie
    • tola_i_tolek Re: dwójka dzieci - pora spania 23.09.11, 12:02
      U mnie różnica wieku wynosiła 2,5 roku- mąż był co prawda w domu, ale starsza domagała się żebym to ja się nią zajmowała.
      Kolację przygotować można wcześniej, czytanie i usypianie odbywało się z młodszą przy piersi, co do mycia to nie poradzę nic, ale ja wykorzystałam ten czas, żeby maksymalnie usamodzielnić starszą. Kiedy miała 3 lata potrafiła się sama rozebrać, ubrać, umyć, nalać sobie picia czy zrobic płatki z mlekiem- niezbyt wyszukane danie ale w sytuacjach awaryjnych wystarczy.
    • shellerka Re: dwójka dzieci - pora spania 23.09.11, 14:14
      ja tak mam. tzn. różnica wieku trzy lata i też rytuały od urodzenia.
      w dodatku męża bardzo często nie ma, więc radzić musiałam sobie sama od początku.
      o 19 sadzałam młodego - wtedy 3 lata miał - przed tv, włączałam bajki, dawałam kolację, a sama szłam kąpać młodą. uwijałam się szybko, ubierałam już do spania i wołałam młodego na górę.
      młodą na bujaczek, bujaczek w drzwiach łazienki, młodego rozbierałam, prysznic, przebieranko w piżamkę i oboje do mojego łózka. młodej dawałam pierś, a starszemu w tym czasie czytałam książkę - młoda też słuchała, zasypiając.
      ja młodą do łózeczka, młodego przenosiłam do jego łózka.
      o 20 miałam święty spokój.
      I w zasadzie tak do dzisiaj jest. Czasami razem idziemy na górę i jedno myje zęby, drugie bierze prysznic (tylko starszy lubi posiedzieć w wannie, ale pozwalam na to tylko jak jest mąż, bo ja nie mam czasu), albo odwrotnie.

      potem oboje d
      • shellerka Re: dwójka dzieci - pora spania 23.09.11, 14:16
        potem oboje do łózek i czytam im coś, gaszę światło. czasem chwilę z nimi posiedzę i zaczekam aż zasną i o 20 mam luz smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka