lilla90 19.03.12, 21:25 Hej możecie mi podpowiedzieć czy dzieciaki chętnie jeżdżą na rowerkach biegowych? Chciałabym kupić synkowi taki, Mały ma 2 lata i 3 m-ce. Zastanawiałam się nad drewnianym - bo jest tańszy, ale pytanie czy bardzo się niszczy?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izabelka55 Re: rowerek biegowy 19.03.12, 21:27 Ja kupiłam synkowi taki czerwono - niebieski w decatlonie jest fajny, lekki i mój mały szaleje na nim Odpowiedz Link Zgłoś
izabelka55 Re: rowerek biegowy 19.03.12, 21:31 www.decathlon.com.pl/PL/run-ride-175222343/ cena w sumie też dobra polecam Odpowiedz Link Zgłoś
dodo207 Re: rowerek biegowy 19.03.12, 21:39 zaczął się sezon to i wątków rowerowych wysyp polecam absolutnie biegówki, mój synek dostał na drugie urodziny, siadł chętnie, 2 tygodnie trwała nauka a potem to już super jazda i dziecko uhahane, a teraz gdy po zimie ponownie na niego usiadł to zakochał się jeszcze bardziej jeździ jeszcze szybciej i dość późno ale dopiero teraz spodobała mu się jazda z nogami w górze, może jeździć pare godzin bez przerwy my mamy hudora seven taki najmniejszy bo syn niziutki i jesteśmy zadowoleni. te drewniane z tego co tu czytałam są jak najbardziej oki, sporo osób je polecało. Radze oczywiście jechać do sklepu z dzieckiem i poprzymierzać żeby nie kupić za dużego. Odpowiedz Link Zgłoś
lilla90 z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 21:48 a wsze dzieciaczki jeżdzą z kaskiem?? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 22:04 Moi jeżdżą bez kasku. Obaj są wielkimi fanami biegówek. Polecam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz1978 Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 22:41 ja za tydien opisze nasze doswiadczenia- kupiony na drugie urodziny, czeka na weekend Ksk dokupilam w komplecie, bo jednak strzezonego Pan Bog strzeze... Zwlaszcza ze wiem, ze moj synek jest takim raczej pechowcem jelsi chodzi o upadki i inne wypadki Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 22:55 Nie pozwoliłabym dziecku na jazdę bez kasku. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 23:15 jul-kaa napisała: > Nie pozwoliłabym dziecku na jazdę bez kasku. Moje jeździ całą zimę. Ma na głowie grubą czapkę i często kaptur. Jak mam włożyć kask? Jeździ od dwóch lat codziennie parę kilometrów. Parę razy się przewrócił, ale nigdy na głowę. Wiem wiem, to o niczym nie świadczy. Ale skoro upadek na głowę zdarza się mojemu dziecku raz na 3 lata (lub wcale), to kask jest dla mnie zbędny. W lecie zamierzam go jednakowoż zakładać, bo dziecko lubi i dobrze, żeby miało ten nawyk, ale uważam kask za całkowicie zbędny gadżet. Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 23:26 aleksandra1357 napisała: > Ale skoro upadek na > głowę zdarza się mojemu dziecku raz na 3 lata (lub wcale), to kask jest dla mn > ie zbędny. Ale masz świadomość, ze to nie jest żaden argument? Moja mama jeździ samochodem od kilkudziesięciu lat bez wypadków, czy w związku z tym powinnam pozwalać jej wozić wnuka bez fotelika? Możesz nie nakładać dziecku kasku, ja się nie będę na pewno wtrącać, ale dla spokoju sumienia nie przekonuj do tego innych i nie podawaj argumentów takich, jak powyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 23:35 W sumie wiem, że to argument bez sensu. Piszesz, że nie powinnam nakłaniać innych do złego. Ale skoro ja uważam kask za zbędny, to propagowanie tych strasznych poglądów wg. mojej moralności to nic złego. Ale rozumiem Twój punkt widzenia, bo jakby ktoś przekonywał, że nie trzeba zapinać pasów w samochodzie, to byłoby to nieetyczne. Z samochodem jest trochę inna sprawa: zawsze może ktoś w Ciebie wjechać. Sama na rowerze też jeżdżę bez kasku, nigdy się nie przewróciłam na głowę. Nie znam nikogo, kto by spadł z roweru na głowę przy rekreacyjnej jeździe. Natomiast znam wiele osób, którym pasy uratowały życie w samochodzie, na nartach itd. Może to i słabe argumenty, dla mnie wystarczające. Jeśli dziecko jeździ wyczynowo, szybko, niebezpiecznie - wtedy na pewno kask. Moje dzieci jeżdżą bardzo spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 23:42 aleksandra1357 napisała: > Ale rozumiem Twój punkt widzenia, bo jakby ktoś przekonywał, że nie trzeba zapi > nać pasów w samochodzie, to byłoby to nieetyczne. O widzisz, bardzo sensowny argument. Ładnie Cię więc proszę, nie pisz o kaskach i o tym, że ich nie używacie. Bo ja zacznę pisać, że fotelik samochodowy to zbędny gadżet > Z samochodem jest trochę inna sprawa: zawsze może ktoś w Ciebie wjechać. Ależ z rowerem jest dokładnie tak samo. Nigdy nie wiesz, czy ktoś nie wyjedzie z bocznej alejki, czy dziecko nie wjedzie na kamień itp. > Sama na rowerze też jeżdżę bez kasku, nigdy się nie przewróciłam na głowę. A moja mama nie miała wypadku samochodowego Znalazłam taką informację z marca zeszłego roku: "Wprowadzenie obowiązku używania kasku ochronnego podczas jazdy rowerem przez dzieci do 15. roku życia zakłada jedna z poprawek zgłoszonych w środę przez senatorów podczas debaty nad nowelą prawa o ruchu drogowym." Weszło to w życie? Ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
blaszany_dzwoneczek Re: z kaskiem czy bez?? 20.03.12, 10:56 aleksandra1357 napisała: > Sama na rowerze też jeżdżę bez kasku, nigdy się nie przewróciłam na głowę. Nie > znam nikogo, kto by spadł z roweru na głowę przy rekreacyjnej jeździe. No widzisz, a ja znam. Gdyby mój mąż swojego czasu nie miał kasku na głowie, to duża szansa, że by go z nami nie było. Skończyło się na złamaniu kompresyjnym kręgosłupa, ale głowę kask od urazu ochronił. Jazda rekreacyjna jak najbardziej to była. A moja córka, wcale wyczynowo nie jeżdżąc, bo było to jakieś 3 tygodnie odkąd zaczęła przygodę z rowerkiem biegowym, rozpędziła się mimowolnie na łagodnym, a jakże, ale długim zjeździe, przestała panować nad rowerkiem i z takim pędem walnęła w przeciwległe do zjazdu schody. Nie chcę nawet myśleć co by było, gdyby kasku nie miała. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: z kaskiem czy bez?? 20.03.12, 11:08 no moja tez sobie tak kiedys jechala, swietnie panowala nad rowerkiem po czym cos na sekunde odwrocilo jej uwage i walnela z hukiem w plot bokiem glowy, bo w ostatniej chwili sie zorientowala ze zle jedzie i chciala gwaltownie skrecic. Nie wiem, czy bez kasku skonczyloby sie tylko na guzie, bo jeszcze przewracajac sie walnela o podmurowke plotu. Poza tym sie nie wywraca i jezdzi bardzo ostroznie, rekreacyjnie. Wole chronic. Kask nie boli a moze duzo pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Aleksandro. 20.03.12, 00:13 Twoja argumentacja jest dosc glupia.... Mozesz tez napisc, ze twoje nie mialy fotelika samochodowego i przezyly... Moj tez jezdzil bez kasku, a od jakiegos czasu ma kask bo jezdzi na rowerze bez bocznych kolek..ma3 lata.. I mial wywrotke, gdyby nie kask starl by sobie twarz, czolo...i byc moz stracil zeby...a tak to tylko warge przecial. To ze twoim sie nic nie stalo, nie znaczy ze innym tez sie nic nie stanie..... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 23:18 I zdaję sobie sprawę z tego, że moje poglądy na temat kasków są pewnie mocno niepoprawne i bulwersujące. Dodam, że zarówno kaski na nartach, jak i foteliki samochodowe uważam za niezbędne. Natomiast kask na rowerze jest zbędny, a na hulajnodze jest wręcz śmieszny. Na rolkach i łyżwach na pewno niezbędny. Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 23:30 aleksandra1357 napisała: > I zdaję sobie sprawę z tego, że moje poglądy na temat kasków są pewnie mocno ni > epoprawne i bulwersujące. To ich nie rozpowszechniaj. Poważnie mówię. Twoje dziecko, Twoja sprawa, ale nie namawiaj do tego innych rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 23:38 jul-kaa napisała: > To ich nie rozpowszechniaj. Poważnie mówię. Twoje dziecko, Twoja sprawa, ale ni > e namawiaj do tego innych rodziców. Odpowiadałam na pytanie: "Czy wasze dzieci jeżdżą w kaskach?" Czy odpowiadać mogą tylko ci, którzy odpowiedzą: "tak"? Ja nie namawiam, piszę jak robię. Każdy ma swój rozum i robi, jak uważa, a poglądy innych, w tym moje, może przesiać przez gęste sito. Swoje poglądy najbardziej rozpowszechniam w parku, gdzie moje dzieci jeżdżą bez kasku, jak zresztą większość dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: z kaskiem czy bez?? 19.03.12, 23:48 aleksandra1357 napisała: > Odpowiadałam na pytanie: "Czy wasze dzieci jeżdżą w kaskach?" > Czy odpowiadać mogą tylko ci, którzy odpowiedzą: "tak"? No nie do końca. Cytowałaś i komentowałaś mój post, piszesz, że kask jest (na hulajnodze) śmieszny, że zimą nie ma jak włożyć kasku, że upadki na głowę się Twojemu dziecku nie zdarzają. To nie jest zwykła odpowiedź na pytanie, to jest już rozbudowana argumentacja, podobna do tej, jaką czytałam w temacie fotelików samochodowych: mama pisała, że mąż jeździ ostrożnie, że ona nie ma jak włożyć dziecka do fotelika, bo dziecko płacze, że fotelik jest niewygodny, że to zbędny gadżet, że ma dorosłego syna, który nigdy nie jeździł w foteliku jako dziecko i żyje. Nie wdałabyś się z taką mamą w dyskusję...? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: z kaskiem czy bez?? 20.03.12, 10:43 moze jezdzic iles miesiecy bez upadku a wystarczy jedna glupia wywrotka w poblizu kraweznika lub murka, w parku, przy niewielkiej predkosci. Wg mnie ryzyko duze. A zapobiec nieszczesciu mozna w tym przypadku tak latwo. Ja u nas nie widuje dzieci bez kaskow. Kask mozna tez dopasowac na zimowa czapke. Wowczas kaptur mu juz niepotrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: z kaskiem czy bez?? 20.03.12, 00:16 . Na rolkach i łyżwach na pewno niezbędny Czemu? Ja nie uzywam na rolkach..nigdy nie upadlem...uwazam, ze zbedny jest... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d moze przejzyj forum... 19.03.12, 21:45 bo w ciagu ostatniego tygodna bylo juz 5 czy 6 wtakow. Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: moze przejzyj forum... 19.03.12, 23:13 Biegowy rowerek polecam w 100% Moj 3 latek od piatku smiga na biegowym i ciagle chce chodzic na dwor jeździc. Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: moze przejzyj forum... 19.03.12, 23:15 Moj raz jeździ z kaskiem a raz bez. Ale raczej bedzie jeździl bez kasku. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: moze przejzyj forum... 20.03.12, 00:08 Moj 3 late juz od pol roku na 2 kolkach....ale w kasku..i polecam ci to...ostatnio mial maly wypadek, gdyby nie mial kasku, stracilby najpewniej zeby, zlamal nos i starl twarz... Uratowal go wlasnie kask....skonczylo sie na krwawiacej wardze.... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Z kaskiem! 20.03.12, 00:10 Tez uwazalem, ze kask moze byc zbedny...dopoki nie zobaczylem jak mlody mial wywrotke tydzen temu. Gdyby nie kask obraznie twarzy bylyb duze..a tak to byla lekko rpzcieta warga. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuniaolunia Re: rowerek biegowy 20.03.12, 08:36 My wczoraj zakupilismy rowerek w decathlonie. Jest super, nie mam żadnych zastrzeżeń. Synek wsiadł na niego z ochotą. Jeszcze oczywiście nie jeździ, tylko prowadzi między nóżkami. Dziś nasz debiut na podwórku, zobaczymy jak to będzie, ale myślę, że szybko załapie Odpowiedz Link Zgłoś
branita Re: rowerek biegowy 13.04.12, 11:41 Moja mała ma taki rowerek biegowy Z mężem postanowiliśmy jej kupić, żeby mogła zaczęć się uczyć powolutku jazdy na rowerze, a poza tym uczy się dzięki temu utrzymywać równowagę. Odpowiedz Link Zgłoś
igguana2 Re: rowerek biegowy 13.04.12, 13:13 Kupiliśmy rowerek niedawno jak synek właśnie miał 2 lata i 3 miesiące, na początku jeździł w domu. Teraz od 5 dni śmiga na dworze, ale tak szybko ,że zdążyć za nim nie mogę, no i oczywiście w kasku, sam zresztą się upomina o swój niebieski kask. Rowerek mamy kettlera www.aktywnysmyk.pl/rowerki-biegowe-kettler/216-rowerek-biegowy-kettler-speedy-125-blekitny.html kupiłam na allegro, a kask mamy z decathlonu. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś